{"id":4809,"date":"2020-08-24T18:16:06","date_gmt":"2020-08-24T16:16:06","guid":{"rendered":"http:\/\/joannacholuj.pl\/?page_id=4809"},"modified":"2020-08-24T18:16:06","modified_gmt":"2020-08-24T16:16:06","slug":"nina-powiesc","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/nina-powiesc\/","title":{"rendered":"Nina &#8211; powie\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Nina<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Me, Myself and I <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>or <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub><i><b>what would happen if&#8230;<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<h1 class=\"western\" align=\"center\">1<\/h1>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Zima spad\u0142a nagle wraz z pierwszym \u015bniegiem. Zrobi\u0142o si\u0119 przera\u017aliwie zimno. Na obrze\u017cach miasta \u015bnieg pokry\u0142 szare jesiennobure zabudowania i skostnia\u0142\u0105 ziemi\u0119. Warszawa jednak, wci\u0105\u017c t\u0119tniace \u017cyciem industrialne miasto pozosta\u0142o tak szare, jak dawniej. \u015anieg wtopi\u0142 si\u0119 w szaro\u015b\u0107 komunistycznych gmach\u00f3w. Szybko i skutecznie rozdeptywali go zabiegani przechodnie, ju\u017c tylko &#8222;miazga po\u015bniegowa&#8221; zalega\u0142a ulice &#8211; jak g\u0142osi\u0142y prognozy radiowe dla kierowc\u00f3w. Ta zimowa nie-zimowa aura zach\u0119ca\u0142a warszawiak\u00f3w do spotka\u0144 w ciep\u0142ych, pachn\u0105cych parzon\u0105 kaw\u0105, lokalach. \u015awiat\u0142o za oknami, mgie\u0142ka dymu i ludzie rozkoszuj\u0105cy si\u0119 ciep\u0142ym napojem kusi\u0142y przechodni\u00f3w spogl\u0105daj\u0105cych przez szyb\u0119 do wn\u0119trza popularnej w\u015br\u00f3d tubylc\u00f3w kawiarni Nowy \u015awiat.<\/sub><\/p>\n<p align=\"justify\"><sub>Rok 1996. Niedziela. Zimowe popo\u0142udnie. Jeden ze stolik\u00f3w w przestronnej, acz zat\u0142oczonej, sali zaj\u0119ty jest przez trzy, poch\u0142oni\u0119te rozmow\u0105, kobiety. Studentki. Ka\u017cda z nich w po\u015bpiechu akademickich zaj\u0119\u0107 marzy\u0142a o tej chwili spotkania z przyjaci\u00f3\u0142kami i podzielenia si\u0119 potokiem s\u0142\u00f3w, uczu\u0107 i zdarze\u0144 dnia codziennego, nie-codziennego, rozterkami, nud\u0105 czy podnieceniem. Rozmawia\u0142y przyciszonym g\u0142osem, przerywaj\u0105c jedna drugiej, dopowiadaj\u0105c, ko\u0144cz\u0105c nawzajem zawieszane celowo frazy, ubarwiaj\u0105c szczeg\u00f3\u0142ami swe opowie\u015bci i komentuj\u0105c je spontanicznie. Ten strumie\u0144 s\u0142\u00f3w przerywa\u0142y jedynie cz\u0119ste wybuchy \u015bmiechu. Trzy kole\u017canki najwidoczniej doskonale, swobodnie czu\u0142y si\u0119 w swym towarzystwie. Najwy\u017csza z nich, szczup\u0142a Natalia o pieknych g\u0119stych kasztanowych w\u0142osach i wyra\u017anie zarysowanych \u0142ukach brwi zdawa\u0142a si\u0119 by\u0107 najbardziej zr\u00f3wnowa\u017cona i powa\u017cna. Jej uroda przyci\u0105ga\u0142a wzrok m\u0119\u017cczyzn przy s\u0105siednich stolikach, co ta doskonale \u015bwiadoma swego kobiecego czaru pobla\u017cliwie potrafi\u0142a ignorowa\u0107. Ona jedna zdawa\u0142a si\u0119 posiada\u0107 swe 22 lata, jakkolwiek trzy m\u0142ode kobiety by\u0142y r\u00f3wie\u015bniczkami. Jej tak oszcz\u0119dne, wywa\u017cone gesty i mimika twarzy wyrazi\u015bcie kontrastowa\u0142y z zachowaniem siedz\u0105cej ty\u0142em do okna Nicole, kt\u00f3ra , \u017cywa jak iskra, nie potrafi\u0142a wypowiedzie\u0107 nakr\u00f3tszego zdania bez \u017cywej gestykulacji. Ona r\u00f3wnie\u017c posiada\u0142a pi\u0119kne l\u015bni\u0105ce brunatne loki, kt\u00f3re w przeciwie\u0144stwie jednak do g\u0142adko sczesanej fryzurki Natalii, niesfornie rozsypa\u0142y si\u0119 na karku i plecach. \u017bywe, ciemne oczy Nicole odzwierciedla\u0142y w pe\u0142ni jej choleryczny niemal, silny, iskrz\u0105cy temperament. Tak ruchliwa w swych gestach, posiada\u0142a jednak nieoczekiwanie wyra\u017anie kobiec\u0105, o zaokr\u0105glonych kszta\u0142tach, sylwetk\u0119. Jej szerokie biodra, w\u0105ska talia, kszta\u0142tne \u0142ydki i uda mia\u0142y wielu wielbicieli , ale ona, niezale\u017cnie od tego, spogl\u0105daj\u0105c zazdro\u015bnie na szczup\u0142\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 Nicole wp\u0119dza\u0142a si\u0119 w kompleksy, umartwia\u0142a najwymy\u015blniejszymi dietami i katowa\u0142a forsown\u0105 gimnastyk\u0105. Jednak, niewytrwa\u0142a w tych pr\u00f3bach, szybko porzucaj\u0105ca rozpocz\u0119t\u0105 cud-kuracj\u0119 odchudzaj\u0105c\u0105, nie traci\u0142a ani grama ze swej wagi i zachowywa\u0142a niezmiennie swe pon\u0119tne kobiece kszta\u0142ty &#8211; I Bogu dzi\u0119ki &#8211; dowali w duchu znajomi panowie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Trzeci\u0105 towarzyszk\u0105 rozmowy by\u0142a Nina. Niska blondynka siedzaca na wprost okna zdradza\u0142a natur\u0119 wra\u017cliw\u0105 i sk\u0142onn\u0105 do melancholii i romantyzmu. Jej jasne, niekre\u015blone szarozielonob\u0142ekitne oczy co chwila ucieka\u0142y spojrzeniem ku ruchliwej za oknem ulicy \u015awietokrzyskiej. M\u00f3wi\u0142a w\u0142a\u015bnie co\u015b w podnieceniu, jej \u0142agodny, mi\u0142y g\u0142os urywa\u0142 si\u0119 jednak raz po raz. Nina jakby przez roztargnienie zawiesza\u0142a g\u0142os, urywa\u0142a w p\u00f3\u0142 frazy, co jej przyjaci\u00f3\u0142ki zawsze i nieodmiennie doprowadza\u0142o do pasji. Nina nie zdawa\u0142a sobie jednak sprawy, jak trudnym jest s\u0142uchanie jej poruszaj\u0105cych opowie\u015bci z \u017cycia (a te przydarza\u0142y jej si\u0119 nieustannie!) przerywanych w najciekawszych momentach. Nauczy\u0142y si\u0119 ju\u017c jednak cierpliwie czeka\u0107 na kontynuacj\u0119 opowie\u015bci, naby\u0142y umiej\u0119tno\u015bci cierpliwego przywo\u0142ywania w\u0142a\u015bciwego tematu rozmowy wobec rozkojarzenia Niny i jej tendencji do rozbudowanych i zawi\u0142ych aluzji i nieoczekiwanych skojarze\u0144 my\u015blowych. Przyjaci\u00f3\u0142ki lubi\u0142y jej s\u0142ucha\u0107, Nina mia\u0142a zawsze co\u015b ciekawego do opowiedzenia, podsuwa\u0142a czesto swe spostrze\u017cenia i sytuacje, kt\u00f3re wszystkie trzy jednocze\u015bnie niemal aktywnie komentowa\u0142y. Ta ma\u0142a blondynka, z w\u0142osami kr\u00f3tko, prosto, \u015bci\u0119tymi na zmodernizowanego nieco pazia, typow\u0105 s\u0142owia\u0144sk\u0105 urod\u0105 wyra\u017cnie r\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 od Natalii i Nicole, i nie wzbudza\u0142a wielkiego zainteresowania w\u015br\u00f3d spogladaj\u0105cych na ni\u0105 przelotnie m\u0119\u017cczyzn, a jej \u0142agodne rysy i zaokr\u0105glony kszta\u0142t twarzy sprawia\u0142y, \u017ce wydawa\u0142a si\u0119 by\u0107 m\u0142odsz\u0105 ni\u017c by\u0142a w istocie. Nikt nie da\u0142by jej wi\u0119cej ponad 17 lat. Jak\u017ce zawsze cierpia\u0142a z tego powodu! W przysz\u0142o\u015bci kpi\u0107 sobie b\u0119dzie swobodnie z samej siebie i tych, tak subiektywnych, wgl\u0119dnych odczu\u0107 obserwuj\u0105cych j\u0105 ludzi. Ale tymczasem sprawia\u0142y jej przykro\u015b\u0107 lekcewa\u017c\u0105ce spojrzenia m\u0119\u017cczyzn.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina to studentka Polonistyki. W\u0142a\u015bciwie znalaz\u0142a si\u0119 tam przypadkowo, podobnie jak Natalia. Obie czuj\u0105 si\u0119 w\u015br\u00f3d intelektualist\u00f3w, literat\u00f3w i rozegzaltowanych osobowo\u015bci nieco obco. Zupe\u0142nie niez\u0142e z literatury i j\u0119zyka w liceum, bez problemu zda\u0142y egzaminy na studia, nie zastanawiajac si\u0119 d\u0142ugo nad ich wyborem. Natalia zaaklimatyzowa\u0142a si\u0119 na wydziale, Nina jednak z ka\u017cdym dniem bole\u015bniej odczuwa\u0142a sw\u0105 pomy\u0142k\u0119 i coraz intensywniej my\u015bla\u0142a o przeniesieniu si\u0119 na wydzia\u0142 Romanistyki. C\u00f3\u017c, jej znajomo\u015b\u0107 francuskiego nie by\u0142a jednak wystarczaj\u0105ca. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Natalia zna\u0142a dobrze rozterki przyjaci\u00f3\u0142ki. Tego dnia wi\u0119c, spogl\u0105daj\u0105c na Nin\u0119, czekajac\u0105 samotnie w kawiarni na sp\u00f3\u017aniaj\u0105ce si\u0119 przyjaci\u00f3\u0142ki, od razu wyczu\u0142a, \u017ce sta\u0142o si\u0119 co\u015b wa\u017cnego. B\u0142yszcz\u0105ce oczy Niny wyra\u017ca\u0142y rado\u015b\u0107 i podniecenie. Musia\u0142a ju\u017c podj\u0105\u0107 decyzj\u0119 &#8211; pomy\u015bla\u0142a Natalia. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; S\u0142uchajcie, moje drogie, postanowi\u0142am wyjecha\u0107. &#8211; To o\u015bwiadczenie wywo\u0142a\u0142o natychmiastowe komentarze. Ha, to, co niew\u0105tpliwie wprowadza w zdenerwowanie ka\u017cdego m\u0119\u017cczyzn\u0119, to kobietom plotkuj\u0105cym przy stoliku zdawa\u0142o si\u0119 naturalne. Komentowanie i wpadanie w s\u0142owo to jedynie wyraz zainteresowania. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina wys\u0142uchawszy z tajemniczym u\u015bmiechem pyta\u0144 przyjaci\u00f3\u0142ek, ci\u0105gn\u0119\u0142a zwierzenia. Postanowi\u0142a wyjecha\u0107 na rok do Francji. Wzi\u0105\u0107 urlop dzieka\u0144ski to \u017caden problem. C\u00f3\u017c, rok akademicki w pe\u0142ni &#8211; koniec lutego &#8211; podejmie wi\u0119c nauk\u0119 od drugiego semestru po powrocie. Twarze kobiet wyra\u017ca\u0142y zdumienie i podziw, a oczy Natalii r\u00f3wnie\u017c \u017cal. &#8211; Jak to! Mam m\u0119czy\u0107 si\u0119 przez rok na wydziale bez niejakiej podpory duchowej ni towarzystwa? &#8211; my\u015bla\u0142a. W istocie, wyjazd przyjaci\u00f3\u0142ki, jak si\u0119 okaza\u0142o, pozbawi\u0142 j\u0105 ochoty do nauki. Warunkowo przesz\u0142a na czwarty rok, nadrabiaj\u0105c braki dopiero po powrocie Niny z Francji i wraz z ni\u0105 chodz\u0105c powt\u00f3rnie na zesz\u0142oroczne zaj\u0119cia. Przyjaci\u00f3\u0142ki! <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina spogl\u0105da\u0142a rozkojarzona to na Natali\u0119, to na Nicole. Jej wzrok jak zwykle ucieka\u0142 w stron\u0119 okna, podczas gdy z ust obu kobiet sypa\u0142y si\u0119 natarczywe pytania i ponaglenia. &#8211; No, opowiadaj! Gdzie? Po co? Co b\u0119dziesz tam robi\u0107?<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 II <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina wyjecha\u0142a pi\u0119tnastego marca, kilka dni po wyprawionych hucznie dla licznych przyjaci\u00f3\u0142, urodzinach. Po\u017cegna\u0142a marcowy \u015bnieg, ubielaj\u0105cy jeszcze uparcie w po\u0142owie tego miesi\u0105ca krajobraz Polski. Z okna autokaru pokonuj\u0105cego d\u0142ug\u0105, m\u0119cz\u0105c\u0105 tras\u0119, wiod\u0105c\u0105 po\u0142udniem Europy spogl\u0105da\u0142a na pola S\u0142owacji, mury autostrad Austrii, mie\u015bciny i wzg\u00f3rza Italii. Po wyczerpuj\u0105cej, pozornie nie majacej ko\u0144ca podr\u00f3\u017cy, drugiego dnia nad ranem autokar znalaz\u0142 si\u0119 na terenach Francji po\u0142udniowej. Przywita\u0142o podr\u00f3\u017cuj\u0105cych wspania\u0142e s\u0142o\u0144ce i lazur Morza \u015ar\u00f3dziemnomorskiego. Nicea, Marsylia \u015bwi\u0119towa\u0142y ju\u017c przyj\u015bcie wiosny. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina czu\u0142a si\u0119 obco w tym niemal egzotycznym dla niej krajobrazie i klimacie tak r\u00f3\u017cnym od surowych pejza\u017cy p\u00f3l Polski, szaro\u015bci mur\u00f3w Warszawy i szaroburego nastroju przed\u0142u\u017caj\u0105cej si\u0119 zimy. &#8211; \u017bycie tu musi by\u0107 cudownie przyjemne w tak relaksuj\u0105cym klimacie &#8211; pomy\u015bla\u0142a tylko. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Miesi\u0105ce mija\u0142y szybko. Aklimatyzacj\u0119 Nina mia\u0142a ju\u017c za sob\u0105 i najbole\u015bniejsze, na skutek samotno\u015bci i poczucia wyobcowania dwa pierwsze miesi\u0105ce. Ciekawe, \u017ce dopiero tu, za granicami kraju, poczu\u0142a si\u0119 pewna swego uroku jako kobieta. Francuzi, zaciekawieni jej s\u0142owia\u0144skimi rysami i kobiec\u0105, ma\u0142\u0105 postaci\u0105, cz\u0119sto kierowali ku niej spojrzenia. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Na trzy miesi\u0105ce przed opuszczeniem Francji mia\u0142o miejsce dziwne spotkanie. Jak si\u0119 oka\u017ce, zadecydowa\u0142o ono o losach Niny w ciagu nast\u0119pnych dwu lat&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>By\u0142 lipiec. Upalne \u015br\u00f3dziemnomorskie lato. Nimes zalane promieniami pal\u0105cego s\u0142o\u0144ca przez ca\u0142y sobotni dzie\u0144 pod wiecz\u00f3r wreszcie odetchn\u0119\u0142o ch\u0142odniejszym powietrzem. Nina z ulg\u0105 przywita\u0142a ten podwieczorny ch\u0142\u00f3d. &#8211; Ach, jak cudownie! &#8211; powiedzi\u0142a do siebie p\u00f3\u0142g\u0142osem. Siedz\u0105cych obok niej przy stole dw\u00f3ch ch\u0142opc\u00f3w spojrza\u0142o ona sw\u0105 opiekunk\u0119 i od razu podchwyci\u0142o niezrozumia\u0142e dla nich s\u0142owa. &#8211; Ach, jakcownie! &#8211; Qu&#8217;est-ce que c&#8217;est jakcownie, nina? &#8211; zapyta\u0142 starszy ch\u0142opczyk po francusku? &#8211; Comme c&#8217;est merveilleux! &#8211; przet\u0142umaczy\u0142a Nina. &#8211; Jakcownie, jakcownie! &#8211; zacz\u0119\u0142y pokrzykiwa\u0107 maluchy jeden za drugim. Nina, pr\u00f3buj\u0105c zapobiec chaosowi, jaki by\u0142 tu\u017c tu\u017c na skutek ma\u0142ej chwili jej nieuwagi i zabawy przy posi\u0142ku, zarz\u0105dzi\u0142a koniec kolacji, sprzatanie i przemarsz do \u0142\u00f3\u017cek z kr\u00f3tkim postojem w \u0142azience. Dzieciaki po ca\u0142odziennym p\u0142awieniu si\u0119 w basenie nie mia\u0142y najmniejszej ochoty na op\u0142uczyny pod kranem. Zgodzi\u0142y si\u0119 po wielkich bojach na przeci\u0105gni\u0119cie szczoteczk\u0105 z mikroskopijn\u0105 odrobin\u0105 pasty po przednich z\u0119bach i wskoczy\u0142y do \u0142\u00f3\u017cek, a raczej przyczai\u0142y si\u0119 pod ko\u0142drami, by w chwil\u0119 po wyj\u015bciu Niny wyskoczy\u0107 z nich i kontynuowa\u0107 ulubion\u0105 zabaw\u0119 w wy\u015bcigi i tor przeszk\u00f3d, pokonywany przez ma\u0142e zgrabne, samochodziki wy\u015bcigowe, kt\u00f3rych, dla ich ilo\u015bci, nie spos\u00f3b ju\u017c by\u0142o zliczy\u0107; ka\u017cdy cz\u0142onek rodziny natyka\u0142 si\u0119 na nie w ca\u0142ych domu, w najmniej oczekiwanych miejscach. Co wiecz\u00f3r mia\u0142y miejsce te, rytualne ju\u017c niemal, podchody i zabawa w chowanego, w kt\u00f3rej udzia\u0142 bra\u0142y dwa sprytne maluchy, pi\u0119cio- i trzylatek, z piskiem chowaj\u0105ce si\u0119 pod ko\u0142dr\u0119, us\u0142yszawszy kroki zbli\u017caj\u0105cej si\u0119 opiekunki i Nina, z trudem powstrzymuj\u0105ca \u015bmiech na widok niewinnych twarzyczek, zaci\u015bni\u0119tych powiek i buzi w ciup ch\u0142opc\u00f3w z ko\u0142drami kurczowo nasuni\u0119tymi pod brod\u0119. Wszystko ko\u0144czy\u0142o si\u0119 s\u0105dem polubownym, pietnastominutowym seansem filmowym ulubionych przyg\u00f3d s\u0142onia Babara, bajk\u0105 i ca\u0142usami na dobranoc.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>\u00d3sma. Dzieciaki nareszcie usn\u0119\u0142y. Nina, zdawszy sprawozdanie powracaj\u0105cym w\u0142a\u015bnie rodzicom o wypadkach ca\u0142ego dnia, naci\u0105gn\u0119\u0142a szybko sweter, wsun\u0119\u0142a klucze do plecaka, wskoczy\u0142a na rower i z rado\u015bci\u0105 ruszy\u0142a na spotkanie z oczekuj\u0105cymi jej zapewne od godziny przyjaci\u00f3\u0142mi. Francuska rodzina, z kt\u00f3r\u0105 mieszka\u0142a Nina posiada\u0142a du\u017cy, wygodny dom z ogrodem i basenem, niestety z dala od centrum miasta. Nina pocz\u0105tkowo mia\u0142a swobodnie korzysta\u0107 z samochodu, jednak w ostatniej chwili Francuzi zmienili zdanie i Ninie nie pozosta\u0142o nic innego, jak podr\u00f3\u017ce rowerem. Zawsze przybywa\u0142a wi\u0119c na spotkania z przyjaci\u00f3\u0142mi jako jedna z ostatnich. Tak i teraz, dopiero tu\u017c przed dziewi\u0105t\u0105 odnalaz\u0142a ha\u0142a\u015bliwe grono r\u00f3\u017cnej narodowo\u015bci dziewcz\u0105t i ch\u0142opc\u00f3w &#8211; &#8222;tubylc\u00f3w&#8221;, przygodnie zapoznanych i dobrych znajomych. Nina zazwyczaj przesy\u0142a\u0142a wszystkim zgromadzonym og\u00f3lne &#8222;hello&#8221;, ca\u0142owa\u0142a bli\u017csze kole\u017canki i francuskich przyjaci\u00f3\u0142 i siada\u0142a w\u015br\u00f3d nich \u0142atwo wtapiaj\u0105c si\u0119 w swobodny nastr\u00f3j r\u00f3\u017cno- lecz najcz\u0119\u015bciej francuskoj\u0119zyczne rozmowy. I dzi\u015b zdawa\u0142o jej si\u0119 zna\u0142a wszystkich, by\u0142 to przecie\u017c ju\u017c czwarty miesi\u0105c jej pobytu w Nimes, \u017cadna z kole\u017canek nie przyprowadzi\u0142a &#8222;nowego tubylca&#8221; jak szepta\u0142y kobietki tylko mi\u0119dzy sob\u0105, ale&#8230;na samym ko\u0144cu dostrzeg\u0142a jednak nieznan\u0105 jej, brodat\u0105, sympatycznie u\u015bmiechni\u0119t\u0105 twarz m\u0119\u017cczyzny. Mia\u0142 na imi\u0119 Pierre i by\u0142 tubylcem, nimijczykiem z krwi, ko\u015bci i, co wa\u017cniejsze, akcentu. Nie mieli w\u0142a\u015bciwie okazji porozmawia\u0107. Dyskusja toczy\u0142a si\u0119 na forum, wszyscy przekrzykiwali si\u0119 jedni przez drugich, \u015bpiewano, grano na gitarze, raz po raz m\u0142odzi wybuchali g\u0142o\u015bnym \u015bmiechem. Tej atmosferze sprzyja\u0142a cudownie rze\u015bka, letnia, radosna, spontaniczna atmosfera po\u0142udnia Francji, atmosfera kafejek w plenerze, otwartych na o\u015bcie\u017c okien kamienic, okalaj\u0105cych plac Maison Carr\u00e9 i wygl\u0105daj\u0105cych z nich p\u00f3\u0142podpartych ciekawskich g\u0142\u00f3w mieszka\u0144c\u00f3w, atmosfera, kt\u00f3r\u0105 tworzy\u0142y: zbiorowisko m\u0142odych ludzi obu p\u0142ci i mieszanych narodowo\u015bci &#8211; tramp\u00f3w- podr\u00f3\u017cnik\u00f3w-autostopowicz\u00f3w koczuj\u0105cych weso\u0142o pod jedn\u0105 ze \u015bcian Kwadratowej \u015awi\u0105tyni i ws\u0142uchanych w rytm reggae swych b\u0119bn\u00f3w, amorficzna, ruchoma i dynamiczna grupa skat\u00f3w uparcie wyg\u0142adzaj\u0105cych kanty, progi i zr\u0119by kraw\u0119\u017cnik\u00f3w, schod\u00f3w i kamiennych \u0142awek na ca\u0142ej szeroko\u015bci i d\u0142ugo\u015bci zaludnionego placu, w ko\u0144cu kilku zagubionych ciemnosk\u00f3rych rapper\u00f3w podskakuj\u0105cych naturalnie w rytm d\u017awi\u0119k\u00f3w magnetofonu, niesionego na ramieniu najwy\u017cszego, barczystego nastolatka. Noc by\u0142a ciep\u0142a, jak to zwykle bywaj\u0105 noce klimatu \u015br\u00f3dziemnomorskiego, gwiazdy zahacza\u0142y o anteny na dachach kamienic, pl\u0105ta\u0142y si\u0119 w wisz\u0105cych w g\u00f3rze na tarasikach i balkonach dawno suchych zapomnianych szmatach, ciuszkach i bieli\u017anie, stacza\u0142y si\u0119 po pochy\u0142o\u015bci zabytkowego dachu Maison Carr\u00e9 i odbija\u0142y od szklanych powierzchni \u015bcian nowoczesnej biblioteki, bli\u017aniaczej siostry \u015bwi\u0105tyni nazywanej Carr\u00e9 d&#8217;Art. Oko\u0142o p\u00f3\u0142nocy ca\u0142e towarzystwo, wyczerpane \u015bpiewem, rozmow\u0105 i winem postanowi\u0142o rozej\u015b\u0107 si\u0119 do dom\u00f3w, jakkolwiek cz\u0119\u015b\u0107 m\u0142odzie\u017cy mieszkaj\u0105cej w centrum Nimes uda\u0142a si\u0119 na poblisk\u0105 nietypow\u0105 o klubowej sympatycznej atmosferze, dyskotek\u0119. Nina mia\u0142a jednak przed sob\u0105 podr\u00f3\u017c w ciemno\u015bci do domu na peryferiach miasta, a nast\u0119pnego dnia w perspektywie pobudk\u0119 o sz\u00f3stej rano oraz wrzaski i nagabywania dzieci domagaj\u0105cych si\u0119 standardowej o \u015bwicie dawki grzanego mleka, postanowi\u0142a wi\u0119c zrezygnowa\u0107 tym razem z zabawy. Roztargniona, \u017cegnaj\u0105c si\u0119 z przyjaci\u00f3\u0142mi, szuka\u0142a wzrokiem nieznanego m\u0119\u017cczyzny, niestety, jak si\u0119 okaza\u0142o, opu\u015bci\u0142 ju\u017c du\u017co wcze\u015bniej grup\u0119, niedostrze\u017cony przez rozbawion\u0105 Nin\u0119 i niekt\u00f3re jej kole\u017canki. C\u00f3\u017c &#8211; pomy\u015bla\u0142a Nina &#8211; by\u0107 mo\u017ce przyjdzie nam si\u0119 jeszcze spotka\u0107 w bardziej kameralnych okoliczno\u015bciach. &#8211; I rzeczywi\u015bcie&#8230;Przypadkowe spotkanie mia\u0142o jednak miejsce dopiero dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 III <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nadesz\u0142y sierpniowe upa\u0142y. Nina, nieprzyzwyczajona do skwarnego nie do zniesienia \u015br\u00f3dziemnomorskiego lata, z niecierpliwo\u015bci\u0105 my\u015bla\u0142a o obiecanych jej dwu tygodniach wakacji. Nareszcie leniwie, zgodnie z trybem \u017cycia na po\u0142udniu, nadesz\u0142a po\u0142owa sierpnia i Nina mog\u0142a powita\u0107 w Nimes swoje dwie ukochane przyjaci\u00f3\u0142ki, Nicole i Natali\u0119. Obieca\u0142y sobie niezapomnian\u0105, spontaniczn\u0105 podr\u00f3\u017c po po\u0142udniowym brzegu \u015ar\u00f3dziemnomorza. Nina, przez te kilka miesi\u0119cy sp\u0119dzonych w\u015br\u00f3d Francuz\u00f3w, korzysta\u0142a do woli z ka\u017cdej chwili i podr\u00f3\u017cowa\u0142a po okolicy dalszej i bli\u017cszej, z francusk\u0105 rodzin\u0105, dzie\u0107mi, przyjaci\u00f3\u0142kami po fachu i przyjaci\u00f3\u0142mi Francuzami, pozna\u0142a wi\u0119c nie\u017ale Prowansj\u0119, Langwedocj\u0119 i tereny wy\u017cynne na p\u00f3\u0142noc, urocze g\u00f3ry C\u00e9vennes i zadziwiaj\u0105ce w swym pi\u0119knie i dziko\u015bci kaniony rzeki Ard\u00e8che, tak zwane w\u0105skie gardziele &#8211; Gorges d&#8217;Ard\u00e8che, pragn\u0119\u0142a jednak wraz z dwoma przyjaci\u00f3\u0142kami zajrze\u0107 w kilka kusz\u0105cych je miejsc, do Tuluzy, Montpellier, Pary\u017ca? Nie by\u0142a zdecydowana. Marzy\u0142o im si\u0119 tak\u017ce zakoczowanie na kilka rozkosznych dni lenistwa w odnalezionej przypadkowo auberge de jeunesse &#8211; schronisku na peryferiach Marsylii. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Dziewcz\u0119ta pojawi\u0142y si\u0119 w Nimes w po\u0142owie sierpnia. Z pomoc\u0105 Paula, ojca francuskiej rodziny Niny uda\u0142o si\u0119 dziewcz\u0119ta przetransportowa\u0107 z ich plecakami do ukrytego na peryferiach miasta domu, w kt\u00f3rym z ca\u0142\u0105 \u017cyczliwo\u015bci\u0105 rodzic\u00f3w maluch\u00f3w Dawida i Lucasa i przy nieoczekiwanym entuzjazmie dzieci wsp\u00f3lnie zjedzono kolacj\u0119 i sp\u0119dzono noc. Nina ogromnie lubi\u0142a rodzin\u0119, w kt\u00f3rej znalaz\u0142a prac\u0119 opiekunki. Ci ludzie tak \u017cyczliwi, otwarci, inteligentni i tolerancyjni zawsze s\u0142u\u017cyli jej pomoc\u0105. Paul, typowy telemaniak i kibic mecz\u00f3w pi\u0142ki no\u017cnej i wszelkiego typu sport\u00f3w grupowych, nieodmiennie wyci\u0105ga\u0142 Nin\u0119 na wsp\u00f3lne wieczorne i nocne seanse telewizyjne. Wiadomo\u015bci, filmy, mecze, kt\u00f3rych Nina w istocie nie znosi\u0142a, a kt\u00f3re nauczy\u0142a si\u0119 rozumie\u0107 i tolerowa\u0107, zafascynowana szybko\u015bci\u0105 wypowiadanych s\u0142\u00f3w i nieznanych jej termin\u00f3w francuskich u\u017cywanych przez komentatora, wszystko to pog\u0142\u0119bia\u0142o jej niez\u0142\u0105 ju\u017c przecie\u017c znajomo\u015b\u0107 j\u0119zyka. Niew\u0105tpliwie i cierpliwe obojga Paula i Veronique, odpowiadanie z u\u015bmiechem i rozbawieniem na nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 pytania j\u0119zykowe Niny stanowi\u0142o o szybkich post\u0119pach w jej umiej\u0119tno\u015bciach ekspresji, wypowiedzi i dyskusji. Nina uwielbia\u0142a pogaduchy z pi\u0119cio- i trzylatkiem, kt\u00f3re nieodmiennie przerywane by\u0142y wybuchami \u015bmiechu ich trojga wobec s\u0142ownych qui pro quo, a i s\u0142uchaj\u0105cemu z boku bezsprzecznie nasun\u0119\u0142o by to na my\u015bl zabaw\u0119 w zgaduj zgadul\u0119. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Po zako\u0144czonej kolacji, u\u015bpieniu maluch\u00f3w i d\u0142ugiej dyskusji przy stole w \u0142amanej polskim i angielskim francuszczy\u017anie, wszyscy udali si\u0119 do swych \u0142\u00f3\u017cek. Nazajutrz dziewcz\u0119ta postanowi\u0142y po kr\u00f3tkim zwiedzaniu Nimes, uda\u0107 si\u0119 bezpo\u015brednio do Tuluzy. Ach, Tuluza! Po kilkugodzinnej podr\u00f3\u017cy TVG, szybk\u0105 kolej\u0105, dziewcz\u0119ta znalaz\u0142y si\u0119 w zalanym s\u0142o\u0144cem mie\u015bcie. By\u0142a to godzina oko\u0142o po\u0142udniowa. Upa\u0142 przyprawia\u0142 je o b\u00f3l g\u0142owy i zapiera\u0142 dech w piersiach. Marzy\u0142y jedynie o odnalezieniu ich skromnego z zarezerwowanymi ju\u017c telefonicznie miejscami, hoteliku, gdzie mog\u0142yby pozostawi\u0107 ci\u0119\u017car d\u017awiganych ju\u017c ca\u0142y dzie\u0144 plecak\u00f3w i zmy\u0107 pod prysznicem upa\u0142 i zm\u0119czenie z pokrytej warstw\u0105 potu i kurzu sk\u00f3ry. Od dworca musia\u0142y przew\u0119drowa\u0107 wzd\u0142u\u017c ca\u0142ego miasta, by dotrze\u0107 na rue de Taur, w pobli\u017cu starej zabytkowej o imponuj\u0105cym kszta\u0142cie zwalistych \u015bredniowiecznych mur\u00f3w Bazyliki Saint Sernin, w stylu bliskim samej Tuluzie , w stylu mieszanym roma\u0144sko-gotyckim z dodatkami p\u00f3\u017aniejszymi. Czerwie\u0144 ceg\u0142y i mozaiki rodem z kultury bizantyjskiej przemieszane by\u0142y z szaro\u015bci\u0105 kamienia. Dziewcz\u0119ta uda\u0142y si\u0119 do tej \u015bwi\u0105tyni pod wiecz\u00f3r, pragn\u0105c podziwia\u0107 wspania\u0142e mozaiki, \u017cywo przypominaj\u0105ce wystr\u00f3j typowy prawos\u0142awnym greckim i rosyjskim \u015bwi\u0105tyniom. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>P\u00f3\u017anym wieczorem, po d\u0142ugiej sje\u015bcie, jak\u0105 urz\u0105dzi\u0142y sobie, zm\u0119czone upa\u0142em i obfitym obiadem kobiety, po pl\u0105sach, rozbawieniu, \u017cartach, meblowaniu i adaptowaniu do w\u0142asnych potrzeb pokoiku hotelowego, postanowi\u0142y w ko\u0144cu wyruszy\u0107 na w\u0119dr\u00f3wk\u0119 po nieznanym mie\u015bcie, z przeczytanym pobie\u017cnie guidem, informuj\u0105cym o co ciekawszych kafejkach, barach i klubach nocnych, kt\u00f3rych obfito\u015b\u0107 wielka podobno istnia\u0142a w tym studenckim o\u015brodku uniwersyteckim, jakim by\u0142a przecie\u017c Tuluza. Ruszy\u0142y we trzy energicznie na poszukiwanie male\u0144kiej i trudnej do zidentyfikowania rue de Madelaine. Pragn\u0119\u0142y odnale\u017a\u0107 klub jazzowy, przyci\u0105gaj\u0105cy pono\u0107 liczne grono student\u00f3w tam\u017ce, a jednak po godzinnym w\u0142\u00f3czeniu si\u0119 i b\u0142\u0105dzeniu po mie\u015bcie wci\u0105\u017c nie mog\u0142y odnale\u017a\u0107 tajemniczo zaginionej uliczki. Zm\u0119czone, oko\u0142o jedenastej wst\u0105pi\u0142y do jednej z kafejek na wprost placu de Capitole, jak wszystkie pozosta\u0142e otwartej do p\u00f3\u017anych godzin nocnych. Ruchliwe to miasto urzeka\u0142o je swym urokiem, jednak wiedzia\u0142y dobrze, \u017ce pozostanie niewiele w ich g\u0142owach wspomnie\u0144 z tych dwu dni w Tuluzie. Nazajutrz przecie\u017c postanowi\u0142y zwiedzi\u0107 na chybcika rozliczne muzea, galerie, klasztor les Jacobins, ko\u015bcio\u0142y, mosty&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Przemierzy\u0142y w zawrotnym tempie i w pal\u0105cym ju\u017c od rana s\u0142o\u0144cu ca\u0142e niemal miasto wzd\u0142u\u017c i wszerz, stwierdzaj\u0105c potem w czasie wsp\u00f3lnej podr\u00f3\u017cy poci\u0105giem, kt\u00f3ry zabiera\u0142 je tym razem w stron\u0119 wschodni\u0105 i oddala\u0142 od granicy hiszpa\u0144skiej, \u017ce nie jest rzeczywist\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 zwiedzanie w po\u015bpiechu. C\u00f3\u017c jednak, gdy one mia\u0142y dla siebie jedynie kilkana\u015bcie dni, te ucieka\u0142y szybko, a Francja zaprasza\u0142a do w\u0119dr\u00f3wek po okolicy. Postanowi\u0142y wi\u0119c jednomy\u015blnie da\u0107 wytchn\u0105\u0107 cia\u0142u, nogom, my\u015blom i zdecydowa\u0142y si\u0119 na wyb\u00f3r schroniska w Marsylii, gdzie chcia\u0142y pozosta\u0107 wyleguj\u0105c si\u0119 na pla\u017cy przez kilka dni. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>W Marsylii jak si\u0119 okaza\u0142o istnia\u0142y dwa schroniska, dziewcz\u0119ta jednak, nie znaj\u0105c zupe\u0142nie topografii miasta i zamawiaj\u0105c miejsca w\u0142a\u015bciwie &#8222;w ciemno&#8221; nie zauwa\u017cy\u0142y, \u017ce schronisko przez nie wybrane znajdowa\u0142o si\u0119 na peryferiach Marsylii, dok\u0142adnie na przeciwleg\u0142ym do brzegu morza kra\u0144cu miasta. Godzina by\u0142a ju\u017c wieczorna, gdy kobiety dotar\u0142y autobusem do imponuj\u0105cego, stworzonego w starym zamku schroniska. Warunki okaza\u0142y si\u0119 by\u0107 wymarzone: \u0142azienki, prysznice i obszerna kuchnia, lecz&#8230;ani \u015bladu morza a i dojazd uci\u0105\u017cliwy. Poczu\u0142y si\u0119 oszukane i uwi\u0119zione w tym dziwnym miejscu. Tymczasem zacz\u0119\u0142a si\u0119 bitwa z w\u0142a\u015bcicielem schroniska o mo\u017cliwo\u015b\u0107 zamiany czy wycofania rezerwacji i zwrot koszt\u00f3w. Ostatecznie ca\u0142a operacja by\u0142a bliska powodzenia pod warunkiem, \u017ce dziewcz\u0119ta przenios\u0142yby si\u0119 natychmiast do drugiego na przeciwleg\u0142ym brzegu miasta schroniska jeszcze tego wieczoru. Westchn\u0119\u0142y. Zapada\u0142a noc, nie by\u0142y nawet pewne czy nie uciek\u0142 im ju\u017c ostatni autobus do centrum miasta. Gra by\u0142a jednak warta \u015bwieczki. Zm\u0119czone, po odbytych kilkuminutowych rozmowach z w\u0142a\u015bcicielk\u0105 schroniska nad morzem (dysponowa\u0142y tylko ko\u0144c\u00f3wkami kart telefonicznych, co starcza\u0142o na kilkukrotne, jednozdaniowe wyrzucane jednym tchem konstatacje i pytania) bez wymarzonego prysznica na orze\u017awienie po ca\u0142ym dniu podr\u00f3\u017cy, pogna\u0142y z plecakami i rezerwacjami w kieszeni na przystanek autobusowy. Zd\u0105\u017cy\u0142y na szcz\u0119\u015bcie na ostatni \u015brodek lokomocji kt\u00f3ry odchodzi\u0142 tu\u017c po dziesi\u0105tej i po przesiadce w metro i znowu w autobus odnalaz\u0142y wreszcie sw\u00f3j nadmorski o\u015brodek, o tej porze wype\u0142niony ju\u017c po brzegi m\u0142odymi krzykliwymi mieszka\u0144cami, kt\u00f3rzy w\u0142a\u015bnie powr\u00f3cili z pla\u017cy, czy z miasta i bawili si\u0119 g\u0142o\u015bno w sali bilardowej , ma\u0142ej kawiarni-barze i na tarasie, przekrzykiwali jedni drugich, prowadzili r\u00f3\u017cnoj\u0119zyczne rozmowy i \u015bmiali na ca\u0142y g\u0142os. Mi\u0142a energiczna w\u0142a\u015bcicielka schroniska przyj\u0119\u0142a je \u017cyczliwie i wskaza\u0142a pokoje. Nareszcie prysznic i \u0142\u00f3\u017cko. Tego wieczoru dziewcz\u0119ta zbyt zm\u0119czone dniem nie mia\u0142y ochoty na zabaw\u0119 i towarzystwo. Kolejne jednak wieczory zawsze sp\u0119dza\u0142y w gwarnym t\u0142umie m\u0142odych ludzi z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Natalia Nicole i Nina pozosta\u0142y w Marsylii przez pi\u0119\u0107 dni. Codziennie rano wyrusza\u0142y na pla\u017c\u0119, zaopatruj\u0105c si\u0119 po drodze w ca\u0142\u0105 torb\u0119 owoc\u00f3w, co zazwyczaj starcza\u0142o im do po\u0142udnia lub popo\u0142udnia, po k\u0105pieli morskiej i s\u0142onecznej, nami\u0119tnym wylegiwaniu si\u0119 na ska\u0142ach i kamieniach, okalaj\u0105cych brzeg rzeczywi\u015bcie czystego lazurowego morza, wyprawia\u0142y si\u0119 po bagietki, ser, wod\u0119 i now\u0105 dawk\u0119 po\u0142udniowych owoc\u00f3w. Konsumowa\u0142y to wszystko w mgnieniu oka, po czym przychodzi\u0142a pora na popo\u0142udniowa porcj\u0119 kofeiny w postaci ma\u0142ej czarnej. Dziewcz\u0119ta uwielbia\u0142y okalaj\u0105ce brzegi pla\u017cy kafejki, tarasy z widokiem na morze, gdzie niejednokrotnie zamawia\u0142y du\u017ce porcje lod\u00f3w i kaw\u0119 mro\u017con\u0105 p\u00f3\u017anym ju\u017c popo\u0142udniem, by st\u0105d \u015bledzi\u0107 zachodz\u0105ce s\u0142o\u0144ce i gwarny t\u0142um turyst\u00f3w. No tak, Marsylia by\u0142a jednak typowo turystycznym o\u015brodkiem Lazurowego Wybrze\u017ca. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Pi\u0105tek by\u0142 ich dniem wyjazdu. Wszystkie obudzi\u0142y si\u0119 nieco p\u00f3\u017ano. Przera\u017cone, z niespakowanymi plecakami (poprzedniego dnia wszak siedzia\u0142y do samego ranka w weso\u0142ej kompanii w kawiarnio-barze schroniska) w po\u015bpiechu, trac\u0105c g\u0142ow\u0119 i zapominaj\u0105c tysi\u0105ca rzeczy, budz\u0105c nast\u0119pnie zaspan\u0105 w\u0142a\u015bcicielk\u0119 schroniska, kt\u00f3rej zapomnia\u0142y przypomnie\u0107 o ich wczesnym wyje\u017adzie, opu\u015bci\u0142y w ko\u0144cu schronisko i pogna\u0142y zdenerwowane na przystanek i st\u0105d na dworzec kolejowy. Przed nimi Pary\u017c&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Stolica przywita\u0142a je deszczow\u0105 pogod\u0105. Pary\u017c zasnu\u0142 si\u0119 chmurami i odstrasza\u0142 przybyszki, poszukuj\u0105ce zarezerwowanego wcze\u015bniej hotelu. Odnalaz\u0142y w ko\u0144cu oddalon\u0105 od centrum dzielnic\u0119, zamieszka\u0142\u0105 w istocie przez klas\u0119 \u015bredni\u0105, r\u00f3\u017cnoj\u0119zyczn\u0105 i r\u00f3\u017cnokulturow\u0105. Nie przeszkadza\u0142o im to zreszt\u0105 zupe\u0142nie, poza mo\u017ce l\u0119kliw\u0105 Natali\u0105, kt\u00f3ra w osobach m\u0142odych Arab\u00f3w, tworz\u0105cych grupki na ka\u017cdym rogu ulicy, sprzedaj\u0105cych w ma\u0142ych non stop otwartych sklepikach, ca\u0142y Bo\u017cy dzie\u0144 przesiaduj\u0105cych i popijaj\u0105cych kaw\u0119 w m\u0119skim jedynie towarzystwie w niezliczonych kawiarniach, upatrywa\u0142a potencjalne niezidentyfikowane zagro\u017cenie. C\u00f3\u017c, ostatecznie zdecydowa\u0142y si\u0119 na jeden z ta\u0144szych hoteli, nie maj\u0105c ochoty na schronisko, mimo mi\u0142ych przecie\u017c wspomnie\u0144 jakie pozostawi\u0142a po sobie Marsylia. