Pstrąg nadziewany pięć przemian

 

 

pstrąg nadziewany

dziś na kolację mieliśmy faszerowanego pstrąga..
miała być zupa rybna, ale oglądaliśmy moją starą Księgę ziół i ot… inspiracja
przepis 5 przemian

słodkie – olej plus masło
ostre – dwie cebule, czosnek pokrojone drobno
podsmażamy na patelni
myjemy wypatroszone rybki 2 lub 3
w misce mieszamy
kwaśne – okruchy pszennego chleba, sok z niecałej pół cytryny, posiekaną natkę kolendry i pietruszki
gorzkie – odrobina kurkumy i tymianku
sł – dodajemy usmażoną cebulę z czosnkiem
o – dodajemy pieprzu , chilli czy pieprzu cayenne, sporo tak by zrównoważyć kwaśność
proporcje dowolne, tak by wszystkiego było po równo, nie za dużo soku z cytryny bo zioła stają się kwaśne i nadzienie może być zbyt kwaśne
nadziewamy rybki, zawijamy w folię, pieczemy na 250stopni 15 minut, potem odwijamy od góry i pieczemy jeszcze kilka minut żeby się przypiekło od góry , można naciąć rybkę
w drugim naczyniu żaroodpornym robimy pieczone bataty – kroi się batata w drobne kawałki, można wymieszać z sosem w misce gdzie robiliśmy nadzienie, dodać oliwy
dodatki – mizeria, pomidorki

NIEBO W GĘBIE 🙂

Leave a comment