{"id":4870,"date":"2020-08-24T18:57:58","date_gmt":"2020-08-24T16:57:58","guid":{"rendered":"http:\/\/joannacholuj.pl\/?page_id=4870"},"modified":"2020-08-24T18:57:58","modified_gmt":"2020-08-24T16:57:58","slug":"maria-magdalena-4","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/maria-magdalena-4\/","title":{"rendered":"Maria Magdalena 4"},"content":{"rendered":"<p><center><b>W Warszawie, nie, pomy\u0142ka, to by\u0142o w Bydgoszczy zdaje si\u0119 czy Szczecinie&#8230; , oko w oko z m\u0119\u017cczyzn\u0105 z pozoru zympatycznym i wyluzowanym, a osch\u0142ym i dziwnym przy bli\u017cszym poznaniu&#8230;\u00a0\u00a0<\/b><\/p>\n<p><\/center>&#8211; &#8230;. Uwa\u017ca\u0142a, \u017ce byli dla siebie stworzeni. I zerwa\u0142a z Andre, odesz\u0142a aby by\u0107 z Pierrem. Ale to wszystko odbywa\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bciwie bardzo niezdecydowanie. Zdaje si\u0119, \u017ce oszukiwa\u0142a go przez d\u0142u\u017cszy czas.. Przed\u0142u\u017ca\u0142a pobyt w polsce.. odsuwa\u0142a termin wyjazdu do Francji.. Powiedzia\u0142a w ko\u0144cu o kochanku nowym.. p\u00f3\u0142s\u0142\u00f3wkami.. bo nigdy Andre nie pozna\u0142 ca\u0142ej prawdy, tylko jej cz\u0119\u015b\u0107 wyzna\u0142a mu w ko\u0144cu, ale i to, jako\u015b tak nie w por\u0119.. w chwili, gdy zaanga\u017cowana ju\u017c by\u0142a powa\u017cnie w zwi\u0105zek z Pierrem.. Wtedy, gdy juz by\u0142o to sine qua non, musia\u0142a zerwa\u0107&#8230; nie mog\u0142a twa\u0107 taka sytuacja na dwa fronty.. Andre wyczuwa\u0142 zreszt\u0105 jej dziwne zachowanie, jej wzrastaj\u0105cy dystans, niech\u0119\u0107.. nadchodz\u0105ce dla niego, niesczz\u0119\u015bcie.. &#8211; Marek by\u0142 wyra\u017anie zdegustowany. Niech\u0119tnie opowiada\u0142 o tym.. Sytuaja by\u0142a dziwna.. Lucas stara\u0142 si\u0119 wm\u00f3wi\u0107 m\u0142odemu m\u0119\u017cczy\u017anie swe dziennikarskie zamierzenia i prawa.. Nie da\u0142 temu Marek wiary. Odwr\u00f3ic\u0142a si\u0119 sytuacja. Lucas, widz\u0105c ju\u017c na pocz\u0105tku rozmowy, \u017ce nie wyci\u0105gnie z niego ani \u015b\u0142owa, sam wyzna\u0142 jaki jest sens i pow\u00f3d tych poszukiwa\u0144 i pyta\u0144.. Dopiero gdy tamten us\u0142ysza\u0142 ca\u0142\u0105 histori\u0119 dziwaczn\u0105 znajomo\u015bci Magdy i Lucasa da\u0142 si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 na kr\u00f3tkie zwierzenia.. Kr\u00f3tkie, bo nie lubi\u0142 i nie chcia\u0142 najwyra\u017aniej o tych zdarzeniach m\u00f3wi\u0107..<br \/>\n&#8211; Ona jak zwykle pos\u0142ucha\u0142a podszeptu impulsu, pochopna jak zawsze w swoim wyborze&#8230;, po\u015b\u0142ucha\u0142a instynktu.. Nie potrafi\u0142a ocenia\u0107 sytuacji, nie potrafi\u0142a na ch\u0142odno wybiera\u0107. Uczucia pozostawa\u0142y uczuciami, nawet gdy w gr\u0119 wchodzi\u0142o podj\u0119cie decyzji o ma\u0142\u017ce\u0144stwie.. Porzuci\u0142a Andr\u00e9, wybra\u0142a Pierre&#8217;a. Nie wiem.. my\u015ble, \u017ce pociaga\u0142 j\u0105 swoj\u0105 szalon\u0105 osobowo\u015bci\u0105, nag\u0142ymi smia\u0142ymi decyzjami, kaprysn\u0105 wol\u0105.. Mia\u0142 wszystkie cechy, kt\u00f3re posiada\u0142a i ona, a jednak osobowo\u015b\u0107 jego by\u0142a o wiele silniejsza.. Nawet dla kaprysu zdolny by\u0142 pobudzac si\u0119 do intensywnego dzia\u0142ania i mobilizowa\u0107 ca\u0142\u0105 s\u0142\u0119 woli. Bez wahania&#8230; W niej za\u015b wci\u0105\u017c istnia\u0142a filozofia wahania.., filozofia niepewno\u015bci, nie\u015bmia\u0142o\u015bci i mo\u017ce nawet.. tch\u00f3rzliwo\u015bci zaj\u0119czej&#8230;<br \/>\n-Nie lubi\u0142 pan, Pierre&#8217;a, czy nie mam racji? &#8211; Marek spojrza\u0142 tylko wymownie w twarz Lucasa. Milcza\u0142. Nie potrzebne by\u0142y s\u0142owa, zdawali si\u0119 wzajemnie nie\u017ale rozumie\u0107..