smutek w stuletnią rocznicę odzyskania niepodległości

Może trochę smęcę, jakoś mnie dziś ten 11.11 przygnębił
może to kwestia moich układów osobistych,
ale mam takie poczucie, że to serce Polski wciąż bije na zasadzie — tych niewielu serc, które dają z siebie naprawdę wiele, codziennie, a większość ludzi, Słowian przecież, tylko odbiera biernie
no tak tak 250 000 tysięcy ludzi w Wawie.

Mój tato był, ja siedziałam z chorymi dziećmi w domu
ale znów. To jednorazowa akcja.
Kiedy Słowianie Polacy zaczną pracować ciężko i z determinacją odbudowując krok po kroku siebie,
kiedy nastąpi praca wielu .?
taka zwykła praca u podstaw. jaką robi Pan Czesław Białczyński czy pan Marian Nosal
albo nawet ja
ja czuję że się znów wypalam
Tak jak pan Czesław Białczyński kiedyś do mnie powiedział.. ile może zrobić jedna osoba?
nie wiem? dużo. mam tę głupią cechę kreatywności co mnie pili żeby coś ciągle robić
a nie mam rozsądnej osoby obok siebie coby ukierunkować energię i wygadać się offline zamiast online
błogosławcie i całujcie każdą osobę wokół siebie, która was rozumie, rodzinę, która was wspiera, żonę i męża którzy was słuchają, czytają wasze teksty i mówią – dobre.
no nic, jakoś tracę wiarę, choć zrobiłam film o tym że jestem z chłopów

Ale przecież ja JESTEM z chłopów. W Słowiańszczyźnie kiedyś większość to byli rolnicy chłopi
to oni byli najbliżej ziemi, to oni przechowywali najdłużej wiarę przyrody
najtrudniej w tej warstwie (nawet jak się nie wierzy już w istnienie warstw) budować świadomość,
i najtrudniej odkręcać toksyczne schematy.
A jak już z tej warstwy ktoś się wybija.. to albo jak moja ciotka – ultra katoliczka, ale położna prekursorka porodów domowych (sprzeczność ?)
albo ciotka ginekolog ordynator na oddziale noworodków.. kobieta dusza do rany przyłóż, niby, ale i wolę nie wiedzieć co ona tym kobietom co tam leżą i rodzą indaguje. jestem cięta na wszystkich ginekologów po moich doświadczeniach
Zresztą może robi dobro, ale syna ma bardzo chorego..więc ? karma nie czeka ,

może

Leave a comment