Stres.. Interesujące zjawisko obserwuję w społeczeństwie.
Wszyscy wokół reagują jakoś na hasło – stres. Niektórzy nawet biznesowo – i przeistaczają to w niezły zarobek, czyli produkcję spinnerów i kolorowanek odstresowujących. Istny szał.
A teraz poanalizujmy trochę te zjawiska — okiem matki, nauczyciela i człowieka po prostu,
Zacznijmy od definicji stresu – ściągnę je z fajnej strony gabinet zdrowia 

Istnieje kilka definicji stresu, które można ująć w trzy podstawowe kategorie:

  • Stres jako bodziec – przykry, przeszkadzający i odrywający od aktywności : ta kategoria próbuje opisać różnorodne, nieprzyjemne sytuacje wywołujące stres, np. hałas w miejscu pracy, przykre wydarzenie wydalenia z pracy lub choroba.
  • Stres jako reakcja na przykry bodziec ze środowiska zewnętrznego: ta kategoria próbuje opisać reakcje, które pojawiają się w ciele i umyśle człowieka w odpowiedzi na nieprzyjemne sytuacje, np. gorsze wykonanie zadania.
  • Stres jako dynamiczna relacja adaptacyjna pomiędzy możliwościami adaptacyjnymi jednostki a wymogami sytuacji czyli stresorami. Podejmowanie zachowań zaradczych jest próbą przywrócenia równowagi.
    (…)

    Pewien optymalny poziom stresu jest niezbędny dla efektywnego funkcjonowania człowieka. Zbyt niski poziom stresu powoduje spadek motywacji, apatię i znudzenie. Zbyt wysoki-napięcie , trudności z koncentracją, lęk i zamęt w głowie, fizyczne zmęczenie, zwolnienie refleksu.

     

    Czyli? Czyli chodzi o to, że stres jest zupełnie naturalny, czasem nawet konieczny, to primo

    Ale secundo – stres chroniczny już zbyt zdrowy nie jest.

    1
    Jednak rodzice — coraz częściej usuwają wszelkie sytuacje stresujące u dzieci. Można powiedziec, że wychowanie bezstresowe jest wszędzie wokół w wołaniach rodziców i dziadków — nie wchodź bo spadniesz, uważaj, nie idź stój, pomogę ci, zrobię to za ciebie….
    Więc dziecko nie ma możliwości uczenia się stresu i adaptacji do niego. Czyli 3 definicja często nie jest realizowana!!!

    2
    Ale znów — mnóstwo jest u ludzi dorosłych i u dzieci — reakcji stresujących na zewnętrzne warunki (def 2) — na przymus wszelkiego rodzaju. To taka frustracja, że nie chcę a muszę. I tkwię w tym po uszy , jestem bezbronny bezradny i nic się nie da zrobić i będzie tak całe życie!!!!

    Ludzie po prostu .. nie chcą usłyszec dzieci które nie chcą chodzić do złej łamiącej ich charakter i wolność szkoły.
    Ludzie dorosli nie chcą zmienić dobrze płatnej , albo i nie, ale dającej bezpieczeństwo , pracy , na inną która by bardziej satysfakcjonowała..
    bo się boja, albo nie widzą takiej opcji , bo im wyobraźnie ograniczono już w dzieciństwie

    I zamiast dojśc do przyczyny stresu leczymy sobie doraźnie OBJAWY.
    czyli to samo co robimy przy okazji zdrowia – leczymy – bo tak robi medycyna – objawy. na chwilę. 

    Kupujemy spinnery dzieciom, bo domniemanie było, że odstresowują, o czym za chwilę, a sobie – kolorowanki (o tym więcej w kolejnym wpisie)
    Ja byłabym za tradycyjnymi metodami leczenia stresu, które wiążą się ze zmianą podejścia do zycia, i zmianą..życia. 
    Znów cytat dobry jest, więc nie be dę zmieniać z ww strony
    Przy radzeniu sobie ze stresem najlepsza i najskuteczniejsza jest profilaktyka.

    Najczęściej zalecane metody radzenia sobie z trudnymi sytuacjami:

    • Utrzymuj kontakt z naturą – pachnący świeżością las i śpiew ptaków może dostarczyć ci energii, której nie mają w sobie betonowe osiedla
    • Miej czas właśnie dla siebie – zrób sobie przyjemność – tak jak lubisz. Wyłącz telefon, usiądź wygodnie w fotelu lub idź na spacer
    • Porozmawiaj z kimś kto naprawdę ma ochotę cię wysłuchać – nie udawaj kogoś kto nie może się mylić ani okazywać słabości. Pozwól sobie pomóc.
    • Stosuj techniki relaksacyjne – może to być joga, medytacja czy proste kontrolowanie oddechu. Sprawią, że poczujesz się wyciszony i spokojny (ale musisz być systematyczny)
    • Uprawiaj sport – ćwiczenia fizyczne są niewątpliwie lepszym sposobem na okiełznanie stresu niż obsesyjne myślenie o tym co może się wydarzyć i zamartwianie się
    • Zdrowo się odżywiaj – pamiętaj, że istnieje związek między fizyczną i psychiczną stroną człowieka. Unikaj używek; papierosów, kawy, alkoholu. Przecież tylko w „zdrowym ciele – zdrowy duch” Można  uzupełnić dietę produktami bogatymi w magnez: pestkami dyni, kakao, kiełkami pszenicy, ziarnem soi, kaszą gryczaną, fasolą, czekoladą, orzechami. Niedobór tego pierwiastka wpływa bowiem ujemnie na układ nerwowy. Można też przyjmować preparaty magnezowe dostępne w aptece bez recepty, często połączone z witaminą B6
    • Rozwijaj w sobie poczucie humoru – stare przysłowie mówi, że śmiech to zdrowie. Jest w tym dużo racji.
    • Naucz się lepiej gospodarować czasem – sporządzaj plan dnia, a nawet tygodnia, spis rzeczy, które masz do załatwienia bardzo pilnie i takich, które mogą jeszcze zaczekać. Zorganizuj dobrze miejsce pracy.

     

Leave a comment