<br \/>\n&#8211; Jak d\u0142ugo byli ze sob\u0105?<br \/>\n-Kilka miesi\u0119cy, lecz to by\u0142 bardzo intensywny zwi\u0105zek, wydarzeia zmienia\u0142y si\u0119 jak w kalejdoskopie, nie nad\u0105\u017ca\u0142em za nimi. Nie by\u0142em nigdy na czasie&#8230; Zreszt\u0105, nie spotykali\u015bmy si\u0119 w\u00f3wczas cz\u0119sto z Magd\u0105.. Jako\u015b tak&#8230; Pami\u0119tam tylko \u015bwietnie t\u0119 pierwsz\u0105 nasz\u0105 rozmow\u0119, ju\u017c po..po rozstaniu.<br \/>\n..Kara&#8230;M\u00f3wi\u0142a o karze..Nigdy nie pomy\u015bla\u0142bym o tym wydarzeniu w perspektywie kary, to by\u0142a jej obsesja i jej my\u015bl. &#8211; Zarejestrowana nawet w pamietnikach.. &#8211; przypomnia\u0142 sobie Lucas.<br \/>\n-Gdy odszed\u0142 Pierre, porzuci\u0142 j\u0105 bezradn\u0105 i poddan\u0105 losowi, odczu\u0142a to jak kar\u0119.. Kar\u0119 za co? &#8211; pyta\u0142em &#8211; Nie potrafi\u0142a mi tego jasno sprecyzowac. Domy\u015bla\u0142em si\u0119 jednak, \u017ce odczuwa\u0142a kar\u0119 jak to mityczne fatum, przeznaczenie slepe, kt\u00f3rym sk\u0105din\u0105d by\u0142a od dawna zafascynowana.. M\u00f3wi\u0142a mi kiedy\u015b&#8230; &#8222;sp\u00f3jrz na Boga&#8230;.&#8221; K\u0142\u00f3cili\u015bmy si\u0119 wtedy&#8230; w gruncie rzeczy zgadza\u0142a si\u0119 ze mn\u0105, lecz gdzie\u015b tam tkwi\u0142a te\u017c przekora i m\u00f3wi\u0142a : &#8222;sp\u00f3jrz na Boga; pogardzony, porzucony w swych zasadach i tradycjach i czysto\u015bci i bezgrzeszno\u015bci i naiwno\u015bci, odsun\u0105\u0142 ode mnie i inne , wszelkie inne namiastki zdecydowania i trwa\u0142o\u015bci i niewinno\u015bci i wiary, autorytetu&#8230; I mi\u0142o\u015b\u0107 mi odebra\u0142.. ten B\u00f3g&#8230;&#8221;<br \/>\n-By\u0142 pan w niej zakochany? Kochali\u015bcie si\u0119?<br \/>\nOuhmm, ale pytanie! Nie s\u0105dzi\u0142em ,z\u0119 interesuje pana moja relacja do Magdy, nie da\u0142bym si\u0119 wyci\u0105gn\u0105c na t\u0119 rozmow\u0119.<br \/>\n-Ale ju\u017c si\u0119 sta\u0142o.. A wi\u0119c? Naprawd\u0119 b\u0119d\u0119 wdzi\u0119czny za szczer\u0105 odpowiedx..<br \/>\n-Odpowiem szczerze, albo wcale&#8230;.- Marek zdawa\u0142 si\u0119 by\u0107 ura\u017cony. Lucas jednak milcza\u0142, wi\u0119c ten powoli zacz\u0105\u0142 odpowiada\u0107 na pytanie&#8230;. &#8211; Czy by\u0142em? Tak, z pewno\u015bci\u0105.. Dawno.. Bylismy w sobie zakochani, my\u015bl\u0119, ale bardzo naiwnie i niewinnie, \u017ce tak powiem&#8230; nie , to z\u0142e s\u0142owo, ale nie mam innego&#8230; To sta\u0142o si\u0119 w trakcie jej pobytu w Polsce, tu\u017c przed wyjazdem do Francji.<br \/>\n-Mia\u0142a wkr\u00f3tce wyjecha\u0107 do Andre? By\u0142a z nim wtedy?<br \/>\n-W\u0142a\u015bnie.. Dlatego.. nic si\u0119 nie sta\u0142o.. By\u0142a dla mnie nietykalna. By\u0142a moj\u0105 ksi\u0119\u017cniczk\u0105.. Ha ha, tak j\u0105 nazywa\u0142em. To takie tam&#8230; szczni\u0119ce zn\u00f3w lata&#8230; Ale trudno, wie pan, jednak trudno by\u0142o mi o niej zapomnie\u0107, gdy wyjecha\u0142a na d\u0142ugie kilka letnich miesi\u0119cy do Francji, do niego&#8230;. Ona te\u017c z pewno\u015bci\u0105 stara\u0142a si\u0119 zapomnie\u0107. \u017badne z nas nie pomy\u015bla\u0142o nawet przez chwil\u0119 zapewne \u017ce nasz zwi\u0105zek m\u00f3g\u0142by by\u0107 realny.. Gdybym wiedzia\u0142, \u017ce zerwie z Andre dla Pierre&#8217;a! Dla tego &#8230;. oo, przepraszam, nie b\u0119d\u0119 kl\u0105c.. A pana to wszystko nagrywa, no \u0142adnie..<br \/>\nNie by\u0142o wi\u0119c w\u00f3wczas mi\u0119dzy nami nic.. Czysta niewinno\u015b\u0107, i tylko to magiczne przyci\u0105ganie. Jakie\u015b w sp\u00f3lne spacery, rozmowy, libacje.. ha ha, no tak.. bylismy dla siebie par\u0105 przyjaci\u00f3\u0142, cho\u0107 dobrze wiedzieli\u015bmy, \u017ce to by\u0142o co\u015b wi\u0119cej ni\u017c przyja\u017a\u0144..<br \/>\n-A potem? Gdy rozsta\u0142a si\u0119 z pierrem.? Nie pr\u00f3bowa\u0142 pan&#8230;<br \/>\n-? C\u00f3\u017c, w\u0142a\u015bciwie \u017cadne z nas nie d\u0105\u017cy\u0142o do tego, ale .. tak, przyznaj\u0119 i nawet ze wstydem, \u017ce pewnej nocy zdarzy\u0142o nam sie &#8230; p\u00f3j\u015b\u0107 razem do \u0142\u00f3\u017cka&#8230; Zn\u00f3w po jakiej\u015b nocnej d\u0142ugiej imprezie.. W sumie wstyd.. \u017ce tak to wysz\u0142o, nie\u015bwiadomie.. g\u0142upio, g\u0142upio si\u0119 czu\u0142em .. A ona zn\u00f3w co\u015b tam wspomina\u0142a o przeznaczeniu.. Mo\u017ce i tak, mo\u017ce by\u0142o nam to pisane.. Stali\u015bmy si\u0119 w ko\u0144cu par\u0105 nieformalnych, przypadkowych kochank\u00f3w.. Ot, taki wolny zwi\u0105zek, ale przyja\u017a\u0144.. szczeg\u00f3lna i w jaki\u015b spos\u00f3b intymna, wcze\u015bniejszego okresu naszej znajomo\u015bci ulecia\u0142a gdzie\u015b sobie. Zmienili\u015bmy si\u0119 oboje, to te\u017c prawda&#8230;<br \/>\n-Wiedzia\u0142 pan, \u017ce spotyka\u0142a si\u0119 te\u017c z innymi?<br \/>\n-Co pan ma na my\u015bli? Oh, by\u0142a wolna, jest wolna&#8230;.\u00a0 Nie byli\u015bmy w stosunku do siebie zazdro\u015bni, mnie odpowiada\u0142 taki zwi\u0105zek, jej te\u017c&#8230;<br \/>\n-Mo\u017ce liczy\u0142a na co\u015b wi\u0119cej..<br \/>\n-Nie umiem odpowiedzie\u0107 na to pytanie, przykro mi.. &#8211; Marek patrzy\u0142 w okno, uparcie kryj\u0105c wzrok przed spojrzeniem natarczywym Lucasa&#8230;- Biedna Magdalena, zawsze nie w pore, zawsze nie ten&#8230;. Ona ci\u0119 kocha\u0142a, idioto&#8230; &#8211; Lucas zamy\u015b\u0142i\u0142 si\u0119, i trwali ju\u017c obaj w milczeniu&#8230;.<br \/>\n<center><b>Samotna, na skraju zm\u0119czenia psychicznego.. wci\u0105\u017c czytaj\u0105ca pami\u0119tniki Marii..\u00a0<\/b><\/p>\n<p><\/center>&#8222;M\u00f3j ma\u0142\u017conek od tej chwili zawsze twierdzi\u0142 ju\u017c, \u017ce ja nic tylko komplikuj\u0119 \u017cycie sobie.. i jemu.. &#8221; Jakbym s\u0142ysza\u0142a Marka&#8230; Zawsze to powtarza\u0142, czasem ze \u015bmiechem, czasem ironicznie.. I to bola\u0142o, ale oczywi\u015bcie udawa\u0142am, \u017ce ic sobie z tych uwag nie robi\u0119. Doskonale by\u0142am \u015bwiadoma zreszt\u0105 tych sk\u0142onno\u015bci mojej dzikiej natury. Jestem rybk\u0105, spod znaku ryb. Jedna z nich zawsze p\u0142ynie w stron\u0119 przeciwn\u0105 do drugiej. Nigdy zgodnie. Jedna zawsze przeczy drugiej, jedna niszczy to, co zaplanowa\u0142a druga.. Jedna komplikuje proste spojrzenie na swiat, bo spojrzenie z odwrotnej strony zawsze jest przecie\u017c komplikacj\u0105. \u017be niby taki niechciany obiektywizm? Ta podw\u00f3jno\u015b\u0107 spojrzenia? Nie, bo jedno przeczy\u0142o drugiemu a nie dope\u0142nia\u0142o obrazu rzeczywisto\u015bci. I tak, nie wiem jak, egzystowa\u0142y we mnie te dwie Magdaleny, sk\u0142\u00f3cone ze sob\u0105, idealistka i realistka, katoliczka i zmys\u0142owa liberalistka&#8230; i inne jeszcze magdalenie odmianki.. A mo\u017ce by\u0142a to po prostu Maria Magdalena.. grzesznica i \u015bwi\u0119ta, czyli zmys\u0142owa i czysta&#8230;<br \/>\nAle ty zapewne nic nie wiesz o Marku.. I .,, nie b\u0119d\u0119 ci opowiada\u0107. Tylko tyle, \u017ce dobrze \u017ce by\u0142, gdy ciebie nie by\u0142o&#8230; gdy zagin\u0105\u0142e\u015b bez wie\u015bci w tej swojej Portugalii.. Bez znaku \u017cycia. A on, cho\u0107 cz\u0119sto oboj\u0119tny, po prostu przyjaciel i kochanek , bardziej przyjaciel ni\u017c kochanek, by\u0142..<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Warszawie, nie, pomy\u0142ka, to by\u0142o w Bydgoszczy zdaje si\u0119 czy Szczecinie&#8230; , oko w oko z m\u0119\u017cczyzn\u0105 z pozoru [&hellip;]<\/p>","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_bbp_topic_count":0,"_bbp_reply_count":0,"_bbp_total_topic_count":0,"_bbp_total_reply_count":0,"_bbp_voice_count":0,"_bbp_anonymous_reply_count":0,"_bbp_topic_count_hidden":0,"_bbp_reply_count_hidden":0,"_bbp_forum_subforum_count":0,"_uag_custom_page_level_css":"","footnotes":""},"class_list":["post-4870","page","type-page","status-publish","hentry"],"spectra_custom_meta":{"_edit_lock":["1598288192:2"],"_edit_last":["2"],"_wp_page_template":["default"],"_uag_page_assets":["a:9:{s:3:\"css\";s:0:\"\";s:2:\"js\";s:0:\"\";s:18:\"current_block_list\";a:0:{}s:8:\"uag_flag\";b:0;s:11:\"uag_version\";s:10:\"1777350280\";s:6:\"gfonts\";a:0:{}s:10:\"gfonts_url\";s:0:\"\";s:12:\"gfonts_files\";a:0:{}s:14:\"uag_faq_layout\";b:0;}"]},"uagb_featured_image_src":{"full":false,"thumbnail":false,"medium":false,"medium_large":false,"large":false,"1536x1536":false,"2048x2048":false,"trp-custom-language-flag":false,"illdy-blog-list":false,"illdy-widget-recent-posts":false,"illdy-blog-post-related-articles":false,"illdy-front-page-latest-news":false,"illdy-front-page-testimonials":false,"illdy-front-page-projects":false,"illdy-front-page-person":false},"uagb_author_info":{"display_name":"Joanna Choluj","author_link":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/blog\/author\/joannacholuj\/"},"uagb_comment_info":0,"uagb_excerpt":"W Warszawie, nie, pomy\u0142ka, to by\u0142o w Bydgoszczy zdaje si\u0119 czy Szczecinie&#8230; , oko w oko z m\u0119\u017cczyzn\u0105 z pozoru [&hellip;]","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4870"}],"collection":[{"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4870"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4870\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4871,"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4870\/revisions\/4871"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4870"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}