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Pary\u017c je zauroczy\u0142 i onie\u015bmieli\u0142, zapragn\u0119\u0142y przej\u015b\u0107 go wzd\u0142u\u017c i w poprzek, ogarn\u0105\u0107 zwiedzaj\u0105c jak najwi\u0119kszy jego skrawek. C\u00f3\u017c, to, co mog\u0142y obejrze\u0107 przez kilka dni to m\u00f3g\u0142 by\u0107 jedynie mizerny skrawek imponuj\u0105cego i\u015bcie europejskiego w swym przepychu ale i zadziwiaj\u0105cego w r\u00f3\u017cnorodno\u015bci miasta, kt\u00f3re godzi\u0142o na jednej powierzchni barwne dzielnice chi\u0144ska, \u0142aci\u0144sk\u0105, arabsk\u0105 obok wytwornych, bogatych zabudowanych markowymi butikami i szeregiem modnych sklep\u00f3w, prowadzonych od pokole\u0144 lub wykupionych przez \u017byd\u00f3w, z wytyczonymi przestronnymi alejami i rz\u0119dami starannie przycinanych drzew. Nin\u0119 jednak jak i jej przyjaci\u00f3\u0142ki nie Champs Elys\u00e9es zachwyci\u0142a swym pi\u0119knem lecz raczej Boulvard Saint Michel i dzielnica \u0142aci\u0144ska, gdzie w\u0142\u00f3czy\u0142y si\u0119 w okolicach term de Cluny, Sorbony, College de France, zatrzymuj\u0105c przy ka\u017cdym straganie z ksi\u0105\u017ckami i muzyk\u0105, w\u0119drowa\u0142y a\u017c ku fontannom i jeziorkom Jardin de Luxembourg, wychodzi\u0142y na rue Vaugirard. Tam jednak zazwyczaj schodzi\u0142y do podziemi metra lub wsiada\u0142y w autobus, kt\u00f3ry zawozi\u0142 je do jednego z muze\u00f3w wybranych do zwiedzania na owo popo\u0142udnie. \u017badna z nich nie zapomnia\u0142a z pewno\u015bci\u0105 kilkukilometrowej zdawa\u0142oby si\u0119 i &#8222;kilkugodzinnej&#8221; kolejki do Louvre&#8217;u. Muzeum nawet po pi\u0119ciogodzinnym zwiedzaniu pozostawa\u0142o wci\u0105\u017c jakby nieznane i pe\u0142ne nie odkrytych alejek i zakamark\u00f3w, kolekcji, na kt\u00f3re natyka\u0142y si\u0119 uparcie nie chc\u0105c pod\u0105\u017ca\u0107 utart\u0105 tras\u0105 wed\u0142ug strza\u0142ek. C\u00f3\u017c, dosz\u0142y wszak do trafnego wniosku, \u017ce nawet w\u0119dr\u00f3wka mozolna wed\u0142ug wskaza\u0144 guide&#8217;\u00f3w i kierunkowskaz\u00f3w nie dawa\u0142a mo\u017cliwo\u015bci obejrzenia wszystkiego. Louvre pozostawi\u0142 po sobie jedynie pami\u0119\u0107 o male\u0144kiej, zatrwo\u017conej za kuloodporn\u0105 szyb\u0105 Monie Lizie, bia\u0142ej, ulatuj\u0105cej z marmurowych ramion Erosa Psyche, oraz o zm\u0119czeniu, b\u00f3lu w nogach i m\u0119cz\u0105cej obecno\u015bci mnogich dwuno\u017cnych osobnik\u00f3w, ma\u0142ych, \u015brednich i du\u017cych, i konieczno\u015bci ocierania si\u0119 o ten nieogarniony liczebnie t\u0142um zwiedzaj\u0105cych, komentuj\u0105cych na g\u0142os dzie\u0142a w wieloj\u0119zycznej gwarze. &#8211; Zostawmy t\u0119 wypraw\u0119 na inny, spokojniejszy czas, &#8211; zdecydowa\u0142y dziewcz\u0119ta po pi\u0119ciu godzinach wizyty. Niestety, jak si\u0119 okaza\u0142o, wszystkie znane muzea Pary\u017ca by\u0142y latem r\u00f3wnie oblegane. T\u0142umy wype\u0142nia\u0142y Mus\u00e9e d&#8217;Orsay, Muzeum Rodina i Picassa, Muzeum Sztuki Wsp\u00f3\u0142czesnej&#8230; Przedostatniego dnia ich pobytu w stolicy dziewcz\u0119ta postanowi\u0142y przemierzy\u0107 spacerowym krokiem dzielnic\u0119 artyst\u00f3w , jak m\u00f3wiono, dzielnic\u0119 Montmartre. W istocie, s\u0142awny ma\u0142y placyk okolony kafejkami z ich mikroskopijnymi tarasikami, okupowali liczni malarze, rysownicy. Jak\u017ce jednak m\u0119cz\u0105ce wyda\u0142y si\u0119 kobietom ich nagabywania, a komercyjne ich prace, podobne jedne do drugich. W istocie, nie sama atmosfera &#8222;artystycznego zak\u0105tka&#8221; Montmartre&#8217;u je zachwyci\u0142a ale jego urocze zau\u0142ki, alejki, wspinaj\u0105ce si\u0119 i opadaj\u0105ce kr\u0119te uliczki i ca\u0142a obfito\u015b\u0107 schod\u00f3w. Wspi\u0119\u0142y si\u0119 ku bielej\u0105cemu z dala na wzg\u00f3rzu ko\u015bcio\u0142owi Sacr\u00e9 Coeur, aby opu\u015bci\u0107 je z drugiej strony \u015bwi\u0105tyni. Osamotnione schodki,( nie pragn\u0119\u0142y uda\u0107 si\u0119 zaludnion\u0105 alej\u0105 \u015brodkiem ogromnego ludnego targu &#8222;ciucholandowego&#8221; , gdzie kr\u00f3lowali arabscy przekupnie), zaprowadzi\u0142y je w pobli\u017ce Muzeum Sztuki Naiwnej, kt\u00f3re jednak min\u0119\u0142y rozczarowane wysok\u0105 nieoczekiwanie cen\u0105 bilet\u00f3w. W\u0119druj\u0105c wci\u0105\u017c w d\u00f3\u0142, dostrzeg\u0142y w tej okolicy, na uliczce, kt\u00f3rej nie potrafi\u0142y sobie potem przypomnie\u0107 nazwy, polska restauracj\u0119, lecz pust\u0105, zda\u0142o si\u0119 i zamkni\u0119t\u0105 na trzy spusty. &#8211; Jaka szkoda. &#8211; pomy\u015bla\u0142y . Nina nie wiedzia\u0142a w\u00f3wczas jeszcze jak bliska stanie si\u0119 potem jej ta dzielnica, jak wiele wspomnie\u0144 w p\u00f3\u017aniejszym okresie jej zwi\u0105zku z Pierrem narodzi si\u0119 tam w\u0142a\u015bnie&#8230; Pomieszkiwanie k\u0105tem u przyjaciela Pierre&#8217;a, m\u0142odego m\u0119\u017cczyzny, wynajmuj\u0105cego mikroskopijn\u0105 kawalerk\u0119 z jednym du\u017cym lecz twardym na japo\u0144sk\u0105 mod\u0142\u0119 \u0142\u00f3\u017ckiem, spanie we troje w tym\u017ce \u0142o\u017cu, w\u0142\u00f3czenie si\u0119 bez ko\u0144ca po dzielnicy i okolicach, wypady nad Sekwan\u0119, wielogodzinne obserwowanie t\u0142umu Arab\u00f3w strzeg\u0105cych swych stragan\u00f3w w Barbes, buszowanie w drewnianych skrzynkach bukinist\u00f3w, spotkania z przyjaci\u00f3\u0142mi, pogaduchy wieczorne w kawiarenkach i barach, wsp\u00f3lne, przed\u0142u\u017caj\u0105ce si\u0119 do rana, kolacje w barach i kameralnych restauracjach znajomych w\u0142a\u015bcicieli, egzotyczne potrawy meksyka\u0144skiej kuchni, chi\u0144skie tanie jedzenie, mocna w\u00f3dka o dziwnym smaku, piwo ciemne, piwo bia\u0142e belgijskie, weso\u0142a pizza konsumowana w kilkana\u015bcie os\u00f3b w male\u0144kiej prowadzonej przez rodowitych sympatycznych W\u0142och\u00f3w, restauracji&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Tymczasem nadszed\u0142 ostatni wiecz\u00f3r pobytu dziewcz\u0105t w Pary\u017cu. Nicole najwyra\u017aniej t\u0119skni\u0142a ju\u017c za swym m\u0119\u017cczyzn\u0105, kt\u00f3ry od wielu dni nie odpowiada\u0142 ju\u017c na jej codzienne telefony, ona ws\u0142uchiwa\u0142a si\u0119 t\u0119sknie i z niepokojem, w g\u0142uchy, przeci\u0105g\u0142y sygna\u0142 i marzy\u0142a o powrocie do Polski. Tego wieczoru nie mia\u0142a za\u015b najmniejszej ochoty towarzyszy\u0107 kole\u017cankom do pobliskiego baru. Natalia wyci\u0105gn\u0119\u0142a wi\u0119c Nin\u0119 i obie ruszy\u0142y ra\u017anym krokiem , aczkolwiek we dwie nie by\u0142y ju\u017c tak \u015bmia\u0142e, jak zazwyczaj a i dzielnica wyra\u017anie nie nale\u017ca\u0142a do najbezpieczniejszych. Kawiarnio-bar by\u0142 jednak tu\u017c za rogiem ich uliczki, o jakie p\u00f3\u0142 kilometra od hotelu. Min\u0119\u0142y, jak zwykle spogl\u0105daj\u0105c z zaciekawieniem do wewn\u0105trz, kino pornograficzne, kt\u00f3re znajdowa\u0142o si\u0119 tu\u017c obok hotelu, najwyra\u017aniej jego w\u0142a\u015bciciel liczy\u0142 na niezaspokojone, rozbudzone potrzeby turyst\u00f3w. Po drugiej stronie ulicy, w szokuj\u0105co bliskim s\u0105siedztwie kina znajdowa\u0142 si\u0119 olbrzymi budynek, kt\u00f3ry trzy kobiety uzna\u0142y pierwszego dnia za ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki. Bo te\u017c i architektonicznie do z\u0142udzenia przypomina\u0142 \u015bwi\u0105tyni\u0119. Jego wysokie, zabudowane ceg\u0142\u0105 mury , dwuspadzisty dach, w\u0105skie okna i witra\u017ce potwierdza\u0142y te domniemania. Brak\u0142o krzy\u017ca. Budynek, obejrzany jednak nast\u0119pnego dnia z bliska, okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 dawnym ko\u015bcio\u0142em, przeobra\u017conym w szokuj\u0105cy spos\u00f3b w blok mieszkalny. Wszystkie pomy\u015bla\u0142y w\u00f3wczas o czasach komunizmu w Polsce, c\u00f3\u017c, okazuje si\u0119, \u017ce sytuacje podobne mia\u0142y miejsce i w liberalnej, wolnomy\u015blnej Francji. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina i Natalia dotar\u0142y tymczasem do baru. Przywita\u0142 je u\u015bmiechem sympatyczny, m\u0142ody kelner. Zam\u00f3wi\u0142y standardowo ulubione ich, odkryte na po\u0142udniu Francji Monako, piwo jasne z lemoniad\u0105 i z grenadyn\u0105, czyli sokiem z czerwonych owoc\u00f3w, miedzy innymi pasji i granat\u00f3w. Hmm- pomy\u015bla\u0142y &#8211; smak bliski malinom&#8230; a jednak, nie ten sam, niepowtarzalny!. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Rozbawione propozycj\u0105 sympatycznie u\u015bmiechni\u0119tego kelnera spotkania si\u0119 nazajutrz i spaceru po Pary\u017cu (jaka szkoda, \u017ce ich wyjazd dobieg\u0142 ju\u017c ko\u0144ca &#8211; po\u017ca\u0142owa\u0142y) poprosi\u0142y go o pstrykniecie kilku zdj\u0119\u0107. Kawiarnia sprawia\u0142a mi\u0142e wra\u017cenie, jednak &#8211; Ach, nie ma to jak warszawski Nowy \u015awiat &#8211; westchn\u0119\u0142y obie do siebie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>W pokoiku hotelowym znalaz\u0142y si\u0119 tu\u017c po p\u00f3\u0142nocy, gdzie zasta\u0142y \u015bpi\u0105c\u0105 ju\u017c Nicole. Oczywi\u015bcie si\u0119 nie spakowa\u0142a! &#8211; stwierdzi\u0142a z wyrzutem Natalia. &#8211; Mam nadziej\u0119, \u017ce nie powt\u00f3rzymy szalonej akcji z Marsylii &#8211; spojrza\u0142y na siebie dziewcz\u0119ta i roze\u015bmia\u0142y si\u0119. Ogarn\u0105wszy wzrokiem ca\u0142y ba\u0142agan i stert\u0119 wsp\u00f3ln\u0105 ciuch\u00f3w, postanowi\u0142y jednak i one spakowa\u0107 si\u0119 bladym \u015bwitem, tuz przed wyjazdem.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 IV <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina powr\u00f3ci\u0142a zm\u0119czona, lecz upojona urod\u0105 Francji i s\u0142o\u0144cem lata \u015br\u00f3dziemnomorskiego z sierpniowych, wsp\u00f3lnych z przyjaci\u00f3\u0142kami, wypraw. Nimes przywita\u0142o j\u0105 w pocz\u0105tkach wrze\u015bnia pi\u0119kn\u0105 jeszcze pogod\u0105. Tu, na po\u0142udniu, ani \u015bladu uroczej, kolorowo-z\u0142otej polskiej jesieni. Niezwykle rzadko, jedynie w starym, osiemnastowiecznym, stworzonym na kszta\u0142t rzymskiego ogrodzie, Jardin de la Fontaine i w alei platan\u00f3w, niedaleko dworca, mo\u017cna by\u0142o podziwia\u0107 europejskie lub egzotyczne drzewa li\u015bciaste w ich szacie jesiennej. W istocie tereny Prowansji, jak i inne zalegaj\u0105ce \u015bci\u015ble brzeg Morza \u015ar\u00f3dziemnomorskiego krainy Francji obfitowa\u0142y w such\u0105 ro\u015blinno\u015b\u0107, t\u0119, kt\u00f3ra niedelikatna pozostaje w dotyku, kt\u00f3rej widok Ninine wspomnienie polskiej, wilgotnej, mi\u0119kkiej \u0142\u0105ki zamienia\u0142 w obraz pola suchego niby preria, poro\u015bni\u0119tego zdrewnia\u0142ymi \u0142odygami zi\u00f3\u0142. Nie trawa dawa\u0142a urok tym polom i \u0142\u0105kowym przestrzeniom, lecz rozsiewaj\u0105ca w upale intensywny zapach, z dala zlewaj\u0105ca si\u0119 w plamy fioletu, wsz\u0119dobylska lawenda, \u017c\u00f3\u0142te po\u0142acie suchych kwiat\u00f3w kocanki, wyblak\u0142e od oddechu s\u0142o\u0144ca bladawe ziele wonnego rozmarynu i tymianku. Prowansja nawet w pocz\u0105tkach wrze\u015bnia pachnia\u0142a jeszcze poro\u015bni\u0119tym zio\u0142ami krajobrazem p\u00f3l i \u017c\u00f3\u0142ci\u0142a si\u0119 s\u0142onecznikami, owocowa\u0142a w sadach zielon\u0105 oliwk\u0105. Wszak to w\u0142a\u015bnie w tych rejonach Francji naj\u0142atwiej by\u0142o w najbardziej zapad\u0142ym, zapomnianym miasteczku natkn\u0105\u0107 si\u0119 na &#8222;un petit commerce&#8221;, sklepik z mikroskopijnymi, fiku\u015bnymi s\u0142oiczkami z gel\u00e9e lub konfitur\u0105 z py\u0142k\u00f3w kwiatowych albo jeszcze confiture de lait, kt\u00f3rych to cenna zawarto\u015b\u0107 przykryta by\u0142a wieczkiem i os\u0142oni\u0119ta skrawkiem prowansalskiego czerwono \u017c\u00f3\u0142tego lub niebieskiego wzoru. Wszak tam w\u0142a\u015bnie mo\u017cna by\u0142o zakupi\u0107 niepowtarzalne mieszanki zi\u00f3\u0142 prowansalskich i karafki oleju s\u0142onecznikowego, oliwy z oliwek z zatopion\u0105, niby w bursztynie, ga\u0142\u0105zk\u0105 \u017cywego ziela. Tam mo\u017cna by\u0142o zaopatrzy\u0107 si\u0119 po niewyg\u00f3rowanej cenie w dobre wino sto\u0142owe i w\u00f3dk\u0119 any\u017ckow\u0105, zwan\u0105 pastis. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nina coraz g\u0142\u0119biej wtapia\u0142a si\u0119 w atmosfer\u0119 Prowansji. Nimes, w kt\u00f3rym mieszka\u0142a ju\u017c od tylu miesi\u0119cy, nale\u017c\u0105cy formalnie do Langwedocji, sw\u0105 przyrod\u0105 i kultur\u0105 potwierdza\u0142o jednak zwi\u0105zek z krain\u0105 na wsch\u00f3d po\u0142o\u017con\u0105, krain\u0105 prowansalsk\u0105 z jej marsylsk\u0105 stolic\u0105. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>W pocz\u0105tkach wrze\u015bnia o\u015brodek nauki j\u0119zyk\u00f3w obcych wznowi\u0142 swe kursy. Nina zjawia\u0142a si\u0119 tam rano, w ka\u017cdy wtorek i czwartek. Autobus podwozi\u0142 j\u0105 do centrum miasta i st\u0105d o dziesi\u0119\u0107 minut piechot\u0105 znajdowa\u0142a si\u0119 typowa, w stylu po\u0142udniowym kamienica, otoczona murem, chroni\u0105cym w swym wn\u0119trzu zacieniony drzewami ogr\u00f3d na dziedzi\u0144cu, a w jego g\u0142\u0119bi niewielkich kilka pomieszcze\u0144, kt\u00f3re s\u0142u\u017cy\u0142y jako sale lekcyjne. Tu Nina pozna\u0142a swe najbli\u017csze kole\u017canki, dziewcz\u0119ta przyby\u0142e z r\u00f3\u017cnych kraj\u00f3w g\u0142\u00f3wnie dla nauki lub doskonalenia j\u0119zyka francuskiego, a i z pewno\u015bci\u0105 ciekawo\u015b\u0107 \u015bwiata i otwarto\u015b\u0107 zach\u0119ci\u0142y je do tej decyzji. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>\u00d3sma rano. Wysiadaj\u0105c ze swego autobusu Nina dostrzeg\u0142a k\u0105tem oka podje\u017cd\u017caj\u0105cy na przystanek autobus linii &#8222;D&#8221;. To w stron\u0119 stadionu &#8211; przebieg\u0142o jej przez g\u0142ow\u0119 wspomnienie wyprawy do Stade des Costi\u00e8res w pocz\u0105tkach jej pobytu w Nimes. To by\u0142o chyba gdzie\u015b w po\u0142owie kwietnia. Wiosna po\u0142udnia Francji w pe\u0142ni, upalne s\u0142o\u0144ce i temperatury, kt\u00f3re dawa\u0142y Ninie z\u0142udzenie polskiego lata. Nina, zgodnie z jej umow\u0105 o prac\u0119, mia\u0142a przepisowy jeden wolny dzie\u0144 w tygodniu. Cz\u0119sto, cho\u0107 nie zawsze, uk\u0142ady z rodzin\u0105 i potrzeby opieki nad dzie\u0107mi bywa\u0142y r\u00f3\u017cne, cz\u0119sto wiec bywa\u0142a to niedziela. W\u00f3wczas decydowa\u0142a si\u0119 na ca\u0142odniowe wyprawy po okolicy wraz z najbli\u017cszymi jej i posiadaj\u0105cymi samoch\u00f3d do dyspozycji, kole\u017cankami. Tej jednak niedzieli Nina postanowi\u0142a wybra\u0107 si\u0119 na s\u0142ynny w okolicy Pchli Targ, March\u00e9 des Puces. Nina zawsze uwielbia\u0142a starocie. Rzadko kiedy by\u0142o j\u0105 sta\u0107 na zakup antyk\u00f3w, ponadto, nie posiadaj\u0105c jeszcze w\u0142asnego mieszkania w Polsce nie pragn\u0119\u0142a rzuca\u0107 si\u0119 w wir poszukiwa\u0144 &#8222;tego jedynego mebla o odpowiednim kszta\u0142cie i w odpowiednim stylu do jedynego w swym rodzaju miejsca, k\u0105ta, przestrzeni, mieszkania&#8221;.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; kiedy\u015b, w przysz\u0142o\u015bci, tak by\u0107 mog\u0142oby &#8211; my\u015bla\u0142a. Pasjonuj\u0105ca rzecz, urz\u0105dza\u0107 mieszkanie. Kreatywno\u015bci na razie udawa\u0142o jej si\u0119 da\u0107 uj\u015bcie jedynie w skromnym w mo\u017cliwo\u015bciach meblowaniu i dekorowaniu bibelotami, rycinami, tkaninami i kolorem jej pokoiku. Na pchlim targu jednak tak wiele drobiazg\u00f3w, cz\u0119sto sfatygowanych i starych, przyci\u0105ga\u0142o Ninin\u0105 uwag\u0119. Za kilka frank\u00f3w udawa\u0142o jej si\u0119 zakupi\u0107 malute\u0144kie, figlarne lalki w strojach narodowych, lalki z porcelany, jak i zabytkowe jednak ta\u0144sze znacznie ni\u017c te w drogich butikach z suwenirami, bo z drugiej r\u0119ki, santony, &#8222;santons&#8221;, figurki gipsowe przybrane materia\u0142em wyobra\u017caj\u0105ce postaci z ludu, przedstawicieli r\u00f3\u017cnych, nieistniej\u0105cych ju\u017c cz\u0119sto, zawod\u00f3w. Nina uwielbia\u0142a r\u00f3wnie\u017c buszowa\u0107 w stosach ksi\u0105\u017cek, nie tylko po francusku lecz i w obcych napisanych j\u0119zykach. Nieraz ze zdziwieniem odnajdywa\u0142a stare i zakurzone powie\u015bci i przewodniki polskie. Ta poranna niedzielna (Nina wybra\u0142a si\u0119 na stadion ruchliwy ju\u017c od \u015bwitu, oko\u0142o godziny \u00f3smej) kilkugodzinna wyprawa i b\u0142\u0105dzenie bez ko\u0144ca w zawi\u0142ych rz\u0119dach alejek, tworzonych przypadkowo i chaotycznie przez przekupni\u00f3w r\u00f3\u017cnej ma\u015bci, rozk\u0142adaj\u0105cych swe cuda na stolikach i na ceratach, p\u0142\u00f3tnach wprost na ziemi zm\u0119czy\u0142a w ko\u0144cu Nin\u0119. A jednak wci\u0105\u017c przyci\u0105ga\u0142o jej uwag\u0119 i tchn\u0119\u0142o egzotyk\u0105 gwarne gaworzenie t\u0142umu. Po\u0142udnie Francji by\u0142o miejscem, kt\u00f3re dla jego blisko\u015bci, przyci\u0105ga\u0142o wielu, przybywaj\u0105cych i \u017cyj\u0105cych tu cz\u0119sto na koci\u0105 \u0142ap\u0119, bez karty sta\u0142ego pobytu, Arab\u00f3w z Maroka i Algierii. Wielu zadomowi\u0142o si\u0119 ju\u017c w tych stronach, a ich dzieci uznawane by\u0142y przecie\u017c za pe\u0142noprawnych Francuz\u00f3w, jako \u017ce urodzi\u0142y si\u0119 na ziemi francuskiej. Arabowie, &#8222;les beurres&#8221;, jak ich nazywano, tworzyli barwny t\u0142um kulturowo tak r\u00f3\u017cny od Francuz\u00f3w. Arabowie z pokolenia przyby\u0142ego z Afryki, pami\u0119taj\u0105cy sw\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107, pragn\u0119li zachowa\u0107 tradycje swego ludu, zawsze dla nich cenne. Taka zreszt\u0105 by\u0142a mentalno\u015b\u0107 tych ludzi, tworz\u0105cych w \u0142onie narodu francuskiego odr\u0119bn\u0105, zwart\u0105 grup\u0119 ludzi. Dzieci ich ,wychowywane w szacunku dla j\u0119zyka i tradycji, odwraca\u0142y si\u0119 ju\u017c jednak cho\u0107by od tych znamion przynale\u017cno\u015bci do wsp\u00f3lnoty jakimi by\u0142a religia, traktowana ortodoksyjnie. Ich bowiem podej\u015bcie do wiary by\u0142o ju\u017c typowo francuskie, utylitarne i znacznie bardziej liberalne. M\u00f3wili biegle po francusku, bez akcentu, otrzymywali niejednokrotnie dobre wykszta\u0142cenie, wci\u0105\u017c uwa\u017cali si\u0119 za muzu\u0142man\u00f3w, lecz jednocze\u015bnie odrzucali praktyczny aspekt wiary i zewn\u0119trzne jej oznaki. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina w zamy\u015bleniu spogl\u0105da\u0142a na t\u0142um. Fascynowa\u0142a j\u0105 ta r\u00f3\u017cnorodna mieszanka kulturowa, jakiej nie mia\u0142a okazji pozna\u0107 w Polsce, niemal nudnej, tak jednolitej kulturowo. Oko\u0142o po\u0142udnia, gdy skwar by\u0142 ju\u017c niezno\u015bny, Nina opu\u015bci\u0142a stadion udaj\u0105c si\u0119 w kierunku przystanku autobusowego. Pr\u00f3bowa\u0142a ukry\u0107 si\u0119 gdzie\u015b pod dachem, w cieniu, lecz na nic. Przezroczyste szyby budki przystanku jedynie wzmaga\u0142y pal\u0105ce promienie s\u0142o\u0144ca, a w\u0105ska wypuk\u0142a \u0142awka parzy\u0142a i nie pozwala\u0142a spocz\u0105\u0107 d\u0142u\u017cej ni\u017c minut\u0119. Nina spojrza\u0142a w stron\u0119 stadionu. Obserwowa\u0142a t\u0142um opuszczaj\u0105cy go powoli. Postrzeg\u0142a nagle, \u017ce kto\u015b macha do niej d\u0142oni\u0105, wychylony przez szyb\u0119 samochodu. By\u0142 to m\u0142ody Arab, przystojny i u\u015bmiechaj\u0105cy si\u0119 uprzejmie. Zaprasza\u0142 j\u0105 do swego auta. To by\u0142oby najbardziej niem\u0105dre, co mog\u0142a uczyni\u0107, skusi\u0107 si\u0119, wsi\u0105\u015b\u0107 do samochodu. Ostrzegano j\u0105 przed tymi \u0142atwymi kontaktami. By\u0142a jednak tak zm\u0119czona&#8230;ostatecznie, c\u00f3\u017c mog\u0142oby si\u0119 zdarzy\u0107 &#8211; pomy\u015bla\u0142a. Przyj\u0119\u0142a wi\u0119c propozycj\u0119. Tarik okaza\u0142 si\u0119 bardzo mi\u0142ym ch\u0142opcem. Odwi\u00f3z\u0142 j\u0105 , jakkolwiek okr\u0119\u017cn\u0105 wok\u00f3\u0142 ca\u0142ego miasta, drog\u0105, pono\u0107 unikaj\u0105c kork\u00f3w, a mo\u017ce celowo pr\u00f3buj\u0105c wyci\u0105gn\u0105\u0107 Nin\u0119 na pogaw\u0119dk\u0119, jednak pod sam\u0105 bram\u0119 domu. I tyle. \u017badnej pro\u015bby o telefon. Nic, a jednak &#8211; spojrza\u0142a mu Nina w oczy i pomy\u015bla\u0142a &#8211; spotkamy si\u0119, czuj\u0119 to&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> To by\u0142 w\u0142a\u015bnie ten cz\u0142owiek, ten czu\u0142y, cudowny, troskliwy m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3rego towarzyszk\u0105 by\u0142a Nina przez szereg d\u0142ugich samotnych pierwszych miesi\u0119cy jej pobytu we Francji. A potem&#8230;potem trudno by\u0142o odej\u015b\u0107. Trudno, a jednak w ko\u0144cu si\u0119 sta\u0142o&#8230;rozstanie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Te wszystkie my\u015bli przebiega\u0142y g\u0142ow\u0119 Niny , gdy patrzy\u0142a na podje\u017cd\u017caj\u0105cy autobus. Roztargniona i zamy\u015blona niechc\u0105cy niemal nie wpad\u0142a na m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry przybieg\u0142szy truchtem od strony ronda z fontann\u0105 na \u015brodku, zamierza\u0142 wskoczy\u0107 na schodki odje\u017cd\u017caj\u0105cego za chwil\u0119 autobusu. Nina nie zd\u0105\u017cy\u0142a odezwa\u0107 si\u0119 nawet s\u0142owem. Sytuacja rozegra\u0142a si\u0119 w mgnieniu oka, a i zaskoczenie spowodowa\u0142o milczenie Niny. M\u0119\u017cczyzn\u0105 by\u0142 poznany owej letniej lipcowej nocy w Caf\u00e9 Carr\u00e9, Pierre. On, przytomniejszy wszak\u017ce, zd\u0105\u017cy\u0142 jeszcze tylko wcisn\u0105\u0107 jej w r\u0119k\u0119 sw\u0105 wizyt\u00f3wk\u0119 i krzykn\u0105\u0142 wsiadaj\u0105c &#8211; zadzwo\u0144 prosz\u0119! Potem Nina, skin\u0105wszy potakuj\u0105co g\u0142ow\u0105, patrzy\u0142a ju\u017c tylko z u\u015bmiechem w okno odje\u017cd\u017caj\u0105cego autobusu, gdzie widnia\u0142a brodata twarz Pierre&#8217;a i macha\u0142a r\u0119k\u0105 na po\u017cegnanie. Nina poczu\u0142a, \u017ce w\u00f3wczas rzeczywi\u015bcie nadszed\u0142 moment zako\u0144czenia zwi\u0105zku z Tarikiem. to by\u0142 mi\u0142y czas w jej \u017cyciu, lecz wiedzia\u0142a \u017ce tego m\u0119\u017cczyzny nie kocha\u0142a i nie mog\u0142a pokocha\u0107. Okazywana jej mi\u0142o\u015b\u0107 budzi\u0142a ju\u017c w niej tylko niech\u0119\u0107 w sercu i wyrzuty sumienia. Spotkanie z Pierrem sprawi\u0142o, \u017ce Nina poczu\u0142a si\u0119 jakby zdradza\u0142a mimowolnie Tarika &#8211; Czas ju\u017c przerwa\u0107 to&#8230;- postanawia\u0142a. A jednak min\u0119\u0142o kilka dni. Nina zadzwoni\u0142a do Pierre&#8217;a. Um\u00f3wili si\u0119 na kaw\u0119 w spogl\u0105daj\u0105cej z g\u00f3ry na dachy miasta kafejce Carr\u00e9 d&#8217;Art, sp\u0119dzili mi\u0142o popo\u0142udnie, lecz nic ponadto. Pierre wyczuwa\u0142, \u017ce Nina nie by\u0142a mu niech\u0119tna, lecz jakby przyczajona, niepewna. Zwi\u0105zana s\u0142owem z kim\u015b innym? \u017badne z nich rozwa\u017cnie nie dotyka\u0142o tego tematu. Pierre postanowi\u0142 czeka\u0107 na jej ruch. Nina nie by\u0142a w stanie go wykona\u0107, kilkakrotnie m\u00f3wi\u0142a ju\u017c Tarikowi o jej decyzji odej\u015bcia, zerwania. Rozchodzili si\u0119 na &#8230;dni kilka. On dzwoni\u0142 w ko\u0144cu, prosi\u0142 o ma\u0142a chwil\u0119 spotkania, nieraz nieproszony oczekiwa\u0142 na ni\u0105 pod bram\u0105 domu w ciep\u0142e poranki wtorkowe, gdy wybiera\u0142a si\u0119 na lekcje francuskiego. Rozci\u0105gn\u0105\u0142 swoj\u0105 paj\u0119cz\u0105 sie\u0107, nie pozwala\u0142 jej wyzwoli\u0107 si\u0119 ze swego u\u015bcisku. Jego mi\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a zaborcza, zazdrosna, dusz\u0105ca. Nina godzi\u0142a si\u0119 dla spokoju nerw\u00f3w udawa\u0107, \u017ce s\u0105 wci\u0105\u017c razem. On zabiera\u0142 j\u0105 na przechadzki, spacery, do kawiarni, do kina. W niej za\u015b wszystko krzycza\u0142o &#8211; dosy\u0107 ju\u017c, dosy\u0107! &#8211; Pragn\u0119\u0142a, rozpaczliwie pragn\u0119\u0142a zako\u0144czenia tej smutnej historii. Opowiedzia\u0142a mu o Piotrze. Jak\u017ce zrani\u0142a go. Tak, zachowa\u0142 si\u0119 jak zraniony \u015bmiertelnie samiec, zamkn\u0105\u0142 si\u0119 w sobie, odszed\u0142 bez s\u0142owa. To lubi\u0142a w nim Nina, t\u0119 dum\u0119, t\u0142umion\u0105 w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107 i pozorny ch\u0142\u00f3d zranionego samca. Nie zni\u017cy\u0142 si\u0119 ju\u017c p\u00f3\u017aniej do pro\u015bby o kontakt z ni\u0105. Zamilk\u0142 telefon. Nina poczu\u0142a gorzko i samotnie sw\u0105 odzyskan\u0105 wolno\u015b\u0107.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Opowiedzia\u0142a Pierre&#8217;owi do\u015b\u0107 ostro\u017cnie i bez najmniejszych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w sw\u0105 histori\u0119. Wys\u0142ucha\u0142. Zamy\u015bli\u0142 si\u0119. U\u015bmiechn\u0105\u0142 i poca\u0142owa\u0142 j\u0105. Ona si\u0119 rozp\u0142aka\u0142a. Jak\u017ce by\u0142 kochany jej Pierre. Jak\u017ce pragn\u0119\u0142a by\u0107 z nim coraz bli\u017cej, d\u0142u\u017cej cz\u0119\u015bciej. nie by\u0142o to mo\u017cliwe. Spotykali si\u0119 w ka\u017cdej wolnej chwili na mie\u015bcie i w jego apartamencie. nigdy jednak wieczorem, nigdy noc\u0105. Nina nie mia\u0142a \u017cadnej mo\u017cliwo\u015bci powrotu do odleg\u0142ego na peryferiach domu, a on nie mia\u0142 ani prawa jazdy, ani samochodu. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Czas p\u0142yn\u0105\u0142 obok nich szybko, niezauwa\u017calnie. Zasta\u0142a ich bez\u015bnie\u017cna zima, przewiana mistralem, kt\u00f3rego przenikliwe podmuchy trudniejsze zdawa\u0142y si\u0119 do zniesienia, jak zimowe polskie mrozy. Nina t\u0119skni\u0142a za widokiem wiruj\u0105cych p\u0142atk\u00f3w \u015bniegu w porze zmroku, na tle rozproszonego \u015bwiat\u0142a latarni. Pragn\u0119\u0142a powrotu i pragn\u0119\u0142a zarazem pozostania. Opad\u0142y j\u0105 dylematy. Nadchodz\u0105cy grudzie\u0144 nie pozostawia\u0142 jej jednak wyboru. Dobieg\u0142 ko\u0144ca dziewi\u0119ciomiesi\u0119czny jej pobyt i praca we Francji. Nina po\u017cegna\u0142a przyjaci\u00f3\u0142, francusk\u0105 rodzin\u0119, poca\u0142owa\u0142a Pierre&#8217;a .On, patrz\u0105c na ni\u0105 mia\u0142 w g\u0142owie wspomnienie ich jedynej wsp\u00f3lnej ostatniej przed wyjazdem Niny nocy, kt\u00f3r\u0105 ta zdecydowa\u0142a si\u0119 sp\u0119dzi\u0107 w jego apartamencie w centrum Nimes.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Podr\u00f3\u017c powrotna owiana by\u0142a smutkiem. Krajobraz zmienia\u0142 si\u0119 z biegiem kilometr\u00f3w w coraz bardziej zimowy i \u015bnie\u017cny. Zima, zima&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 V <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Zima, zima&#8230;Jak cudownie jest zn\u00f3w znale\u017a\u0107 si\u0119 w Warszawie za\u015bnie\u017conej wyj\u0105tkowo obficie tej grudniowej zimy 1996. Jak cudownie jest zn\u00f3w odetchn\u0105\u0107 mro\u017anym powietrzem i uroczystym nastrojem zbli\u017caj\u0105cych si\u0119 Bo\u017conarodzeniowych \u015bwi\u0105t, odczuwa\u0107 dziecinn\u0105 rado\u015b\u0107 na widok wysokich choinek, o\u015bwietlonych ulic i zabudowa\u0144 centrum miasta, uroczych w ich staro\u015bwieckim kszta\u0142cie lamp alei Nowy \u015awiat i Krakowskiego Przedmie\u015bcia. Nina przemierza\u0142a szybkim krokiem dobrze znane sobie miasto. Chmielna. W\u0142a\u015bciwie niewiele tu zmian. Kilka sklep\u00f3w zmieni\u0142o wystr\u00f3j, asortyment i w\u0142a\u015bcicieli. Pojawi\u0142o si\u0119 kilka nowych. Jak zwykle deptak zaludnia\u0142y &#8222;anio\u0142y&#8221; m\u0119skie i \u017ce\u0144skie usi\u0142uj\u0105ce tanio sprzeda\u0107 swe \u015bwi\u0105teczne op\u0142atki. Obok nich dzieci przymilnie zagaduj\u0105c przechodni\u00f3w, pr\u00f3bowa\u0142y pozby\u0107 si\u0119 stosu kart \u015bwi\u0105tecznych za &#8222;co \u0142aska&#8221;. Ninie \u017cal zrobi\u0142o si\u0119 zmarzni\u0119tego, z czerwonym od mrozu nosem, ma\u0142ego ch\u0142opca. &#8211; &#8221; Ile ci zosta\u0142o do sprzedania?&#8221; &#8211; &#8222;Dziesi\u0119\u0107, prosz\u0119 pani&#8221; &#8211; odpowiedzia\u0142 ma\u0142y. &#8211; &#8222;Bior\u0119 wszystkie a ty zmykaj ju\u017c do domu.&#8221; &#8211; Wcisn\u0119\u0142a mu dziesi\u0105tk\u0119 do r\u0119ki i roze\u015bmia\u0142a si\u0119 naci\u0105gaj\u0105c \u017cartobliwie \u015bmieszn\u0105 czapk\u0119 z daszkiem na nos ch\u0142opca. &#8211; &#8222;Dzi\u0119kuj\u0119, psze pani!&#8221; &#8211; Krzykn\u0105\u0142 ma\u0142y, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, odwr\u00f3ci\u0142 i pobieg\u0142 Chmieln\u0105 w stron\u0119 \u015ar\u00f3dmie\u015bcia. Nina wkr\u00f3tce straci\u0142a go z oczu. &#8211; Zabawne &#8211; pomy\u015bla\u0142a. Przelotnie spojrza\u0142a na znajduj\u0105cy si\u0119 po prawej sklep z zegarami. Oooj! Ju\u017c po si\u00f3dmej! Jestem sp\u00f3\u017aniona. &#8211; zaniepokoi\u0142a si\u0119 i ruszy\u0142a szybko przed siebie. Nina lubi\u0142a przychodzi\u0107 pierwsza na spotkanie z przyjaci\u00f3\u0142kami w kawiarni. Dostrzega\u0142a ju\u017c z daleka \u015bwiat\u0142a w niskich du\u017cych oknach mieszcz\u0105cego si\u0119 u zbiegu \u015awi\u0119tokrzyskiej, Nowego \u015awiatu i Krakowskiego Przedmie\u015bcia kafejk\u0119. Od jakiego\u015b czasu tak w\u0142a\u015bnie, przekornie nazywa\u0142a to ulubione trzech kobiet miejsce spotka\u0144, cho\u0107 w istocie te dwie przestronne sale z trudno\u015bci\u0105 mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do paryskich, na przyk\u0142ad, uroczych kawiarenek. Jak\u017ce brakowa\u0142o Ninie nastroju zw\u0142aszcza tych mikroskopijnych nieraz, z przylepionym na p\u00f3\u0142 szeroko\u015bci chodnika tarasami w plenerze. Nie znajdzie nikt tej charakterystycznej francuskiej atmosfery w nieciekawej, w gruncie rzeczy, industrialnej, coraz bardziej nowoczesnej Warszawie powojennej. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina wesz\u0142a do zat\u0142oczonej jak zwykle o tej porze pierwszej sali. Ha! Czy\u017cby jeszcze ani Natalia ani Nicole nie dotar\u0142y na miejsce? Po chwili dostrzeg\u0142a jednak machaj\u0105c\u0105 do niej z g\u0142\u0119bi sali Nicole. &#8211; C\u00f3\u017c, moja droga, najwyra\u017aniej zmieni\u0142a\u015b przyzwyczajenia! Dziesi\u0119\u0107 minut sp\u00f3\u017anienia? &#8211; Przywita\u0142a j\u0105 z u\u015bmiechem Natalia. &#8211; Wygl\u0105dasz \u015blicznie &#8211; doda\u0142a, ca\u0142uj\u0105c j\u0105 Nicole. &#8211; Och, jak\u017ce d\u0142ugo si\u0119 nie wiedzia\u0142y\u015bmy! Czy\u017c to nie cudownie zn\u00f3w znale\u017a\u0107 si\u0119 razem w Nowym \u015awiecie? &#8211; doda\u0142a. Nina usiad\u0142a. Wszystkie zam\u00f3wi\u0142y w ko\u0144cu ma\u0142a mocc\u0119. Przez chwil\u0119 smakowa\u0142y j\u0105 w ciszy. Dobrze by\u0142o zn\u00f3w spotka\u0107 si\u0119 w ich ulubionej kafejce warszawskiej. Widzia\u0142y si\u0119 przed p\u00f3\u0142 rokiem. Ta nieobecno\u015b\u0107 sprawi\u0142a, \u017ce \u017cadna nie mia\u0142a ochoty pierwsza rozpocz\u0105\u0107 zwierze\u0144. Nina zrobi\u0142a pierwszy krok. Odmalowa\u0142a im sw\u0105 sytuacj\u0119. Opisa\u0142a Pierre&#8217;a. Przyjaci\u00f3\u0142ki wys\u0142ucha\u0142y z zaciekawieniem jej historii, jednak gdy Nina sko\u0144czy\u0142a m\u00f3wi\u0107, powsta\u0142y w ich g\u0142owach pytania, kt\u00f3rych nie pragn\u0119\u0142y wypowiada\u0107 na g\u0142os, nie chc\u0105c urazi\u0107 przyjaci\u00f3\u0142ki. Nina jednak sama zacz\u0119\u0142a zastanawia\u0107 si\u0119 nad losem i przysz\u0142o\u015bci\u0105 swego zwi\u0105zku. Jak\u017ce wierzy\u0142a jednak w\u00f3wczas w jego trwa\u0142o\u015b\u0107, jak \u017cywa i silna zdawa\u0142a si\u0119 by\u0107 jej mi\u0142o\u015b\u0107 do Pierre&#8217;a. Czeka\u0142o j\u0105 jednak jeszcze d\u0142ugie kilkana\u015bcie miesi\u0119cy do momentu uko\u0144czenia studi\u00f3w. Wiele rzeczy mia\u0142o si\u0119 jeszcze wydarzy\u0107 w jej \u017cyciu, kt\u00f3re ca\u0142kowicie zmieni\u0142y jej uczucia i plany&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 VI <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Po powrocie z Francji Nina znalaz\u0142a si\u0119 na drugim semestrze trzeciego roku. Natalia , uradowana jej powrotem, postanowi\u0142a towarzyszy\u0107 jej w zaj\u0119ciach, kt\u00f3re sama formalnie mia\u0142a ju\u017c zaliczone. Nina z mocnym postanowieniem jak najszybszego sko\u0144czenia studi\u00f3w ostro zabra\u0142a si\u0119 do pracy. Zapisa\u0142a si\u0119 na kilka zaj\u0119\u0107 z czwartego roku, uda\u0142o si\u0119 jej jednocze\u015bnie dosta\u0107 na dwa proseminaria i seminarium, w charakterze s\u0142uchacza, jako \u017ce by\u0142a przecie\u017c jedynie studentk\u0105 trzeciego roku. Wiedzia\u0142a, \u017ce nie zale\u017cy jej na \u015bwietnych ocenach lecz na zaliczeniu przedmiot\u00f3w. Uczy\u0142a si\u0119 wi\u0119c w po\u015bpiechu, solidnie lecz kr\u00f3tko, wybiera\u0142a zawsze jak najwcze\u015bniejsze terminy egzamin\u00f3w, dzi\u0119ki temu ju\u017c w po\u0142owie sesji mia\u0142a stres i zaliczenie semestru za sob\u0105. Dzi\u0119ki temu udawa\u0142o jej si\u0119 cz\u0119sto wyje\u017cd\u017ca\u0107 do Francji, aby cho\u0107 przez chwil\u0119 zobaczy\u0107 si\u0119 z Pierrem . <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> A jednak Nina nie zamierza\u0142a rezygnowa\u0107 z przyjemno\u015bci \u017cycia studenckiego. Zar\u00f3wno ona, jak i Natalia i Nicole ogromnie lubi\u0142y wpada\u0107 w ka\u017cdej wolnej chwili na porann\u0105, czy popo\u0142udniow\u0105 kaw\u0119 do kawiarni Giovanni, mieszcz\u0105cej si\u0119 w piwnicznym pomieszczeniu kamienicy przy Krakowskim Przedmie\u015bciu, nale\u017c\u0105cej do Uniwersytetu. Tuz na lewo od bramy wychodz\u0105ce z dziedzi\u0144ca Uniwersytetu dziewcz\u0119ta napotyka\u0142y schodki. Tam zst\u0119puj\u0105cych og\u0142usza\u0142a niezwykle g\u0142o\u015bna, jednak sympatyczna muzyka. Wn\u0119trze by\u0142o ciemne, \u015bwiat\u0142a wtopione w kamienne \u015bciany, przyt\u0142umione, oszcz\u0119dne, jedynie silniejsze przy barze i tu\u017c nad ma\u0142ym sto\u0142em z pi\u0142karzykami, kt\u00f3re Nina nieodmiennie nazywa\u0142a z angielska brzmi\u0105cym s\u0142owem, a zapo\u017cyczonym we Francji, &#8222;babyfoot&#8221;. Nina i Natalia zazwyczaj wybiera\u0142y miejsca z przeciwnej do wej\u015bcia strony baru, kt\u00f3ra przeznaczona dla niepal\u0105cych, spokojniejsza by\u0142a , ja\u015bniejsza i nierzadko niemal wyludniona. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nicole nie zawsze chcia\u0142a im towarzyszy\u0107, znacznie sumienniej pojawia\u0142a si\u0119 te\u017c na zaj\u0119ciach swej katedry, ni\u017c jej przyjaci\u00f3\u0142ki. To prawda, Nina niejednokrotnie po\u015bwi\u0119ca\u0142a nudne dla niej wyk\u0142ady z gramatyki historycznej czy j\u0119zykoznawstwa dla ca\u0142kowicie nieobowi\u0105zkowych, bowiem spoza jej wydzia\u0142u zaj\u0119\u0107 w katedrze Romanistyki. Nie potrafi\u0142a sobie odm\u00f3wi\u0107 przyjemno\u015bci s\u0142uchania pasjonuj\u0105cych cyklicznych monograficznych wyk\u0142ad\u00f3w profesora Rykowskiego, kt\u00f3ry fascynowa\u0142 j\u0105 \u015bmia\u0142ymi ideami i tematami. By\u0142 specjalist\u0105 od epoki renesansu. t\u0119 zna\u0142 tez jak w\u0142asn\u0105 kiesze\u0144 od ka\u017cdej strony, literackiej, historycznej, ideologicznej&#8230;Nina uwielbia\u0142a s\u0142ucha\u0107 tego cz\u0142owieka, kt\u00f3ry z niezwyk\u0142ym talentem przekazywa\u0142 sw\u0105 wiedz\u0119, a i poszerza\u0142 po\u015brednio horyzonty my\u015blowe Ninine i sporej rzeszy student\u00f3w, kt\u00f3rzy pojawiali si\u0119 na jego dwugodzinnym wyk\u0142adzie.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Jak\u017ce cz\u0119sto &#8211; my\u015bla\u0142a Nina &#8211; ludzie studiuj\u0105cy na uniwersytecie zapatrzeni w sw\u0105 specjalizacj\u0119, nie potrafili podnie\u015b\u0107 wy\u017cej wzroku, wyj\u015b\u0107 poza zakres przeznaczonych im zaj\u0119\u0107 i lektur. W\u0105ski widnokr\u0105g kultury stawa\u0142 na przeszkodzie rozwoju swobodnej my\u015bli.- Nina czu\u0142a w\u00f3wczas, jak \u015bci\u015ble przynale\u017ca\u0142a do nowego pokolenia ludzi, kt\u00f3rym obce by\u0142o trzymanie si\u0119 dogmat\u00f3w, standard\u00f3w, ustalonych idei, a kt\u00f3rzy z \u0142atwo\u015bci\u0105 surfowali mentalnie, swobodnie tworz\u0105c asocjacje na z\u0142\u0105czu r\u00f3\u017cnorakich dziedzin, filozofii, literatury, socjologii, psychologii&#8230;i og\u00f3lnie poj\u0119tej kultury. By\u0107 mo\u017ce dlatego Nin\u0119 tak fascynowa\u0142y wyk\u0142ady profesora Rykowskiego, kt\u00f3ry poza gruntownym przygotowaniem temat\u00f3w, o kt\u00f3rych m\u00f3wi\u0142 i widocznym zg\u0142\u0119bieniem ich u ich \u017ar\u00f3de\u0142, prowadzi\u0142 sw\u0105 my\u015bl swobodnie, nie w spos\u00f3b sztucznie erudycyjny, ale jednak pe\u0142en aluzji, skojarze\u0144 i zaskakuj\u0105cych pozornie alogicznych wniosk\u00f3w. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Jak\u017ce inne by\u0142y zaj\u0119cia w jej rodzimej katedrze polonistyki z jednym z profesor\u00f3w ze starszego pokolenia, kt\u00f3ry wyk\u0142ada\u0142 gramatyk\u0119 historyczn\u0105. Nin\u0119 pasjonowa\u0142 j\u0119zyk jako taki, lubi\u0142a uczy\u0107 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c j\u0119zyk\u00f3w obcych, jednak nie potrafi\u0142a pozby\u0107 si\u0119 wra\u017cenia podczas tych w\u0142a\u015bnie zaj\u0119\u0107, \u017ce uczestniczy w dziwacznej grotesce. Nina przypomina\u0142a sobie w\u00f3wczas stres swojej szko\u0142y \u015bredniej i metody edukacyjne niekt\u00f3rych nauczycieli, kt\u00f3rzy nade wszystko cenili dyscyplin\u0119, pos\u0142usze\u0144stwo i pami\u0119ciow\u0105 znajomo\u015b\u0107 okre\u015blonego, przepisowego zestawu definicji, poj\u0119\u0107, lektur&#8230; Metoda profesora Kowalskiego by\u0142a \u0142udz\u0105co podobna. Nie zgadn\u0105\u0107 jakim tropem kierowa\u0142 si\u0119 w przekazywaniu studentom okre\u015blonego zakresu wiedzy dotycz\u0105cej przemian j\u0119zyka na przestrzeni historii. Nina ju\u017c na pierwszym roku swych studi\u00f3w dostrzeg\u0142a jak ulotna i zmienna by\u0142a w istocie wszelkiego typu nauka, wiedza, w kt\u00f3rej jedne koncepcje zast\u0119powa\u0142y wci\u0105\u017c inne, jedne teorie &#8211; inne, a te za\u015b, przeciw kt\u00f3rym minimalna istnia\u0142a ilo\u015b\u0107 przekonuj\u0105cych zarzut\u00f3w uznawano za wystarczaj\u0105co trwa\u0142e, przekazywano jako pewne i nienaruszalne dzieciom w trakcie ich edukacji przed-uniwersyteckiej. W istocie proces nauki okazywa\u0142 si\u0119 by\u0107 przegl\u0105dem \u017cyciorys\u00f3w uczonych i kalejdoskopem zmieniaj\u0105cych si\u0119 nie zawsze dostrzegalnie, bo przez transformacj\u0119, idei. Nina przyjmowa\u0142a t\u0119 wszechobecn\u0105 teori\u0119 wzgl\u0119dno\u015bci, nie potrafi\u0142a wi\u0119c usiedzie\u0107 spokojnie na zaj\u0119ciach gramatyki historycznej, gdzie w ka\u017cdej chwili mog\u0142a zosta\u0107 wezwana do odpowiedzi, zapytana o regu\u0142\u0119 zacytowan\u0105 na tej i tej stronie ksi\u0105\u017cki, o definicj\u0119 podan\u0105 s\u0142owo w s\u0142owo dotycz\u0105c\u0105 konsekwencji przeg\u0142osu polskiego, rozwoju jer\u00f3w lub iloczasu w j\u0119zyku polskim. Ze sprawdzian\u00f3w otrzymywa\u0142a tr\u00f3jki, a najcz\u0119\u015bciej nie zaliczywszy materia\u0142u za pierwszym podej\u015bciem, zmuszona by\u0142a wielokrotnie nawiedza\u0107 gabinet profesora, kt\u00f3ry zawsze pyta\u0142 o to samo i za drobn\u0105 zmian\u0119 kompozycyjn\u0105 danej definicji odsy\u0142a\u0142 &#8222;do nast\u0119pnego szcz\u0119\u015bliwego razu&#8221; z niczym, bez noty, bez oceny. W ten spos\u00f3b Nina w niesko\u0144czono\u015b\u0107 przesiadywa\u0142a nad podr\u0119cznikiem do gramatyki historycznej i ten wkr\u00f3tce pozna\u0142a z dok\u0142adno\u015bci\u0105 do najmniejszej linijki na stronie. Zaliczy\u0142a w ko\u0144cu ten przedmiot na tr\u00f3jk\u0119 za kolejnym kt\u00f3rym\u015b podej\u015bciem, gdy to za t\u0119 sam\u0105 odpowied\u017a na to samo od pocz\u0105tku ca\u0142ej pielgrzymki egzaminacyjnej pytanie profesor, zapewne znudzony tak jak i ona, wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 po indeks i wstawi\u0142 z wahaniem upragnione &#8211; trzy. Ach, to by\u0142 cudowny dzie\u0144! Natalia, kt\u00f3ra zaliczy\u0142a egzaminem te same zaj\u0119cia dzie\u0144 wcze\u015bniej, i Nina postanowi\u0142y \u015bwi\u0119towa\u0107 wolno\u015b\u0107 od gramatyki historycznej i od profesora Kowalskiego w jednym z pub\u00f3w w okolicy Uniwersytetu. Nina ogromnie lubi\u0142a Morgan&#8217;s pod muzeum Chopina na Tamce, dotrzymuj\u0105cym towarzystwa unieruchomionej w kamieniu, samotnej w jej jeziorkowej fontannie zaczarowanej kr\u00f3lewnie- kaczce. Po kilkugodzinnej zabawie i sporej ilo\u015bci skonsumowanego Guinnessa uda\u0142y si\u0119 wraz z przyjaci\u00f3\u0142mi do niedalekiej dyskoteki w podziemiach, nazywanej Stereo. Natalia nie przepada\u0142a za muzyk\u0105 techno, Nin\u0119 jednak ten rytm pulsuj\u0105cy, rytm faluj\u0105cy rave&#8217;u wprawia\u0142y w stan ulotny, stan odosobnienia i zapomnienia w\u015br\u00f3d t\u0142umu. Dziwna muzyka &#8211; jak stwierdza\u0142a Natalia, kt\u00f3ra stanowczo wola\u0142a polski rock i cz\u0119sto zagl\u0105da\u0142a z grupk\u0105 przyjaci\u00f3\u0142 do sali obok, gdzie kr\u00f3lowa\u0142y stare dobre przeboje lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych i polskie nastroje muzyczne &#8211; a jednak i ona po jakim\u015b czasie a zw\u0142aszcza po odpowiedniej dawce alkoholu wpada\u0142a w lekki trans muzyczny zmuszaj\u0105cy cia\u0142o do pulsuj\u0105cych ekstatycznych ruch\u00f3w. Nina czu\u0142a si\u0119 dobrze w atmosferze ka\u017cdej niemal muzyki, a\u017c dziwne jak wiele jej gatunk\u00f3w akceptowa\u0142a jej osobowo\u015b\u0107. Jej zmienne nastroje, kapry\u015bna natura potrzebowa\u0142a podtekstu i t\u0142a, tym\u017ce by\u0142a dla Niny muzyka. Od klasyki i folku, muzyki dawnej, \u015bredniowiecznej przenosi\u0142a si\u0119 w strefy reggae rapu i rave, hip-hopu i jazzu. Oko\u0142o pi\u0105tej rano grupa m\u0142odych ludzi zm\u0119czona, ale ju\u017c niemal trze\u017awa po du\u017cej dawce ca\u0142onocnej gimnastyki na parkiecie, uda\u0142a si\u0119 do ma\u0142ej kawalerki jednego z ch\u0142opc\u00f3w na pobliskiej Saskiej K\u0119pie, gdzie te\u017c znajduj\u0105c sobie miejsca na \u0142\u00f3\u017cku i materacach , jak kto m\u00f3g\u0142 pr\u00f3bowa\u0142 przespa\u0107 si\u0119 odrobin\u0119. Nina jednak d\u0142ugo nie mog\u0142a zasn\u0105\u0107. Kr\u0119ci\u0142a si\u0119 na wersalce, na kt\u00f3rej spa\u0142a obok Natalii, m\u0119\u017cczy\u017ani zaj\u0119li bowiem miejsca na pod\u0142odze. Po wra\u017ceniach ca\u0142onocnej zabawy powr\u00f3ci\u0142y my\u015bli o zdanym przed kilkunastu godzinami egzaminie. Nina zastanawia\u0142a si\u0119 nad swoj\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105. Zamartwia\u0142a si\u0119 pr\u00f3buj\u0105c wyobrazi\u0107 sobie jej przysz\u0142e \u017cycie we Francji, u boku Pierre&#8217;a. C\u00f3\u017c ona tam b\u0119dzie robi\u0107? Gdzie pracowa\u0107? Nie pracowa\u0107? Rodzi\u0107 dzieci? Wychowywa\u0107 dzieci? Dostawa\u0142a g\u0119siej sk\u00f3rki na sam\u0105 nawet my\u015bl o tym. Pragn\u0119\u0142a aktywno\u015bci. &#8222;Jeszcze troch\u0119 po\u017cy\u0107&#8221; &#8211; jak zwyk\u0142a m\u00f3wi\u0107 o sobie ironicznie, co w jej ustach znaczy\u0142o zdecydowan\u0105 ucieczk\u0119 przed ma\u0142\u017ce\u0144stwem. Ono jednak okazywa\u0142o si\u0119 kluczem do jakiejkolwiek pozytywnej rzeczywisto\u015bci za granic\u0105. Bez obywatelstwa b\u0119dzie nikim. A mo\u017ce uniwersytet? W\u00f3wczas po raz pierwszy pewnie pomy\u015bla\u0142a o pracy naukowej <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nazajutrz, pe\u0142na dobrej woli, zerwa\u0142a si\u0119 z rana &#8211; by\u0142 to pi\u0105tek i Nina mia\u0142a jedynie zaj\u0119cia j\u0119zykowe po po\u0142udniu &#8211; i pobieg\u0142a na Pi\u0119kn\u0105, gdzie sta\u0142 nieestetyczny, ponury p\u0142aski budynek ambasady francuskiej. Przyj\u0105\u0142 Nin\u0119 malutki cz\u0142owieczek, m\u0142ody brunet, ruchliwy \u017cywy energiczny, z panie\u0144skimi wypiekami na policzkach. &#8211; typowy Francuz &#8211; sklasyfikowa\u0142a go Nina w my\u015blach. On mimowolnie zasia\u0142 w jej my\u015blach nadziej\u0119. Po rozmowie z nim Nina postanowi\u0142a dok\u0142adnie przejrze\u0107 przewodnik po szko\u0142ach , kursach i katedrach uniwersytet\u00f3w we Francji, a zdobywszy kilka adres\u00f3w i nazwiska profesor\u00f3w zajmuj\u0105cych si\u0119 literatur\u0105 siedemnastego wieku, barokow\u0105 czy antyczn\u0105, napisa\u0142a wiele list\u00f3w, przedstawiaj\u0105cych jej pragnienie kontynuacji studi\u00f3w pod ich kierunkiem. W istocie, jak okaza\u0142o si\u0119 p\u00f3\u017aniej, w pr\u00f3bach uzyskania stypendium ambasady francuskiej pomog\u0142a jej o wiele bardziej poznana przypadkiem na jednym z tysi\u0105ca nadobowi\u0105zkowych wyk\u0142ad\u00f3w i konferencji na kt\u00f3rych pojawia\u0142a si\u0119 Nina, wyk\u0142adaj\u0105ca od lat na Sorbonie profesor Barbara. Z ni\u0105 Nina utrzymywa\u0142a i p\u00f3\u017aniej \u015bcis\u0142y kontakt, mimo fiaska idei pracy naukowej we Francji. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>C\u00f3\u017c, los jak zwykle zakpi\u0142 sobie z Niny. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 VII <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Pod koniec czwartego roku Nina mia\u0142a ju\u017c za sob\u0105 wszystkie wymagane egzaminy i zaliczenia. Pozosta\u0142 jeden egzamin z literatury wsp\u00f3\u0142czesnej. Zawsze onie\u015bmiela\u0142a ja ta epoka. Tak rozleg\u0142a i rozp\u0142ywaj\u0105ca si\u0119 w niepoliczalnym ogromie dzie\u0142 &#8222;na czasie&#8221;, nowych nurt\u00f3w prozy, poezji, tw\u00f3rczo\u015bci najm\u0142odszego pokolenia, o kt\u00f3rej nie mia\u0142a w\u0142a\u015bciwie ani zielonego ani bladego poj\u0119cia. &#8211; Czemu\u017c znalaz\u0142am si\u0119 na Polonistyce? &#8211; wzdycha\u0142a &#8211; Nasza literatura rodzima jest mi przecie\u017c tak niejednokrotnie &#8230;obca. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> W istocie, najcz\u0119\u015bciej Nina si\u0119ga\u0142a po powie\u015bci z kr\u0119gu wsp\u00f3\u0142czesnej angielskiej lub dziewi\u0119tnastowiecznej i pocz\u0105tk\u00f3w dwudziestego wieku francuskiej prozy. Od poezji stroni\u0142a za\u015b zupe\u0142nie. Uraz szko\u0142y \u015bredniej i wspomnienie &#8222;sekcji zw\u0142ok&#8221; i operacji analitycznych na Bogu ducha winnych wierszach? Nie. Te analizy czyni\u0142y jej wszak z\u0142o\u015bliw\u0105 przyjemno\u015b\u0107, to w\u0142a\u017cenie z butami do duszy poety&#8230;Nina uwa\u017ca\u0142a jednak wiersze za wra\u017cenia tak ulotne, nietrwa\u0142e, wi\u0105zki s\u0142\u00f3w , kt\u00f3re ulega\u0142y zapomnieniu zaraz po zamkni\u0119ciu tomiku, jako \u017ce nie zwi\u0105zane fabu\u0142\u0105 i akcj\u0105 w logiczn\u0105 i zapamietywaln\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. I owszem, Nina si\u0119ga\u0142a po wiersze T.S.Eliota, fascynowa\u0142 j\u0105 sw\u0105 enigmatyczno\u015bci\u0105, wyzywa\u0142 i zmusza\u0142 do my\u015blenia. Podobnie wielki szacunek i podziw wzbudza\u0142y w niej wszelkiego typu, ma\u015bci i j\u0119zyka skomplikowane poetyckie \u0142amig\u0142\u00f3wki epoki baroku. Poetycko\u015b\u0107 jako tak\u0105 Nina tolerowa\u0142a wi\u0119c jedynie pod pokrywk\u0105 zabaw form\u0105 lub te\u017c t\u0119, kt\u00f3ra zwi\u0105zana by\u0142a akcj\u0105 i tworzy\u0142a dramatyczn\u0105 opowie\u015b\u0107. Nina potrafi\u0142a w niesko\u0144czono\u015b\u0107 odczytywa\u0107 znane ju\u017c niemal\u017ce na pami\u0119\u0107 tragedie Szekspira czy Racine&#8217;a. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <b>&#8211; <\/b>Tragedia, tragedia &#8211; my\u015bla\u0142a. Nale\u017ca\u0142o przecie\u017c zdecydowa\u0107 o temacie pracy magisterskiej. W ko\u0144cu czerwca 1998 Nina przekaza\u0142a swemu promotorowi jej ostateczna decyzj\u0119. Postanowi\u0142a zaj\u0105\u0107 si\u0119 od strony analitycznej i translatorskiej tekstem, kt\u00f3ry podsun\u0105\u0142 jej \u00f3w profesor, tekstem tragedii polskiej, t\u0142umaczonej z francuskiego. Orygina\u0142em by\u0142a &#8222;Andromacha&#8221; Jean Racine&#8217;a. Racine by\u0142 jej niezwykle bliski. Lubi\u0142a czyta\u0107 jego tragedie w oryginale, jednak zajrzawszy do staropolskiego tekstu Stanis\u0142awa Morsztyna, Nina dozna\u0142a szoku. C\u00f3\u017c, klasycyzm jako taki w siedemnastowiecznej Polsce nie mia\u0142 niejako prawa bytu. Kwit\u0142 barok, w ka\u017cdej niemal cz\u0105stce kultury polskiej &#8211; barok w jego barwno\u015bci, nieregularno\u015bci, kapry\u015bnej naturze&#8230;barok. Tekst Morsztyna by\u0142 rzadk\u0105 w tej\u017ce epoce pr\u00f3b\u0105 adoptowania element\u00f3w klasycyzmu francuskiego do warunk\u00f3w polskiej literatury. By\u0142 pr\u00f3b\u0105, nie w pe\u0142ni udan\u0105, a jednak godn\u0105 podziwu. Nina z ow\u0105 mglist\u0105 jeszcze ide\u0105 jej pracy magisterskiej wyjecha\u0142a na dwa miesi\u0105ce do Francji, by\u0142 to przecie\u017c czas wakacji. Pierre jednak mia\u0142 jedynie dwa tygodnie urlopu, kt\u00f3ry sp\u0119dzili wsp\u00f3lnie w Pary\u017cu, tymczasem d\u0142ugie godziny samotno\u015bci i swobody w Nimes Nina sp\u0119dza\u0142a w ukryciu przed m\u0119cz\u0105cym j\u0105 ju\u017c s\u0142o\u0144cem \u015ar\u00f3dziemnomorza. Potrafi\u0142a ca\u0142ymi dniami analizowa\u0107 drobiazgowo i por\u00f3wnywa\u0107 dwa teksty tragedii. Tak, to dzi\u0119ki tym analizom narodzi\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bciwie ju\u017c tego lata jej praca magisterska. Nina pragn\u0119\u0142a napisa\u0107 j\u0105 jak najszybciej dlatego po powrocie z Francji wykorzystuj\u0105c te notatki z\u0142o\u017cy\u0142a ca\u0142o\u015b\u0107 i przed\u0142o\u017cy\u0142a j\u0105 promotorowi. Postawi\u0142a go w istocie przed faktem dokonanym samodzielnie formu\u0142uj\u0105c temat i dokonuj\u0105c analizy. On spojrza\u0142 na jej tekst przychylnym okiem. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> W istocie, im g\u0142\u0119biej Nina studiowa\u0142a tragedie Racine&#8217;a i poznawa\u0142a jego teorie, jego jansenistyczne wp\u0142ywy i antyczne inspiracje, tym bardziej \u017ca\u0142owa\u0142a, \u017ce nie dane jej by\u0142o zaj\u0105\u0107 si\u0119 osobowo\u015bci\u0105 innej jego bohaterki, Fedry. Wszak t\u0142umaczenie tej tragedii Racine&#8217;a na polski zaistnia\u0142o dopiero w dziewi\u0119tnastym wieku. Andromacha, nawet jako posta\u0107 z dzie\u0142 Racine&#8217;a twarda wierna swym idea\u0142om kobieta,a tym bardziej u Morsztyna cnotliwa bogobojna ma\u0142\u017conka, zdawa\u0142a si\u0119 jej zbyt jednolita osobowo\u015bciowo i w gruncie rzeczy&#8230;nudna. Co innego Fedra. Ekspansywna, ekstrawagancka zaborcza i zazdrosna kobieco\u015b\u0107 rzeczywi\u015bcie nin\u0119 fascynowa\u0142a. Nina w niesko\u0144czono\u015b\u0107 odczytywa\u0142a fragmenty &#8222;Fedry&#8221; Racine&#8217;a. Dostrzega\u0142a najmniejsze oznaki jej zniewolenia i zatopionej w szale\u0144stwie osobowo\u015bci. Racine wykreowa\u0142 kobiet\u0119 zdeterminowan\u0105, kobiet\u0119 nad kt\u00f3r\u0105 ci\u0105\u017cy\u0142o przeznaczenie, kobiet\u0119 zdominowan\u0105 nakazami i regu\u0142ami religijnymi i moralnymi. Kobiet\u0119 opetan\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, rz\u0105dz\u0105 , cielesno\u015bci\u0105. Popadaj\u0105c\u0105 w ob\u0142\u0119d w momencie, gdy jej mi\u0142o\u015b\u0107 nie dozna\u0142a spe\u0142nienia. Odrzucona przez m\u0119czyzn\u0119, nie potrafi\u0142a si\u0119 uwolni\u0107 od my\u015bli o nim. Szale\u0144stwo doprowadzi\u0142o j\u0105 do smierci. Fedra by\u0142a w oczach Niny w jakim\u015b sensie obrazem kobiety wsp\u00f3\u0142czesnej.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Nie, w istocie &#8211; stwierdzi\u0142a Nina odkrywczo &#8211; w istocie, Andromacha i Fedra, obie stanowi\u0105 dwie strony kobiecej osobowo\u015bci&#8230;Ka\u017cda kobieta nosi w sobie pierwiastek Andromachy i pierwiastek Fedry. Kto decyduje jednak o ich uk\u0142adzie, r\u00f3wnowadze lub braku r\u00f3wnowagi mi\u0119dzy tymi pierwiastkami?<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 VIII <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina mia\u0142a w ko\u0144cu za sob\u0105 nerw\u00f3wk\u0119 przygotowa\u0144 do obrony magasterskiej. Z u\u015bmiechem przyj\u0119\u0142a uroczyste s\u0142owa jej profesora o\u015bwiadczaj\u0105cego przyznanie jej tytu\u0142u magistra z pi\u0105tk\u0105 na dyplomie. Uuff! Ulga, ale jednocze\u015bnie ogarn\u0119\u0142o j\u0105 te\u017c poczucie pustki. Tak, w\u0142a\u015bnie to by\u0142 moment, w kt\u00f3rym musia\u0142a podj\u0105\u0107 niezwykle wa\u017cn\u0105 w jej \u017cyciu decyzj\u0119. Jak si\u0119 okaza\u0142o jednak, nawet najrozs\u0105dniej rozwa\u017cane posuni\u0119cia nie gwarantuj\u0105 ich trwa\u0142o\u015bci.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina postanowi\u0142a wyjecha\u0107 do Francji i wyj\u015b\u0107 za Pierre&#8217;a. Jakkolwiek nie chcia\u0142a czyni\u0107 tego od razu po uko\u0144czeniu studi\u00f3w i d\u0142ugo zwleka\u0142a z wyjazdem, jednocze\u015bnie za\u0142atwiaj\u0105c wszelkie formalno\u015bci. Pe\u0142na obaw wobec jej przysz\u0142o\u015bci, pr\u00f3bowa\u0142a zapewni\u0107 sobie posad\u0119 lektora j\u0119zyka polskiego pisz\u0105c oferty z za\u0142\u0105czonym CV do r\u00f3\u017cnego typu prywatnych o\u015brodk\u00f3w edukacyjnych i uniwersyteckich, oraz zabiega\u0142a z zaci\u0119ciem o stypendium w Ambasadzie Francuskiej z my\u015bl\u0105 kontynuowania studi\u00f3w i napisania pracy doktorskiej. Wszystko to poch\u0142ania\u0142o j\u0105 ogromnie, a tymczasem dawa\u0142 si\u0119 jej we znaki dotkliwy brak pieni\u0119dzy, kt\u00f3rych potrzebowa\u0142a bardziej ni\u017c dotychczas. Nie wystarcza\u0142y ju\u017c nie\u017ale p\u0142atne przecie\u017c lekcje j\u0119zyka francuskiego, na kt\u00f3re zdecydowa\u0142a si\u0119 tu\u017c po przyje\u017adzie z Francji. Roczny pobyt za granic\u0105 doda\u0142 jej odwagi i pewno\u015bci siebie i swych umiejetno\u015bci. Nieoczekiwanie odpowiedziano na przed wieloma miesi\u0105cami z\u0142o\u017cone CV w Bibliotece Uniwersyteckiej. Ninie spodoba\u0142a si\u0119 propozycja pracy w informatycznym o\u015brodku stworzonym dla potrzeb bilioteki. Stworzy\u0142a sobie bardzo wygodny uk\u0142ad godzin pracy &#8211; rano osiem godzin na uniwersytecie &#8211; o\u015brodek mie\u015bci\u0142 si\u0119 w jednym z budynk\u00f3w Uniwersytetu przy Krakowskim Przedmie\u015bciu &#8211; po po\u0142udniu lekcje francuskiego. Ten tryb \u017cycia sprawia\u0142, \u017ce nie mia\u0142a wiele czasu dla siebie i przyjaci\u00f3\u0142. Jednak wci\u0105\u017c by\u0142a w Polsce. My\u015bl o tym, \u017ce jej wyjazd nast\u0105pi tu\u017c, tu\u017c, za nied\u0142ugi czas, po uzyskaniu stypendium w marcu, sprawia\u0142, \u017ce Nina cz\u0119\u015bciej spotyka\u0142a si\u0119 z przyjaci\u00f3\u0142kami w Nowym \u015awiecie. Jednocze\u015bnie dzi\u0119ki ci\u0105g\u0142emu dost\u0119powi do Internetu w pracy Nina mog\u0142a codziennie bez zamartwiania si\u0119 o koszty za telekomunikacj\u0119, kontaktowa\u0107 si\u0119 z Pierrem. Wymarzona sytuacja. Jednak t\u0119skni\u0142a za nim coraz bardziej. Rzadko mieli okazj\u0119 spotka\u0107 si\u0119 poza rzeczywisto\u015bci\u0105 wirtualn\u0105 w ci\u0105gu tych dwu lat, gdy Nina ko\u0144czy\u0142a studia w Polsce. Jednocze\u015bnie jednak odczuwa\u0142a ona ogromn\u0105 obaw\u0119 przez ostateczn\u0105 decyzj\u0105 o opuszczeniu Polski i zamkni\u0119ciu na zawsze tego beztroskiego przecie\u017c w ka\u017cdym sensie okresu studi\u00f3w i niezale\u017cno\u015bci uczuciowej. Coraz cz\u0119\u015bciej pojawia\u0142a si\u0119 w jej g\u0142owie strwo\u017cona my\u015bl &#8211; Czy na pewno on? Czy jeste\u015b absolutnie pewna swych uczu\u0107? &#8211; Zawsze jednak starannie i niecierpliwie odsuwa\u0142a te my\u015bli jako niedorzeczne. Znajomo\u015b\u0107 z Pierrem trwa\u0142a ju\u017c przecie\u017c blisko dwa lata. Nina mia\u0142a czas na podj\u0119cie decyzji. Zawsze jednak rezygnowa\u0142a z konkretnych wyobra\u017ce\u0144 o ich wsp\u00f3lnym przysz\u0142ym \u017cyciu. Potrafi\u0142a godzinami analizowa\u0107 uk\u0142ad ich przysz\u0142ego mieszkania, planowa\u0107 dzieci i spotkania z przyjaci\u00f3lmi, jednak nie potrafi\u0142a analitycznie my\u015ble\u0107 o swym uczuciu do Pierre&#8217;a. Wiedzia\u0142a, \u017ce go kocha. Nie chcia\u0142a niejako u\u015bwiadomia\u0107 sobie jednak dlaczego. Potrafi\u0142a wskaza\u0107 jego cechy, kt\u00f3re w nim uwielbia\u0142a, cho\u0107 nie by\u0142a w stanie przyzna\u0107 si\u0119 przed sob\u0105, jak wiele by\u0142o rys\u00f3w charakteru kochanego m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3rych ca\u0142kowicie nie tolerowa\u0142a. Nina nauczy\u0142a si\u0119 sztuki zamykania oczu na te, jej zdaniem, negatywne strony osobowo\u015bci i zwyczajnie niedostatki urody Pierre&#8217;a. W my\u015blach o nim przywo\u0142ywa\u0142a tylko piekne, mi\u0142e momenty. C\u00f3\u017c, sprzyja\u0142a temu roz\u0142\u0105ka, rzadkie spotkania. Nina dopiero znacznie p\u00f3\u017aniej zda\u0142a sobie spraw\u0119 jak bardzo, pod wp\u0142ywem t\u0119sknoty, idealizowa\u0142a Pierre&#8217;a. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Chwila przerwy w pracy. Wzi\u0105\u0107 oddech, odwr\u00f3ci\u0107 wzrok od ekranu komputera, na kt\u00f3rym od rana wstukiwa\u0142a mechanicznie rekordy biblioteczne do bazy danych i robi\u0142a ich korekty. Og\u0142upiaj\u0105ce zaj\u0119cie. Praca w o\u015brodku informatycznym nie dawa\u0142a jej ani szczeg\u00f3lnej satysfakcji ani wystarczaj\u0105cych \u015brodk\u00f3w finansowych. Nina coraz cz\u0119\u015bciej my\u015bla\u0142a o jej zmianie. Tymczasem wola\u0142a odda\u0107 si\u0119 wspomnieniom przegl\u0105daj\u0105c listy Pierre&#8217;a kt\u00f3re, stopniowo usuwane ze skrzynki na serwerze francuskim zape\u0142nia\u0142y pliki jej dokument\u00f3w na twardym dysku i na dyskietkach. Nina nie znosi\u0142a usuwa\u0107 tekst\u00f3w korespondencji. Ka\u017cde s\u0142owo list\u00f3w napisanych jego czy jej r\u0119k\u0105 by\u0142o znakiem uczucia, cennym wspomnieniem. Jeszcze mia\u0142a chwil\u0119 czasu dla siebie. Popijaj\u0105c kaw\u0119, wesz\u0142a na jedn\u0105 ze stron internetowych, surfowa\u0142a chwil\u0119, znudzona zajrza\u0142a ponownie do swej skrzynki mailowej. Pusta. Szkoda&#8230;Postanowi\u0142a po\u015bwi\u0119ci\u0107 kilka minut na rozmow\u0119 z nieznajomymi Francuzami en direct.Ta, odkryta przez ni\u0105 dzi\u0119ki Pierrowi, skrzynka poczty internetowej mia\u0142a t\u0119 zalet\u0119, \u017ce mo\u017cna by\u0142o z \u0142atwo\u015bci\u0105 i bezp\u0142atnie zosta\u0107 cz\u0142onkiem jednego z salon\u00f3w dyskusyjnych. Swobodnie przechadza\u0142a si\u0119 po tych prywatnych i publicznych miejscach spotka\u0144, zamieniaj\u0105c s\u0142owo z przypadkowymi osobami. Niejednokrotnie zdarza\u0142o si\u0119 jej zetkn\u0105\u0107 z niedyskretnymi, wulgarnymi nieraz pytaniami o jej preferencje seksualne, czy otrzyma\u0107 niedwuznaczne propozycje. Tak, chyba ju\u017c dla nikogo z bywalc\u00f3w w internetowym \u015bwiecie, nie by\u0142o tajemnic\u0105 jak wielu szuka tam rozrywki, zabawy i zaspokojenia swych najprostszych pop\u0119d\u00f3w. Og\u00f3lnodostepna by\u0142a znaczna wi\u0119kszo\u015b\u0107 stron internetu dotycz\u0105cych seksu. Natomiast zupe\u0142nie nieszkodliwi i nawet rozbrajaj\u0105co zabawni byli ci, kt\u00f3rzy w pierwszych s\u0142owach ju\u017c prosili o zdj\u0119cie i spotkanie. \u017ba\u0142osliwe poszukiwanie mi\u0142o\u015bci. &#8211; Taka internetowa randka w ciemno &#8211; pomy\u015bla\u0142a ironicznie Nina. Te my\u015bli przywo\u0142a\u0142y jednak wspomnienie jej ostatniego spotkania z Pierrem we Francji. Buszuj\u0105c razem w antykwariacie, odnale\u017ali jedn\u0105 z ksi\u0105\u017cek de Sade&#8217;a. Kosztowa\u0142a grosze, (a raczej franki!), Pierre wzi\u0105\u0142 wi\u0119c j\u0105 jako dodatek do stosu jego lektur o pierwszej wojnie \u015bwiatowej, kt\u00f3ra pasjonowa\u0142a go jak \u017cadna inna epoka historii, oraz ksi\u0105\u017cek Niny traktuj\u0105cych od strony historycznej i literackiej o &#8222;Andromasze&#8221; Racine&#8217;a. Nina nigdy nie czyta\u0142a erotyki, te jednak skandalizuj\u0105ce lektury osiemnsatowieczne poci\u0105ga\u0142y j\u0105 niezmiernie. Z czystej ciekawo\u015bci da\u0142a si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 kiedy\u015b na obejrzenie kilku film\u00f3w erotycznych i film\u00f3w X, jak mawiaj\u0105 Francuzi. Podnieca\u0142o j\u0105 to z pocz\u0105tku, jednak wkr\u00f3tce sta\u0142o si\u0119 m\u0119cz\u0105ce i \u017cenuj\u0105ce. Ogl\u0105danie pozycji \u0142\u00f3\u017ckowych coraz bardziej skomplikowanych i a-naturalnych, akrobacje w \u0142\u00f3\u017cku i poza nim stawa\u0142o si\u0119 w ko\u0144cu nudz\u0105ce. Brakowa\u0142o jej wci\u0105\u017c w tych filmach czego\u015b nieokre\u015blonego, tej &#8222;drobnostki&#8221;, kt\u00f3r\u0105 Nina nie chcia\u0142a wprost nazwa\u0107 uczuciem, iskr\u0105, namietno\u015bci\u0105, mi\u0142o\u015bci\u0105. Nina zastanawia\u0142a si\u0119 czy to &#8222;co\u015b&#8221; istnia\u0142o aby na pewno w jej w\u0142asnym zwi\u0105zku z Pierrem&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Czy to nie dlatego w\u0142a\u015bnie tak bardzo sta\u0142a si\u0119 podatna na wp\u0142yw pi\u0119knych, czu\u0142ych, pozornie niewinnych s\u0142\u00f3w m\u0119\u017cczyzny, z kt\u00f3rym od kilku dni prowadzi\u0142a niezwykle inetresuj\u0105ce rozmowy na Internecie? Nie by\u0142 jedyn\u0105 osob\u0105 poznan\u0105 dzi\u0119ki temu medium. Nina szybko nawi\u0105za\u0142a wiele ciekawych, r\u00f3\u017cnorodnych znajomo\u015bci z m\u0142odymi lud\u017ami obu p\u0142ci z Polski i spoza jej granic. Niekt\u00f3re z tych kontakt\u00f3w przerodzi\u0142y si\u0119 w trwa\u0142e przyja\u017anie. Wielu ludzi mia\u0142a ju\u017c okazj\u0119 pozna\u0107 osobi\u015bcie. &#8211; To niezwyk\u0142e, niezast\u0105pione do\u015bwiadczenie. &#8211; my\u015bla\u0142a. Jednak ten m\u0119\u017cczyzna by\u0142 odmienny, pragn\u0105\u0142 czego\u015b innego ni\u017c przyja\u017ani, mimo, \u017ce nie wyznwa\u0142 tego wprost, a i kontakt z nim dawa\u0142 jej te\u017c o wiele wi\u0119cej rado\u015bci. Potrafi\u0142a z niecierpliwo\u015bci\u0105 oczekiwa\u0107 na wirtualne spotkanie z nim. Nina stopniowo zacz\u0119\u0142a nabiera\u0107 przekonania, \u017ce owo &#8222;co\u015b&#8221;, czego szuka\u0142a&#8230; mi\u0142o\u015b\u0107&#8230;nie, nami\u0119tno\u015b\u0107?, mog\u0142a otrzyma\u0107 jedynie w kontakcie z tym poznanym niedawno m\u0119\u017cczyzn\u0105 z Budapesztu. A tego drobiazgu, tego &#8222;je ne sais quoi&#8221;, tego &#8222;czego\u015b&#8221; brakowa\u0142o zawsze w zwi\u0105zku z Pierrem, w ich relacjach mi\u0142osnych, intymnych&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 IX <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>By\u0107 mo\u017ce nie ma w tym nic dziwngo, \u017ce \u00f3w poznany m\u0119\u017cczyzna potrafi\u0142 oczarowa\u0107 j\u0105 tak \u0142atwo i szybko. Uda\u0142o mu si\u0119 t\u0119 dziwna relacj\u0119 wirtualn\u0105 wzbogaci\u0107 o owo &#8222;co\u015b&#8217;, kt\u00f3re zachwyci\u0142o Nin\u0119. &#8222;Co\u015b&#8221;? C\u00f3\u017c, to by\u0142a prawdopodobnie jej rzeczywista potrzeba poczucia, \u017ce jest g\u0142eboko kochana, poczucia, \u017ce kto\u015b jej po\u017c\u0105da, pragnie, a jednocze\u015bnie potrzeba odczuwania po\u017c\u0105dania niezale\u017cnie od chwili i sytuacji. &#8222;Co\u015b&#8221; to by\u0142a mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c szczeg\u00f3lna mieszanka pragnienia mi\u0142o\u015bci i seksu w odpowiednich , rozs\u0105dnych proporcjach, po\u0142aczona z ciekawoscia tego, co nowe, co nieznane jej, a podniecajace w jej w\u0142asnej kobiecej naturze. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Po raz pierwszy Nina odkry\u0142a tak silne po\u017c\u0105danie, kt\u00f3re uniemo\u017cliwia\u0142o normalne funkcjonowanie organizmu, spowodowa\u0142o silny stres i niepok\u00f3j. Wszystko to spowodowa\u0142o utrat\u0119 apetytu, co ostatecznie nie by\u0142o normalne u Niny, kt\u00f3ra zawsze uwa\u017ca\u0142a dobre, wysmakowane, wyszukane jedzenie za jedn\u0105 z wiekszych przyjemno\u015bci tego \u015bwiata. Wkr\u00f3tce mo\u017cna by\u0142o dostrzec, \u017ce Nina w szybkim czasie i w chorobliwy spos\u00f3b straci\u0142a sporo na wadze. Schud\u0142a pi\u0119\u0107 kilow ci\u0105gu dwu tygodni. Oczywi\u015bcie! Przecie\u017c nie jad\u0142a ju\u017c niemal wcale. By\u0142o tak jednak jedynie w pierwszym okresie ich znajomo\u015bci. Pracowa\u0142a w\u00f3wczas jeszcze w biurze centrum informatycznego biblioteki uniwersyteckiej. Miejsce by\u0142o bardzo niewielkie. Ciasnota sali, kt\u00f3ra nie by\u0142a w\u0142a\u015bciwie nawet biurem, lecz raczej cz\u0119\u015bci\u0105 pokoju, kt\u00f3ry stanowi\u0142 jakby przedpok\u00f3j dla zepo\u0142u biur, kt\u00f3re znajdowa\u0142y si\u0119 za drzwiami po lewej. By\u0142o to dla wszystkich jednakowo uci\u0105zliwe. Dzi\u0119ki szafom postawionym wzd\u0142u\u017c \u015bciany unikali, ona i jej koledzy z biura, nieustannego widoku os\u00f3b krz\u0105taj\u0105cych si\u0119 niemal bez przerwy mi\u0119dzy biurami na parterze i tymi, kt\u00f3re miesci\u0142y si\u0119 obok nich za drzwiami na ich pi\u0119trze. Rz\u0105d wysokich szaf tworzy\u0142 rodzaj korytarza, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 do drzwi wewn\u0119trznych na wprost dwu okien. Na skutek tej drobnej zmiany topografii sali, atmosfera pracy by\u0142a wystarczaj\u0105ca swobodna i cicha. Jednak biurko Niny znajdowa\u0142o si\u0119 na wprost owych drzwi wewn\u0119trznych, kt\u00f3re,czesto otwarte, pozwala\u0142y widzie\u0107 dalsze biura i ludzi \u015bciesnionych w ich wn\u0119trzach. Nina nie mog\u0142a si\u0119 przyzwyczai\u0107 do swego stanowiska pracy, czuj\u0105c sie za\u017cenowana i obserwowana. Rozprasza\u0142a si\u0119 \u0142atwo i nie potrafi\u0142a skupi\u0107, mimowolnie dostrzegaj\u0105c k\u0105tem oka osoby przechodz\u0105ce stworzonym prowizorycznie korytarzem. Trzeba rzeczywi\u015bcie wyobrazi\u0107 sobie te z\u0142o\u017cone niedostatki i niewygody, aby zrozumie\u0107 sytuacj\u0119 Niny, stopniowo coraz bardziej zakochanej, kt\u00f3ra nade wszystko potrzebowa\u0142a spokoju i koncentracji podczas niedozwolonego przecie\u017c na tak\u0105 skal\u0119 w godzinach pracy, dialogowania &#8222;en direct&#8221; z m\u0119\u017cczyzn\u0105 z Budapesztu. Na jej szcz\u0119scie, przez tydzie\u0144, ten w\u0142a\u015bnie tydzie\u0144 tak wa\u017cny dla Niny, w kt\u00f3rym rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 jej znajomo\u015b\u0107, jedna z kobiet by\u0142a nieobecna z powodu choroby. C\u00f3\u017c za rado\u015b\u0107! Nina mog\u0142a zaj\u0105\u0107 jej miejsce, gdzie nawet krzes\u0142o by\u0142o zdecydowanie bardziej wygodne, i spokojnie surfowa\u0107 w wolnych chwilach po Internecie, nie obawiaj\u0105c si\u0119, \u017ce niepo\u017c\u0105dane oko spojrzy jej przez rami\u0119 na jej korespondencj\u0119 lub rozmow\u0119. Miejsce, kt\u00f3ra zaj\u0119\u0142a Nina znajdowa\u0142o si\u0119 w g\u0142\u0119bi sali, blisko \u015bciany lecz ustawione tak, \u017ce Nina mia\u0142a t\u0119 \u015bcian\u0119 za swymi plecami, na prawo w sporej odleg\u0142o\u015bci okno i k\u0105t kuchenny, po lewej za\u015b jej stronie sta\u0142a jedna ze wysokich szafek, kt\u00f3ra oddziela\u0142a j\u0105 od drzwi wej\u015bciowych. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> By\u0142 to koniec marca. Nina nie mog\u0142a przypomnie\u0107 sobie dok\u0142adnej daty tego dziwnego spotkania we troje w salonie publicznym, stworzonym przez nia i nazwanym &#8222;szukam pierre&#8217;a&#8221;, gdzie Pierre, Francuz z Budapesztu by\u0142 zwyczajnym intruzem, lecz intruzem czaruj\u0105cym i mi\u0142ym. Nina ju\u017c po wstepnej wymianie podstawowych informacji z nieznajomym, poczu\u0142a to &#8222;co\u015b&#8221;, co ja ku niemu przyci\u0105ga\u0142o. To uczucie wzrasta\u0142o w miar\u0119 jak ich kontakt stawa\u0142 si\u0119 coraz cz\u0119stszy i d\u0142u\u017cszy, tym bardziej za\u015b w momencie, gdy, co oczywiste, jej Pierre z Prowansji by\u0142 zbyt zaj\u0119ty w jego centrum edukacyjnym by po\u015bwieci\u0107 czas na chwil\u0119 rozmowy internetowej z Nin\u0105. Ile czasu rozmawiali razem, Nina i \u00f3w m\u0119\u017cczyzna niewidoczny ale ju\u017c tak interesuj\u0105cy? By\u0107 mo\u017ce godzin\u0119&#8230;Nie wi\u0119cej. Nie by\u0142o \u017cadnego sposobu zachowania, zapisu tych konwersacji, co sta\u0142o si\u0119 mo\u017cliwe p\u00f3\u017aniej dzi\u0119ki ICQ, innemu programowi wirtualnemu, posiadajacemu szersze mo\u017cliwo\u015bci techniczne. Oczym rozmawiali? C\u00f3\u017c, o wszystkim, o nich samych, o ich \u017cyciu, tym , co dla ka\u017cdego z nich by\u0142o znan\u0105 i do\u015bwiadczaln\u0105 realno\u015bci\u0105. To pr\u00f3bowali zakomunikowac w \u015bwiecie wirtualnym. Nina zda\u0142a sobie spraw\u0119, jak bardzo ta konwersacja by\u0142a wa\u017cna i szczera, je\u015bli wywo\u0142a\u0142a w niej ona tak silne pragnienie, siln\u0105 potrzeb\u0119 ponownego spotkania, kolejnej dyskusji &#8222;on the web&#8221;. w istocie nie by\u0142o nic zobowi\u0105zuj\u0105cego w obietnicy, kt\u00f3r\u0105 dali sobie tego pierwszego dnia ich spotkania na Internecie. Jedynie &#8222;Do zobaczenia p\u00f3\u017aniej&#8221;, &#8222;Do nast\u0119pnego spotkania&#8221; w tym samym salonie, o tej samej godzinie. I w ten spos\u00f3b spotykali si\u0119 p\u00f3\u017aniej wielokrotnie mi\u0119dzy dwunast\u0105 a drug\u0105, jako \u017ce Pierre z Budapesztu mia\u0142 w\u00f3wcza sw\u0105 przerw\u0119 na lunch. Nina by\u0142a w lepszej ni\u017c on sytuacji, maj\u0105c bezpo\u015bredni dost\u0119p do Internetu ze swego PC, wysy\u0142a\u0142a mu wi\u0119c tony widomo\u015bci przez ca\u0142y dzie\u0144. Nina mia\u0142a ogromn\u0105, niezaspokojona potrzeb\u0119 wyra\u017cenia st\u0142amszonych w niej uczu\u0107. Oczekiwa\u0142a go niecierpliwie online ju\u017c o dwunastej, on cz\u0119sto pojawia\u0142 si\u0119 dopiero o pierwszej po po\u0142udniu. W\u00f3wczas wpada\u0142a w pop\u0142och, nie znaj\u0105c przyczyny jego sp\u00f3\u017anienia, czy nieobecno\u015bci, je\u015bli nie pojawi\u0142 sie do drugiej. Ta nag\u0142a, nieoczekiwana, niechciana mi\u0142o\u015b\u0107 ogarnia\u0142a ja stopniowo bez reszty. Jej dziwne zachowanie by\u0142o niemal dla wszystkich zauwa\u017calne i wywo\u0142ywa\u0142o zdziwienie. Nina tak nagle schud\u0142a, a jednocze\u015bnie wypi\u0119knia\u0142a. Zauwa\u017ca\u0142a spojrzenia m\u0119\u017cczyzn kierowane ku niej na ulicy. Wcze\u015bniej, owszem zdarza\u0142o si\u0119 jej, \u017ce m\u0119\u017cczyzna poswi\u0119ci\u0142 sekund\u0119 uwagi jej sylwetce czy twarzy w momencie gdy mijali si\u0119 na ulicy. Zawieszenie spojrzenia, usmiech dla \u0142adnej dziewczyny. Ot i wszystko. Rozmowy z Pierrem z Budapesztu obudzi\u0142y w Ninie du\u017co wi\u0119ksze dotychczas odczucie w\u0142asnego kobiecego uroku. Nauczy\u0142a si\u0119 dostrzega\u0107 zainteresowanie, po\u017cadanie nieraz we wzroku niekt\u00f3rych m\u0119\u017cczyzn. Nauczy\u0142a si\u0119 tego pozornie nie zauwa\u017ca\u0107. Podobnie w rozmowach z Pierrem, czu\u0142a si\u0119 uroczo kobieca a jednocze\u015bnie nie pozwala\u0142a sobie na wspominanie mu o tym. Nie ukrywa\u0142a jednak przed nim faktu, \u017ce coraz bardziej poci\u0105ga\u0142y j\u0105 dyskusje przypominaj\u0105ce naukowe, socjologiczne analizy dotycz\u0105ce uk\u0142ad\u00f3w m\u0119\u017cczy\u017ani-kobiety. Wiele temat\u00f3w wci\u0105\u017c pozostawa\u0142o tabu dla wi\u0119kszo\u015bci populacji polskiej, a r\u00f3wnie\u017c dla samej Niny. Nie do pomy\u015blenia by\u0142oby dla niej poruszenie pewnych intymnych , dra\u017cliwych spraw oko w oko z gronie &#8222;\u017cywych&#8221; nie-wirtualnych rozm\u00f3wc\u00f3w. To spotkanie &#8222;on the web&#8221;, dialogi en direct zbli\u017cy\u0142y ich bardzo do siebie i pozwoli\u0142y im odkry\u0107 wzajemnie swe osobowosci, potrzeby, obawy, pragnienia, marzenia, fantazje senne, problemy i troski&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Wkr\u00f3tce sta\u0142o si\u0119 to niemal niczym narkotyk. Pragn\u0119li oboje wci\u0105\u017c wi\u0119cej, dialogi internetowe przed\u0142u\u017ca\u0142y si\u0119. Pierre decydowa\u0142 si\u0119 niejednokrotnie na szybko po\u0142kni\u0119t\u0105 kanapk\u0119 zamiast posi\u0142ku, Nina w og\u00f3le nie by\u0142a w stanie prze\u0142kn\u0105\u0107 czegokolwiek w porze obiadu. Zaczeli wysy\u0142a\u0107 do siebie r\u00f3wnie\u017c internetowe listy, kt\u00f3re Nina pieczo\u0142owicie, jak w przypadku wszystkich list\u00f3w drogich jej os\u00f3b, zachowywa\u0142a. Potem pojawi\u0142y si\u0119 r\u00f3wnie\u017c faxy, listy przesy\u0142ane star\u0105 dobr\u0105 poczt\u0105, rozmowy telefoniczne. Ka\u017cdy nowy spos\u00f3b kontaktu by\u0142 now\u0105 zdobycz\u0105 i rado\u015bci\u0105, jednak ich potrzeba obecno\u015bci tej drugiej osoby i pragnienie dope\u0142nienia trwaj\u0105cej ju\u017c ponad miesi\u0105c znajomo\u015bci przez element &#8222;wizualny&#8221; by\u0142a tak wielka, \u017ce zdecydowali si\u0119 w ko\u0144cu um\u00f3wi\u0107 na spotkanie. Sta\u0142o si\u0119 to w ko\u0144cu w Budapeszcie, w po\u0142owie maja. Bieg wydarze\u0144 nagle jakby nieoczekiwanie przyspieszy\u0142, tak jakby wszystko juz dzia\u0142o si\u0119 poza ich wol\u0105 i mo\u017cliwo\u015bci\u0105 zwolnienia tempa. W po\u0142owie maja, w \u015brod\u0119, Nina wsiad\u0142a do poci\u0105gu, aby nazajutrz znale\u017a\u0107 si\u0119 tu\u017c tu\u017c i twarz\u0105 w twarz na dworcu praskim z odleg\u0142ym lecz kochanym ju\u017c m\u0119\u017cczyzn\u0105. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 X <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> W piatkowy wiecz\u00f3r trzy przyjaci\u00f3lki zn\u00f3w spotka\u0142y si\u0119 w ich ulubionej kawiarni. Zupe\u0142nie nie przeszkadza\u0142 im zrozumia\u0142y o tej porze t\u0142um kawiarenkowicz\u00f3w r\u00f3\u017cnej p\u0142ci, wieku, narodowo\u015bci. Wszystkie trzy mia\u0142y sobie wiele do opowiedzenia. &#8211; co u ciebie, Nino? &#8211; zach\u0119ci\u0142y przyjaci\u00f3\u0142k\u0119, wiedz\u0105c, \u017ce ona zawsze najwi\u0119ksz\u0105 posiada\u0142a potrzeb\u0119 wyrzucenia z siebie potoku trosk i rado\u015bci, nagromadzonych uczu\u0107. Nina powoli zacz\u0119\u0142a swe opowiadanie o niedawno poznanym m\u0119\u017cczy\u017anie. Potoczy\u0142a si\u0119 ca\u0142a dziwaczna, trudna do zrozumienia internetowa historia przypadkowego spotkania z Pierrem, kt\u00f3ry nie by\u0142 jej dawnym Pierrem z Prowansji, kt\u00f3rego wci\u0105\u017c kocha\u0142a, lecz kim\u015b innym, intruzem, kt\u00f3ry zdawa\u0142o si\u0119 ca\u0142e jej \u017cycie uczuciowe i &#8230;\u017cycie po prostu, przewr\u00f3ci\u0142 do g\u00f3ry nogami. Wprowadzi\u0142 Nin\u0119 w stan niepokoju wewn\u0119trznego, jakiego nogdy dotychczas nie zazna\u0142a. Przyjaci\u00f3lki pragn\u0119\u0142y zna\u0107 r\u00f3\u017cnorakie szczeg\u00f3\u0142y, wci\u0105\u017c spogl\u0105daj\u0105c z niedowierzaniem w oczy opowiadaj\u0105cej sw\u0105 prawdziw\u0105 histori\u0119, Niny. &#8211; Jego wiek? &#8211; zdziwiona, powt\u00f3rzy\u0142a pytanie, Nina. W istocie, na internecie, w trakcie jednej z konwersacji z Pierrem nina zapyta\u0142a go o wiek. Nie interesowa\u0142 j\u0105 to na samym pocz\u0105tku albo te\u017c nie chcia\u0142a zna\u0107 osobistych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w tego m\u0119\u017cczyznym kt\u00f3ry, czu\u0142a to dobrze, potrafi\u0142 wprawi\u0107 jej serce w przyspieszony rytm. Dowiedzia\u0142 si\u0119 jednak w ko\u0144cu, \u017ce mia\u0142 trzydzie\u015bci lat. &#8211; C\u00f3\u017c, r\u00f3\u017cnica pieciu lat mi\u0119dzy nami. Pozytywna r\u00f3\u017cnica dla zwi\u0105zku damsko-m\u0119skiego &#8211; stwierdzi\u0142a w\u00f3wczas Nina. Ona zawsze lubi\u0142a m\u0119\u017cczyzn starszych od niej. Te pi\u0119\u0107 lat by\u0142o idealn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 wieku. M\u0119\u017cczyzna w tym wieku jest ju\u017c dojrza\u0142y, do\u015bwiadczony. Nina by\u0142a niezwykle zadowolona z poznania Pierre&#8217;a z Budapesztu. Od pocz\u0105tku by\u0142a pod jego urokiem, do czego nie osmiela\u0142a si\u0119 przyzna\u0107 nawet przed sama sob\u0105, we w\u0142asnych my\u015blach. Zdawa\u0142o jej si\u0119, \u017ce ulega wra\u017ceniu, \u017ce jej uczucia zosta\u0142y tymczasowo jakby zaczarowane. Jej zwi\u0105zek z Pierrem z Prowansji by\u0142 w\u00f3wczas ju\u017c trwa\u0142y i powa\u017cny i mia\u0142 doprowadzi\u0107 wkr\u00f3tce do ma\u0142\u017ce\u0144stwa. A wi\u0119c dlaczego? Dlaczego to nag\u0142e zakochanie, oczarowanie innym m\u0119\u017cczyzn\u0105 tak nieoczekiwane, nieprzewidywalne? Czy by\u0142a wiec mu niewierna, czy posun\u0119\u0142a si\u0119 do k\u0142amstwa? Czy\u017cby mi\u0142o\u015b\u0107 do Pierre&#8217;a z Prowansji by\u0142a jedynie iluzj\u0105? C\u00f3\u017c, \u017cadne z\u0142udzenie nie trwa jednak dwa lata! Cho\u0107 to prawda, \u017ce uczucia wobec odleg\u0142o\u015bci, jaka ich dzieli\u0142a i ci\u0105g\u0142ej roz\u0142\u0105ki mog\u0105 by\u0107 myl\u0105ce, fa\u0142szywe. Nie. Niemozliwe. Nina szczerze kocha\u0142a Pierre&#8217;a, jednak ten, b\u0119d\u0105c o wiele starszy od niej &#8211; r\u00f3\u017cnica jedenastu lat &#8211; wype\u0142nia\u0142 ich zwi\u0105zek nie\u015bwiadomie czu\u0142o\u015bci\u0105 i troskliwosci\u0105 tak wielk\u0105, \u017ce Freud niew\u0105tpliwie por\u00f3wna\u0142by ich relacje do tych mi\u0119dzy dzieckiem a rodzicem. Prawda. Nigdy nie byli oboje w pe\u0142ni partnerami. Pierre&#8217;a z trudnoscia mog\u0142a Nina por\u00f3wna\u0107 do m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rych zna\u0142a. Jej ojciec, brat, przyjaciele byli zawsze lud\u017ami szalenie niezale\u017cnymi i energicznymi. M\u0142odzi czy te\u017c w wieku dojrza\u0142ym potrafili zachowa\u0107 dynamizm, energie, pragnienie odkrycia &#8222;niepoznanego&#8221;. W charakterze jej przyjaci\u00f3\u0142 z Polski to w\u0142a\u015bnie nin\u0119 poci\u0105ga\u0142o, nigdy jednak na tyle, by by\u0107 zakochan\u0105 w kt\u00f3rymkolwiek z nich. Nina szuka\u0142a swojego &#8222;co\u015b&#8221;, swojego &#8222;je ne sais quoi&#8221;. Szuka\u0142a czu\u0142o\u015bci i rozs\u0105dku u m\u0119\u017cczyzny, s\u0105dz\u0105c, \u017ce szale\u0144stwo i zabaw\u0119 pozostawi\u0107 nale\u017cy gronu przyjaci\u00f3\u0142. Sztuczny ten nieco i kulawy rozdzia\u0142 cech, kt\u00f3re zazwyczaj przemiszane mieszcz\u0105 sie w charakterze wielu m\u0119\u017cczyzn zdecydowa\u0142 o wyborze Niny. Pierre z Nimes by\u0142 dla niej idea\u0142em, niezale\u017cnie od jego cech fizycznych, braku dynamizmu i w prostym znaczeniu odwagi i si\u0142y. Nina przymyka\u0142a na to wszystko oczy. Stara\u0142a si\u0119 zapomina\u0107, nie wiedzie\u0107 i zapomina\u0142a w istocie. Mi\u0142o\u015b\u0107 z rozs\u0105dku? By\u0107 mo\u017ce. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Ile\u017c to razy odczuwa\u0142a rozczarowanie, gdy m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3rego kocha\u0142a nie odpowiada\u0142 jej wyobra\u017ceniom, nie spe\u0142nia\u0142 pok\u0142adanych w nim nadziei. Cz\u0119sto to ona w\u0142a\u015bnie by\u0142a bardziej energiczna, mia\u0142a wi\u0119cej od niego inicjatywy. To nie by\u0142o normalne! A mo\u017ce jednak by\u0142o&#8230;C\u00f3\u017c ona wie w ko\u0144cu o \u017cyciu, ma\u0142a Nina? &#8211; zaczyna\u0142a coraz cz\u0119\u015bciej spogl\u0105da\u0107 na siebie w ten spos\u00f3b, infantylizuj\u0105c sw\u0105 osobowo\u015b\u0107 i odczucia. By\u0142o to niew\u0105tpliwie nie\u015bwiadome, jednak w istocie by\u0142o to prawdopodobnie sprowokowane przez relacje, jakie zago\u015bci\u0142y w jej zwi\u0105zku z Pierrem Z Prowansji. Nina zawsze pozostawia\u0142a mu prawo podejmowania decyzji, a przecie\u017c najcz\u0119\u015bciej by\u0142a potem ca\u0142kowicie niezadowolona z dokonanego przez niego wyboru. Czu\u0142a, \u017ce jej wyb\u00f3r by\u0142by lepszy, inteligentniejszy. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Potem nadszed\u0142 ten dzie\u0144. Nikt ju\u017c nie pami\u0119ta dok\u0142adnie jaki dok\u0142adnie, w kt\u00f3rym Pierre, Francuz z Budapesztu brutalnie przerwa\u0142 jej konwersacj\u0119 z Pierrem z Prowansji. Nina zauwa\u017cy\u0142a zaciekawiona, \u017ce jest w tym nieznanym m\u0119\u017cczy\u017anie co\u015b ciekawego, co j\u0105 poci\u0105ga\u0142o. Zastanawia\u0142a si\u0119 c\u00f3\u017c to takiego. Stwierdzi\u0142a zauroczona, \u017ce Francuz po prostu posiada\u0142 ciekawy charakter, \u0142\u0105cz\u0105cy przyciagajace Nin\u0119 jak magnez dynamizm z delikatnosci\u0105, energi\u0119 z czu\u0142osci\u0105 i \u017cywy temperament. Potrafi\u0142 by\u0107 uroczy, czaruj\u0105cy, pozornie nie\u015bwiadomie uwodzicielski, pewien swego m\u0119skiego uroku, a jednocze\u015bnie czu\u0142y i ostro\u017cny, pe\u0142en wahania zawsze gotowy zerwa\u0107 kontakt i wycofa\u0107 si\u0119, niewi\u0105tpliwie wiedz\u0105c, \u017ce ten manewr przyciaga\u0142 i kusi\u0142, wzbudza\u0142 tym wieksze zainteresowanie kobiety po drugiej stronie ekranu. By\u0142by \u015bwietnym taktykiem jako \u017co\u0142nierz i oficer &#8211; pomy\u015bla\u0142a z lekk\u0105 ironi\u0105. C\u00f3\u017c, by\u0142o w\u00f3wczas ju\u017c dla niej jasne, \u017ce ten m\u0119\u017cczyzna ja kusi\u0142 i uwodzi\u0142, a jednocze\u015bnie Nina nie potrafi\u0142a i nie chcia\u0142a si\u0119 temu oprze\u0107. Ostatecznie, dlaczego to ona musi zawsze akceptowa\u0107 , tolerowa\u0107 niedostatki charakteru m\u0119\u017cczyzny, jego s\u0142abo\u015bci, jego braki. Widzia\u0142a je u Pierre&#8217;a z Prowansji, dlaczego do tej pory decydowa\u0142a si\u0119 je akceptowa\u0107&#8230;Zawsze w g\u0142\u0119bi jej serca zasiana by\u0142a obawa, \u017ce nigdy nie znajdzie si\u0119 ten, kt\u00f3ry w pe\u0142ni odpowiada\u0142by jej oczekiwaniom. Mo\u017ce te\u017c te by\u0142y zbyt du\u017ce? Mo\u017ce taki &#8222;chodz\u0105cy, wymarzony idea\u0142&#8221; nie zwr\u00f3ci\u0142by na Nin\u0119 nijakiej uwagi&#8230;spotkanie Pierrem z Budapesztu sprawi\u0142o, \u017ce nina uwierzy\u0142a, \u017ce niczym nie ryzykuje cierpliwie szukaj\u0105c tego w\u0142a\u015bciwego, jedynego m\u0119\u017cczyzny. Pierre z Prowansji nie by\u0142 wi\u0119c jej przeznaczeniem. Ma\u0142\u017ce\u0144stwo to nie mia\u0142o si\u0119 wi\u0119c spe\u0142ni\u0107&#8230;Nie? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; A co na to Pierre z Budapesztu? Jaka by\u0142a jego sytuacja, jego postawa, Nino? &#8211; pyta\u0142y podejrzliwie przyjaci\u00f3\u0142ki, podejrzewaj\u0105c intuicyjnie jakie\u015b nieporozumienie, nieszcz\u0119scie w szalonej historii Niny. Tak, on rzeczywi\u015bcie zachowywa\u0142 si\u0119 dziwnie. Nieufny, podejrzliwy w stosunku do Niny, stara\u0142 si\u0119 bezwzgl\u0119dnie zachowa\u0107 dystans. Oczywi\u015bcie, przecie\u017c pojawi\u0142 si\u0119 online a potem w salonie &#8222;szukam pierre&#8217;a&#8221; jedynie powodowany ciekawo\u015bci\u0105, kt\u00f3\u017c to tak niecierpliwie i beznadziejnie szuka tajemniczego Pierre&#8217;a. Czy\u017cby kto\u015b szuka\u0142 jego w\u0142a\u015bnie? Nosi\u0142 wszak imi\u0119 Pierre. Nie jedyny w\u015br\u00f3d Francuz\u00f3w &#8211; pomy\u015bla\u0142y trze\u017awo przyjaci\u00f3\u0142ki &#8211; Osobiste przypadki Pierre&#8217;a z Budapesztu pozwala\u0142y mu \u0142udzi\u0107 si\u0119, domy\u015bla\u0107 kto mo\u017ce kry\u0107 si\u0119 w salonie o tej nazwie, kto mo\u017ce jego w\u0142a\u015bnie szuka\u0107. Istnia\u0142a przecie\u017c kiedy\u015b kobieta&#8230;pewna kobieta, kt\u00f3r\u0105 kocha\u0142. Zachowa\u0142 nadziej\u0119, \u017ce pewnego dnia zechce ona go odnale\u017a\u0107 po tak d\u0142ugiej roz\u0142ace i definitywnym jakkolwiek rozstaniu, kt\u00f3re dla niego zawsze pozostawa\u0142o jednak czasowe. Pierre wszed\u0142szy do wspomnianego salonu zosta\u0142 nieoczekiwanie zaskoczony. Los by\u0142 dla niego okrutny. Ha ha, ukrywa\u0142a si\u0119 tu para zakochanych &#8211; Polka i Francuz, kt\u00f3ry w dodatku nosi\u0142 to samo , co on imie. To jego szuka\u0142a poznana p\u00f3\u017aniej z imienia Nina. Wszystkie elementy pasowa\u0142y do jego w\u0142asnej uk\u0142adanki-\u0142amig\u0142\u00f3wki, kt\u00f3ra kiedy\u015b tworzy\u0142a kompozycje istotn\u0105 w jego \u017cyciu. Ale nie by\u0142o to jednak jego \u017cycie, ten Pierre wyra\u017cnie r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 od niego samego. A owa Polka? Nie, nikt nie zdo\u0142a usun\u0105\u0107 z jego pami\u0119ci rys\u00f3w twarzy, sylwetki, cia\u0142a jego kobiety z przesz\u0142o\u015bci, jego Polki ze Strasburga. Piekna i inteligentna, \u017cadna inna nie zaspokoi\u0142aby wymaga\u0144 Pierre&#8217;a tak jak ona. A mimo to, podnieca\u0142a i intrygowa\u0142a go dyskusja z Nin\u0105. Odnalaz\u0142 w niej rysy charakteru, kt\u00f3re go poci\u0105ga\u0142y. Mia\u0142 mimo wszystko wra\u017cenie, \u017ce rozmawia ze swoj\u0105 Mari\u0105 ze Strasbourga, a jednocze\u015bnie owa Nina potrafi\u0142a go wielokrotnie zaskakiwa\u0107 podczas ich konwersacji tak, \u017ce zdumiony dostrzega\u0142 jak absurdalne by\u0142o por\u00f3wnywanie jej do Marii. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Nino &#8211; przerwa\u0142a jej Natalia &#8211; czy nie zauwa\u0142y\u0142a\u015b, jak egoistyczne i nienaturalne by\u0142o jego nastawienie do ciebie? &#8211; Szszut , Natalia &#8211; zgasi\u0142a j\u0105 Nicole, jednak by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano. Nina poczu\u0142a si\u0119 zraniona i obra\u017cona. &#8211; Jak mo\u017cesz tak m\u00f3wi\u0107? On mnie naprawd\u0119 kocha! Teraz, gdy wreszcie jestem pewna swego szcz\u0119\u015bcia, gdy w ko\u0144cu znalaz\u0142am m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry odpowiada moim idea\u0142om, ty zarzucasz mi, \u017ce to z\u0142udzenie? &#8211; Nina zaci\u0119cie broni\u0142a swych uczu\u0107. Ucich\u0142a jednak po chwili, a przyjaci\u00f3\u0142ki spogl\u0105da\u0142y po sobie za\u017cenowane. Aby nieco rozlu\u017cni\u0107 sytuacj\u0119 i oddali\u0107 mieszane uczucia, rozterk\u0119 i gniew, kt\u00f3re wisia\u0142y wci\u0105\u017c w powietrzu, Nicole zacz\u0119\u0142a w podnieceniu opowiada\u0107 o spotkanym niedawno m\u0119\u017cczy\u017anie. Jako studentka archeologii mia\u0142a ona niedawno okazj\u0119 wyjecha\u0107 na praktyki do Niemiec. Tam pozna\u0142a niezwykle przystojnego W\u0142ocha &#8211; tak, wszyscy W\u0142osi s\u0105 przystojni, ale i uwodzicielscy, moja droga &#8211; skomentowa\u0142y przyjaci\u00f3\u0142ki ze \u015bmiechem. Nicole pusci\u0142a uwag\u0119 mimo uszu i kontunuowa\u0142a z usmiechem sw\u0105 opowie\u015b\u0107. Ha! Pla\u017ca, kawiarenki, kolacja we dwoje, dyskoteka w plenerze&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nicole obwie\u015bci\u0142a, \u017ce Antonio wkr\u00f3tce przyje\u017cd\u017ca do Warszawy. Tu zamierza\u0142 uko\u0144czy\u0107 swe studia na wydziale architektury. &#8211; I co potem? &#8211; spyta\u0142y r\u00f3wnocze\u015bnie Natalia i Nina. &#8211; C\u00f3\u017c, zobaczymy co czas przyniesie -skonstatowa\u0142a trze\u017cwo Nicole. On mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 dla mnie wszystkim lub&#8230;niczym. He can be for u everything, anything or nothing &#8211; Nina przypomnia\u0142a sobie komentarz jednego z jej przyjaci\u00f3\u0142 podczas jednej z wielu rozm\u00f3w internetowych&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Jak si\u0119 wkr\u00f3tce okaza\u0142o Antonio sta\u0142 si\u0119 osob\u0105 niezwykle wa\u017cn\u0105 w \u017cyciu Nicole. Rzadziej spotyka\u0142a si\u0119 ona z przyjaci\u00f3\u0142kami odk\u0105d jej m\u0119\u017cczyzna pojawi\u0142 si\u0119 Warszawie. Udawa\u0142o si\u0119 im jednak wygospodarowa\u0107 od czasu do czasu kilka chwil i poswi\u0119ci\u0107 je na sercowe plotki w niezastapionym Nowym \u015awiecie. Pewnej s\u0142onecznej wiosennej niedzieli Nicole przynios\u0142a nowin\u0119 &#8211; zamierzali si\u0119 si\u0119 zar\u0119czy\u0107 z Antoniem i wkr\u00f3tce po uko\u0144czeniu studi\u00f3w, wyjecha\u0107 do W\u0142och. Do W\u0142och! To o\u015bwiadczenie zaszokowa\u0142o nin\u0119, kt\u00f3ra tego samego dnia zamierza\u0142a opowiedzie\u0107 przyjaci\u00f3\u0142kom o jej zerwaniu z Pierrem z Francji. By\u0142a absolutnie pewna, \u017ce jej decyza by\u0142a t\u0105 w\u0142a\u015bciw\u0105 i rozs\u0105dn\u0105, jednak o\u015bwiadczenie Nicole bole\u015bnie pobudzi\u0142o jej wspomnienia z Francji. W\u0142ochy. Nicole b\u0119dzie mieszka\u0107 za granic\u0105 z cz\u0142owiekiem, kt\u00f3rego kocha. Los po prostu bawi si\u0119 ludzkim przeznaczeniem. Trzy kobiety zawsze my\u015bla\u0142y, \u017ce taka sytuacja mo\u017cliwa bedzie w przypadku Niny. Ta jednak zrywaj\u0105c zwi\u0105zek z Pierrem zaprzeczy\u0142a swemu domniemanemu przeznaczeniu. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XI <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nicole poslubi\u0142a Antonio w 1999 w czerwcu. Zamieszkali jednak nie we W\u0142oszech lecz we Francji, w Pary\u017cu, gdzie W\u0142och otworzy\u0142 ma\u0142\u0105 z pocz\u0105tku firm\u0119, zatrudniaj\u0105c\u0105 projekltant\u00f3w i stylist\u00f3w. Nicole dosta\u0142a si\u0119 na studia doktoranckie w Pary\u017cu. Nie by\u0142o jej pragnieniem pozostanie na uniwersytecie, jednak wobec trudno\u015bci ze znalezieniem pracy zdecydowa\u0142a si\u0119 przetrwa\u0107 w ten spos\u00f3b kilka lat. Praca naukowa zaczyna\u0142a ja wciaga\u0107, ostatecznie Nicole zdawa\u0142a si\u0119 by\u0107 zadowolona ze swej pozycji naukowca i dumna z m\u0119\u017ca zarabiaj\u0105cego dostatecznie du\u017co , by zarobi\u0107 na wkr\u00f3tce maj\u0105c\u0105 si\u0119 powi\u0119kszy\u0107 rodzine.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina, spogl\u0105dajac na sw\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 zdawa\u0142a si\u0119 widzie\u0107 swoje niespe\u0142nione przeznaczenie. Tak w\u0142a\u015bnie prawdopodobnie wygl\u0105da\u0142oby jej \u017cycie. Droga do kariery naukowej, codzienne wyprawy na Uniwersytet, zaj\u0119cia ze studentami, wyk\u0142ady, prelekcje, konferencje i w\u0142asna badawcza praca w Instytucie Literackim, aktywno\u015b\u0107 w Societe du Theatre, Balet et de l&#8217;Opera Baroques&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina nigdy nie pogodzi\u0142a si\u0119 z my\u015bl\u0105 utraty mozliwo\u015bci pracy na Uniwersytecie i wsp\u00f3\u0142pracy z jej ulubionym profesorem literatury dawnej. Wiedzia\u0142a jednak doskonale, jak trudne warunki materialne towarzyszy\u0142y zw\u0142aszcza pocz\u0105tkuj\u0105cym doktorantom i badaczom nikomu niepotrezbnej, jak zwyk\u0142a m\u00f3wi\u0107 ironicznie, literatury dawnej, polskich starodruk\u00f3w i rekopis\u00f3w. Ach, stypendium we Francji, na francuskiej Sorbonie to by\u0142o zupe\u0142nie co innego. Wiedziala, \u017ce Nicole zupe\u0142nie dobrze dawa\u0142a sobie rad\u0119 i jej pensja to nie by\u0142 ca\u0142kowity pr\u00f3g mizerii, lecz przyzwoity doch\u00f3d. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> C\u00f3\u017c, los nie by\u0142 dla Niny dobr\u0105 wr\u00f3\u017ck\u0105, spe\u0142niaj\u0105c\u0105 jej nie\u015bmia\u0142e marzenia, a i Nina niew\u0105tpliwie idealizowa\u0142a \u017cycie Nicole, ponadto zapomina\u0142a cz\u0119sto o fakcie, \u017ce ona sama nie mia\u0142aby prawdopodobnie szcz\u0119scia pracowac na Sorbonie, lecz na jednym z prowanslaskich uniwersytet\u00f3w. Wszak chcia\u0142a pozostawa\u0107 w\u00f3wczas jak najbli\u017cej Pierre&#8217;a, a ten by\u0142 cz\u0142owiekiem o niezmiennych przyzwyczajeniach, nimijczykiem g\u0142eboko zakotwiczonym w swym rodzinnym mie\u015bcie. Nina znalaz\u0142aby by\u0107 mo\u017ce prac\u0119 w Montpellier lub Aix-en-Provence. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Montpellier s\u0142yn\u0119\u0142o przede wszystkim dzi\u0119ki swej katedrze medycyny, o d\u0142ugiej historii i g\u0142\u0119boko w \u015bredniowiecze si\u0119gaj\u0105cych tradycjach. Nina nigdy nie zapomnia\u0142a jej wielokrotnych wypraw tam\u017ce i przechadzek po tym pieknym zabytkowym o\u015brodku nauki. Zwaliste mury chroni\u0142y w swym wn\u0119trzu ch\u0142odne przestronne sale i korytarze ozdobione pamiatkowymi kamiennymi tablicami. Zwalisty budynek osadzony by\u0142 niejako w zag\u0142\u0119bieniu i przypomina\u0142 typowo \u015bredniowieczny zamek warowny, do kt\u00f3rego wkroczy\u0107 mo\u017cna by\u0142o po murowanym pomo\u015bcie, wzniesionym tak, \u017ce \u0142\u0105czy\u0142 poprzez przestrze\u0144 fosy okalaj\u0105cy plac, schody i chodniki, z pot\u0119\u017cnymi drzwiami wejsciowymi gmachu. Z prawej strony wtuli\u0142a si\u0119 w wiekowe mury ma\u0142a kaplica. Wiod\u0142y do niej w\u0105ziutkie, kr\u0119te, prowadz\u0105ce w d\u00f3\u0142 schody. Ca\u0142a ta budowla skonstruowana zosta\u0142a na pochy\u0142o\u015bci, st\u0105d dziwaczne wra\u017cenie niesta\u0142o\u015bci, a jednocze\u015bnie jej zwalisto\u015bci.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina z rado\u015bci\u0105 przyj\u0119\u0142aby prac\u0119 na uniwersytecie w montpellier. C\u00f3\u017c, katedra humanistyki mie\u015bci\u0142a si\u0119 w ca\u0142kowicie nowoczesnym gmachu na peryferiach miasta, lecz by\u0142 to aktywny o\u015brodek nauki, w kt\u00f3rym m\u0142oda kobieta mia\u0142aby okazj\u0119 rozwin\u0105\u0107 swe umiej\u0119tnosci, nie trac\u0105c energii i zapa\u0142u inicjuj\u0105cego \u017cycie naukowe badacza. Wszystko to jednak sta\u0142o si\u0119 udzia\u0142em Nicole, kt\u00f3ra zawsze, jak na ironi\u0119 losu, wzbrania\u0142a si\u0119 przed my\u015bl\u0105 chocby o podj\u0119ciu pracy naukowej. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nicole wkr\u00f3tce mia\u0142a urodzi\u0107 oczekiwanego syna. Ci\u0105\u017c\u0119 przechodzi\u0142a ci\u0119\u017cko. Nina kilkakrotnie wi\u0119c przyje\u017cd\u017ca\u0142a do Pary\u017ca, ofiarowuj\u0105c pomoc swej przyjaci\u00f3\u0142ce, jednocze\u015bnie za\u015b udawa\u0142o si\u0119 jej, dzi\u0119ki tym czestym podr\u00f3\u017com, utrzyma\u0107 kontakt z profesor z Sorbony pochodzenia polskiego, kt\u00f3rej Nina wiele zawdzi\u0119cza\u0142a w okresie swych studi\u00f3w i stara\u0144 o stypendium. nina lubi\u0142a ogromnie owe naukowe dyskusje i spory, jakie toczy\u0142y si\u0119 w gronie cz\u0142onk\u00f3w Societe du Theatre, Balet et Opera Baroques. Te sta\u0142e kontakty z \u015brodowiskiem naukowym Sorbony podsyca\u0142y w niej nadziej\u0119 na mo\u017cliwe jednak w przysz\u0142osci studia doktoranckie i uwie\u0144czenie ich prac\u0105 doktorsk\u0105 na temat, kt\u00f3ry od czasu napisania pracy magisterskiej sta\u0142 si\u0119 dla Niny jej id\u00e9e fixe.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Wiosn\u0105 1999 mia\u0142a okazj\u0119 uczestniczy\u0107 w jednym ze spotka\u0144 w \u015bcianach budynku na rue &#8230;.. w dzielnicy po\u0142o\u017conej blisko Cite Universitaire, na wprost kt\u00f3rego mieszka\u0142a starsza pani profesor. Nina otrzymawszy oficjalne zaproszenie, uzyska\u0142a r\u00f3wnie\u017c propozycje uprzedniego spotkania z pani\u0105 Barbar\u0105 w jej paryskim apartamencie. Mieszka\u0142a ona tam czasowo, w okresach jej d\u0142u\u017cszych cykl\u00f3w wyk\u0142ad\u00f3w i konferencji w stolicy. Zazwyczaj bowiem, jako emerytowany pracownik uniwersytecki wola\u0142a pozostawa\u0107 w jej mieszkaniu w normandzkim Dauville, po\u0142o\u017conym nad morzem, na p\u00f3\u0142noc od Pary\u017ca. Tam toczy\u0142o si\u0119 dziwne, jakby oderwane od rzeczywisto\u015bci \u017cycie &#8222;babci&#8221;, matki profesor, kt\u00f3ra samotna w Polsce zdecydowa\u0142a si\u0119 na pozostanie u boku c\u00f3rki w obcej jej ca\u0142kowicie Francji, kt\u00f3rej mieszka\u0144c\u00f3w nie rozumia\u0142a zupe\u0142nie nie znaj\u0105c ani s\u0142owa po francusku. Jej staczaj\u0105cy si\u0119 ku zmierzchowi chorobliwy starczy \u017cywot jedyn\u0105 rado\u015bci\u0105 wype\u0142nia\u0142y jedynie rozmowy i obecno\u015bc sama ma\u0142ego polskiego ch\u0142opca, imieniem Sta\u015b, adoptowanego przed dwu laty przez pani\u0105 Barbar\u0119. Tych dwoje cz\u0119sto tygodniami mieszkaj\u0105cych samotnie w obszernym apartamencie w poblizu morza zdawa\u0142o si\u0119 \u017cy\u0107 jakby na marginesie francuskiej rzeczywisto\u015bci. Ch\u0142opczyk przywieziony tu przed dwu laty ditychczas nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 w pe\u0142ni zaaklimatyzowa\u0107 w\u015br\u00f3d koleg\u00f3w szkolnych, jego \u017cywa natura szybko zjedna\u0142a mu przyjaci\u00f3\u0142, jednak lekcje wci\u0105\u017c pozostawa\u0142y niezno\u015bnym koszmarem, a nauka francuskiego, naturalna i prosta jak my\u015bleli wszyscy, bo w \u015brodowisku ci\u0105g\u0142ego nieustannego kontaktu z \u017cywym j\u0119zykiem, przychodzi\u0142a Stasiowi z wielk\u0105 trudno\u015bci\u0105. Z babci\u0105 wci\u0105\u017c rozmawia\u0142 po polsku, w domu s\u0142uchano niemal 24 godziny na dob\u0119 ortodoksyjno katolickiego radia Maryja. \u015arodowisko to, kt\u00f3re uda\u0142o si\u0119 ninie pozna\u0107 bli\u017cej, \u015brodowisklo Polak\u00f3w na obczy\u017anie, \u015brodowisko profesor Barbary, jej przyjaci\u00f3\u0142, rodziny \u015bwiadczy\u0142o otwarcie o katolickich polskich tradycjach. Nina jednak dusi\u0142a si\u0119 niemal w tej atmosferze, mimo \u017ce dobrodusznej i swojskiej, to jednak za\u015bciankowo\u015bci w\u0142asnego kraju. Daleka by\u0142a ju\u017c od wyznawanych dawniej, bliskich wspomnianym ideom pani Barbary, ortodoksyjnych pogl\u0105d\u00f3w i tak ograniczajacego wolno\u015b\u0107 spojrzenia na rzeczywisto\u015b\u0107. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina nie pr\u00f3bowa\u0142a nawet dyskutowa\u0107 o tego typu sprawach z Nicole. Zastanawia\u0142a si\u0119 jednak niejednokrotnie, jaki j\u0105 w\u0142a\u015bnie czeka los, jak jej przyjaci\u00f3\u0142ka rozwi\u0105\u017ce spraw\u0119 kulturowych r\u00f3\u017cnic w jej rodzinie, czyje tradycje i przyzwyczajenia uzyskaj\u0105 prymat. Wiedzia\u0142a, \u017ce Nicole , podobnie jak sama Nina niegdy\u015b , by\u0142a osob\u0105 niezwykle wierz\u0105c\u0105. C\u00f3\u017c, wyb\u00f3r m\u0119\u017ca, W\u0142ocha z kraju o r\u00f3wnie jak polskie, katolickich tradycjach, niejako jej pogl\u0105dy potwierdza\u0142. Jednak Francja by\u0142a krajem z gruntu liberalnym, Nina jak i nicole dobrze zdawa\u0142y sobie z tego spraw\u0119. Przysz\u0142a mama zapowiedzia\u0142a ju\u017c wszak\u017ce, \u017ce jej syn niew\u0105tpliwie podj\u0105\u0142by w przysz\u0142osci nauk\u0119 w polskiej szkole w Pary\u017cu, kt\u00f3ra zapewni\u0107 mog\u0142aby mu wychowanie w polskich tradycjach a i znajomo\u015b\u0107 podstaw wiary katolickiej &#8211; w \u017cadnej wszak szkole francuskiej nie istnia\u0142 przedmiot w Polsce nazywany nauk\u0105 relii lub katechizmu! C\u00f3\u017c, Nina wiedzia\u0142a, nawet nie przyznaj\u0105c si\u0119 otwarcie do tego przed sam\u0105 sob\u0105, \u017ce jej postawa by\u0142aby znacznie bardziej chwiejna i liberalna. Ona wola\u0142aby, by jej dziecko dobrze czu\u0142o si\u0119 w kraju, w kt\u00f3rym \u017cyje. Nic nie zast\u0105pi\u0142oby wi\u0119c w tej materii popularnej szko\u0142y francuskiej, a lekcje religii? Ach, czy\u017c ona sama nie mia\u0142a negatywnych wspomnie\u0144 z okresu w\u0142asnej edukacji, gdy ta godzina nauki przekszta\u0142ca\u0142a si\u0119 w ba\u0142agan, strat\u0119 czasu lub czyst\u0105 indoktrynacj\u0119. Nina pragn\u0119\u0142aby swojemu przysz\u0142emu dziecku przekaza\u0107 raczej istot\u0119 wiary i tradycji wiary, bez przymus\u00f3w i dogmat\u00f3w. Do tych samo dosz\u0142oby na odpowiednim etapie rozwoju jego wiary. Lecz Francja w jej liberalizmie zaprzecza\u0142a tym my\u015blom Niny. To kraj poga\u0144ski &#8211; zauwa\u017ca\u0142a Nina &#8211; ko\u015bcio\u0142y stoj\u0105 osamotnione nawet podczas mszy niedzielnej. Katolickie nawet dzieci niewielkie maj\u0105 szanse przedarcia sie przez grub\u0105 pow\u0142ok\u0119 poga\u0144skich, materialistycznych obyczaj\u00f3w. &#8211; To w\u0142a\u015bnie sta\u0142oby si\u0119 z moim \u017cyciem i \u017cyciem mojej rodziny gdybym zamieszka\u0142a we Francji &#8211; duma\u0142a ponuro Nina. Te smutne refleksje wielokrotnie zaprz\u0105ta\u0142y jej g\u0142ow\u0119, gdy przekracza\u0142a pr\u00f3g domu pani Barbary i spogl\u0105da\u0142a na obficie zawieszone wizerunkami Maryi i \u015bwi\u0119tych \u015bciany. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Masz ochot\u0119 wypi\u0107 fili\u017cank\u0119 kawy expresso? &#8211; zawo\u0142a\u0142a z kuchni pani Barbara. Nie czekaj\u0105c ju\u017c jednak na odpowied\u017a zacz\u0119\u0142a nastawia\u0107 zgrabny ma\u0142y czajniczek na kaw\u0119 a la italienne. Wiedzia\u0142a dobrze jak bardzo Nina uwielbia\u0142a t\u0119 jej aromatyczny, esencjonalny nap\u00f3j zaprawiony kofein\u0105. &#8211; Musimy wyj\u015b\u0107 za godzin\u0119, je\u015bli nie chcemy si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0107 &#8211; odezwa\u0142a si\u0119 zn\u00f3w pani Barbara wchodz\u0105c do pokoju. nina skin\u0119\u0142\u0105 g\u0142ow\u0105. Zainteresowa\u0142o j\u0105 kto ma pierwsze wyst\u0105pienie. Sw\u00f3j program konferencji, traktujacej tym razem o postaciach antycznych, przeczyta\u0142a w po\u015bpiechu, rzucaj\u0105c okiem jedynie na godzin\u0119 i dat\u0119 w\u0142asnego referatu. Odezwa\u0142 si\u0119 nagle nieprzyjemny wybijaj\u0105cy kobiety z rytmu popijanej z rozkosz\u0105 kawy i cichej rozmowy brz\u0119cz\u0105cy d\u017awi\u0119k telefonu. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce profesor Barbara musi uda\u0107 si\u0119 nieoczekiwanie na jedno z licznych i niezliczonych spotka\u0144 w siedzibie uniwersytetu. By\u0107 mo\u017ce przyb\u0119d\u0119 nieco sp\u00f3\u017aniona -rzyci\u0142a Ninie na odchodnym &#8211; przeka\u017c ode mnie kilka s\u0142\u00f3w usprawiedliwienia. &#8211; Nina usmiechn\u0119\u0142\u0105 si\u0119 potakauj\u0105c g\u0142ow\u0105. Zan\u0142y si\u0119 ju\u017c dostatecznie d\u0142ugo z profesor aby rozumie\u0107 si\u0119 bez s\u0142\u00f3w. Nina mia\u0142a w\u0142asne klucze do jej mieszkania, niejednokrotnie to ona musia\u0142a w zast\u0119pstwie zaganianej kobiety rozpoczyna\u0107 czy ko\u0144czy\u0107 spotkania Societe na Sorbonie. Starsza pani \u017cy\u0142a w ci\u0105g\u0142ym po\u015bpiechu. To juz taka natura &#8211; kwitowa\u0142a jej zachowanie Nina w swych my\u015blach &#8211; Ha, ciekawam jak poradzi sobie z tym nieustajacym wirem zaj\u0119\u0107 konferencji i spotka\u0144 moja droga Nicole? Wszak jej charakter jest \u0142udz\u0105co podobny do charaketru Barbary. &#8211; zastanawia\u0142a si\u0119 Nina. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nie mia\u0142a jednak po\u015bwi\u0119ci\u0107 wi\u0119cej czasu tej my\u015bli, zaraz bowiem zaj\u0119\u0142o j\u0105 przygotowanie do w\u0142asnego wyst\u0105pienia. Mia\u0142a m\u00f3wi\u0107 o jej ulubionej &#8222;Andromasze&#8221; Jean Racine&#8217;a i jej rozlicznych na przestrzeni kilku wiek\u00f3w t\u0142umaczeniach. Nina zna\u0142a temat od podszewki, zastanowi\u0142a si\u0119 wi\u0119c jedynie nad podstawowymi elementami swego wywodu, wypr\u00f3bowa\u0142a kilka mo\u017cliwych sposob\u00f3w rozpocz\u0119cia referatu i by\u0142a gotowa. -P\u00f3\u017ano- spojrza\u0142a na zegar. Opusci\u0142a w po\u015bpiechu mieszkanie. Podjecha\u0142 niezad\u0142ugo jej autobus. To tylko kilka przystank\u00f3w. nina wysiad\u0142a na rue &#8230;&#8230; i pod\u0105\u017cy\u0142a ku gmachowi Instytutu Bada\u0144 literackich Sorbony. Sala, w kt\u00f3rej zazwyczaj spotykali si\u0119 cz\u0142onkowie ko\u0142a znajdowa\u0142a sie w piwnicach. nieiwelkie pomieszczenie dawa\u0142o wra\u017cenie kameralno\u015bci. Nina zaanonsowa\u0142a zebranym przyczyn\u0119 sp\u00f3\u017anienia profesor Barbary. Wszyscy si\u0119 usmiechn\u0119li przyzwyczajeni do zabiegania i sp\u00f3\u017anie\u0144 przewodnicz\u0105cej Societe. Po kr\u00f3tkim wprowadzeniu jednego z zas\u0142uzonych profesor\u00f3w przyby\u0142ego z Uniwersytetu z Anglii, gdzie prowadzi\u0142 on badania nad teatrem el\u017cbieta\u0144skim, konferencj\u0119 uznano za otwart\u0105. Nina mia\u0142a wyst\u0105pienie jako trzecia. Po po\u0142udniu zwykle zostawiano czas na dyskusj\u0119 i refleksje. By\u0142a bodaj najm\u0142odsz\u0105 cz\u0142onkini\u0105 tego Towarzystwa, ceni\u0142a sobie wiec mo\u017cliwo\u015b\u0107 us\u0142yszenia opinii i wypowiedzi wiekszosci tych zas\u0142u\u017conych badaczy. Jednak wielokrotnie r\u00f3wnie\u017c te spotkania pobudza\u0142y j\u0105 do szalonego smiechu. Nina zawsze mia\u0142a dystans do wszelkiego typu dyskusji naukowych, uwielbia\u0142a je lecz i potrafi\u0142a spojrze\u0107 na nie z pewn\u0105 siebie ironi\u0105. Wiedzieli o tym zgromadzeni tu m\u0142odzi ludzie i starsi profesorowie. Nina by\u0142a jednak bardzo lubaina w ich gronie. Jej proste \u015bmia\u0142e i trafne uwagi spotyka\u0142y si\u0119 z uznaniem a i otrze\u017awia\u0142y indoktrynacyjne i autorytatywne opinie niekt\u00f3rych m\u00f3wc\u00f3w. Atmosfera czesto tak nabrzmia\u0142a wobec zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 s\u0142ownego starcia i r\u00f3\u017cnic pogl\u0105d\u00f3w, lub niejednokrotnie niezadowolenie wywo\u0142ane powtarzaj\u0105cymi si\u0119 do znudzenia sp\u00f3\u017anieniami i &#8222;ucieczkami w trakcie z niezwykle wa\u017cnych powod\u00f3w&#8221; profesor Barbary, ulega\u0142a rozlu\u017anieniu dzi\u0119ki celnemu sprytnie i niezauwa\u017cenie wtr\u0105conemu komentarzowi Niny. Wszyscy wybuchali \u015bmiechem lub hamowali rozsierdzone temperamenty. Tak i tego dnia, Nina musia\u0142a \u0142agodzi\u0107 skutki ponad godzinnego ju\u017c sp\u00f3\u017anienia Barbary i delikatnie zwraca\u0107 uwag\u0119 dw\u00f3m z rz\u0119du profesorom o konieczno\u015bci trzymania si\u0119 limit\u00f3w czasowych w momencie wyg\u0142aszania prelekcji. Ach, jak\u017ce butni i dumni bywali ci m\u0105drzy przecie\u017c, ludzie, zakopani w ksi\u0105\u017ckach w swych rodzimych instytutach. Przepe\u0142nieni niecz\u0119sto wida\u0107 maj\u0105c\u0105 uj\u015bcie wiedz\u0105, nadmiarem wiedzy, kt\u00f3rej nie mogli w pe\u0142ni sprzeda\u0107 studentom, w\u0142asnymi przemysleniami, teoriami i refleksjami, tu, w ciagu w\u0142asnych dwudziestu minut prelekcji pr\u00f3bowali da\u0107 uj\u015bcie. Oto starsza pani profesor z Hiszpani z niez\u0142ym akcentem francuskim lecz zbyt wyra\u017anym wszak hiszpa\u0144skim &#8222;r&#8221; zagalopowa\u0142a si\u0119 daleko pop\u0119dzaj\u0105c wci\u0105z do biegu swoje ciekawe jednak refleksje o szale\u0144stwie, przeznaczeniu i natchnieniu Fedry i ich religijnych \u017ar\u00f3d\u0142ach jako podstawowych rysach hiszpa\u0144skich t\u0142umacze\u0144 tej tragedii. M\u00f3wi\u0142a jednak tak ciekawie, \u017ce nikt nie osmieli\u0142 sie przerwa\u0107 jej juz ponad p\u00f3\u0142godzinnego wywodu. Ot co! Zn\u00f3w po prostu w najciekawszym momencie popo\u0142udniowej a przed\u0142u\u017conej do p\u00f3\u017anyxh wieczornych godzin, dyskusji wyg\u0142odniali, bo rezygnuj\u0105cy jak zawsze w dniu konferencji z pe\u0142nego godzinnego obiadu cz\u0142onkowie Towarzystwa zostan\u0105 wygonieni przez sprzataczk\u0119 z zagubionej w piwnicach sali. To by\u0142o standardowe zako\u0144czenie comiesiecznych spotka\u0144 Societe. Poch\u0142ani\u0119ci dyskutowanym tematem badacze, na kt\u00f3rych wyst\u0105pienie zbrak\u0142o czasu cz\u0119sto juz nawet nie buntowali si\u0119 pr\u00f3buj\u0105c jedynie uzyska\u0107 na pzrysz\u0142e wyst\u0105pienie lepsz\u0105 bo porann\u0105 godzin\u0119 dla wyg\u0142oszenia referatu. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina opu\u015bci\u0142a budynek Instytutu w towarzystwie m\u0142odego doktoranta z Niemiec, kt\u00f3ry m\u00f3wi\u0142 tego dnia , kr\u00f3tko , bo zbrak\u0142o czasu przed po\u0142udniem, na temat ulubionej Nininej Andromachy. Pr\u00f3bowa\u0142a ona wyci\u0105gn\u0105\u0107 od niego informacje, kt\u00f3rych nie zdo\u0142a\u0142 w po\u015bpiechu poda\u0107 w czasie wyst\u0105pienia. Poch\u0142oni\u0119ci rozmow\u0105 nie zauwa\u017cyli odje\u017cd\u017caj\u0105cego w\u0142asnie autobusu. Peter zdecydowa\u0142 si\u0119 wi\u0119c towarzyszy\u0107 Ninie na przystanku do momentu pojawienia si\u0119 &#8222;nast\u0119pnego \u015brodka komunikacji miejskiej&#8221;, jak zabawnie stwierdzi\u0142 w swym, twardym z niemiecka, francuskim. Musieli jednak wkr\u00f3tce zako\u0144czy\u0107 mi\u0142a dyskusj\u0119. wkr\u00f3tce pojawi\u0142 si\u0119 autobus. Nina wsiad\u0142a zastanawiaj\u0105c si\u0119 jeszcze przez chwil\u0119 , czy m\u0142ody cz\u0142owiek potraktuje serio w\u0142asn\u0105 obietnic\u0119. Zaproponowa\u0142 on spotkanie nazajutrz w znanej obojgu kafejce w dzielnicy \u0142aci\u0144skiej i wsp\u00f3ln\u0105 wizyt\u0119 w kinie na najnowszym filmie Greenawaya. Nina zaakceptowa\u0142a propozycj\u0119 \u015bmiej\u0105c si\u0119 &#8211; Ach, wi\u0119c tw\u00f3j stos ksi\u0105\u017cek naukowych na biurku nie siega tak wysoko by\u015b nie m\u00f3wg\u0142 dostrzec zapowiadanego w telewizji wchodzacego na ekrany \u015bwietnego filmu! &#8211; Nie mam w domu telewizora &#8211; Odpowiedzia\u0142 Peter zupe\u0142nie nieura\u017cony lecz rozbawiony jej \u017cartem. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XII <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina wr\u00f3ci\u0142a z Pary\u017ca tuz przed wakacjami. Nie mog\u0142a niestety pozosta\u0107 z Nicole d\u0142u\u017cej ni\u017c tydzie\u0144. Nie maj\u0105c jeszcze prawa do urlopu w o\u015brodku informatycznym biblioteki, w kt\u00f3rym pracowa\u0142a nieca\u0142e p\u00f3\u0142 roku, wzi\u0119\u0142a kilka dni wolnych , kt\u00f3re zamierza\u0142a odpracowa\u0107 w soboty. Nie planowa\u0142a wyjazdu do Budapesztu do Pierre&#8217;a. Wszak on r\u00f3wnie\u017c nie m\u00f3g\u0142 pozwoli\u0107 sobie na kilka nawet dni urlopu. A jednak tu\u017c po powrocie Niny do Warszawy Pierre zadzwoni\u0142, \u017ce pragnie przyjecha\u0107 na weekend. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce um\u00f3wi\u0142 si\u0119 na spotkanie w jednej z firm francuskich, kt\u00f3re zainteresowan by\u0142y zatrudnieniem go. Pojawi\u0142 si\u0119 w pocz\u0105tkach lipca i nieoczekiwanie o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce dosta\u0142 kilka dni urlopu. Wynaj\u0119li wi\u0119c na tydzie\u0144, tanio i po znajomosci ma\u0142e M1 na Mokotowie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> cudownie by\u0142o przez te kilka dni chodzi\u0107 spa\u0107 i budzi\u0107 si\u0119 obok siebie, mie\u0107 dla siebie i tylko dla siebie wszystkie noce, dzwoni\u0107 do siebie bez ogranicze\u0144 czasowych i my\u015blenia o trudnych do sp\u0142acenia niewyobra\u017calnie wysokich kwotach za miedzynarodowe rozmowy telefoniczne, cudownie by\u0142o wychodzi\u0107 wsp\u00f3lnie na lunch i przygotowywa\u0107 wsp\u00f3lnie kolacj\u0119. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Przyjazd Pierre&#8217;a by\u0142 dla Niny w du\u017cym stopniu zaskoczeniem. On pojawi\u0142 si\u0119 jednak tak pe\u0142en energii, optymizmu, wiary w ich wsp\u00f3ln\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107, \u017ce nastr\u00f3j ten udzieli\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c i jej. Pierre z podnieceniem opowiada\u0142 o propozycjach pracy, jakie otrzymywa\u0142 i o przebiegu jego spotka\u0144 z pracodawcami. Pewnego dnia pojawi\u0142 si\u0119 niezapowiedzianie w biurze. by\u0142 podniecony. Opowiedzia\u0142 Ninie o ostatnim przes\u0142uchaniu, kt\u00f3re wywar\u0142o na nim bardzo mi\u0142e wra\u017cenie. Jak okaza\u0142o si\u0119 p\u00f3\u017aniej, \u017c\u0142udne&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Pierre uzuska\u0142 konkretn\u0105 ofert\u0119 pracy i tygodniowy termin oczekiwania na decyzj\u0119. Entuzjastycznie i beztrosko zaproponowa\u0142 Ninie szale\u0144czy, kr\u00f3tki wyjazd do Gda\u0144ska. Jak\u017ce pragn\u0105\u0142 spojrze\u0107 na od kilku lat nie widziane morze&#8230;.By\u0142o to czwartkowe popo\u0142udnie&#8230; Postanowili wyjecha\u0107 w piatek po po\u0142udniu wr\u00f3ci\u0107 za\u015b w pocz\u0105tku przysz\u0142ego tygodnia. nina wola\u0142a nie zastanawia\u0107 si\u0119 zbyt d\u0142ugo nad k\u0142amstwem jakie musia\u0142a wymy\u015bli\u0107 dla usprawiedliwienia swej nieobecno\u015bci w pracy. Wszak mia\u0142a jeszcze tyle wolnych dni do odrobienia! A jednak kusi\u0142a j\u0105 ta niespodziewana wyprawa. Ta zaskakuj\u0105ca, spontaniczna, dziwaczna cz\u0119\u015b\u0107 osobowo\u015bci Pierre&#8217;a niezwykle Nin\u0119 poci\u0105ga\u0142a a jednocze\u015bnie czu\u0142a si\u0119 ona w jakis spos\u00f3b zagro\u017cona&#8230;Pierre wci\u0105\u017c zdawa\u0142 si\u0119 gdzie\u015b pod\u0105\u017c\u0105\u0107, wci\u0105\u017c w po\u015bpiechu&#8230;Nie potrafi\u0142 niegdzie d\u0142ugo zagrza\u0107 miejsca. Pragn\u0105\u0142 podr\u00f3\u017cowa\u0107, poznawa\u0107, zmienia\u0107 otoczenie, zmienia\u0107 swe \u017cycie, zmienia\u0107&#8230;wszystko wok\u00f3\u0142 &#8230;i j\u0105 sam\u0105&#8230;.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina zdecydowa\u0142a, \u017ce nie pojawi si\u0119 w pracy ju\u017c w pi\u0105tek. Telefonicznie jedynie postawi\u0142a sw\u0105 szefow\u0105 przed faktem dokonanym. Tego dnia mia\u0142a bowiem r\u00f3wnie\u017c w\u0142asn\u0105 rozmow\u0119 kwalifikacyjn\u0105 w firmie, kt\u00f3ra odpowiedzia\u0142a na jej zg\u0142oszenie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Wszystko posz\u0142o g\u0142adko. Spotkali si\u0119 oboje z Pierrem na dworcu. Cztery godziny podr\u00f3\u017cy. Cztery godziny wsp\u00f3\u0142nej lektury. Gda\u0144sk przywita\u0142 ich pi\u0119knym s\u0142o\u0144cem. I w\u00f3wczas zacz\u0119\u0142o si\u0119 podniecaj\u0105ce dziwaczne bycie w bezczasie, po prostu bycie razem, wakacje&#8230; Nina nigdy nie widzia\u0142a Pierre&#8217;a w takiej sytuacji. Pogardzi\u0142 &#8222;ciocin\u0105 herbatk\u0105&#8221; , u kt\u00f3rej to mieli pojawi\u0107 si\u0119 dopiero pod wiecz\u00f3r i zdecydowa\u0142 o wyprawie nad morze. Morze! Dotarli na pla\u017c\u0119. Jak cudownie by\u0142o zanurzy\u0107 stopy w piasku, poczu\u0107 jego grz\u0105sko\u015b\u0107 i ciep\u0142o, po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 obok siebie, dotykaj\u0105c nagrzanymi s\u0142o\u0144cem cia\u0142ami, wskakiwa\u0107 jak dzieci pomi\u0119dzy fale&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Popo\u0142udnie w\u015br\u00f3d piasku i wody, wylegiwanie si\u0119 na s\u0142o\u0144cu. Pod wiecz\u00f3r pojawili si\u0119 oboje w mieszkaniu ciotki. Ta, uprzedzona o ich przyje\u017cdzie, przyj\u0119\u0142a ich mile. Jeszcze tylko pad\u0142o k\u0142opotliwe dla Niny pytanie &#8211; Gdzie b\u0119dziesz spa\u0142a, dziecko? W moim pokoju? Pan mo\u017ce przespa\u0107 si\u0119 w ma\u0142ym pokoiku&#8230; &#8211; i jej &#8211; Nie, ciociu, my razem&#8230;b\u0119dzieli spali&#8230;W ma\u0142ym pokoiku. Dobrze? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Aha &#8211; zako\u0144czy\u0142a ciocia rozmow\u0119, rzucaj\u0105c ju\u017c tylko Ninie przenikliwe, lecz figlarne spojrzenie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Sobota mija\u0142a, nast\u0105pi\u0142o niedzielne rze\u017akie rano&#8230;Nieoczekiwanie dla Niny Pierre obudzi\u0142 si\u0119 z postanowieniem powrotu do Budapesztu w\u0142a\u015bnie w niedziel\u0119, mimo \u017ce planowali oboje pozosta\u0107 do poniedzia\u0142ku. Po wieczornych i nocnych w\u0142\u00f3cz\u0119gach sobotnich, pragn\u0119\u0142i odrobin\u0119 d\u0142u\u017cej pospa\u0107. Dziewi\u0105ta rano. Trzeba by\u0142o jednak wsta\u0107. Zerwali si\u0119 pierwsi, mieszkanie pogr\u0105\u017cone by\u0142o jeszcze w sennej ciszy. Postanowili zje\u015b\u0107 cokolwiek na chybcika i pobiec jeszcze nad morze tu\u017c przed wyjazdem. Ciotka zacz\u0119\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie krzata\u0107 w swym pokoju, starali si\u0119 oboje nie \u015bci\u0105ga\u0107 na siebie jej uwagi. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Szszszuut&#8230;.nie trzeba by przybieg\u0142a do nas zatroskana i nie zacz\u0119\u0142a robi\u0107 nam \u015bniadania &#8211; rozesmieli si\u0119 oboje. Nina jednak wiedzia\u0142a, \u017ce nie by\u0142oby to raczej w stylu jej cioteczki, kt\u00f3ra by\u0142a cudown\u0105, spokojn\u0105, niezale\u017cn\u0105 i nienarzucaj\u0105c\u0105 si\u0119 nikomu staruszk\u0105. mieszka\u0142a od lat w swym wielkim zdawa\u0142oby si\u0119, bo przedwojennym jeszcze o wysokich stropach apartamencie w jednej z nielicznych w dzielnicy portowej niegdy\u015b, niedaleko od morza, kamienic. Do mieszkania prowadzi\u0142y skrzypliwe, drewniane solidne schody. Czwarte pietro. Ciotka pokonywa\u0142a kilka razy dziennie t\u0119 wysokog\u00f3rsk\u0105 wspinaczkow\u0105 tras\u0119. Nina sama dostaj\u0105c zadyszki podziwia\u0142a kondycj\u0119 swej ciotuni. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Tymczasem uda\u0142o si\u0119 im przegry\u017a\u0107 po kawa\u0142ku chleba, wypi\u0107 \u0142yk kawy i zapakowa\u0107 bez szmeru ma\u0142y plecak w drog\u0119 powrotn\u0105. Skrzyp drobnych krok\u00f3w. To jedno z dzieci (wsza k ciocia przyj\u0119\u0142a na kilka tygodni swoje wnuki, kt\u00f3re mia\u0142y wakacje) jeszcze nie w pe\u0142ni obudzone, przecieraj\u0105ce oczy, zmierza\u0142o w kierunku toalety. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Ha! Nale\u017ca\u0142o jednak uprzedzi\u0107 domownik\u00f3w o tym tak rych\u0142ym opuszczeniu domu i &#8230; podzi\u0119kowa\u0107 za go\u015bcin\u0119. Nina poczu\u0142a wyrzuty sumienia &#8211; A mo\u017ce jednak cho\u0107 s\u0142\u00f3wko szepn\u0105\u0107, zajrze\u0107 do pokoju&#8230; G\u0142upio tak&#8230;- Pierre poda\u0142 jej ju\u017c jednak szybkim gestem kartk\u0119 papieru i d\u0142ugopis. Nina naskroba\u0142a kilka s\u0142\u00f3w podzi\u0119kowania i wyt\u0142umaczenie. Zna\u0142a zdanie Pierre&#8217;a o ciotczynych herbatkach i k\u0142opotliwych pytaniach, kt\u00f3re wszystkie ciotki zwyk\u0142y zadawa\u0107 m\u0142odym ludziom. Przekonywanie go jednak, \u017ce jej ciotka by\u0142a inna nie zda\u0142oby si\u0119 na nic.Cicho wiec wymkn\u0119li si\u0119 z domu. Kawa\u0142ek na piechot\u0119. Spacer przez sosnowy, pi\u0119kny las porastaj\u0105cy obrze\u017ca morza i w\u0142asnie ona, turkusowo-b\u0142ekitna i zielonkawo-czarna przestrze\u0144 faluj\u0105cej wody i ulewa s\u0142o\u0144ca na piasku. Mi\u0142o by\u0142o wylegiwa\u0107 si\u0119 na pla\u017cy przez tych kilka godzin, kt\u00f3re pozosta\u0142y im do odjazdu poci\u0105gu do Warszawy. Dostrzeg\u0142szy smakowito wygl\u0105daj\u0105ce niesione przez grupk\u0119 dzieciak\u00f3w gofry i nale\u015bniki, z rozmarzeniem wyobra\u017caj\u0105c sobie smak bitej \u015bmietany i kruchego ciasta, postanowili wybra\u0107 si\u0119 na w\u0119dr\u00f3wk\u0119 brzegiem morza w poszukiwaniu tych typowo nadmorskich, jak stwierdzi\u0142a Nina, \u0142akoci. Ninie rzeczywi\u015bcie gofry z puszyst\u0105 bit\u0105 \u015bmietank\u0105 i czekolad\u0105 kojarzy\u0142y si\u0119 nieodmiennie z wakacjami, kt\u00f3re cz\u0119sto sp\u0119dza\u0142a dawniej w gronie przyjaci\u00f3\u0142 w jednej z nadba\u0142tyckich mie\u015bcin. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Zaspokoiwszy apetyt na s\u0142odko\u015bci, Pierre i Nina postanowili opu\u015bci\u0107 pla\u017c\u0119 z innej ni\u017c zwykle strony. Jakie by\u0142o jednak ich zaskoczenie, gdy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce przystanek tramwajowy jedynej linii, kt\u00f3ra mog\u0142a zaprowadzi\u0107 ich znad morza do centrum miasta, by\u0142 o jaki kilometr, czyli w okolicach pierwotnie wybranej znanej im \u015bcie\u017cki ku pla\u017cy. Czasu nie pozosta\u0142o im wiele. Odjazdpoci\u0105gu za godzin\u0119, a oni wci\u0105\u017c znajdowali si\u0119 daleko od dworca w oczekiwaniu na autobus, potem za\u015b nale\u017ca\u0142o przesi\u0105\u015b\u0107 si\u0119 do tramwaju. Nin\u0119 stresowa\u0142a ogromnie ta sytuacja. Pierre za\u015b kpi\u0142 sobie z jej zdenerwowania i ze stoickim spokojem spogl\u0105da\u0142 na zegarek, zapewniaj\u0105c j\u0105, \u017ce zd\u0105\u017c\u0105 na pociag. W istocie w ostatniej chwili wpadli na peron, minut\u0119 przed planowym odjazdem poci\u0105gu, jakie jednak by\u0142o ich zdziwienie i z\u0142o\u015b\u0107, gdy og\u0142oszono jego op\u00f3xnienie. Nina \u017cachn\u0119\u0142a si\u0119 &#8211; Czemu\u017c ostatecznie tak si\u0119 spieszyli, czy\u017c nie mo\u017cna by\u0142o spokojnie wyjecha\u0107 wieczornym poci\u0105giem do Warszawy? &#8211; Dopiero w\u00f3wczas Pierre, spogl\u0105daj\u0105c jej prosto w oczy, wyzna\u0142 bez ogr\u00f3dek, \u017ce zamierza wr\u00f3cic do budapesztu tej nocy. Nina w zaskoczeniu nie by\u0142a zdolna wym\u00f3wi\u0107 s\u0142owa sprzeciwu, czy komentarza. Spogl\u0105da\u0142a na niego bez najmniejszego poruszenia. Nie skomentowa\u0142a tego ani s\u0142owem, cho\u0107 Pierre zauwa\u017cy\u0142 jak bardzo zrani\u0142a j\u0105 ta nag\u0142a decyzja podj\u0119ta bez jej \u015bwiadomo\u015bci. Zrobi\u0142o mu si\u0119 przykro, a jednak twardy charakter i spora dawka egoizmu kaza\u0142a mu pozosta\u0107 przy tym wyborze. doda\u0142 jednak oszcz\u0119dny komentarz , jakoby chcia\u0142 przygotowa\u0107 si\u0119 lepiej do spotkania w sprawie pracy w jednej z firm, od kt\u00f3rej otrzyma\u0142 ofert\u0119. W istocie za\u015b pragn\u0105\u0142 powr\u00f3ci\u0107 owej niedzieli, bowiem tylk ow ten spos\u00f3b uda\u0142oby mu si\u0119 zdoby\u0107 bilety na koncert Faithless i zrobic odpowiednio wcze\u015bniej rezerwacj\u0119 na wycieczk\u0119 na Korsyk\u0119. Zaplanowa\u0142 to duzo wcze\u015bniej, jednak nie chc\u0105c najwyra\u017aniej denerwowa\u0107 Niny, nie zwierzy\u0142 jej si\u0119 ze swoich plan\u00f3w. nina, wyczuwaj\u0105c wahanie w g\u0142osie Pierre&#8217;a, sta\u0142a si\u0119 nieufna, podejrzewa\u0142a, \u017ce ten nie m\u00f3wi jej ca\u0142ej prawdy. Dotknieta w swym uczuciu do niego, z zachwianym zaufaniem, zamkn\u0119\u0142a si\u0119 w sobie. Podr\u00f3\u017c up\u0142yn\u0119\u0142a im w ciszy. Pierre pr\u00f3bowa\u0142 oswoi\u0107 j\u0105, zagaduj\u0105c na oboj\u0119tne tematy, Nina jednak pozostawa\u0142a obojetna i ura\u017cona. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Pierre, rzeczywi\u015bcie jedynie dzi\u0119ki wielkiemu szcz\u0119\u015bciu zd\u0105\u017cy\u0142 po powrocie z Gda\u0144ska, kilkudziesi\u0119ciominutowym pobycie w domu Niny, b\u0142yskawicznym spakowaniu waliz i podr\u00f3zy poci\u0105giem podmiejskim, na nocny poci\u0105g do Budapesztu. Nina prze\u0142amuj\u0105c gniew i roz\u017calenie, zdecydowa\u0142a si\u0119 towarzyszy\u0107 mu na dworzec warszawski. Stoj\u0105c ju\u017c na peronie, spogl\u0105daj\u0105c w strone oddalajacego si\u0119 poci\u0105gu, czuj\u0105c jeszcze na ustach smak poca\u0142unku Pierre&#8217;a, wspomnia\u0142a ostatni\u0105 cudown\u0105 i namietn\u0105 noc w Gda\u0144sku, wieczorny spacer po pla\u017cy i molo w Brzeszczu, zabawn\u0105 histori\u0119 przygody Pierre&#8217;a, kt\u00f3ry tak fatalnie zabrudzi\u0142 swe bia\u0142e spodnie, \u017ce bezwzgl\u0119dnie zdecydowa\u0142 je upra\u0107 w ciocinym mieszkaniu, mimo sprzeciwu Niny &#8211; wszak nie mia\u0142 nic nic na zmian\u0119, a jeansy schn\u0105\u0107 mog\u0142y godzinami. Pora za\u015b by\u0142a p\u00f3\u017ana i s\u0142o\u0144ca ani na lekarstwo o dziewi\u0119tnastej godzinie. Jednak Pierre z determinacja doprowadzi\u0142 do wykonania tego, co zamy\u015bli\u0142. C\u00f3\u017c, potem nie pomog\u0142o nawet suszenie kompletnie mokrych spodni \u017cela\u017ckiem! Oboje zamierzali jednak wyj\u015b\u0107 jeszcze na spacer, spojrze\u0107 na zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca. Na ten\u017ce sp\u00f3\u017anili si\u0119 ca\u0142kowicie. Jednym z powod\u00f3w by\u0142o d\u0142ugotrwa\u0142e i bezefektywne pr\u00f3by wysuszenia spodni a i ch\u00f3d Pierre&#8217;a odzianego w t\u0119 nieprzyjemnie wilgotn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 m\u0119skiego odzienia, by\u0142 pokraczny i spowolniony. Oczywi\u015bcie by\u0142o mu niewypowiedzianie niewygodnie, nie wspominaj\u0105c o dodatkowym b\u00f3lu, jaki sprawia\u0142a mu obcierana z ka\u017cdym krokiem przez sztywny materia\u0142 sk\u00f3ra! <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> &#8211; Ah, i c\u00f3\u017c za pomys\u0142 nieoczekiwany! &#8211; \u017cachn\u0119\u0142a si\u0119 Nina, jeszcze raz wspominaj\u0105c nieprzyjemny moment zakomunikowania jej przez Pierre&#8217;a jego decyzji o wczesniejszym powrocie. Odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119, nie patrz\u0105c juz na znikaj\u0105cy w dali poci\u0105g i odesz\u0142a szybkim krokiem. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XIII<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Domino<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> \u015awiat ucieka spod k\u00f3\u0142, odsuwa si\u0119 od niej z pr\u0119dko\u015bci\u0105 100 km na godzin\u0119. Nawet nie zauwa\u017cy\u0142a kiedy Ekspres opu\u015bci\u0142 pozna\u0144ski dworzec i w tyle pozostawi\u0142 dziwnie niskie tamtejsze perony. Teraz ju\u017c tylko pola. Pola. Zielono, \u017c\u00f3\u0142to, czarno. \u017b\u00f3\u0142to-zielono, \u017c\u00f3\u0142to-czarno i w ko\u0144cu jako\u015b tak nagle szarawo. Zmrok? Nie pora jeszcze. Si\u00f3dma godzina. Sierpie\u0144. A jednak jesienna jaka\u015b atmosfera osnuwa krajobraz za szyb\u0105. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Jest zm\u0119czona. Naturalne. Po kilku tygodniach rado\u015bci, ekstazy znale\u017a\u0107 si\u0119 w sytuacji, gdy wszystkie problemy staczaj\u0105 jej si\u0119 nagle na barki, to szokuje, to boli. Tak jak upadek z du\u017cej wysoko\u015bci. \u015amiertelny? Nie, ale po\u0142amaniu uleg\u0142y wszstkie delikatne kosteczki, ura\u017cone zosta\u0142y jej czu\u0142e miejsca, jej pi\u0119ty achillesowe. A przecie\u017c wszystko zdawa\u0142o si\u0119 biec ku dobremu, wszystko sz\u0142o g\u0142adko jak po ma\u015ble. Przecie\u017c spotka\u0142a wreszcie tego wymarzonego, jedynego m\u0119\u017cczyzn\u0119, poczu\u0142a, \u017ce to on mo\u017ce zaw\u0142adn\u0105\u0107 jej \u017cyciem. Dla niego zerwa\u0142a dwuletni blisko zwi\u0105zek z innym cz\u0142owiekiem, wyrzek\u0142a si\u0119 mo\u017cliwo\u015bci wyjazdu za granic\u0119 i zamieszkania tam. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> A mo\u017ce po prostu otworzy\u0142y jej si\u0119 oczy i zrozumia\u0142a jak dalece nierealne by\u0142y jej marzenia o Francji, cichym domku prowansalskim, w\u0142asnej rodzinie i ciekawej pracy tam\u017ce?<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Przecie\u017c uda\u0142o jej si\u0119 porzuci\u0107 prac\u0119 przy uniwersytecie, dosta\u0107 stanowisko w mi\u0119dzynarodowej firmie i wysok\u0105 pensj\u0119. M\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3rego pokocha\u0142a, mieszkaj\u0105cy dotychczas za granic\u0105, postanowi\u0142 sprowadzi\u0107 si\u0119 do Polski, zdecydowa\u0142 nauczy\u0107 si\u0119 j\u0119zyka polskiego, co jest zawsze nie lada po\u015bwi\u0119ceniem ze strony obcokrajowc\u00f3w. Co\u017c wi\u0119c? Czego pragn\u0105\u0107 wi\u0119cej? A w\u0142a\u015bnie tkwi\u0142a we niej utajona obawa, \u017ce to wszystko nie na jawie, ale widzi jakby we \u015bnie; \u017ce to nie mo\u017ce by\u0107 realne. A najsilniej szepta\u0142a jej intuicja, \u017ce to nie b\u0119dzie trwa\u0107 d\u0142ugo. I c\u00f3z? Nagle trach i wszystko obr\u00f3ci\u0142o si\u0119 w niwecz? Nie. Z pewno\u015bci\u0105 \u0142atwiej przywo\u0142a\u0107 tu dla por\u00f3wnania obraz klock\u00f3w domina. Jedno nieszcz\u0119\u015bcie poci\u0105ga za sob\u0105 drugie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Dostrzeg\u0142a najpierw, \u017ce jej cudowny m\u0119\u017cczyzna nieustannie j\u0105 krytykuje. Zawsze bezpo\u015bredni, co ceni, cz\u0119sto j\u0105 jednak rani\u0142. Czy tak post\u0119puje ten, kto kocha? Od kogo, obok szczero\u015bci, oczekuje si\u0119 czu\u0142o\u015bci? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Potem&#8230;tak, potem, rozczarowani, dostrzegli jak niewiele maj\u0105 wsp\u00f3lnych pasji, zainteresowa\u0144. Ale czasem dobrze jest zachowa\u0107 t\u0119 cz\u0105stk\u0119 prywatno\u015bci we wsp\u00f3lnym \u017cyciu. Dobrze, pomy\u015bla\u0142a, wszystko si\u0119 u\u0142o\u017cy, gdy zamieszkaj\u0105 wsp\u00f3lnie w Polsce. I oto ten dzie\u0144. On jest w Warszawie, ale&#8230;Polska go wyra\u017anie rozczarowa\u0142a. I c\u00f3\u017c to za ponure, komunistyczne, niechlujne miasto, Warszawa! Poszukuje pracy. Ci\u0119\u017cko. Tydzie\u0144. Dwa. Co\u015b niby jest, jaka\u015b oferta, dwie, trzy, nawet ciekawe, lecz pensja&#8230;Ach, to ju\u017c nie ten luksus, nie ten standard, co osamotniony w tej chwili Budapeszt. Stosunek p\u0142ac do cen apartament\u00f3w i wydatk\u00f3w na \u017cycie w stolicy przyprawia o zawr\u00f3t g\u0142owy . Czy szaleni s\u0105 ci Polacy, czy zwyczajnie zdziercy? Zn\u00f3w wi\u0119c powr\u00f3t do Budapesztu. Jeszcze kilka ofert wys\u0142anych, telefon, zaproszenie na rozmow\u0119. Zn\u00f3w nic ciekawego nie mog\u0105 mu zaoferowa\u0107 ani Polacy ani Francuzi w Warszawie. Zn\u00f3w pensja poni\u017cej jego oczekiwa\u0144. I w ko\u0144cu decyzja, kt\u00f3ra spada na ni\u0105 jak grom z jasnego nieba &#8211; \u017cegnaj, Polsko. Nie dajesz mi perspektyw. Nie po\u015bwi\u0119c\u0119 mojej kariery i wygody dla ciebie, ukochana dziewczyno z Warszawy. Okrutne? Tylko szczere. To domino ju\u017c kto\u015b popchn\u0105\u0142 lekko palcem, ju\u017c przewr\u00f3ci\u0142o si\u0119 kilka klock\u00f3w, tratuj\u0105c kolejne, a ona bezradna nie wie, nie umie zatrzyma\u0107 tej gierki. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Dostaje jego list. Tak, czarno na bia\u0142ym. Surowo. Bole\u015bnie. Niemal pi\u0119knie, on zawsze umia\u0142 pi\u0119knie m\u00f3wi\u0107, wyzna\u0142 jej, \u017ce niestety, jest bez pracy, jak najszybciej te\u017c musi j\u0105 znale\u017a\u0107. A mi\u0142o\u015b\u0107? Tak, ona jest tylko przeszkod\u0105. Wprawia w roztargnienie, rozstraja, rodzi niepotrzebn\u0105 melancholi\u0119. Oczywi\u015bcie: zosta\u0144my w kontakcie, ale listy raz w tygodniu, i nie dzwo\u0144, nie chc\u0119 s\u0142ysze\u0107 twego g\u0142osu, zostaw mnie samego, a najlepiej pomy\u015bl i nie tra\u0107 ze mn\u0105 czasu! <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Teraz domino nabra\u0142o zawrotnej pr\u0119dko\u015bci.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Co gorsza \u00f3w nieszcz\u0119sny list internetowy otrzyma\u0142a b\u0119d\u0105c w Poznaniu na szkoleniu, wys\u0142ana przez firm\u0119. To by\u0142 czwarty tydzie\u0144 pracy, kt\u00f3ry przyprawia\u0142 j\u0105 o szale\u0144stwo. Mia\u0142a ochot\u0119 wy\u0107 z bezradno\u015bci. Czu\u0142a si\u0119 nie na swoim miejscu. Praca jej si\u0119 zupe\u0142nie nie podoba\u0142a, a \u015brodowisko ludzi znalaz\u0142a tak odmienne od tego, w jakim \u015bwietnie czuje si\u0119 jej dziwaczna osobowo\u015b\u0107. Voila. W\u0142a\u015bnie w takim stanie ducha dosta\u0142a list. Mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce, niby Alicja, zmienia si\u0119 w malusie\u0144k\u0105 os\u00f3bk\u0119, kt\u00f3r\u0105 jeden klocek domina mo\u017ce z \u0142atwo\u015bci\u0105 rozgnie\u015b\u0107. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Co jeszcze zrujnowane zostanie w jej \u017cyciu&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Fragmenty jej \u017cycie, jej oczekiwania i plany le\u017c\u0105 pokotem, bezw\u0142adne, rozdeptane. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Tak, wie. Musi wyj\u0105\u0107 jeden z tych klock\u00f3w spomi\u0119dzy pozosta\u0142ych. Czasem jeden z nich, ustawiony troch\u0119 inaczej, troch\u0119 krzywo, nie daje si\u0119 tak \u0142atwo przewr\u00f3ci\u0107 i zatrzymuje ca\u0142\u0105 lawin\u0119 domina. Czy tym tym klockiem mo\u017ce by\u0107 jej mi\u0142o\u015b\u0107&#8230;? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XIV <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina z ulg\u0105 my\u015bla\u0142a o zako\u0144czeniu szkolenia i powrocie do Warszawy. Marzy\u0142a o zobaczeniu w\u0142asnego pokoju i schronieniu si\u0119 w nim. \u017beby tak ju\u017c by\u0107 tam, we w\u0142asnym g\u0142ebokim fotelu, ws\u0142uchiwa\u0107 si\u0119 w d\u017awi\u0119ki opery Glucka, jedynego utworu, na kt\u00f3ry mia\u0142a w tej chwili ocht\u0119. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Niew\u0105tpliwie Pozna\u0144 to sympatyczne miasto. Jak\u017ce jednak czu\u0142a si\u0119 psychicznie zm\u0119czona opuszczaj\u0105c je. Zerwanie z tob\u0105. Przyt\u0142aczaj\u0105ca nuda codziennej pracy. Skazanie na towarzystwo ludzi, z kt\u00f3rymi nie mog\u0142a znale\u017a\u0107 wsp\u00f3lnego j\u0119zyka. Lecz w ko\u0144cu upragniony pi\u0105tek i po\u015bpiech, przygotowania do wyjazdu , taks\u00f3wka, dworzec, nudna trzygodzinna podr\u00f3\u017c, wreszcie Warszawa i zn\u00f3w dworzec, taxi, tu, mi\u0142a rozmowa z szoferem i w ko\u0144cu upragniony dom i w\u0142asne \u0142\u00f3\u017cko. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Powinna by\u0142a niew\u0105tpliwie grzecznie wkroczy\u0107 do \u0142azienki, sp\u0142uka\u0107 z cia\u0142a zm\u0119czenie, odpr\u0119\u017cy\u0107 si\u0119 balsamuj\u0105c delikatnie sk\u00f3r\u0119 i przytuli\u0107 g\u0142ow\u0119 do poduszki. I spa\u0107. Posiad\u0142a jednak ju\u017c na swe nieszcz\u0119\u015bcie, nawyk codziennego przegl\u0105dania skrzynki internetowej. Ju\u017c w progu pokoju jednym ruchem zdecydowa\u0142a odpali\u0107 m\u00f3j PC. Connection, automatycznie w\u0142\u0105cza si\u0119 ICQ. Wiadomo\u015b\u0107? Rado\u015bnie zabi\u0142o jej serce. Niewczesne zadowolenie, po kt\u00f3rym nast\u0105pi\u0142 szok i rozpacz. Odebra\u0142a jego wiadomo\u015b\u0107. Tych kilka s\u0142\u00f3w cierpkich, suchych Pierre&#8217;a doprowadzi\u0142o Nin\u0119 do p\u0142aczu. Jego twarde &#8211; zdecydowa\u0142a\u015b si\u0119 sprawi\u0107 mi b\u00f3l, rezygnuj\u0119 wi\u0119c ca\u0142kowicie z po\u0142aczenia internetowego. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>To przecie\u017c nie wiele wi\u0119cej ponad to, co ju\u017c us\u0142ysza\u0142a od niego, jego s\u0142owa zwiastuj\u0105ce Ninie rozstanie, koniec zwi\u0105zku. Lecz te s\u0142owa jego przepe\u0142ni\u0142y czar\u0119, to by\u0142a owa kropla ponad miar\u0119. Pu\u015bci\u0142y nerwy tak starannie trzymane dotychczas na wodzy. Nadzieja na utrzymanie wirtuanego zwi\u0105zku, kt\u00f3r\u0105 zasia\u0142 w jej sercu list Pierre&#8217;a przed rozstaniem, teraz zosta\u0142a jej odebrana. Siedzia\u0142a nieruchoma, wlepiwszy wzrok w ekran, na kt\u00f3rym zawis\u0142a jego samotna wiadomo\u015b\u0107. Chwil\u0119 potem, jakby jej \u015bwiadomo\u015b\u0107 potrzebowa\u0142a tych minut, aby zrozumie\u0107 istot\u0119 sytuacji, wezbra\u0142 w niej g\u0142uchy szloch. Wpad\u0142a w histeri\u0119, nie chc\u0105c jednak, by us\u0142ysza\u0142a j\u0105 jej rodzina, wskoczy\u0142a na \u0142\u00f3\u017cko, skry\u0142a g\u0142ow\u0119 w poduszk\u0119 jej powierzaj\u0105c sw\u00f3j szloch. Usn\u0119\u0142a wyczerpana. Nazajutrz obudzi\u0142a si\u0119 zm\u0119czona, spojrza\u0142a z obrzydzeniem na swe odbicie w lustrze. Jej zapuchni\u0119te oczy mog\u0142y j\u0105 \u0142atwo zdradzi\u0107. Nie mia\u0142a si\u0142y rozpoczyna\u0107 tego dnia. Jeszcze troch\u0119 snu, jeszcze troch\u0119 spokoju, jeszcze odrobina nie-my\u015blenia. Zamkn\u0119\u0142a zn\u00f3w oczy, powr\u00f3ciwszy pod ciep\u0142\u0105 ko\u0142dr\u0119. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Obudzi\u0142a si\u0119 zn\u00f3w w nie lepszym humorze. Us\u0142ysza\u0142a krz\u0105taj\u0105cych si\u0119 domownik\u00f3w na parterze. Ju\u017c niemal dwunasta. Nic to. Jest sobota. Zwlok\u0142a si\u0119 z \u0142\u00f3\u017cka. Szybki prysznic, \u015bniadanie na chybcika i mocna kawa. Pstryk, komputer w\u0142\u0105czony. On sta\u0142 si\u0119 niemal jej u\u017cywk\u0105. Jemu powierza swoje teksty, dzi\u0119ki niemu kontaktuje si\u0119 z odleg\u0142ymi przyjaci\u00f3\u0142mi. Stworzy\u0142a jeden nowy tekst zrodzony z rozterki uczu\u0107. Wydruk i spojrzenie na papier &#8211; Ha, to ca\u0142kiem niez\u0142e, moja droga! <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>W\u00f3wczas pojawi\u0142a si\u0119 w jej g\u0142owie szalona my\u015bl &#8211; przeci\u0105\u0107 wreszcie t\u0119 niepewno\u015b\u0107, pojawi\u0107 si\u0119 nieoczekiwanie w Budapeszcie. Stan\u0105\u0107 z nim twarz\u0105 w twarz i us\u0142ysze\u0107 prawd\u0119 o zerwaniu, bez ogr\u00f3dek, bez unik\u00f3w. Zareagowa\u0142a natychmiast. Godzina szesnasta. Jeszcze wi\u0119c tylko obiad, jakie\u015b k\u0142amstwo rzucone rodzinie o wyje\u017adzie do kole\u017canki, jakie\u015b ma\u0142o wa\u017c\u0105ce s\u0142owa, minuta i spakowana torba. W niej tylko kilka najwa\u017cniejszych rzeczy i ciuch na zmian\u0119. C\u00f3\u017c, po nocy w poci\u0105gu b\u0119dzie musia\u0142a bezpo\u015brednio uda\u0107 si\u0119 do pracy w poniedzia\u0142ek! Trzeba zachowa\u0107 pozory wypocz\u0119cia, naturalno\u015bci. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Jeszcze to nudne oczekiwanie na dworcu Warszawa centralna. Tak, zawsze jest za wcze\u015bnie. Poci\u0105g podje\u017cd\u017ca, wsiada. Odnajduje swoj\u0105 kuszetk\u0119. Sama w przedziale? Cudownie. Teraz ju\u017c tylko przy\u0142o\u017cy\u0107 g\u0142ow\u0119 do poduszki i usn\u0105\u0107. Ale nie, nocne kilkakrotne kontrole graniczne nie daj\u0105 jej spokoju. Sen wci\u0105\u017c ulatuje, przeganiany gwa\u0142townie pod wp\u0142ywem nagl\u0105cego stukania do drzwi przedzia\u0142u. Przymyka oczy pod wp\u0142ywem blasku \u017car\u00f3wki. I tak wielokrotnie. Polacy, S\u0142owacy, Czesi, W\u0119grzy. Na szcz\u0119\u015bcie nie ba\u0142agani\u0105 jej w torbie. Podr\u0119czny baga\u017c jest nietykalny. Nie, nie, nic nie przewozi. Nie, nic do zadeklarowania. Nie, pieni\u0105dze te\u017c nie. Zm\u0119czona jest ju\u017c ci\u0105g\u0142ym zaprzeczaniem. W drodze powrotnej du\u017co gorzej &#8211; w jej przedziale pojawi\u0142 si\u0119 handlarz, kt\u00f3ry ca\u0142\u0105 noc skrupulatnie sprawdzany przez celnik\u00f3w i odwiedzany przez wsp\u00f3\u0142towarzyszy i kupc\u00f3w, sprawia\u0142 sw\u0105 obecno\u015bci\u0105 istotny zam\u0119t w moim przedziale. \u0179le spa\u0142 tej powrotnej nocy z niedzieli na poniedzia\u0142ek. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> W niedziel\u0119 rano poci\u0105g dotar\u0142 do Budapesztu. Zaczyna\u0142o j\u0105 opanowywa\u0107 zdenerwowanie. &#8211; A je\u015bli go nie b\u0119dzie w domu? Czuj\u0119, \u017ce go nie zastan\u0119. Czuj\u0119 to intuicyjnie &#8211; ko\u0142ata\u0142a si\u0119 w jej g\u0142owie uparta my\u015bl. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Wymiana pieni\u0119dzy, zakup biletu na autobus. Taks\u00f3wka, nawet z korporacji, o kt\u00f3rej zasi\u0119gn\u0119\u0142a j\u0119zyka w jednym z guid\u00f3w czytanych na chybcika w ksi\u0119garni warszawskiej tu\u017c przed wyjazdem, okaza\u0142a si\u0119 by\u0107 do\u015b\u0107 droga. Po\u017ca\u0142owa\u0142a pieni\u0119dzy. C\u00f3\u017c, sam ju\u017c ten wyjazd, podr\u00f3\u017c by\u0142y nieprzewidzianym wydatkiem w jej bud\u017cecie. Jeszcze tylko informacja w Tourist Office o lokalizacji i transporcie i ju\u017c wiedzia\u0142a jak odnale\u017a\u0107 jego mieszkanie. Przecie\u017c by\u0142a tam tylko raz i z nim. Jak\u017ce mog\u0142aby pami\u0119ta\u0107 numer autobusu i dodatkowe szczeg\u00f3\u0142y? Nie zwraca\u0142a na to uwagi, zaj\u0119ta obserwowaniem m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3rego widzia\u0142am po raz pierwszy i rozmow\u0105 z nim, ufaj\u0105ca w jego wiedz\u0119 i znajomo\u015b\u0107 miasta. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Ha, jej angielski nie jest taki z\u0142y! Zaopatrzona w niezb\u0119dne wskaz\u00f3wki, dociera pod pod jego dom. Serce bije jej ob\u0142\u0105kanie. Domofon, czyj\u015b nieznany mi g\u0142os. Nie ma odwagi odezwa\u0107 si\u0119. Dzwoni jednak tak d\u0142ugo, \u017ce kto\u015b znudzony w ko\u0144cu naciska guzik i Nina mo\u017ce wej\u015b\u0107 do kamienicy. Drugie pi\u0119tro. Dzwonek i oto stoi przed nieznanym mi m\u0119\u017cczyzn\u0105. Tak, to musi by\u0107 jego przyjaciel. Jest i drugi. Mieszkaj\u0105 tu obaj, korzystaj\u0105c z jego przyja\u017ani i dobrej woli. Dowiaduje si\u0119, \u017ce wyszed\u0142 wczoraj wieczorem. I tyle. Nic ponad to, brak szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. Tak, oczywi\u015bcie, on si\u0119 nigdy nie zwierza nikomu ze swych plan\u00f3w. Kiedy wr\u00f3ci? Kt\u00f3\u017c to mo\u017ce wiedzie\u0107? By\u0107 mo\u017ce zaraz, mo\u017ce za kilka godzin&#8230;dni&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Poczu\u0142a si\u0119 natr\u0119tem. Byli wszyscy troje wyra\u017anie zak\u0142opotani. Oni obawiali si\u0119 jego reakcji w momencie odkrycia jej niepo\u017c\u0105danej niew\u0105tpliwie obecno\u015bci w jego domu. Wi\u0119c tylko trzyminutowy prysznic, rzut oka na jego rzeczy &#8211; c\u00f3\u017c za ba\u0142agan wsz\u0119dzie! &#8211; i opu\u015bci\u0142a apartament. Zamkn\u0119\u0142y si\u0119 za ni\u0105 drzwi i opad\u0142a j\u0105 bezradno\u015b\u0107. Co czyni\u0107 do wieczora w tym obcym, cho\u0107 pi\u0119knym mie\u015bcie. Co czyni\u0107? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Ach, podczas gdy w Warszawie deszcz i smutek, tu przynajmniej cudowne letnie s\u0142o\u0144ce pr\u00f3bowa\u0142o troch\u0119 roz\u015bwietli\u0107, o\u017cywi\u0107 jej stan ducha, przegna\u0107 upart\u0105 apati\u0119. W\u0142\u00f3czy\u0142a si\u0119 godzinami po Budapeszcie wzd\u0142u\u017c Dunaju, przekraczaj\u0105c wielokrotnie miejskie mosty tak przypominaj\u0105ce jej ulubion\u0105 Prag\u0119. Powlok\u0142a si\u0119 leniwie Vaci utca. Nic nie m\u00f3wi\u0105ce jej nazwy ulatywa\u0142y szybko z pami\u0119ci , lecz pozosta\u0142 jej przed oczami niepowtarzalny urok tej w\u0119gierskiej stolicy, jak\u017ce okaza\u0142ej i chlubi\u0105cej si\u0119 pi\u0119knie zdobionymi kamienicami, zbudowanymi w okresie jej \u015bwietno\u015bci. Nie mia\u0142a si\u0142y wspi\u0105\u0107 si\u0119 na szczyt wzniesienia i podziwia\u0107 panoram\u0119 z wysoko\u015bci wzg\u00f3rza. Jednak w\u0119druj\u0105c wzd\u0142u\u017c brzegu rzeki, przedzieraj\u0105c si\u0119 przez t\u0142um turyst\u00f3w szczeg\u00f3lnie licznych tej niedzieli ze wzgl\u0119du na jakie\u015b \u015bwi\u0119to narodowe i urz\u0105dzane w wielu miejscach miasta jarmarki, targi, pokazy i koncerty zwi\u0105zane z tradycyjn\u0105 kultur\u0105 Magyar\u00f3w, zaw\u0119drowa\u0142a na dach tarasu widokowego przylepionego niejako do wzg\u00f3rza zamkowego, kolumnami wspieraj\u0105cego si\u0119 o podn\u00f3\u017ce wzniesienia. Po prawej stronie z wysoko\u015bci swobodnie obserwowa\u0107 mog\u0142a nieustann\u0105 prac\u0119 kolejki szynowej. Opuszczaj\u0105c wzrok, natyka\u0142a si\u0119 na placyk, sk\u0105d droga piesza wiod\u0142a na wzg\u00f3rze, i na ulic\u0119 w tej chwili t\u0142umnie zape\u0142nion\u0105 mrowiem ludzkim. Godziny wlok\u0142y si\u0119 niemi\u0142osiernie. Wylegiwa\u0142a si\u0119 to na wysoko\u015bci na \u0142awce, kt\u00f3r\u0105 kto\u015b sprytnie postawi\u0142 na skraju tarasu poza barierk\u0105 ochronn\u0105, to w os\u0142onecznionych zau\u0142kach most\u00f3w, to na uroczych placach w okolicach &#8230;&#8230;utca. Jeszcze tylko jakie\u015b zakupione w mi\u0119dzyczasie kartki , wys\u0142ane potem do niego, telefony co kilka godzin, nadzieja, \u017ce mo\u017ce ju\u017c, mo\u017ce ju\u017c jest, wr\u00f3ci\u0142&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Jak bezsensowny wyda\u0142 jej si\u0119 ten wyjazd, jak g\u0142upia wyda\u0142a si\u0119 samej sobie! 18.30. P\u00f3\u017ano. Udaje si\u0119 w kierunku jego domu. Ostatni spacer przed wyjazdem. Ostatni rzut oka na ulic\u0119 i plac, otoczenie jego kamienicy. Dziewi\u0119tnasta ju\u017c. Nie mo\u017ce odnale\u017a\u0107 kabiny z telefonem na kart\u0119. Pech. C\u00f3\u017c, powinna ju\u017c wraca\u0107. Przecie\u017c nie do pomy\u015blenia jest przegapienie poci\u0105gu do Warszawy! &#8211; To by\u0142oby niewybaczalne szale\u0144stwo, moja droga.- Jej autobus. Jak d\u0142ugo jedzie tym razem. T\u0142um ludzi. Dworzec. Ostatnia pr\u00f3ba. Dzwoni. Czyj to g\u0142os? Czy to nie dziwne, \u017ce go nie pozna\u0142a? Ach, co za ironia! On jest w domu od trzech godzin. Czemu nie zadzwoni\u0142a wcze\u015bniej? Czemu, czemu? Wszystko na marne. Przyjecha\u0107 tu dla niego, dla jednej rozmowy z nim i jego nie zasta\u0107, nie m\u00f3c si\u0119 z nim zobaczy\u0107. Jak\u017ce los kpi sobie ze niej. A jednak cieszy si\u0119, \u017ce mogli cho\u0107 porozmawia\u0107. Ta rozmowa godzinna, gdy oboje czuli dziwno\u015b\u0107 sytuacji, rozwi\u0105za\u0142a wiele dylemat\u00f3w. Przecie\u017c w innym wypadku nigdy nie zechcia\u0142by ze ni\u0105 rozmawia\u0107. Jej szale\u0144cza podr\u00f3\u017c z\u0142ama\u0142a jego stanowcze i okrutne: &#8222;nie chc\u0119 ju\u017c s\u0142ysze\u0107 twego g\u0142osu, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce cierpi\u0119.&#8221; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nic nie zosta\u0142o do ko\u0144ca wyja\u015bnione, a jednak wszystko sta\u0142o si\u0119 dla nas jasne. Ich my\u015bli, plany, uczucia. Nigdy nie rozmawiali szczerzej ni\u017c w\u00f3wczas. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina nigdy nie zapomni tych s\u0142\u00f3w ironii, kt\u00f3re pad\u0142y na pocz\u0105tku rozmowy telefonicznej, kt\u00f3re zrani\u0142y j\u0105 , ale ich piek\u0105cy cynizm i ironia otworzy\u0142y j\u0105 oczy &#8211; Przyjecha\u0142a\u015b tu, aby taniej wynios\u0142a ci\u0119 rozmowa telefoniczna?<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub><i><b>Rozdzia\u0142 XV <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Nie ma to jak Nowy \u015awiat&#8230;<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Nina obudzi\u0142a si\u0119 o \u015bwicie. Pociag ko\u0142ysa\u0142 si\u0119 jednostajnie. Za oknem poniedzia\u0142kowa szar\u00f3wka, bure, nudne jednolite po\u0142acie p\u00f3l, kikuty samotnych chudych drzew. &#8211; To jest Mazowsze moje &#8211; pomy\u015bla\u0142a Nina. &#8211; Nied\u0142ugo pewnie pojawi\u0105 si\u0119 pierwsze zabudowania przedmie\u015b\u0107 warszawskich &#8211; z t\u0105 my\u015bl\u0105 wyskoczy\u0142a spod trzech kocy, pod kt\u00f3rymi skulona spa\u0142a na kolejowej kuszetce. Z przyborami toaletowymi ruszy\u0142a ku \u0142azience. Spojrza\u0142a z niech\u0119ci\u0105 a swoje odbicie w brudnym lustrze. Podkr\u0105\u017cona oczy, blada twarz, niesfornie u\u0142ozone w\u0142osy. Szybko wi\u0119c: szczotkowanie z\u0119b\u00f3w, my\u0142o, krem, podk\u0142ad , makija\u017c. To poprawi\u0142o jej znacznie humor. U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do siebie. C\u00f3\u017c, trzeba by\u0142o zachowa\u0107 pozory. Przed Nin\u0105 ca\u0142y poniedzia\u0142kowy dzie\u0144 pracy w biurze. &#8211; Oby do wieczora &#8211; westchn\u0119\u0142a. dotar\u0142a do pracy tu\u017c przed dziewi\u0105t\u0105. Poci\u0105g mia\u0142 lekkie sp\u00f3\u017anienie. Jak cudownie by\u0142o napi\u0107 si\u0119 gor\u0105cej, mocnej kawy. &#8211; Hmm&#8230;boski nap\u00f3j &#8211; rozkoszowa\u0142a si\u0119 jej aromatem. W przerwie po\u0142udniowej pr\u00f3bowa\u0142a skontaktowa\u0107 si\u0119 z przyjaci\u00f3lkami, jednak jedynie Natalia z ochot\u0105 przyj\u0119\u0142a propozycj\u0119spotkania w Nowym \u015awiecie p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem. Spotka\u0142y si\u0119 o si\u00f3dmej. Nina nie mog\u0105c wyj\u015b\u0107 wcze\u015bniej z pracy, sp\u00f3\u017ani\u0142a si\u0119. Natalia na widok nadchodzacej przyjaci\u00f3lki od razu pozna\u0142a, \u017ce ta mia\u0142a co\u015b istotnego do przekazania. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Nino, co si\u0119 sta\u0142o? Kiedy zadzwoni\u0142a\u015b od razu wyczu\u0142am, \u017ce co\u015b jest nie tak&#8230;Opowiadaj! &#8211; zach\u0119ci\u0142a j\u0105 troskliwie przyjaci\u00f3\u0142ka, spogl\u0105daj\u0105c z niepokojem w jej oczy. W istocie, Nina mia\u0142a ogromn\u0105 potrzeb\u0119 wyrzucenia z siebie jej \u017calu, gorzkich my\u015b\u0142i i uczuc, kt\u00f3re ogarn\u0119\u0142y jej serce i umys\u0142. Musia\u0142a zwierzyc si\u0119 przyjaci\u00f3lce. Wiedzia\u0142a doskonale, \u017ce st\u0142umienie tylu bolesnych dozna\u0144 w niej samej mog\u0142o sko\u0144czy\u0107 si\u0119 szeregiem nieprzespanych nocy, chandr\u0105 lub za\u0142amaniem nerwowym. Zacz\u0119\u0142a powoli opowiada\u0107 Nataliii histori\u0119 jej zerwania z Pierrem i wypadki szalonego wyjazdu do Budapesztu. Natalia s\u0142ucha\u0142a nie przerywaj\u0105c jej ani s\u0142owem, coraz bardziej jednak nabrzmiewa\u0142 w niej \u017cal, wsp\u00f3\u0142czucie i bunt, z\u0142o\u015b\u0107 skierowana wobec m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 przyczyn\u0105 cierpienia jej przyjaci\u00f3\u0142ki. Wybuchn\u0119\u0142a w ko\u0144cu &#8211; Nina, Nina! On jest zwyk\u0142ym &#8230; &#8211; powstrzyma\u0142a brutalne s\u0142owo cisn\u0105ce si\u0119 jej na usta &#8211; Musisz o nim zapomie\u0107 &#8211; doda\u0142a ju\u017c \u0142agodniej. To egoistyczny dra\u0144, to wszystko. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub>Zamilk\u0142y obie wpatruj\u0105c si\u0119 ka\u017cda w niedopit\u0105 na dnie fili\u017canek kaw\u0119. Natalia podnios\u0142a w ko\u0144cu oczy na Nin\u0119. Ta ucieka\u0142a jej wzrokiem ku oknu, pr\u00f3buj\u0105c ukry\u0107 \u0142zy.Natalia czu\u0142a si\u0119 bezradna. &#8211; Nina &#8211; powiedzia\u0142a cicho &#8211; Nineczko, chod\u017amy si\u0119 przej\u015b\u0107. Dobrze nam to zrobi. Natalia zap\u0142aci\u0142a rachunek, i obie wysz\u0142y. Skierowa\u0142y si\u0119 ku Staremu Miastu, kt\u00f3re pogr\u0105\u017cone by\u0142o juz w zmroku i jedynie lampy rozprasza\u0142y ciemno\u015b\u0107. Kobiety przesz\u0142y szybkim krokiem kocie \u0142by Placu Zamkowego, ulica \u015awi\u0119tojerska by\u0142a rz\u0119siscie o\u015bwietlona dzi\u0119ki iluminowanym wystawom sklep\u00f3w. skr\u0119ci\u0142y w prawo. Schodkami w d\u00f3\u0142. Zanlaz\u0142y si\u0119 na ma\u0142ym wysuni\u0119tym placyku widokowym. Pustki. Jaka\u015b para, kt\u00f3ra na ich widok sp\u0142oszona odesz\u0142a. Spojrza\u0142y ku odleg\u0142ej na drugim brzegu Wis\u0142y Katedrze. Od wyj\u015bcia z kawiarni \u017cadna nie odezwa\u0142a si\u0119 ani s\u0142owem. Cisza odpowiada\u0142a nastrojowi Niny, a Natalia, cho\u0107 ogromnie pragn\u0119\u0142\u0105 podzieli\u0107 si\u0119 sw\u0105 radosn\u0105 nowin\u0105 z przyjaci\u00f3\u0142k\u0105, uszanowa\u0142a jej smutek. Wiedzia\u0142a doskonale jak bardzo nieodpowiednie i przygn\u0119biaj\u0105ce by\u0142aby dla Niny konieczno\u015b\u0107 wys\u0142uchania opowie\u015bci Natalii o nowym w jej \u017cyciu m\u0119\u017cczy\u017anie, o jej zauroczeniu, i o planach jakie z tym cz\u0142owiekiem wi\u0105za\u0142a, o jej ma\u0142\u017ce\u0144stwie i pragnieniu wsp\u00f3lnego zamieszkania w Polsce. Natalie te my\u015bli odwid\u0142y na chwil\u0119 od \u015bwiadomo\u015bci czasu i miejsca i obecno\u015bci przyjaci\u00f3\u0142ki. Stan\u0119\u0142a jej przed oczami sylwetka Roberta. Wysoki, pot\u0119\u017cny wysportowany p\u0142owy blondyn, przy kt\u00f3rym szczup\u0142a i wysoka lecz drobnej budowy Natalia czu\u0142a si\u0119 bezpiecznie i pewnie, pojawi\u0142 si\u0119 w jej zyciu przed kilkoma tygodniami. Natalia mia\u0142a w\u00f3wczas kilka dni urlopu. Postanowi\u0142a wybra\u0107 si\u0119 do Amsterdamu, gdzie mieszka\u0142 poznany wcze\u015bniej dzi\u0119ki Ninie Holender. By\u0142 to przyjaciel Niny, kt\u00f3rgo ta pozazna\u0142a drog\u0105 internetow\u0105. W Polsce pojawi\u0142 si\u0119 na zaproszenie Niny, kt\u00f3ra wcze\u015bniej mia\u0142a okazj\u0119 spotka\u0107 si\u0119 z Robertem w Amsterdamie. Natalia, zapatrzona w Roberta, nie mia\u0142a w istocie poj\u0119cia o przesz\u0142o\u015bci tego m\u0119\u017cczyzny i relacjach , jakie \u0142\u0105czy\u0142y go z Nin\u0105. Wiedzia\u0142a, \u017ce by\u0142 to jeden z jej przyjaci\u00f3\u0142 internetowych. Nawet je\u015bli co\u015b szczeg\u00f3lnego rozegra\u0142o si\u0119 mi\u0119dzy nimi, Natalia nie chcia\u0142a o tym iwedzie\u0107. Nie pozwoli\u0142a Robertowi opowiedzie\u0107 historii jego pi\u0119cioletniego ma\u0142\u017ce\u0144stwa i niedosz\u0142ego narzecze\u0144skiego zwi\u0105zku z Katarzyn\u0105, Polk\u0105, mieszkaj\u0105c\u0105 od lat w Holandii, nieszcz\u0119\u015bliw\u0105 w jej ma\u0142\u017c\u0119\u0144stwie i utrzymuj\u0105c\u0105 potajemne kontakty z Robertem. Jedynie nin zna\u0142a szczeg\u00f3\u0142y \u017cycia prywatnego Roberta, histori\u0119 jego mi\u0142o\u015bci do Katarzyny, narodziny tego uczucia, jego niespe\u0142nienie i zazdro\u015b\u0107, Nina i Rob uttrzymywali wszak kontakt internetowy przez blisko p\u00f3\u0142 roku. Od pocz\u0105tku wyczuli blisko\u015b\u0107 i podobie\u0144stwo charakter\u00f3w, \u0142\u0105czy\u0142a ich wsp\u00f3lna wra\u017cliwo\u015b\u0107 i spojrzenie na\u015bwiat. Stali si\u0119 bliskimi przyjaci\u00f3\u0142mi.. Jedynie oni dwoje wiedzieli o sobie niemal wszystko i o swych intymnych zwi\u0105zkach. Nina mi\u0142o wspomina\u0142a sw\u00f3j pobyt w Amsterdamie, gdzie, tak&#8230;rzeczywi\u015bcie dosz\u0142o do zbli\u017cenia, a jednak nie zniszczy\u0142o to ich przyja\u017ani. Wiedzieli oboje, \u017ce to, co ich \u0142\u0105czy jest zrozumieniem, kt\u00f3re wykracza poza normy przyja\u017ani, jest na granicy przyja\u017ani i mi\u0142o\u015bci. Ich zbli\u017cenie, kontakt cielsny, wsp\u00f3lna nami\u0119tna noc sprawi\u0142a tylko, \u017ce przekroczyli granic\u0119. Oddalili element po\u017c\u0105dania, kt\u00f3ry zawsze istnia\u0142 w ich relacji i zacz\u0119li postrzega\u0107 siebie du\u017co spokojniej i dojrzalej. Podbn\u0105 relacj\u0119 posiada\u0142a Nina ze swym wieloletnim przyjacielem, miko\u0142ajem. Przepadali za sob\u0105. Kiedy\u015b Nina by\u0142a nim oczarowana. Zadurzenie bez wzajemno\u015bci trwa\u0142o zaledwie dwa miesiace. Wszystko odzyska\u0142o kszta\u0142t przyja\u017ani, a jednak dla Niny i to by\u0142o zawsze co\u015b wiecej, ni\u017c przyja\u017a\u0144, a nie zupe\u0142nie mi\u0142o\u015b\u0107. Dlatego te\u017c moment zbli\u017cenia, zupe\u0142nie przypadkowego, w postimprezowej sytuacji konieczno\u015bci spedzenia nocy we wsp\u00f3\u0142nym \u0142\u00f3\u017cku, by\u0142 w jakim\u015b sensie spe\u0142nieniem odwiecznego pragnienia Niny, nasyceniem i wyzwoleniem. W\u00f3wczas, to sp\u00f3\u017anione zbli\u017cenie, pragnienie seksu wyzwolone obudzone w nich obojgu by\u0142o zn\u00f3w przekroczeniem granicy i uwolnieniem po\u017c\u0105dania tak, by istnia\u0142a ju\u017c tylko czysta a jednak czu\u0142a przyja\u017a\u0144. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Wszystkie te my\u015bli nie zaprz\u0105ta\u0142y w\u00f3wczas g\u0142owy Niny, a jednka wiedzia\u0142a ona doskonale o rzekomym &#8222;sekrecie&#8221; Natalii. Histori\u0119 zd\u0105\u017cy\u0142a jej ju\u017c opowiedzie\u0107 nicole. Natalia spojrza\u0142a nagle na nin\u0119, otworzy\u0142a usta jednak zrezygnowa\u0142a w ko\u0144cu z planowanej wypowiedzi i rzek\u0142a tylko &#8211; Chod\u017amy , Nino. Po\u017ano ju\u017c. &#8211; nina skin\u0119\u0142\u0105 g\u0142ow\u0105. Widzia\u0142a doskonale pragnienie Natalii podzielenia si\u0119 jej rado\u015bci\u0105, a jednak \u015bwiadomie swym zachowaniem nie przyzwala\u0142a jej i nie zach\u0119ca\u0142a do zwierze\u0144. Egoistycznie buntowa\u0142a si\u0119 przeciw s\u0142uchaniuo cudzym szcz\u0119sciu, tym bardziej, c\u00f3\u017c za ironia losu! , z osob\u0105, kt\u00f3ra by\u0142a przecie\u017c jej tak bliska. Nina poczu\u0142a lekkie uk\u0142ucie w sercu. Czy\u017cby zazdro\u015b\u0107? Zawsze odczuwa\u0142a przecie\u017c pal\u0105c\u0105 ironi\u0119 losu, postrzegaj\u0105c jak kolejno odchodz\u0105 z jej \u017cycia m\u0119\u017cczy\u017ani, kt\u00f3rych kocha\u0142a, jak dziwacznie pl\u00f3t\u0142 si\u0119 jej los, gdy przeznaczenie, kt\u00f3re mia\u0142o by\u0107 jej, Nininym, przypada w udziale Nicole, spe\u0142nia sie w \u017cyciu Natalii. Nie wyjecha\u0142a do Francji, nie zamieszka\u0142a z Pierrem w Polsce, a przuyjaciele, kt\u00f3rzy mogli by\u0107 mo\u017ce, przy wi\u0119kszej dozie szcz\u0119\u015bcia, sta\u0107 si\u0119 towarzyszami \u017cycia, pozostali tylko&#8230;przyjaci\u00f3\u0142mi, \u017ceni\u0105c si\u0119 z jej przyjaci\u00f3\u0142kami. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Coraz cz\u0119\u015bciej nina odbiera\u0142a racj\u0119 istnienia w jej \u017cyciu uczuciu nazywanym mi\u0142o\u015bci\u0105.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub>&#8211; A je\u015bli dla mnie istnieje tylko przyja\u017a\u0144? &#8211; stawia\u0142a sobie pytanie.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XVI <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Jak dobrze zn\u00f3w by\u0107 we Francji&#8230;<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Ju\u017c dawno min\u0105\u0142 czas wakacji, Nina tego roku nie dostrzeg\u0142a nawet ich obecno\u015bci. Nie mia\u0142a prawa do urlopu a i nie mia\u0142a na\u0144 najmniejszej ochoty. Jedynie coraz bardziej pasjonuj\u0105ca j\u0105 praca pozwala\u0142a zapomnie\u0107 o prywatnych sprawach. Formalnie opuszcza\u0142a biuro o siedemnastej, a jednak ile\u017c razy zdarza\u0142o jej si\u0119 pozosta\u0107 do osiemnastej czy dziewietnastej. Wraca\u0142a do domu zm\u0119czona, maj\u0105c ochot\u0119 jedynie na gor\u0105cy prysznic, ciep\u0142y obiad isen. Jakie \u017cycie sta\u0142o si\u0119 proste! <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> W po\u0142owie wrze\u015bnia jednak Nin\u0119 wys\u0142ano na miesi\u0105c do Francji. zupe\u0142nie nie zna\u0142a tych p\u00f3\u0142nocno-wschodnich okolic Pikardii P\u00f3\u0142nocnej z jej stolic\u0105 w Lille. Nina opu\u015bci\u0142a Polsk\u0119 o zmierzchu lata. Zapakowa\u0142a w walizk\u0119 mieszank\u0119 letnich i jesiennych kolr\u00f3w i du\u017co du\u017co czerni, od kt\u00f3rej obsesyjnie nie mog\u0142a si\u0119 uwolni\u0107. Lille przywita\u0142o j\u0105 piekn\u0105 s\u0142oneczn\u0105 pogod\u0105. Jak m\u00f3wiono, nina trafi\u0142a w ci\u0105gu jej czterech tygodni pobytu na najpiekniejszy okres p\u00f3\u017anego lata. Pierwszy samotny weekend we Francji. Poranek.W pustym niemal hotelu na obrze\u017cach Lille unosi\u0142 si\u0119 zapach parzonej kawy, aromat ciszy przerywanej pykaniem wyskakuj\u0105cych z toster\u00f3w grzanek i s\u0142owami, kt\u00f3re rzucone p\u00f3\u0142g\u0142osem lekko zawisa\u0142y w zsiad\u0142ej atmosferze senno\u015bci wczesnej godziny. Dopiero \u00f3sma&#8230;I po c\u00f3\u017c tak wcze\u015bnie wstawa\u0107? &#8211; pomy\u015bla\u0142a p\u00f3\u0142 godziny wczesniej nina, a jednak nie przy\u0142o\u017cy\u0142a ju\u017c g\u0142owy do poduszki lecz opu\u015bci\u0142a \u0142\u00f3\u017cko i zmy\u0142a brutalnie senno\u015b\u0107 pod prysznicem gor\u0105cej wody. W\u0142\u00f3\u017cy\u0142a letni\u0105 jasnoniebiesk\u0105 sukienk\u0119. &#8211; B\u0142\u0119kit, kolor melancholii i bluesa, m\u00f3j kolor &#8211; wykrzywi\u0142a usta ironicznie w kierunku swego odbicia. W chwil\u0119 potem wypi\u0142a duszkiem kaw\u0119, zjad\u0142a jogurt i grzank\u0119 i wybieg\u0142a w lepszym ju\u017c humorze na przystanek autobusowy. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Przez kilka godzin Nina w\u0119drowa\u0142a samotnie pustymi niemal zalanymi s\u0142o\u0144cem ulicami miasta. Zauroczy\u0142a j\u0105 jego stara cz\u0119\u015b\u0107, si\u0119gaj\u0105ce \u015bredniowiecza zdobione kolorem i p\u0142askorze\u017abami kamienice spogl\u0105daj\u0105ce na siebie ponad brukiem ulicy i pragn\u0105ce jakby fizycznego zbli\u017cenia, tak w\u0105skie przesmyki uliczek tworzy\u0142y. Ninie doskwiera\u0142a samotno\u015b\u0107. Tak, miasto zda\u0142o si\u0119 sympatyczne lecz jednocze\u015bnie obce ma\u0142ej Polce nieznaj\u0105cej \u017cywej duszy w Lille. Oko\u0142o po\u0142udnia zmeczona \u017carem letniego jakby jeszcze s\u0142o\u0144ca, przysiad\u0142a w jednej z kawiarenek na placu&#8230;&#8230;&#8230;.. Hmm..- zachwyci\u0142a si\u0119 smakiem wyszukanej &#8222;salade&#8221;, kt\u00f3ra ca\u0142kowicie zaspokoi\u0142a Nininy niewielki w takim upale apetyt. Ta kawiarnio-restauracja od tamtego dnia nieodmiennie kojarzy\u0142a si\u0119 jej z przypadkowym a niezwykle mi\u0142ym spotkaniem z m\u0119\u017cczyzn\u0105 o imieniu Jean-Pierre. On sta\u0142 si\u0119 jej przewodnikiem po mie\u015bcie, po okolicy, dzi\u0119ki niemu ten miesi\u0105c z dala od kraju nie by\u0142 tak trudny i samotny. Odwiedzali wieczorami miejskie kluby, dyskoteki, kina i puby. Nina p\u00f3\u017aniej nie mog\u0142a powstrzyma\u0107 u\u015bmiechu na wspomnienie rozkosznego smaku irish coffee, kt\u00f3ra by\u0142a przyczyn\u0105 silnej chrypki i pozbawi\u0142a Nin\u0119 si\u0142y g\u0142osu na ponad tydzie\u0144. Spotkanie z Jean-Pierrem nie by\u0142o jednak jedynym mi\u0142ym wydarzeniem podczas wlok\u0105cego si\u0119 niemi\u0142osiernie d\u0142ugo miesi\u0105ca samotno\u015bci w Lille. Jeden z nudnych poniedzia\u0142kowych wieczor\u00f3w, gdy Nina zbyt zm\u0119czona po pracy nie mia\u0142a ochoty na najkr\u00f3tszy wypad do centrum Lille, przyni\u00f3s\u0142 zupe\u0142nie nieoczekiwanie now\u0105 ciekaw\u0105 znajomo\u015b\u0107. W okolicach jej hotelu znajdowa\u0142 si\u0119 typowo francuski bar samoobs\u0142ugowy Flunch. Jedzenie, nie najlepsze i niewyszukane a jednak tanie i szybko serwowane satysfakcjonowa\u0142o Nin\u0119 ogarni\u0119t\u0105 lenistwem i zm\u0119czeniem wieczoru. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Zaopatrzona w sa\u0142atk\u0119, uwielbiane przez ni\u0105 nale\u015bniki na s\u0142ono zwane &#8222;galettes&#8221; z warzywami i deser owocowy, skierowa\u0142a si\u0119 ku najodleglejszemu spokojnemu zau\u0142kowi przestronnej sali, sk\u0105d mog\u0142a obserwowa\u0107 zachowanie go\u015bci restauracji, ignorowa\u0107 kaprysy i krzyki dzieci, pods\u0142uchiwa\u0107 rozmowy doros\u0142ych, dostrzega\u0107 lekkie wprawne ruchy palc\u00f3w pianisty, kt\u00f3rego fortepian umieszczony na \u015brodku sali na podwyzszeniu przyci\u0105ga\u0142 cz\u0119ste spojrzenia wszystkich obecnych. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Nina ko\u0144cz\u0105c ju\u017c sw\u00f3j posi\u0142ek i zamierzaj\u0105c uda\u0107 si\u0119 po fili\u017cank\u0119 kawy, dostrzeg\u0142a k\u0105tem oka dwie wysokie sylwetki m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rzy rozgl\u0105dali si\u0119 w poszukiwaniu wolnego spokojnego miejsca. Zdecydowali si\u0119 w ko\u0144cu zaj\u0105\u0107 stolik na prawo, o jaki metr od Niny. Zaj\u0119ci byli g\u0142o\u015bn\u0105 swobodn\u0105 rozmow\u0105, kt\u00f3r\u0105 przerywa\u0142y ich wybuchy \u015bmiechu. Byli obaj w \u015bwietnych humorach.Nina z zazdro\u015bci\u0105 spojrza\u0142a ku nim, nagle odczuwaj\u0105c ogromne pragnienie towarzystwa i rozmowy. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Przepaszam, czy mogliby panowie rzuci\u0107 okiem na moje rzeczy, chcia\u0142abym p\u00f3j\u015b\u0107 po kaw\u0119 &#8211; zagai\u0142a nieoczekiwanie Nina, zdobywszy si\u0119 na odwag\u0119. Gdy wr\u00f3ci\u0142a, zaprosili j\u0105 do swego stolika. Potoczy\u0142a si\u0119 spontanicznie mi\u0142a rozmowa. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Jean-Marc i Francois pochodz\u0105 z Lille jednak mieszkaj\u0105 w Bordeau. Dziennikarz i w\u0142a\u015bciciel prywatnej firmy i wytw\u00f3rni tkanin byli bardzo interesuj\u0105cymi rozm\u00f3wcami. Obaj starsi od Niny o niemal dziesi\u0119\u0107 lat mieli wiele do powiedzenia, ale i z uwag\u0105 potrafili s\u0142ucha\u0107 sympatycznej i uroczej ma\u0142ej Polki o typowo s\u0142owia\u0144skiej i dziecinnej nieco naiwnej urodzie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Powa\u017cna rozmowa przeplatana \u017cartami, pl\u0105cz\u0105ce si\u0119 tematy ekonomii kultury polityki ploteczki i realne wydarzenia w Polsce i Francji wype\u0142ni\u0142y im bezszelestnie mijaj\u0105ce godziny wieczorne. Wszyscy troje w pewnym momencie, dostrzegaj\u0105c pustoszej\u0105c\u0105 restauracj\u0119, ze zdziwieniem spojrzeli na zegarki. by\u0142a blisko dziesi\u0105ta. Z \u017calem postanowili sie rosta\u0107 obiecuj\u0105c sobie jednak kolejne spotkanie &#8222;przy okazji&#8221;. Jedn\u0105 z tych okazji sta\u0142 si\u0119 dla Niny wyjazd do Pary\u017ca z Francois, kt\u00f3ry niestety musia\u0142 wcze\u015bnie opusci\u0107 Lille, jeszcze przed nadej\u015bciem weekendu, kiedy to obiecywali sobie wsp\u00f3\u0142nie z Nin\u0105 zwiedzi\u0107 znane im od dzieci\u0144stwa Lille. Nina, nie chc\u0105c pozosta\u0107 samotnie w obcym jednak jej mie\u015bcie, postanowi\u0142a skorzysta\u0107 z okazji i odwiedzi\u0107 w\u00f3wczas przyjaci\u00f3\u0142 w Pary\u017cu. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Tamtego jednak dnia, zasypiaj\u0105c w pokojowym hotelu po spotkaniu we Flunchu wspomnia\u0142a z u\u015bmiechem zabawny komplement Francois, kt\u00f3ry pod wp\u0142ywem tej rozmowy zapragn\u0105\u0142 odwiedzi\u0107 Polsk\u0119 i poszerzy\u0107 o ni\u0105 teren swej aktywno\u015bci handlowej : &#8222;jeste\u015b, Nino, wspania\u0142\u0105 ambasadork\u0105 w\u0142asnego kraju&#8230;&#8221; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XVII <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Popo\u0142udnie w Pary\u017cu<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Sobota. Dzie\u0144 zacz\u0105\u0142 si\u0119 leniwie. \u00d3sma. Zbudzi\u0142 j\u0105 w\u0142\u0105czony automatycznie telewizor. Pospa\u0107 jeszcze troch\u0119! Dziewi\u0105ta. C\u00f3\u017c, lepiej jednak porzuci\u0107 ju\u017c ciep\u0142\u0105 po\u015bciel i uda\u0107 si\u0119 na \u015bniadanie. W istocie wiedzia\u0142a, \u017ce musi opu\u015bci\u0107 pok\u00f3j hotelowy przed dwuna\u00adst\u0105. Tu\u017c przed po\u0142udniem pojawi\u0142 si\u0119, zgodnie z umow\u0105, Francois. Korzystaj\u0105c z okazji, postanowi\u0142a sp\u0119dzi\u0107 t\u0119 sobot\u0119 w Pary\u017cu. Dotarli tam dopiero oko\u0142o go\u00addziny pi\u0119tnastej. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Um\u00f3wiona by\u0142a z przyjacielem, mieszkaj\u0105cym na sta\u0142e w miasteczku pod Pary\u017cem, jednak jej du\u017ce sp\u00f3\u017anienie sprawi\u0142o, \u017ce nie spotkali si\u0119. Ironia losu, czy zwyczajny przypadek? Zm\u0119czona, zatrzyma\u0142a si\u0119 w jednej z kafejek otaczaj\u0105cych Ogr\u00f3d Luksemburski. Ma\u0142a czarna za 16 frank\u00f3w \u2013 ach, takie s\u0105 paryskie ceny w lepszych kawiarniach \u2013 my\u015bla\u0142a Nina &#8211; plus karafka wody darmo. Stolik wystawiony na chodnik tu\u017c przed kawiarenk\u0105, krzes\u0142o ustawione przodem do ulicy. Pary\u017canie uwielbiaj\u0105 ten ruch, blisko\u015b\u0107 ulicy, kawiarnianych go\u015bci i przechodni\u00f3w zagl\u0105daj\u0105cych im w talerze i fili\u00ad\u017canki. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Obserwowa\u0142a paryskich przechodni\u00f3w. C\u00f3\u017c za mieszanka kultur, ras, obyczaj\u00f3w, j\u0119zyk\u00f3w i m\u00f3d! \u0141atwo jednak by\u0142o odr\u00f3\u017cni\u0107 Pary\u017can od pozosta\u0142ych przechodni\u00f3w. Tubylcy posiedli szczeg\u00f3lny spos\u00f3b bycia \u2013 byli eleganccy a zarazem na luzie, a la mode lecz i klasyczni. Zreszt\u0105 nie warto bawi\u0107 si\u0119 w uog\u00f3lnienia, inny typ zachowa\u0144 prezentowali m\u0142odzi, t\u0142umnie zebrani tej soboty na placu St.Michel dla wymiany i sprzeda\u017cy podr\u0119cznik\u00f3w szkolnych, inny za\u015b starsze pokolenia. Kultura afryka\u0144ska, japo\u0144ska, arabska, hinduska i europejska, tu spotykaj\u0105ce si\u0119, dawa\u0142y szczeg\u00f3lny efekt, niepowta\u00adrzalny i barwny. Po\u015br\u00f3d tych to r\u00f3\u017cnego typu mieszka\u0144c\u00f3w stolicy francuskiej obserwowa\u0142a obcych. Co krok s\u0142ysza\u0142a j\u0119zyk angielski cz\u0119sto pikantnie przyozdabiany nie\u00adzwyk\u0142ym mu akcentem, a tak\u017ce niemiecki, w\u0142oski, japo\u0144ski&#8230; W\u0142a\u015bnie okolice Sorbony, bulwar St.Michel i sam Ogr\u00f3d Luksemburski to by\u0142o mi\u0119dzy innymi miejsce spotka\u0144 mi\u0119dzynarodowych. Tu zawsze natkn\u0105\u0107 si\u0119 mo\u017cna by\u0142o na r\u00f3j uczni\u00f3w i student\u00f3w. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Zauroczy\u0142 mnie Jardin de Luxembourg \u2013 pomy\u015bla\u0142a, siedz\u0105c zm\u0119czona w kafejce, duszkiem wypijaj\u0105c moj\u0105 karafk\u0119 wody z lodem i ma\u0142\u0105 czarn\u0105. Przypomina\u0142 jej on warszawskie \u0141azienki. Nie, Nina nie by\u0142a mieszkank\u0105 Warszawy, jednak \u015bmia\u0142o stwierdza\u0142a, \u017ce nie widzia\u0142a tam nigdy tak wielu spacerowicz\u00f3w, tak wielu ludzi wypoczywaj\u0105cych w r\u00f3\u017cnoraki spos\u00f3b. Ha, my\u015bla\u0142a nawet, \u017ce ow\u0105 specyficzn\u0105 atmosfer\u0119 luzu, sprzyjaj\u0105c\u0105 dyskusji, konwersacji, ale i wyciszeniu, lekturze, zabawie odnale\u017a\u0107 mo\u017cna by\u0142o raczej na placu Uniwersytetu Warszawskiego. Tak, tak, m\u00f3wi\u0142o si\u0119 nawet przys\u0142owiowo: \u201cstudenciory\u201d wyleg\u0142y na \u0142awki i trawniki. To w\u0142a\u015bnie dostrzega\u0142a w Ogrodzie Luksemburskim. M\u0142odzi ludzie &#8230; i mniej m\u0142odzi, samotnie, dw\u00f3jkami, grupami rozsiadali si\u0119 na krzes\u0142ach w lasku, w kawiarni i wok\u00f3\u0142 basenu. Czytali, rozmawiali, spali, medytowali, kontemplowali ruch promieni s\u0142o\u0144ca odbitych w wodzie i ma\u0142e szkraby w kr\u00f3tkich spodenkach zabawiaj\u0105ce si\u0119 puszczaniem statk\u00f3w. Poch\u0142oni\u0119ci byli gr\u0105 w szachy lub w karty. Obok nich wyleg\u0142y rodzinne grona, uk\u0142ad tatu\u015b, mamusia, bobas, ewentualnie mamusie-kole\u017canki, obok nich kupa dzieciak\u00f3w, uk\u0142ad kilku tatusi\u00f3w \u2013 rzadki acz mo\u017cliwy.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> No dobrze, ale ile czasu mo\u017cna by\u0142o wpatrywa\u0107 si\u0119 w wod\u0119, pomaga\u0107 maluchom wyci\u0105ga\u0107 statki z wody, czyta\u0107, marzy\u0107&#8230;Nudzi\u0142a si\u0119. Szkoda, \u017ce jej przyjaciel na ni\u0105 nie zaczeka\u0142. Samotna kawa w kafejce to nie to, nic nie zast\u0105pi rozmowy z dawno nie\u00adwidzianym przyjacielem. &#8211; Trudno \u2013 westchn\u0119\u0142a. Kierunek dworzec p\u00f3\u0142nocny, za godzin\u0119 by\u0142a w Lille. I odnalaz\u0142a jej hotelowy pok\u00f3j, i cisz\u0119 i jej szerokie \u0142\u00f3\u017cko. Eh, Pary\u017c by\u0142 dzi\u015b dla niej zbyt ha\u0142a\u015bliwy. A urok Jardin de Luxembourg? Mo\u017ce to by\u0142o tylko przelotne wra\u017cenie? Co takiego mia\u0142by w sobie Pary\u017c? Oczarowywa\u0142 ja, a chwil\u0119 potem m\u0119czy\u0142, odpycha\u0142 a potem kaza\u0142 za sob\u0105 t\u0119skni\u0107. Dziwaczne miasto. Uciek\u0142a stamt\u0105d. Przedawkowa\u0142a. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub><span lang=\"en-US\"><i><b>Rozdzia\u0142 XVIII <\/b><\/i><\/span><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub><i><b>Pech.<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina wr\u00f3ci\u0142a do Polski w ko\u0144cu wrze\u015bnia. Zn\u00f3w zacz\u0119\u0142o si\u0119 szare \u017cycie i nudne, dalekie dojazdy do pracy i takie\u017c powroty. Miesi\u0119czny pobyt we Francji uspokoi\u0142 jednak jej znerwicowan\u0105 na skutek uczuciowych problem\u00f3w natur\u0119. Wielokrotnie wraca\u0142a jednak my\u015bl\u0105 do tych szcz\u0119\u015bliwych beztroskich chwil minionego lata. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Drugi tydzie\u0144 w pracy. Zn\u00f3w niezno\u015bny poniedzia\u0142ek. Ale pechowy, niby piatek trzynastego. Ju\u017c jednak za chwil\u0119 wybija\u0142a siedemnasta. Jedynym jej marzeniem by\u0142o w tej chwili to, by dzie\u0144 \u00f3w sko\u0144czy\u0142 si\u0119 ju\u017c. Ten jeszcze jeden dzie\u0144 nudy w pracy. Nieobecno\u015b\u0107 szefa. Luz blues. Nie lubi\u0142a tego. Za du\u017co w niej energii.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> W ko\u0144cu upragniona godzina osiemnasta. Wysz\u0142a. Zmierza\u0142a ku stacji szybkim krokiem &#8211; to nawyk &#8211; mia\u0142a przecie\u017c du\u017co czasu. Stacja W\u0142ochy. Wesz\u0142a na peron. Wok\u00f3\u0142 niej klasa robotnicza. Nie, nie chcia\u0142a by\u0107 z\u0142o\u015bliwa, my\u015bl\u0105c w ten spos\u00f3b, lecz ci ludzie w istocie mieli wygl\u0105d istot nawyk\u0142ych do ci\u0119\u017ckiej pracy fizycznej. Bruzdy na twarzy , bruzdy na r\u0119kach. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Kilka krok\u00f3w i znalaz\u0142a si\u0119 w drugiej cz\u0119\u015bci peronu. Zn\u00f3w pojawi\u0142a si\u0119 na stacji stanowczo za wcze\u015bnie. 15 minut do przyjazdu jej poci\u0105gu do D\u0119blina. Ach, przynajmniej by\u0142 to bezpo\u015bredni z W\u0142och do Otwocka. Cz\u0119sto nim wraca\u0142a. Wsiad\u0142a do wagonu instynktownie niemal, spogl\u0105daj\u0105c mimochodem jedynie na tablic\u0119 na czole poci\u0105gu oznajmiaj\u0105c\u0105 stacj\u0119 docelow\u0105. Tak by\u0142o i w\u00f3wczas. Oczekuj\u0105c na przyjazd poci\u0105gu siad\u0142a na \u0142awce i pisa\u0142a jak zwykle &#8211; to jej nami\u0119tno\u015b\u0107 drugorz\u0119dnego pisarczyka i listomanki &#8211; na lu\u017anych kartkach, kt\u00f3re zawsze nosi\u0142a ze sob\u0105 w teczce. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Us\u0142ysza\u0142a szum wje\u017cd\u017caj\u0105cego na peron poci\u0105gu, pisk k\u00f3\u0142 na szynach w momencie hamowania. Podnios\u0142a g\u0142ow\u0119. Grodzisk Mazowiecki? Przecie\u017c to chyba w zupe\u0142nie innym kierunku&#8230;Zaraz zaraz&#8230;Wsiad\u0142a, lecz w ostatniej chwili szalony instynkt kaza\u0142 jej wyskoczy\u0107 na peron. Zamkn\u0119\u0142y si\u0119 za ni\u0105 drzwi. Poci\u0105g odjecha\u0142. Peron opustosza\u0142. A wi\u0119c wszyscy wsiedli, mimo \u017ce nie by\u0142 to poci\u0105g do D\u0119blina? Spojrza\u0142a odruchowo na tablic\u0119 umieszczon\u0105 z ty\u0142u oddalaj\u0105cego si\u0119 poci\u0105gu. D\u0119blin! Oczywi\u015bcie, idiotko, po prostu zn\u00f3w zapomnieli zamieni\u0107! Czeka\u0142a wi\u0119c zn\u00f3w pi\u0119tna\u015bcie, dwadzie\u015bcia minut. Poci\u0105g do Wschodniej. C\u00f3\u017c, dobre i to. B\u0119dzie musia\u0142a si\u0119 przesi\u0105\u015b\u0107 na \u015ar\u00f3dmie\u015bciu. Mi\u0119dzy Zachodni\u0105 a Ochot\u0105 kontrola. Uff, nie zauwa\u017cyli na jej miesi\u0119cznym, \u017ce obejmuje on odcinek Otwock- Warszawa Ochota. Co za ulga. Wjechali w ciemno\u015bci tunelu miedzy Zachodni\u0105 a Ochot\u0105. Podnios\u0142a zn\u00f3w g\u0142ow\u0119 znad jej kartek papieru na d\u017awi\u0119k m\u0119skiego g\u0142osu. Co znowu? I us\u0142ysza\u0142a pro\u015bb\u0119 &#8211; Czy m\u00f3g\u0142bym zn\u00f3w spojrze\u0107 na pani bilet? &#8211; Poda\u0142a go z rezygnacj\u0105 i ju\u017c wiedzia\u0142a, \u017ce kara pieni\u0119\u017cna jej nie minie. Wszystko w niej jako\u015b tak oklap\u0142o. Smutne my\u015bli snu\u0142y jej si\u0119 po g\u0142owie : Uciek\u0142 jej poci\u0105g bezpo\u015bredni, w domu b\u0119dzie godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej, czyli po dwudziestej, g\u0142odna jest piekielnie i zm\u0119czona setnie i jeszcze i to&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Obsiad\u0142o j\u0105 stadko &#8222;kanark\u00f3w&#8221;, przypominaj\u0105cych w\u00f3wczas raczej s\u0119py schylone nad nieruchom\u0105 ofiar\u0105. Spisali dane. Ona nie pr\u00f3bowa\u0142a nawet zastanawia\u0107 si\u0119 nad sposobami unikni\u0119cia kary, ani k\u0142\u00f3ci\u0107 z nimi. Nie, nie mia\u0142a si\u0142y. By\u0142a zimna i bezczelna, cho\u0107 m\u0119\u017cczyzna wypisuj\u0105cy jej wezwanie by\u0142 ca\u0142kiem, no, no&#8230;mo\u017cna by powiedzie\u0107, przystojny. Eh, nie chcia\u0142o jej si\u0119 jednak bawi\u0107 w kokieteri\u0119. Jej niedawne rozstanie z tym, kt\u00f3rego kocha\u0142a \u017ale wp\u0142ywa\u0142o na jej obecny stosunek do m\u0119\u017cczyzn. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Us\u0142ysza\u0142a pytanie &#8211; Czy mog\u0119 prosi\u0107 o pani dow\u00f3d osobisty? &#8211; Oczywi\u015bcie- odpowiedzia\u0142a, lecz nie wykona\u0142a \u017cadnego ruchu, nie pr\u00f3bowa\u0142a nawet szuka\u0107 go w swojej torebce, czekaj\u0105c bezczelnie na jego reakcj\u0119. &#8211; Czy mog\u0119 prosi\u0107 o dow\u00f3d? &#8211; powtarza g\u0142o\u015bniej. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Prosz\u0119 wi\u0119c poprosi\u0107 &#8211; odpali\u0142a zimno, gdy\u017c obudzi\u0142a si\u0119 w niej natura z\u0142o\u015bliwej dyplomowanej polonistki zawsze ironicznie nastawionej do polskich absurdalnych cz\u0119sto formu\u0142 grzeczno\u015bciowych. M\u0119\u017cczyzna wybuchn\u0105\u0142 \u015bmiechem i inni stoj\u0105cy obok niego kontrolerzy, ale by\u0142o mu widocznie g\u0142upio. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Prosz\u0119 o pani dow\u00f3d osobisty &#8211; m\u00f3wi w ko\u0144cu. Poda\u0142a mu go obojetnie. Spojrza\u0142a w okno. To ju\u017c za sekund\u0119 \u015ar\u00f3dmie\u015bcie. On ko\u0144czy\u0142 wypisywanie. Nina z\u0142o\u017cy\u0142a podpis. Spogl\u0105da &#8211; 50 z\u0142 do zap\u0142aty. Siedem dni. Potem dro\u017cej. C\u00f3\u017c, to nie a\u017c tak wiele. Wysz\u0142a szybko z wagonu nie m\u00f3wi\u0105c ani s\u0142owa. Us\u0142ysza\u0142a jeszcze tylko za sob\u0105 komentarz &#8211; Jaka\u015b taka niekomunikatywna! &#8211; Ano tak, moi panowie. Macie pecha. Nie, c\u00f3\u017c ja m\u00f3wi\u0119, to ja mam dzi\u015b solidnego pecha! &#8211; pomy\u015bla\u0142a w duchu ze z\u0142o\u015bci\u0105. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> C\u00f3z, nie nale\u017ca\u0142o do najprzyjemniejszych oczekiwanie na dworcu \u015ar\u00f3dmie\u015bcie na poci\u0105g podmiejski. P\u00f3\u0142 godziny. No dobrze. Jaka\u015b \u0142awka, by\u0142o i wolne miejsce. Nina usiad\u0142a i ca\u0142\u0105 jej uwag\u0119 poch\u0142on\u0119\u0142o szybko pisanie. Nie zauwa\u017cy\u0142a nawet, jak min\u0119\u0142o owe trzydzie\u015bci minut. poci\u0105g na szcz\u0119scie nie mia\u0142 op\u00f3\u017anienia, dzi\u0119ki czemu za godzin\u0119 z ulg\u0105 wspina\u0142a si\u0119 ju\u017c na pietro i odnalaz\u0142a sw\u00f3j przytulny pokoik. \u015aci\u0105gn\u0119\u0142a p\u0142aszczyk, nie mia\u0142a jednak si\u0142y ni ochoty zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142, aby czym\u015b po\u017cywi\u0107 \u017co\u0142\u0105dek. Ten zreszt\u0105 nawet nie upomina\u0142 si\u0119 zbyt natr\u0119tnie. &#8211; P\u00f3\u017aniej &#8211; pomy\u015bla\u0142a Nina, wk\u0142adaj\u0105c kaset\u0119 do magnetofonu. Nareszcie odezwa\u0142y si\u0119 d\u017awi\u0119ki muzyki w kt\u00f3rej by\u0142a niemal zakochana&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XIX <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Zszed\u0142 do piekie\u0142, by odnale\u017a\u0107 j\u0105..Orfeusz &#8230;Eurydyk\u0119&#8230;<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Uwielbia\u0142a t\u0119 oper\u0119. Gluck. &#8222;Orfeo ed Eurydice&#8221;. Trudno by\u0142o jej powiedzie\u0107 konkretnie dlaczego. Opery barokowe, tak jak ta,by\u0142y tak szczeg\u00f3lnie nape\u0142nione, przepe\u0142nione pasj\u0105, tak wzruszaj\u0105ce. Nie mo\u017cna by\u0142o pozosta\u0107 oboj\u0119tnym, s\u0142uchaj\u0105c tych arii i tych recitatiw\u00f3w. Jedni z pogard\u0105 wy\u0142\u0105czali od razu p\u0142yt\u0119, inni pozostawali uj\u0119ci, uwiedzeni, dotkni\u0119ci g\u0142eboko czarem tej muzyki tak \u0142agodnej i tak \u017cywej zarazem, tak zmiennej, w kt\u00f3rej kr\u00f3luje s\u0142owo otoczone delikatnymi i nie\u015bmia\u0142ymi, innym za\u015b razem gwa\u0142townymi tonami instrument\u00f3w. Ach, Gluck. Zadziwiaj\u0105ce by\u0142o w tym to, \u017ce tekst opery w publikacji, kt\u00f3ra wpad\u0142a jej w r\u0119ce we Francji, podany by\u0142 po starow\u0142osku. Taka by\u0142a przyczyna jej niedoskona\u0142ego zrozumienia sensu historii zawartej w libretcie (abstrahuj\u0105c ju\u017c tu oczywi\u015bcie od faktu, \u017ce ka\u017cdy \u015brednio wykszta\u0142cony cz\u0142owiek wie co\u015b nieco\u015b o \u017ca\u0142osnej historii tych dwojga kochank\u00f3w mitologicznych ). Otworzywszy ksi\u0105\u017ceczk\u0119 za\u0142\u0105czon\u0105 do p\u0142yty CD, zauwa\u017cy\u0142a r\u00f3wnie\u017c, obok starow\u0142oskiego, tekst, prawdopodobnie t\u0142umaczony, po staroangielsku. I co za b\u00f3l! W\u0142oskiego nie zna\u0142a zupe\u0142nie. Z du\u017c\u0105 trudno\u015bci\u0105 uda\u0142o jej si\u0119 odczyta\u0107 wersj\u0119 angielsk\u0105. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> W istocie opera wymaga bardzo dobrej znajomo\u015bci tekstu. Wie to ka\u017cdy niemal i powtarzanie tego faktu jest by\u0107 mo\u017ce niepotrzebne, ale jednak powt\u00f3rz\u0119 &#8211; ka\u017cdy zdaje sobie spraw\u0119, jak trudno jest zrozumie\u0107 tekst \u015bpiewany. Muzyka, nawet ta tak nie\u015bmia\u0142a i pozostaj\u0105ca w cieniu s\u0142owa jako akompaniatorka, powoduje du\u017c\u0105 transformacj\u0119 wypowiedzi, przegania ona zwyk\u0142y, naturalny akcent i rytm j\u0119zyka m\u00f3wionego. Ale teraz szszsza&#8230;.Oto by\u0142 moment, gdy Orfeo pr\u00f3bowa\u0142 za\u0142agodzi\u0107 gniew Furii. Nie pozwala\u0142y mu one zej\u015b\u0107 w g\u0142\u0119boko\u015bci piek\u0142a, lub, jak kto woli, Hadesu. Napi\u0119cie , pasja ros\u0142y. G\u0142os Orfeusza jest bardzo mi\u0142y dla ucha, \u0142agodny cho\u0107 przecie\u017c tak wysoki. Przyzwyczajono si\u0119 my\u015ble\u0107, \u017ce czar g\u0142osu wynika z jego schodzenia do jak najni\u017cszych ton\u00f3w, kt\u00f3re lekko tylko \u0142askocz\u0105, g\u0142adz\u0105 nasze uszy. To z\u0142udzenie. G\u0142os Orfeo by\u0142 czysty, jasny, lecz i \u0142agodny. Sopran m\u0119ski. Ten, jakim szczycili si\u0119 niegdy\u015b jedynie kastraci. Dzi\u015b rzadko mamy mo\u017cliwo\u015b\u0107 us\u0142ysze\u0107 \u015bpiewaka operowego posiadaj\u0105cego ten dar i t\u0119 \u0142atwo\u015b\u0107 \u015bpiewania tak wysoko i osi\u0105gaj\u0105cego to charakterystyczne brzmienie. W istocie jest to te\u017c sprawa techniki, nabytej cz\u0119sto ju\u017c podczas pierwszych lat edukacji muzycznej danego artysty.Paradowski jest polskim \u015bpiewakiem, znanym w\u0142asnie mi\u0119dzy innymi dzi\u0119ki swemu cudownemu, rzadkiemu dzi\u015b g\u0142osowi&#8230; Nina mia\u0142a \u015bwietn\u0105 okazj\u0119 s\u0142ucha\u0107 go Warszawskiej Operze Kameralnej, \u015bpiewaj\u0105cego arie oper Mozartowskich podczas festiwalu po\u015bwi\u0119conego temu tw\u00f3rcy. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> To bardzo cenne dla niej wspomnienie. A obok niego dwa inne przychodzi\u0142y jej na my\u015bl. Widzia\u0142a posta\u0107 aktora odgrywaj\u0105cego rol\u0119 Farinellego, s\u0142awnego w swej epoce \u015bpiewaka. S\u0142ysza\u0142a ten g\u0142os, dla potrzeb filmu spreparowany jednak, muzyk\u0119 z\u0142o\u017con\u0105 z fragment\u00f3w arii dwojga \u015bpiewak\u00f3w, kt\u00f3rych zespolenie zbli\u017cy\u0142o wykonanie do idea\u0142u siedemnastowiecznego. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Ale zarazem s\u0142ysza\u0142a g\u0142os Hani Banaszak w jej cudownej i tak odmiennej od innych piosence &#8222;Wo\u0142anie Eurydyki&#8221;. Powraca\u0142 wi\u0119c temat mi\u0142o\u015bci niespe\u0142nionej, mi\u0142o\u015bci nieszcz\u0119\u015bliwej, a przekraczaj\u0105cej pr\u00f3g \u015bmierci, ale i zbyt niecierpliwej, by w pe\u0142ni wykorzysta\u0107 dan\u0105 jej szans\u0119 na odrodzenie szcz\u0119\u015bcia i rado\u015b\u0107 spotkania. Orfeusz, odnalaz\u0142szy ukochan\u0105 na dnie piek\u0142a, kieruj\u0105c si\u0119 ju\u017c drog\u0105 powrotn\u0105 ku dziennemu \u015bwiat\u0142u , wiod\u0105c za sob\u0105 Eurydyk\u0119, z\u0142ama\u0142 zakaz i odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119. Chcia\u0142 na ni\u0105 spojrze\u0107 , ale spogl\u0105da\u0142 po raz ostatni , bo ta pozosta\u0107 musia\u0142a w otch\u0142ani. Orfeusz, zn\u00f3w osamotniony, opuszcza Hades. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Czemu tak r\u00f3\u017cne mia\u0142a skojarzenia pod wp\u0142ywem jednej opery Glucka? Ach, to naturalne. Barokowa epoka zawsze d\u0105\u017cy\u0142a do pe\u0142ni, wszechstronno\u015bci i bogactwa. S\u0142owo pojawia\u0142o si\u0119 tam w otoczeniu muzyki, ta zn\u00f3w przywo\u0142ywa\u0142o obraz, kt\u00f3ry wzywa\u0142 gest i taniec, a razem tworzy\u0142y pe\u0142ni\u0119, jedno\u015b\u0107. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Opera &#8211; symbol sztuki siedemnastowiecznej. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Opera &#8211; by\u0107 mo\u017ce sztucznych i rozdmuchanych, a jednak teatr pasji i nami\u0119tno\u015bci.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Gluck . Orfeusz i Eurydyka. Mi\u0142o\u015b\u0107 i \u015bmier\u0107. Rado\u015b\u0107 i b\u00f3l. Piekno kontrast\u00f3w. Voila tout. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XX <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Trzy przyjaci\u00f3\u0142ki spotka\u0142y si\u0119 w dawno nieodwiedzanym Nowym \u015awiecie p\u00f3xnym popo\u0142udniem. Postanowi\u0142y uczci\u0107 w ten ich w\u0142asny osobisty spos\u00f3b ma\u0142a czarn\u0105 mocc\u0105 niedawne za\u015blubiny Nicole z Antoniem i Natalii z Robertem. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Zacz\u0119\u0142y opowiada\u0107 jak dawniej, spontanicznie i wpadaj\u0105c sobie w s\u0142owo, komentuj\u0105c wzajem swe wypowiedzi nowinki ze \u015bwiata, nowinki z ich \u017cycia. Wspomina\u0142y i obgadywa\u0142y bez \u017cenady spotkanych niedawno na \u015blubie Natalii czy Nicole, a przez wiele lat nieraz nie widzianych znajomych i przyjaci\u00f3\u0142. Natalia i Nicole by\u0142y bardzo o\u017cywione i radosne, Nina jednak nie podziela\u0142a ich humoru. By\u0142a jakby przygaszona, jak zwykle roztargniona i troch\u0119 nieobecna, bardziej ni\u017c zwykle jednak dawa\u0142a jej si\u0119 we znaki melancholia i samotno\u015b\u0107. Z \u0142atwo\u015bci\u0105 dostrzeg\u0142y to przyjaci\u00f3lki. Nicole zagai\u0142a \u017cyczliwie rozmow\u0119 o zyciu przyjaci\u00f3lki w Polsce. nina da\u0142a si\u0119 wci\u0105gn\u0105c w zwierzenia. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> To prawda. Czu\u0142a si\u0119 samotnie. Bardzo samotnie. Coraz wi\u0119cej czasu sp\u0119dza\u0142a na Internecie. do czego prowadzi\u0142y j\u0105 te rozmowy? To powierzchowne kontakty, kt\u00f3re dawa\u0142y z\u0142udzenie blisko\u015bci, ciep\u0142a, zrozumienia. Co kilka tygodni zmienia\u0142y si\u0119 osoby, z kt\u00f3rymi utrzymywa\u0142a kontakt. Jedni przychodzili, inni milkn\u0119li. Usuwa\u0142a ich z listy. I ot, tyle. Kontakt silniejszy z Hakanem. Czy nie za daleko si\u0119 posun\u0119\u0142a? Historia si\u0119 powtarza\u0142a. Takie internetowe rozmowy by\u0142y jednak bardzo ekscytujace. Nina albo przestawa\u0142a do kogo\u015b pisa\u0107, zapomina\u0142a albo pragn\u0119\u0142a spotkania z t\u0105 osob\u0105 tak gor\u0105co i silnie, \u017ce to si\u0119 w ko\u0144cu stawa\u0142o rzeczywisto\u015bci\u0105. Mia\u0142a jednak przecie\u017c za sob\u0105 jeden zwi\u0105zek z nieznajomym zInternetu. Nieudany. C\u00f3\u017c, faktycznie dzieli\u0142o ich tyle rzeczy. On zrezygnowa\u0142, przestraszy\u0142 si\u0119, uciek\u0142. Jak tch\u00f3rz. Ale ona go wci\u0105\u017c i mimo wszystko kocha\u0142a. On j\u0105 odrzuca\u0142, poni\u017ca\u0142a si\u0119 dzwoni\u0105c do niego. Pisa\u0142a do niego listy wspominaj\u0105c nawet, \u017ce zaistnia\u0142 kto\u015b nowy w jej \u017cyciu. My\u015bla\u0142a o Frederiku. Tak zn\u00f3w Francuz i zn\u00f3w zwi\u0105zek na odelg\u0142o\u015b\u0107. W\u0142a\u015bciwie nawet nie zwi\u0105zek. On juz nie pisze. Przesz\u0142o. Znudzi\u0142o si\u0119. \u0141\u0105czy ich w\u0142a\u015bciwie wspomnienie o wsp\u00f3lnej nocy. Carpe diem, powtarza\u0142 i rzeczywi\u015bcie wykorzystali, nie dzie\u0144 w\u0142a\u015bciwie a wiecz\u00f3r i noc. Bez prezerwatywy nie odwa\u017cyli si\u0119 na stosunek pe\u0142ny, zabawne&#8230;\u017cadne z nich jej nie mia\u0142o, nikt nie przewidzia\u0142 takiego zako\u0144czenia wieczoru. A jednak by\u0142a to swego rodzaju ograniczona przyjemno\u015b\u0107 i ostatecznie jedna nieprzespana noc wiecej. Nina potrzebowa\u0142a m\u0119\u017cczyzny. Cz\u0119ste stosunki, tak, oczywi\u015bcie, pragn\u0119\u0142a tego, pragn\u0119\u0142\u0105 by\u0107 po\u017c\u0105dana, widzie\u0107 rozbudzone pragnienie m\u0119\u017cczyzny, to w jaki\u015b spos\u00f3b jej pochlebia\u0142o. Pragn\u0119\u0142a tego rozpaczliwie. Nina czu\u0142a, \u017ce nadszed\u0142 jej czas. Jej zmys\u0142y by\u0142y rozbudzone, pragnienie mi\u0142o\u015bci ogromne i mo\u017cliwo\u015bci darzenia ni\u0105 r\u00f3wnie\u017c. Po zwi\u0105zku z Pierrem tym bardziej pragn\u0119\u0142a mi\u0142o\u015bci. Ca\u0142kowicie mu si\u0119 przecie\u017c odda\u0142a, zaufa\u0142a mu, on podepta\u0142 wszstko, co mu da\u0142a. Wci\u0105\u017c szuka\u0142a opieki m\u0119\u017cczyzny. by\u0142o jej to niezb\u0119dne. Pragn\u0119\u0142a czu\u0107 jego obecno\u015b\u0107, ciep\u0142o, obejmuj\u0105ce j\u0105 ramiona, jego sylwetk\u0119 postawn\u0105 wysok\u0105 za jej plecami, jego oddech na jej karku, d\u0142onie we w\u0142osach. Pragn\u0119\u0142a tego, pragn\u0119\u0142a&#8230;a w istocie pragn\u0119\u0142a tylko Pierre&#8217;a. My\u015bla\u0142a nieustannie , \u017ce nie potrafi uwolni\u0107 si\u0119 od jego imienia, jego obrazu, wspomnie\u0144 o nim. Kr\u00f3tka chwila sp\u0119dzona z innymi m\u0119\u017cczyznami pomaga\u0142a, lecz nie trwa\u0142a dostatecznie d\u0142ugo. Czy stawa\u0142a si\u0119 cyniczna? Jej bliski przyjaciel, miko\u0142aj twierdzi\u0142wszak, \u017ce ju\u017c poznaj\u0105c Pierre&#8217;a z Budapesztu i decyduj\u0105c si\u0119 na zwi\u0105zek z nim by\u0142a nieco cyniczna, przekroczy\u0142a pewn\u0105 granic\u0119. Jak\u0105 granic\u0119? Czy mi\u0142o\u015b\u0107 mog\u0142a mie\u0107 jakies g ranice? Je\u015bli by\u0142a to granica przyzwoito\u015bci, mi\u0142o\u015b\u0107 do Pierre&#8217;a j\u0105 przekroczy\u0142a, to pewne. Pierre by\u0142 m\u0119\u017cczyzn\u0105, kt\u00f3ry potrafi\u0142 doprowadzi\u0107 do zmiany osobowo\u015bci Niny, ona sama nawet na to si\u0119 godzi\u0142a. Godzi\u0142a sie na wiele, kochaj\u0105c go &#8230;za bardzo. Bez wahania zgodzi\u0142aby sie na odnowienie zwi\u0105zku, gdyby tylko on to zaproponowa\u0142&#8230;Szale\u0144stwo. Tak, a teraz sk\u0142onna jest pope\u0142ni\u0107 inne. Przyj\u0105\u0107 zaproszenie jednego z jej internetowych przyjaci\u00f3\u0142. Kto\u015b pragnie j\u0105 zobaczy\u0107. Czy to szale\u0144stwo? On p\u0142aci. Pojecha\u0142aby. Spotka\u0142aby si\u0119 z nim. Mo\u017ce dosz\u0142oby nawet do jakich b\u0105d\u017a kontakt\u00f3w, chocby bli\u017cszych, nic ponad to. Nina chcia\u0142aby by tak by\u0142o. Nie mog\u0142a przecie\u017c po raz kolejny upl\u0105ta\u0107 si\u0119 w zwi\u0105zek na odleg\u0142o\u015b\u0107. Tyle ju\u017c z ich powodu wycierpia\u0142a. Czy dlatego \u017ce byli obcokrajowcami? Nina nie wierzy\u0142a w r\u00f3\u017cnice kultur. Nawet, jak s\u0105dzi\u0142a , bariera j\u0119zykowa, nie by\u0142a a\u017c tak powa\u017cna. Jej angielski okaza\u0142 si\u0119 nie tak z\u0142y, jak s\u0105dzi\u0142a. A jednak, te r\u00f3\u017cnice kultur&#8230;Nina wr\u00f3ci\u0142a my\u015bl\u0105 do swych minionych zwi\u0105zk\u00f3w z m\u0119\u017cczyznami. Z Tarikiem we Francji &#8211; to by\u0142o tak dawno, przed wiekami. Zwi\u0105zek nieudany. Nina nigdy nie kocha\u0142a tego ch\u0142opca, potrzebowa\u0142a jego opieki. Z pewno\u015bci\u0105 poczu\u0142 si\u0119 oszukany, gdy go opusci\u0142a. Jak\u017ce trudno by\u0142o jej jednak doporwadzi\u0107 do rozstania. Jak smutne by\u0142y jego oczy, Nina nigdy nie zapomnia\u0142a jego wzroku, jakim spojra\u0142 na ni\u0105 potem w momencie przypadkowego spotkania w mie\u015bcie. Jemu jednak Nina ofiarowa\u0142a to, co mia\u0142a najcenniejszego by\u0107 mo\u017ce, swoj\u0105 niewinno\u015b\u0107, swoj\u0105 dziewiczo\u015b\u0107. Nie wspomina\u0142a pozytywnie ich wsp\u00f3lnie sp\u0119dzonych chwil, zbyt wiele \u017c\u0105da\u0142, ona by\u0142a zbyt m\u0142oda i ca\u0142kowicie jeszcze &#8222;zielona&#8221;. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Zwi\u0105zek z Pierrem &#8211; dziwny, cho\u0107 tak d\u0142ugi przecie\u017c. Dwa lata. A i to&#8230;Nie mieszkali razem. On we Francji, ona w Polsce. Korespondencja, telefony. Za ma\u0142o. Widywali si\u0119 raz na kilka miesi\u0119cy. Po uko\u0144czeniu studi\u00f3w, gdy gotowa by\u0142a wyjecha\u0107 do Francji, pojawi\u0142 si\u0119 intruz &#8211; Pierre z Pragi i zburzy\u0142 wszystko, ca\u0142e misternie pouk\u0142adane zycie Ninine. Zniszczy\u0142 jej marzenia o wsp\u00f3lnym \u017cyciu w Prowansji z Pierrem, sprawi\u0142, \u017ce spojrza\u0142a na niego inaczej. Wyda\u0142 jej si\u0119 brzydki. Zawsze widzia\u0142a, \u017ce nie by\u0142 idea\u0142em pi\u0119kna, w\u00f3wczas jednka pomy\u015bla\u0142a o r\u00f3znicy wieku mi\u0119dzy nimi, o jego braku si\u0142y, o reumatyzmie. Wyobrazi\u0142a sobie ich \u017cycie za kilka lat. By\u0107 mo\u017ce dobrze, \u017ce sko\u0144czy\u0142o si\u0119 to wtedy , nie za\u015b za kilka lat, gdy zranienie ich obojga by\u0142oby jeszcze ci\u0119\u017csze. Czy to prawda? Kt\u00f3\u017c m\u00f3g\u0142 jej na to odpowiedzie\u0107? &#8211; B\u00f3g &#8211; stwierdzi\u0142a Nicole &#8211; Ty si\u0119 ju\u017c w og\u00f3le nie modlisz, Nino? &#8211; spyta\u0142a z obaw\u0105. B\u00f3g&#8230;Z pewno\u015bci\u0105, ale Nina rzeczywi\u015bcie ju\u017c dawno z nim nie rozmawia\u0142a. nie chcia\u0142a. Ma\u0142o mia\u0142a do zwierzenia Bogu. Gubi\u0142a si\u0119 w w\u0105tpliwo\u015bciach. By\u0142a zbyt uczciwa, by prowadzic podw\u00f3jn\u0105 gr\u0119 wobec Niego, a mimo to mia\u0142a jakby wra\u017cenie posiadania dwu odmiennych osobowo\u015bci. By\u0142a wci\u0105\u017c zwyk\u0142a dziewczyn\u0105, prost\u0105 uczciw\u0105 wierz\u0105c\u0105 katoliczk\u0105, a jednocze\u015bnie czu\u0142a doskonale, \u017ce sta\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c pod wp\u0142ywem do\u015bwiadcze\u0144 kulturowych i obserwacji refleksji podczas pobytu we francji kobiet\u0105 inn\u0105, odrzucaj\u0105c\u0105 cz\u0119sciowo katolickie zasady, woln\u0105 i niezale\u017cn\u0105 w swym my\u015bleniu. Nina by\u0142a bowiem zbyt uczciwa, by wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0107 seksualnie, co oznacza\u0142o przecie\u017c \u017cycie w grzechu, i jednocze\u015bnie chodzi\u0107 jakby nigdy nic do koscio\u0142a w ka\u017cd\u0105 niedziel\u0119, przyst\u0119powa\u0107 do komunii. W Kosciele Nina zagl\u0105da\u0142a w twarze m\u0142odych ludzi i ciekawa by\u0142a pozna\u0107 ich my\u015bli, opinie..Czy wszyscy oni s\u0105 czy\u015bci i bez zmazy grzechu, ci przyst\u0119puj\u0105cy do komunii? Kompromis czy ob\u0142uda? Czy jedynie ona by\u0142a rzeczywi\u015bcie t\u0105 czarn\u0105 owc\u0105 w bogobojnej owczarni? Nina zastanawia\u0142a si\u0119, czy w Polsce, w\u015br\u00f3d otaczaj\u0105cych j\u0105 , t\u0142umnie ka\u017cdej niedzieli na mszy ludzi panowa\u0142a tak wielka ob\u0142uda, czy rzeczywi\u015bcie realna wiara i tradycjonalizm i ortodoksja? Brak\u0142o jej odpowiedzi na to pytanie. Spojrza\u0142a w oczy Nicole i Natalii. Wiedzia\u0142a, \u017ce nicole rzeczywi\u015bcie by\u0142a g\u0142eboko zachowuj\u0105c\u0105 przykazania katoliczk\u0105 i &#8230;rzeczywi\u015bcie poza delikatnym i niesmia\u0142ym jeszcze, nie w pe\u0142ni swiadomym onanizmem mia\u0142a swe pierwsze kontakty seksualne dopiero po slubie. Onanizm by\u0142 uznawany przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 za grzech ci\u0119\u017cki. Tak, ale kt\u00f3\u017c dzi\u015b przyznawa\u0142 si\u0119 do tego na spowiedzi? Trudno by\u0142o pogodzi\u0107 wypowiedzi i opinie seksuolog\u00f3w i psycholog\u00f3w, rady ginekologa i nakazy ksi\u0119\u017ce. A Natalia? Ona nigdy nie by\u0142a wiern\u0105 katoliczk\u0105. Wychowana w tej wierze, ju\u017c w dzieci\u0144stwie buntowa\u0142a si\u0119 preciw modlitwie i obowiazkowym lekcjom religii. By\u0142a pierwsz\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra potrafi\u0142a inteligentnie dostrzega\u0107 nonsensowno\u015b\u0107 wielu dogmat\u00f3w i nakaz\u00f3w tradycji Ko\u015bcio\u0142a. Jej zdroworozs\u0105dkowe podej\u015bcie do \u017cycia zawsze by\u0142o przedmiotem zazdrosci ze strony romantycznej i naiwnej czesto Niny. Nina wiedzia\u0142a jaka jest sytuacja jej pzyjaci\u00f3lek, jakie s\u0105 ich pogl\u0105dy. Kiedy\u015b odby\u0142y powa\u017cn\u0105 rozmow\u0119 na ten temat, pragn\u0105c ustanowi\u0107 czysty gunt dla ich kobiecego porozumienia. Zawi\u0105za\u0142y pakt. nie pragn\u0119\u0142y wiecej wraca\u0107 do tej dra\u017cliwej zawsze kwestii. Dlaczego wrazliwej? Temat religii i nakaz\u00f3w moralnych, wolno\u015bci seksualnej i wolno\u015bci od grzechu zawsze stanowi\u0142 w Polsce, w polskich realiach niezaprzeczalne tabu. Nina wiedzia\u0142a o tym doskonale. Nie chcia\u0142a m\u00f3wi\u0107 o tych jej dylematach z przyjaci\u00f3lkami, mimo \u017ce te wyci\u0105ga\u0142y od niej na si\u0142\u0119 zwierzenia. Nie pragn\u0119\u0142a burzy\u0107 ich dobrego nastroju, ich harmonii uczuc, porz\u0105dku mentalnego, ich optymistycznego spojrzenia na \u015bwiat.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Nina zamilk\u0142a. Pozwoli\u0142a im na opowiadanie o zwyk\u0142ych codziennych troskach. Obie wkr\u00f3tce, Natalia i Nicole nie zauwa\u017cy\u0142y, jak bardzi nina oddali\u0142a si\u0119 od nich my\u015blami. Dlaczego nie mog\u0142a znale\u017a\u0107 nikogo, kto pokocha\u0142by j\u0105 tu, w Polsce &#8211; my\u015bla\u0142a. W czym tkwi\u0142 problem? W niej samej? Podoba\u0142a si\u0119 m\u0119\u017cczyznom nie w kraju w\u0142a\u015bnie, lecz poza nim. Zna\u0142a Polak\u00f3w ,kt\u00f3rzy uwa\u017cali j\u0105 za godn\u0105 uwagi, lecz nic z tego nie wynika\u0142o. Byli zaj\u0119ci, za m\u0142odzi, po prostu nie zakochani, ot , stwierdzali szczerze fakt &#8211; \u0142adna dziewczyna. Nikt nie bra\u0142 jej na powa\u017cnie poza obcokrajowcami lub znajomymi z Internetu . Nina ostatecznie zawsze natyka\u0142a si\u0119 na mi\u0142ych uczuciowych lecz \u017cyciowyc fajt\u0142ap\u00f3w, i owszem, z humorem , dowcipnych cudownie mi\u0142ych, czu\u0142ych, nie zawsze pi\u0119knych lecz i nie brzydali, za to zupe\u0142nie bez si\u0142y charakteru. Dopiero Pierre to zmieni\u0142. nina zobaczy\u0142a, \u017ce mog\u0142a spodoba\u0107 si\u0119 m\u0119\u017cczy\u017cnie pewnemu siebie, silnemu psychicznie, maj\u0105cemu niez\u0142\u0105 pozycj\u0119 finansow\u0105 i profesjonaln\u0105. &#8222;Przystojniak silny i ustawiony&#8221;, jak mawiali o nim niekt\u00f3rzy, a jednak zauwa\u017ca\u0142a w nim Nina od pocz\u0105tku du\u017c\u0105 doz\u0119 cynizmu. Uda\u0142o jej si\u0119 go oczarowa\u0107, lecz jak\u017ce szybko ockn\u0105\u0142 si\u0119, zbudzi\u0142 si\u0119 w nim materializm i pragnienie wygody. Opu\u015bci\u0142 Nin\u0119. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> A Polacy? Traktowali j\u0105 jak ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0119, delikatn\u0105, bez si\u0142y charakteru, smarkul\u0119. Nie by\u0142a to prawda, ale rzeczywiscie takie sprawia\u0107 musia\u0142a nina wra\u017cenie. Nie zachowa\u0142a \u017cadnych bli\u017cszych kontakt\u00f3w z lud\u017ami ze studi\u00f3w. Polonistyka, wydzia\u0142 przeludniony \u017c\u0119\u0144sk\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 \u015bwiata nie by\u0142 zreszt\u0105 wymarzonym miejscem dla spotka\u0144 z m\u0119\u017cczyznami. Nina w czasie studi\u00f3w rzeczywi\u015bcie spotka\u0142a bardzo mi\u0142ego ch\u0142opca, lecz to by\u0142a rzecz tymczasowa, ma\u0142o powa\u017cna z jej strony, tak \u017ce po latach nie jest w stanie przypomnie\u0107 sobie ani wygl\u0105du ani g\u0142osu ani nawet jego imienia. W pracy&#8230;by\u0142a pocz\u0105tkuj\u0105c\u0105 m\u0142od\u0105 asystentk\u0105. Oczywi\u015bcie m\u0119\u017cczy\u017cni na wy\u017cszych stanowiskach traktowali j\u0105 z uprzejmym pob\u0142a\u017caniem i delikatn\u0105 obojetno\u015bci\u0105. C\u00f3\u017c mia\u0142a pocz\u0105\u0107? Czeka\u0107 na ksi\u0119cia z bajki? Jak zakl\u0119ta kr\u00f3lewna? Gdzie\u017c jest ten kr\u00f3lewicz, odleg\u0142y rzeczywi\u015bcie o jakie sto lat \u015bwietlnych, \u017ce nie mogla go Nina nijak spotka\u0107? Mo\u017ce przespa\u0142a moment, w kt\u00f3rym w\u0142a\u015bnie nale\u017ca\u0142o si\u0119 obudzi\u0107? Nie poczu\u0142a zbyt delikatnego poca\u0142unku? Ach, Nina! <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XXI <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> <i><b>List nie wys\u0142any<\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub><span lang=\"en-US\"><i>Zn\u00f3w jestem w poci\u0105gu. Zn\u00f3w unosi mnie <\/i><\/span><\/sub><i><b> <\/b><\/i><sub><span lang=\"en-US\"><i>gdzie\u015b, wci\u0105ga wir czasu, porywa do ty\u0142u . Lubi\u0119 siada\u0107 ty\u0142em do biegu poci\u0105gu. Moja \u015bwiadomo\u015b\u0107 bierno\u015bci i bezradno\u015bci wzrasta w\u00f3wczas w dw\u00f3jnakro\u0107. Nie znam przeznaczenia, nie znam przysz\u0142o\u015bci, odwracam si\u0119 ty\u0142em do biegu zdarze\u0144 i wir wci\u0105ga mnie. C\u00f3\u017c da\u0142oby stani\u0119cie twarz\u0105 w twarz? Czy\u017c nie pr\u00f3bowa\u0142am? I owszem, lecz ostatecznie czujesz tylko na policzku gorzki dotyk \u015bliny, kt\u00f3r\u0105 opluwa ci\u0119 bezczelnie los, tylko przymykasz powieki instynktownie chroni\u0105c oczy przed p\u0119dem powietrza. Gdyby wiedzie\u0107 jak wielk\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 mego \u017cycia zajmuj\u0105 podr\u00f3\u017ce poci\u0105giem. On umia\u0142by to obliczy\u0107. Cyferki s\u0105 nami\u0119tno\u015bci\u0105 ksi\u0119gowych. On, tak rozs\u0105dny i dojrza\u0142y i ja, kruszyna obok niego, zdolna do tylu szale\u0144stw dla mi\u0142o\u015bci jednego cz\u0142owieka. Nasza historia musia\u0142a mie\u0107 wida\u0107 tak smutny koniec. A mo\u017ce nie musia\u0142a? Oczywi\u015bcie decyzj\u0119 podj\u0105\u0142e\u015b ty, nawet mnie nie pytaj\u0105c o zdanie, nie daj\u0105c wielkiej mo\u017cliwo\u015bci reakcji. Rozstanie? O nie, m\u00f3j drogi, to by\u0142o zer\u00adwanie. Wycofuj\u0105cym si\u0119 by\u0142e\u015b ty, ty zerwa\u0142e\u015b nasz uk\u0142ad, zwin\u0105\u0142e\u015b szyki. I czemu, czemu pragniesz jeszcze do mnie pisa\u0107? Dlaczego zachowa\u0107 kontakt? Przyja\u017a\u0144? Nie wierz\u0119 w przyja\u017a\u0144, kt\u00f3ra rodzi si\u0119 z mi\u0142o\u015bci zranionej w sytuacji zerwania. To taka dojrza\u0142a, rozs\u0105dna decyzja &#8211; tak my\u015blisz z pewno\u015bci\u0105. Oczywi\u015bcie &#8211; nie by\u0142o szans, nie ma ich na kontynuacj\u0119 zwi\u0105zku na odleg\u0142o\u015b\u0107, gdy ka\u017cde z nas osadzone w innej kulturze, zmuszone by\u0142oby do trudnej rezygnacji z pewnej cz\u0105stki swej osobowo\u015bci. Lecz ja by\u0142am na to gotowa . Porzuci\u0107 ojczyzn\u0119 dla ciebie, dla szcz\u0119\u015bcia z tob\u0105 w obcym kraju. Nie chcia\u0142e\u015b, odrzuci\u0142e\u015b mnie, nie wierz\u0105c w mo\u017cliwo\u015b\u0107 powodzenia moich profesjonalnych plan\u00f3w za granic\u0105, nie chc\u0105c obarcza\u0107 si\u0119 brzemieniem kobiety na utrzymaniu. Tak, rozumiem. <\/i><\/span><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub><i>A jednak chcesz, by\u015bmy utrzymali kontakt. Po co? O ile\u017c \u0142atwiej by\u0142oby mi przekona\u0107 sam\u0105 siebie o twej \u015bmierci, zapomnie\u0107 o wsp\u00f3lnych chwilach szcz\u0119\u015bcia, ni\u017c t\u0142umi\u0105c rozpacz, pisa\u0107 do ciebie suche wyrozumowane listy! Oczywi\u015bcie, akceptuj\u0119 i to wyz\u00adwanie. Lecz nie mog\u0119 pozby\u0107 si\u0119 refleksji &#8211; gdzie\u017c jest twoja mi\u0142o\u015b\u0107 do mnie, je\u015bli tak \u0142atwo przysz\u0142o ci si\u0119 wyzby\u0107 wszelkiej czu\u0142o\u015bci i s\u0142\u00f3w przepe\u0142nionych uczuciem? Jak \u0142atwo si\u0119 mnie wyrzek\u0142e\u015b. I jeszcze teraz pragniesz, bym informowa\u0142a cie o mym losie, powierza\u0142a ci informacje o post\u0119pach mojej kariery profesjonalnej, o moim \u017cyciu osobistym&#8230;Ach, po co? Dlaczego zasiewasz w moim sercu t\u0119 nadziej\u0119, \u017ce mo\u017ce kiedy\u015b, w przysz\u0142o\u015bci b\u0119dziemy jeszcze razem&#8230;Znam ci\u0119 przecie\u017c odrobin\u0119, cztery miesi\u0105ce to niedu\u017co, a jednak znam tw\u00f3j poci\u0105g do kobiet, \u0142atwo\u015b\u0107 , z jak\u0105 udaje ci si\u0119 je przyci\u0105gn\u0105\u0107 do siebie. Ka\u017cesz mi wierzy\u0107, \u017ce pozostaniesz samotnikiem? \u017be nie pojawi si\u0119 w twoim \u017cyciu inna kobieta? Bzdura. Czuj\u0119 jak zapl\u0105tuj\u0119 si\u0119 w twoje sieci, gubi\u0119 w matni. Nie potrafi\u0119 my\u015ble\u0107 o tobie bez zazdro\u015bci, mam\u017ce czeka\u0107 na ciebie. skazuj\u0105c sie\u00adbie sam\u0105 na samotno\u015b\u0107? I po to jedynie, by pewnego dnia dowiedzie\u0107 si\u0119, \u017ce jeste\u015b z inn\u0105, \u017conaty, stadko dzieci&#8230;\u017be osi\u0105gn\u0105\u0142e\u015b wszystko to, czego mi nie da\u0142e\u015b mo\u017cliwo\u015bci do\u015bwiadczy\u0107! <\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <span lang=\"en-US\"><i>Jednak w g\u0142ebi serca wierz\u0119, \u017ce uda mi si\u0119 odzyska\u0107 ci\u0119. Musz\u0119 to przemysle\u0107. Tak, pomy\u015bl\u0119 o tym jutro &#8211; odzywa si\u0119 we mnie Scarlett O&#8217;Hara. <\/i><\/span><\/sub><i><b> <\/b><\/i><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XXII <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina wci\u0105\u017c wraca\u0142a do swej ulubionej wieczornej rozrywki &#8211; surfowania na Internecie. Poznawanie nowych ludzi z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata dawa\u0142o jej zadowolenie. Wielu, jak si\u0119 okaza\u0142o szuka\u0142o kontaktu z kim\u015b, kto m\u00f3g\u0142 sta\u0107 si\u0119 przewodnikiem po nieznanym kraju, mie\u015bcie, kt\u00f3re mia\u0142o sta\u0107 si\u0119 kilkudniowym lub kilkutygodniowym miejscem pobytu. Jedn\u0105 z sympatycznych poznanych w ten spos\u00f3b os\u00f3b by\u0142 Bulent z Turcji. Sp\u0119dzili wsp\u00f3lnie i mi\u0142o jedn\u0105 z niedziel mro\u017anego listopada 1999 roku. Ten m\u0119\u017cczyzna, niezwykle inteligentny i sympatyczny okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 nie tylko dobrym towarzyszem i przyjacielem lecz i niezast\u0105pionym rozm\u00f3wc\u0105. Nina nie podejrzewa\u0142a nawet, \u017ce ten nieznany jej przecie\u017c zupe\u0142nie cz\u0142owiek &#8211; znali si\u0119 od kilku tygodni dzi\u0119ki ICQ i poczcie elektronicznej &#8211; stanie si\u0119 tak cierpliwym s\u0142uchaczem. Nina spotka\u0142a sie z nim dwa razy, w ci\u0105gu dwu tygodni. Nagromadzone pomiedzy jedna niedziel\u0105 a drug\u0105 niesforne i powik\u0142ane Ninine przemy\u015blenia znalaz\u0142y uj\u015bcie w listach pisanych do Bulenta. Nina coraz cz\u0119\u015bciej dochodzi\u0142a do absurdalnego wniosku, jak to szalone i bezsensowne jest jej \u017cycie; \u017cycie w og\u00f3le. Szuka\u0142a ona mi\u0142o\u015bci. tak, mi\u0142o\u015bci, czu\u0142o\u015bci, ukochanego m\u0119\u017cczyzny&#8230;i naprawd\u0119 nie mog\u0142a go odnale\u017a\u0107. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Czy co\u015b by\u0142o z ni\u0105 nie tak? Spotyka\u0142a m\u0119\u017cczyzn, cz\u0119sto bardzo interesujacych m\u0119\u017cczyzn. stwierdza\u0142a, \u017ce s\u0105 godni zainteresowania, poznawali si\u0119 wzajemnie, wymieniali numery telefon\u00f3w, zakochiwali si\u0119 w sobie, pozostawali przez jaki\u015b czas razem, kochali si\u0119&#8230;, rozstali si\u0119. Nie mog\u0142a tego ju\u017c znie\u015b\u0107. Zawsze by\u0142o co\u015b nie tak. Wystarczy\u0142o spojrze\u0107 na jej obecn\u0105 sytuacj\u0119. W\u0142a\u015bnie pozna\u0142a m\u0119\u017cczyzn\u0119, obcokrajowca, kt\u00f3ry mieszka\u0142 daleko st\u0105d, kt\u00f3ry pozostawa\u0142 w Polsce jedynie przez kilka tygodni, i z kt\u00f3rym Nina mog\u0142a sp\u0119dzi\u0107 jedynie kilka dni. A przecie\u017c pragn\u0119\u0142a dzieli\u0107 z nim przynajmniej tych kilka dni weekendu. Po prostu by\u0107 z nim. By\u0142 \u017conaty. Oto dlaczego nina nie mog\u0142a zwi\u0105za\u0107 si\u0119 z nim na sta\u0142e, a mo\u017ce ona mog\u0142aby, lecz on nie zdecydowa\u0142by si\u0119 na to&#8230;nawet gdyby by\u0142 sam. Wielu \u017conatych m\u0119\u017cczyzn zwraca\u0142o na Nin\u0119 uwag\u0119. W poci\u0105gu do Krakowa mia\u0142o miejsce spotkanie z sympatycznym Piotrem. W tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej Nina dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3rego pozna\u0142a w drodze do Krakowa by\u0142 \u017conaty. M\u0119\u017cczy\u017ani! Zawsze scenariusz by\u0142 ten sam. Nigdy nie powiedzieli, ze s\u0105 \u017conaci, ona nigdy nie mia\u0142a do\u015b\u0107 odwagi, by o to zapyta\u0107 i ostatecznie dowiadaywa\u0142a si\u0119 o tym w najmniej odpowiednim momencie. \u015awiadomo\u015b\u0107 takich zdarze\u0144 doprowadza\u0142a Nin\u0119 do pasji z pocz\u0105tku, w ko\u0144cu &#8230;przyzwyczai\u0142a si\u0119, my\u015bla\u0142a o tego typu zdarzeniach z rezygnmacj\u0105 i sarkazmem &#8211; wszyscy przystojni m\u0119\u017cczy\u017ani s\u0105 ju\u017c \u017conaci lub powo\u0142ani do s\u0142uzby koscielnej &#8211; zwyk\u0142a powtarza\u0107. A jednak spotyka\u0142a niejednokrotnie m\u0119\u017cczyzn nie\u017conatych, kt\u00f3rzy stwierdzali, \u017ce jest \u015bliczna, zakochiwali si\u0119 w niej, pozostawali z ni\u0105 przez jaki\u015b czas, lecz&#8230;.nied\u0142ugo. Zawsze pojawia\u0142y si\u0119 jakie\u015b problemy. By\u0107 mo\u017ce dlatego, \u017ce ci m\u0119\u017cczyxni zawsze byli obcokrajowcami. Nina lubi\u0142a obcokrajowc\u00f3w. Czy by\u0142o w tym co\u015b nienormalnego? Jakie\u015b skrzywienie charakteru? Nie potrafi\u0142a odpowiedzie\u0107, odkry\u0142a jednak, \u017ce Polacy nie interesuj\u0105 sie ni\u0105 jako kobiet\u0105 w takim stopniu, jak obcokrajowcy. Dziwne. Wiedzia\u0142a, \u017ce pi\u0119kno jest rzecz\u0105 wzgl\u0119dn\u0105, dlaczego polscy m\u0119\u017cczy\u017ani nie uwa\u017caj\u0105 jej za interesuj\u0105c\u0105, a inni i owszem? Nina nie mia\u0142a najmniejszej ochoty &#8222;szuka\u0107 m\u0119\u017ca&#8221;, co ostatecznie w Polsce, a zw\u0142aszcza w mniejszych miastach by\u0142o bardzo popularne i utwierdzone tradycj\u0105. Poj\u015b\u0107 na dyskotek\u0119, kt\u00f3rej zreszt\u0105 nie tolerowa\u0142a, jedynie po to, by poderwa\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0119 &#8211; nie przemkn\u0119\u0142o jej to przez g\u0142ow\u0119. W istocie, i przyznawa\u0142y to jej przyjaci\u00f3lki, bardziej obiektywne od niej samej, Nina wci\u0105\u017c kocha\u0142a Pierre&#8217;a z Budapesztu. Tak wiele da\u0142a mu mi\u0142o\u015bci, czu\u0142o\u015bci, zdolna by\u0142a ofiarowa\u0107 mu o wiele wi\u0119cej&#8230; By\u0107 mo\u017ce rozstanie z nim by\u0142o dla niej pozytywne. Pierre zbyt wielki mia\u0142 na ni\u0105 wp\u0142yw, \u017c\u0105da\u0142 zbyt wiele, ca\u0142kowiecie zmieni\u0142 jej \u017cycie, jej przyzwyczajenia, jej osobowo\u015b\u0107 niemal. Kocha\u0142a go \u015blepo, bezgranicznie. Nawet po rozstaniu, gdy jedyn\u0105 rzecz\u0105, jakiej rzeczywi\u015bcie pragn\u0119\u0142a by\u0142o zapomnienie o nim, nie mog\u0142a uwolni\u0107 si\u0119 od wspomnie\u0144. Rozmowa z Bulentem by\u0142a lekiem na ca\u0142e skumulowane w niej rozczarowanie, \u017cal i nienawi\u015b\u0107.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina wybra\u0142a si\u0119 do Krakowa wczesnym rankiem. Opusci\u0142a chy\u0142kiem mieszkanie oko\u0142o godziny czwartej tak, by po podr\u00f3\u017cy poci\u0105giem podmiejskim zd\u0105\u017cy\u0107 na dalekobie\u017cny o sz\u00f3stej rano. Powietrze by\u0142o przenikliwie zimne. Nina dr\u017ca\u0142a skulona na krzesle w jednym z bar\u00f3w w przestronnej i zimnej hali Dworca Centralnego. Do odjazdu pozosta\u0142o dwadzie\u015bcia minut. Wyci\u0105gn\u0119\u0142a ksi\u0105\u017ck\u0119, usiad\u0142a na wprost zegara dworcowego i pogr\u0105\u017cy\u0142a si\u0119 w czytaniu. Nie rozgrza\u0142a jej zupe\u0142nie okropna, zape\u0142niona osadem do po\u0142owy plastikowego kubka czarna kawa. Nina krzywi\u0142a si\u0119 za ka\u017cdym haustem, zmuszaj\u0105c sie jednak do jej wypicia &#8211; oczy klei\u0142y jej si\u0119 do snu. Nie codziennie mia\u0142a okazj\u0119 wstawa\u0107 o czwartej rano! Ju\u017c czas. Podnios\u0142a si\u0119 szybko i ruszy\u0142a ku peronom. Poci\u0105g w\u0142a\u015bnie podje\u017cd\u017ca\u0142. Pustki w przedziale. Na wprost niej jedynie m\u0142ody sympatycznie wygl\u0105daj\u0105cy m\u0119\u017cczyzna &#8211; Piotr &#8211; jak dowiedzia\u0142a si\u0119 p\u00f3\u017aniej. Sze\u015b\u0107 godzin podr\u00f3\u017cy min\u0119\u0142o szybko, mimo, \u017ce brak ogrzewania w wagonach powodowa\u0142 u niny dreszcze i dyskomfort psychiczny. W Krakowie bez trudu odnalaz\u0142a hotel Bulenta. Wsp\u00f3lne \u015bniadanie i po p\u00f3\u0142godzinie &#8211; kierunek stare miasto! Nina stara\u0142a si\u0119 wcieli\u0107 w osob\u0119 przewodnika. Niepotrzebnie. Bulent by\u0142 najwyra\u017aniej zauroczony, nie tylko nie najbardziej uroczym o tej porze miastem , ale i sympatyczn\u0105, pe\u0142n\u0105 energii, sliczn\u0105 Polk\u0105. Zwiedzili Wawel, a raczej krypty i wie\u017c\u0119, gdy\u017c nie uda\u0142o si\u0119 dosta\u0107 bilet\u00f3w do sal zamkowych, i zaraz potem spacerowym krokiem mimo siarczystego mrozu, ruszyli na obch\u00f3d uroczych krakowskich kawiarenek. Zdecydowali si\u0119 na zjedzenie obiadu w jednej z nich, kt\u00f3ra najwyra\u017aniej urz\u0105dzona by\u0142a w stylu ruskim, a i takie potrawy im zaproponowano. C\u00f3\u017c &#8211; stwierdzi\u0142a Nina &#8211; kafejka jest rzeczywi\u015bcie urocza, a wystr\u00f3j bardzo przytulny i mi\u0142y, jednak mam ochot\u0119 ponarzeka\u0107 na sk\u0105po\u015b\u0107 wyboru potraw&#8230; Lubisz bliny? Bliny, pierogi&#8230;Les raviolis &#8211; pomaga\u0142a sobie Nina s\u0142ownictwem francuskim, wobec nieznajomo\u015bci termin\u00f3w angielskich. Bulent skrzywi\u0142 sie nieznacznie i w pe\u0142ni nie\u015bwiadomie. Nin\u0119, kt\u00f3ra ca\u0142y czas obserwowa\u0142a jego piekn\u0105 twarz, o regularnych rysach i \u015bniadej karnacji, ciemne brwi i kruczoczarne, g\u0119ste w\u0142osy rozbawi\u0142 kapry\u015bny grymas ust m\u0119\u017cczyzny. Roze\u015bmia\u0142a sie cicho. &#8211; A wi\u0119c? Well&#8230;Je\u015bli nie bliny, to &#8230;.zmieniamy miejsce obiadowania, bo nie widz\u0119 tu nic godnego zainteresowania. Bulent \u017cywo zaprzeczy\u0142. Jego \u017co\u0142adek wyra\u017anie dawa\u0142 mu znaki, \u017ce nie mo\u017ce d\u0142u\u017cej zwleka\u0107 z posi\u0142kiem. Zam\u00f3wili wiec dwie porcje blin\u00f3w, nie bez zak\u0142opotania ze strony kelnera, kt\u00f3ry nie m\u00f3g\u0142 stwierdzi\u0107 z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105, czy mieszanka mi\u0119sna zawiera\u0142a wiecej wo\u0142owego czy te\u017c wieprzowego mi\u0119sa. Nina zastanawia\u0142a si\u0119 nad powodem tych grymas\u00f3w Bulenta. Czy\u017cby to zasady religijne zabrania\u0142y mu spo\u017cywania wieprzowiny? Dotychczas by\u0142a przekonana, \u017ce ten zakaz dotyczy\u0142 jedynie \u017byd\u00f3w. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Oboje czuli si\u0119 nieco onie\u015bmieleni. Zabawne. Poznali si\u0119 &#8222;wizualnie&#8221; i &#8222;na \u017cywo&#8221; dopiero dzisiaj, polubili od razu. Ju\u017c przy wsp\u00f3lnie jedzonym w jego hotelu \u015bniadaniu wywi\u0105za\u0142a si\u0119 \u017cywa rozmowa. Bulent by\u0142 niezwykle przystojnym, inteligentym i ciekawym m\u0119\u017cczyzn\u0105. Mia\u0142 ponadto dar niezwyk\u0142ej otwartosci umys\u0142u. Jego szczere, zyczliwe zachowanie o\u015bmiela\u0142o Nin\u0119 do rozmowy i zwierze\u0144. Dziwi\u0142a si\u0119 potem samej sobie jak wiele w ciagu dwu spedzonych razem dni sobie powiedzieli. Czuli wzajemne przyci\u0105ganie swych osobowo\u015bci, byli sob\u0105 zauroczeni, zar\u00f3wno sw\u0105 stron\u0105 mentaln\u0105 jak i fizyczn\u0105. Pozostanie niezapomnianym wspomnieniem ich wsp\u00f3lna nami\u0119tna \u017cywio\u0142owa i spontaniczna noc w hotelu. Nina wielokrotnie pr\u00f3bowa\u0142a potem opisa\u0107 swe uczucia i refleksje w pamietniku i w listach do Bulenta, pisanych w trakcie jego pobytu w Polsce, osobi\u015bcie mu potem ofiarowanych. Jeszcze teraz wspomina ona tamte dni i stara sie przywo\u0142ac z zakamark\u00f3w pami\u0119ci sylwetk\u0119 m\u0119\u017cczyzny i wyobrazi\u0107 pochylon\u0105 g\u0142ow\u0119 czytajacego w samotno\u015bci jej list.: &#8222;Naprawd\u0119 nie wiem dlaczego m\u00f3wi\u0119 ci to wszystko o moim \u017cyciu. Zazwyczaj nie wyra\u017cam tak otwarcie moich uczu\u0107 i pragnie\u0144. Tymczasem pisz\u0119 do ciebie juz drugi list . Prosz\u0119 nie gniewaj si\u0119 na mnie. Ty masz swoje \u017cycie i ja mam swoje&#8230;Jednak naprawd\u0119 potrzebuj\u0119 wyrazi\u0107 to, co treraz czuj\u0119. Mo\u017ce to twoja otwarta natura zmusza mnie do zwierze\u0144 przed tob\u0105&#8230;&#8221;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina czu\u0142a si\u0119 w\u00f3wczas zagubiona. Czu\u0142a si\u0119 zagubiona i by\u0142o jej tak, jakby zagubi\u0142a co\u015b w sobie samej. Gdy zacz\u0119li rozmawia\u0107 z Bulentem na ICQ, gdy zdecydowali spotka\u0107 si\u0119 w Krakowie, Nina nie my\u015bla\u0142a, \u017ce mog\u0142oby by\u0107 mi\u0119dzy nimi co\u015b powa\u017cniejszego. Jakie\u015b pragnienie, po\u017c\u0105danie, \u017ce mog\u0142oby by zaistnie\u0107 co\u015b, co ich wzajemnie w sobie poci\u0105ga\u0142oby. Ogromn\u0105 przyjemnosci\u0105 dla Niny by\u0142a rozmowa z nim, bycie z nim. By\u0142 taki spokojny, cierpliwy, m\u0105dry, czu\u0142y&#8230;My\u015bla\u0142a jak mi\u0142e musia\u0142o by\u0107 dzielenie z nim \u017cycia. Mo\u017ce w\u0142asnie wtedy poczu\u0142a, \u017ce on m\u00f3g\u0142by pom\u00f3c jej, m\u00f3g\u0142by wprowadzi\u0107 troche \u0142adu w jej uczuciach, kt\u00f3re by\u0142y wci\u0105z potargane, poruszone po rozstaniu z Pierrem. Jej \u017cycie zmienia\u0142o si\u0119 bez przerwy i nies\u0142ychanie szybko, spontanicznie. Nie by\u0142oby w tym nic nadzwyczajnego, jednak Nina czu\u0142a, \u017ce zmiany s\u0105 w jaki\u015b spos\u00f3b dla niej niebezpieczne, dla niej, dla jej osobowo\u015bci. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Opowiedzia\u0142a Bulentowi o jej zwiazku z Pierrem z Prowansji, z kt\u00f3rym by\u0142a przez dwa lata. Tak. Chcieli si\u0119 pobra\u0107, byc razem, by\u0107 szcz\u0119sliwi razem. Pierre mieszka\u0142 we Francji. Nina pozna\u0142a go podczas jej rocznego pobytu w Nimes w 1996 roku. Nawet w\u00f3wczas juz pojawia\u0142y si\u0119 trudno\u015bci, psychologiczne problemy. Nina by\u0142a przecie\u017c katoliczk\u0105, dobr\u0105 surow\u0105 wobec siebie i g\u0142eboko wierz\u0105c\u0105 osob\u0105. Zawsze rozumia\u0142a i akceptowa\u0142a wszystkie dogmaty, jakie Ko\u015bci\u00f3\u0142 podawa\u0142 do wierzenia. Dlatego te\u017c wyrzeka\u0142a sie kontakt\u00f3w seksualnych a\u017c do 23 roku \u017cycia. Po raz pierwszy zdarzy\u0142o si\u0119 to we Francji, z m\u0119\u017cczyzn\u0105, z kt\u00f3rym w\u00f3wczas by\u0142a, z jej ch\u0142opakiem. Nina szybko zorientowa\u0142a si\u0119, \u017ce nie potrafi\u0142a go pokochac, tak jak on j\u0105 pokocha\u0142. Mimo to, przez wiele d\u0142ugich miesi\u0119cy pozostawali par\u0105. Potem Nina spotka\u0142a Pierre&#8217;a tu\u017c przed opuszczeniem Francji. Zakochali si\u0119 w sobie. Postanowili pobra\u0107. Jednak Nina wci\u0105\u017c my\u015bla\u0142a obsesyjnie o r\u00f3\u017cnicach religijnych mi\u0119dzy nimi. On by\u0142 niewierz\u0105cy, wychowany w protestanckiej rodzinie, Nina za\u015b by\u0142a katoliczk\u0105. Kocha\u0142a go, jednak uwa\u017ca\u0142a, \u017ce te r\u00f3\u017cnice mog\u0142yby stwarza\u0107 problemy w ich przysz\u0142ym \u017cyciu. Zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce mog\u0142yby spowodowa\u0107 zmian\u0119 jej w\u0142asnych przekona\u0144. By\u0142a zbyt s\u0142aba. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> I tak si\u0119 rzeczywi\u015bcie sta\u0142o. To, czego Nina nigdy nie zaakceptowa\u0142aby wcze\u015bniej, zaakceptowa\u0142a po zwi\u0105zaniu si\u0119 z Pierrem. Przesta\u0142a chodzic do Koscio\u0142a, odrzuci\u0142a pewne dogmaty, nie wyobra\u017ca\u0142a sobie ju\u017c zupe\u0142nie sytuacji, w kt\u00f3rej musia\u0142aby si\u0119 powstrzymywa\u0107 od kontakt\u00f3w seksualnych, co przecie\u017c by\u0142o \u015bci\u015ble zakazane przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 wzgl\u0119dem os\u00f3b niezam\u0119\u017cnych. Nina zaakceptowa\u0142a t\u0119 sytuacj\u0119, widzia\u0142a jej korzy\u015bci. Wola\u0142a czuc si\u0119 woln\u0105, woln\u0105 w wyborze m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3rego pragn\u0119\u0142a. Jednak, poniewa\u017c jej katolicka edukacja by\u0142a tak silna, tak g\u0142\u0119boka, Nina wci\u0105\u017c nie mog\u0142a pozbyc si\u0119 uczucia zranienia, zagubienia. Czu\u0142a jak gdyby utraci\u0142a co\u015b ogromnie wa\u017cnego w \u017cyciu, jak\u0105\u015b nienazwan\u0105, lecz cenn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 jej osobowo\u015bci i wra\u017cliwo\u015bci w momencie utraty \u017cywej i niewinnej wiary w Boga. Nie wiedzia\u0142a ju\u017c czego w\u0142a\u015bciwie poszukuje w \u017cyciu&#8230;Kiedy\u015b by\u0142a to mi\u0142o\u015b\u0107 Boga i mi\u0142o\u015b\u0107 m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3ry uczyni\u0142by j\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105. Utraci\u0142a jednak wiar\u0119 w mo\u017cliwo\u015b\u0107 odczucia i odnalezienia Boga, kt\u00f3ry jej si\u0119 gdzie\u015b po drodze zagubi\u0142. M\u0119\u017cczy\u017cni&#8230;Wci\u0105\u017c spotyka\u0142a m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rych potrafi\u0142a pokocha\u0107, pragn\u0105\u0107, po\u017c\u0105da\u0107, ostatecznie jednak \u017caden z nich nie chcia\u0142 z ni\u0105 pozosta\u0107. Wchodzili w jej \u017cycie, na kilka miesi\u0119cy, na kr\u00f3tk\u0105 chwil\u0119 , zmieniali bieg jej \u017cycia, odwracali ca\u0142kowicie jego wartki nurt, topili jej uczucia i decydowali o zako\u0144czeniu zwi\u0105zku. Ona pozostawa\u0142a sama&#8230; <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XXIII <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina niezwykle p\u00f3\u017ano wr\u00f3ci\u0142a tego dnia z pracy. Zdarza\u0142o jej si\u0119 zostawa\u0107 d\u0142u\u017cej ni\u017c do zwyczajowej pi\u0105tej pietnascie, cho\u015b wiedzia\u0142a, \u017ce nikt nie dostrze\u017ce jej po\u015bwi\u0119cenia, nikt nie zap\u0142aci za nadgodziny. Lubi\u0142a mimo wszystko sw\u0105 prac\u0119, wciaga\u0142y j\u0105 problemy informatyczne, wiedzia\u0142a, jak wiele mo\u017ce si\u0119 tam nauczy\u0107. Jednak ka\u017cde dodatkowe dziesi\u0119\u0107 minut kosztowa\u0142o j\u0105 sp\u00f3\u017anienie na pociag i \u017cmudne oczekiwanie na zimnym dworcu zachodnim. W takie dni zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce dociera\u0142a do domu po dziewi\u0105tej. Bra\u0142a w\u00f3wczas prysznic, kt\u00f3ry ozywia\u0142 ja i obmywa\u0142 z niej zm\u0119czenie, ch\u0142\u00f3d i przygn\u0119bienie. Nabiera\u0142a ochoty na pogaduszki na Internecie lub plotki u nieopodal mieszkajacej Natalii. Tego dnia r\u00f3wnie\u017c postanowi\u0142a wpa\u015b\u0107 na chwil\u0119 &#8222;online&#8221;, sprawdzi\u0107 zawarto\u015b\u0107 swych licznych skrzynek mailowych i truchtem pobiec na spotkanie ulubionej przyjaci\u00f3\u0142ki. Spieszy\u0142a si\u0119 wi\u0119c, jak zwykle. Chcia\u0142a ju\u017c od\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119, gdy kto\u015b nagle wys\u0142a\u0142 jej wiadomo\u015b\u0107 przez ICQ. C\u00f3\u017c&#8230;ciekawo\u015b\u0107 by\u0142a zawsze zbyt wielka. Otworzy\u0142a ma\u0142y list. Pisa\u0142 do niej m\u0119\u017cczyzna, imieniem Nicolas, z Portugalii. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>&#8211; Mam przyjaciela w Portugalii &#8211; pochwali\u0142a si\u0119, zreszt\u0105 zupe\u0142nie zgodnie z prawd\u0105, my\u015bl\u0105c o koledze, kt\u00f3ry mieszka\u0142 tam od roku.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Zacz\u0119li rozmawia\u0107. To by\u0142o d\u0142ugie i mi\u0142e &#8222;chatowanie&#8221;. Nina ostatecznie nie potrafi\u0142a stwierdzi\u0107 ile czasu sp\u0119dzili razem na wsp\u00f3\u0142nej rozmowie. Poprosi\u0142 j\u0105 o zdj\u0119cie. Przes\u0142a\u0142a mu wiec je.Dosta\u0142a te\u017c jego dwa zdj\u0119cia. &#8211; Przystojny facet &#8211; pomy\u015b\u0142a\u0142a. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>I potem by\u0142o podobnie. Nast\u0119pnego dnia zn\u00f3w spotkali si\u0119 online. Dyskutowali, rozmawiali, poznawali si\u0119 coraz lepiej. Wywi\u0105za\u0142a si\u0119 miedzy nimi taka mi\u0142a, przyjemna konwersacja. Oboje czuli przyci\u0105ganie, magnetyczne oddzia\u0142ywanie mi\u0119dzy nimi. To by\u0142o mi\u0142e, to by\u0142o dziwne, by\u0142o zadziwiaj\u0105ce. Powtarza\u0142a jej, \u017ce mia\u0142a si\u0142\u0119, kt\u00f3ra sprawia\u0142a, \u017ce pozostawa\u0142 d\u0142ugo przykuty przed swym laptopem, zapominaj\u0105c ca\u0142kiem o marzn\u0105cych stopach i ca\u0142ym ciele w nieogrzewanym zim\u0105 biurze. Zabawne&#8230;I dodawa\u0142, \u017ce mia\u0142 nadziej\u0119, \u017ce posiada\u0142a te\u017c t\u0119 przeciwn\u0105, zdoln\u0105 rozgrza\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0119 umiej\u0119tno\u015b\u0107 &#8211; Nin\u0119 rozbroi\u0142o to \u017cartobliwe o\u015bwiadczenie. &#8211; C\u00f3\u017c&#8230;- pomy\u015bla\u0142a.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Rzeczywi\u015bcie Nicolas pozostawa\u0142 w swym biurze rozmawiaj\u0105c d\u0142ugo z Nin\u0105 online. By\u0142o mu zimno w obszernym, pustym pomieszczeniu. M\u00f3g\u0142 wszak uda\u0107 si\u0119 do domu. Wybiera\u0142 jednak mo\u017cliwo\u015b\u0107 pozostania i rozmowy z daleka, tajemnicz\u0105, mi\u0142\u0105 dziewczyn\u0105 z Polski. Rozmowy wielogodzinnej&#8230;Ta sytuacja trwa\u0142a przez wiele dni. W ko\u0144cu zacz\u0119li sobie wysy\u0142a\u0107 maile z pracy. Ile czasu to trwa\u0142o? C\u00f3\u017c, po dwu tygodniach zapyta\u0142, czy Nina chcia\u0142aby si\u0119 z nim zobaczy\u0107. W istocie jednak on ju\u017c zdecydowa\u0142 si\u0119 przyjecha\u0107 do Polski w czasie weekendu i zobaczyc si\u0119 z ni\u0105. Zgodzi\u0142a si\u0119. By\u0142a zadowolona i podniecona. Pragn\u0119\u0142\u0105 przecie\u017c ujrze\u0107 go, pozna\u0107 go lepiej, po prostu pragn\u0119\u0142a go ogromnie&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Spotkali si\u0119 pewnej soboty. nie bez problem\u00f3w. On musia\u0142 pozosta\u0107 przez noc w Wiedniu, poniewa\u017c wobec op\u00f3\u017anienia lotu z Lizbony Nicolas straci\u0142 ostatni lot pi\u0105tkowy do Warszawy. Linie lotnicze zmuszone by\u0142y zafundowa\u0107 mu noc w hotelu i zapewnic miejsce w porannym samolocie do Polski. Nina pojawi\u0142a si\u0119 w sobot\u0119 rano na lotnisku. Spotkanie by\u0142o&#8230;dziwaczne. Ona by\u0142a zdziwiona. On by\u0142 naturalny, mo\u017ce odrobin\u0119 zdenerwowany i odrobin\u0119 smutny &#8211; Nina nie mog\u0142a odgadn\u0105\u0107 jego uczu\u0107. Wci\u0105\u017c by\u0142o to dla niej tajemnic\u0105. Nicolas tak dobrze potrafi\u0142 je ukrywa\u0107, podobnie jak i swe my\u015bli. C\u00f3\u017c, Nina by\u0142a zaskoczona, lecz w ko\u0144cu nic dziwnego w tym. Zdj\u0119cie, kt\u00f3re jej Nicolas wys\u0142a\u0142 nie by\u0142o aktualne. Utraci\u0142 on sw\u0105 szczup\u0142\u0105 sylwetk\u0119, przybra\u0142 na wadze, jednak wci\u0105\u017c przyci\u0105ga\u0142y uwag\u0119 jego g\u0142ebokie, piwne, melancholijne oczy&#8230;, wci\u0105\u017c mia\u0142 swe czarne, g\u0119ste w\u0142osy&#8230;, i tak piekny, s\u0142oneczny, br\u0105zowy kolor opalonej sk\u00f3ry. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> C\u00f3\u017c za r\u00f3\u017cnica pomiedzy ich wcze\u015bniejszymi wirtualnymi rozmowami i dyskusjami, jakie prowadzili w czasie ich wsp\u00f3lnego weekendu w Warszawie. To by\u0142 dla Niny niezwykle trudny czas. Wci\u0105\u017c odczuwa\u0142a co\u015b tajemniczego, niezanego jej w osobowo\u015bci i zachowaniu Nicolasa, by\u0142o mi\u0119dzy nimi co\u015b niewypowiedzianego, rzeczy wci\u0105\u017c niedopowiedziane. Rzeczy, kt\u00f3re musia\u0142y by\u0107 pewnego dnia odkryte. I zosta\u0142y wys\u0142owione. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Nicolas mia\u0142 ma\u0142\u0105 c\u00f3reczk\u0119 z kobiet\u0105, z kt\u00f3r\u0105 pozostawa\u0142 w separacji. M\u00f3wi\u0142 wiele o swoim \u017cyciu, planach, obawach, pragnieniach. A ona&#8230;nic nie m\u00f3wi\u0142a. S\u0142ucha\u0142a go. By\u0142a milcz\u0105ca i odrobin\u0119 zmieszana i odrobin\u0119 smutna. On chcia\u0142 powiedzie\u0107 jej wszystko o sobie, jednak nie zrobi\u0142 tego. Nina wcia\u017c czu\u0142a si\u0119 zagubiona w s\u0142owach, kt\u00f3re on wypowiada\u0142, czu\u0142a, \u017ce pozosta\u0142o co\u015b w jego umy\u015ble, czego on nie chcia\u0142 wyrazi\u0107, nie chcia\u0142 odkry\u0107 przed nia. Nina nie wiedzia\u0142a, co to by\u0142o, wyczuwa\u0142a to jednak. Nicolas chcia\u0142 mie\u0107 rodzin\u0119, now\u0105 rodzin\u0119, wobec faktu utraty szansy pozostania z by\u0142\u0105 \u017con\u0105 i ukochan\u0105 c\u00f3reczk\u0105. Pragn\u0105\u0142 rozpocz\u0105\u0107 nowe \u017cycie, jednak zadziwiaj\u0105ce jak bardzo przywi\u0105zany by\u0142 do trybu \u017cycia, jaki prowadzi\u0142 w\u00f3wczas! By\u0142o dla niej oczywiste, \u017ce musia\u0142 by\u0107 blisko swej ma\u0142ej c\u00f3reczki, mie\u0107 z ni\u0105 kontakt, kocha\u0142 j\u0105 przecie\u017c tak bardzo&#8230;Dlaczego jednak nie rozpocz\u0105\u0107 nowego \u017cycia, z inn\u0105 kobiet\u0105, mie\u0107 dzieci&#8230;rodzin\u0119 i dom? On jednka waha\u0142 si\u0119. Obawia\u0142 si\u0119. Czego si\u0119 obawia\u0142? B\u0142\u0119du. Oczywi\u015bcie ich wsp\u00f3lne \u017cycie mog\u0142o by\u0107 pomy\u0142k\u0105. Nie znali jednak przysz\u0142o\u015bci. Jedyn\u0105 mo\u017cliwo\u015bci\u0105 by\u0142a pr\u00f3ba.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nicolas zadzwoni\u0142 do Niny w czasie \u015bwi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia. Mi\u0142o. Rozmawiali przez chwil\u0119. O czym\u015b, o niczym. Nicolas by\u0142 w z\u0142ym nastroju. Okay. nigdy chyba nie dowiedzia\u0142 si\u0119 jednak, jak trudne to by\u0142o dla Niny, jego m\u00f3wienie o wszystkim i o niczym, jego smutek, jego zm\u0119czony i smutny, tak smutny g\u0142os. Nina dostrzega\u0142a jak bardzo nicolas by\u0142 nieszcz\u0119\u015bliwy, ca\u0142a jej wra\u017cliwa \u015bwiadoma istota szepta\u0142a w niej &#8211; on jest tak nieszcz\u0119\u015bliwy&#8230;Dlaczego nie zawo\u0142a jej, dlaczego nie przyjedzie do niej, aby mog\u0142a ukoi\u0107, to co w nim bolesne. Nawet je\u015bli ostatecznie mia\u0142oby to j\u0105 zrani\u0107, nawet je\u015bli nikt nie przewidzia\u0142 dla nich happy endu. Nina my\u015bla\u0142a sercem. To prawda. My\u015bla\u0142a tak, jak my\u015ble\u0107 potrafi\u0142a ka\u017cda kobieta. By\u0142a kobiet\u0105. On m\u0119\u017cczyzn\u0105. Szepta\u0142a do siebie jakby do niego &#8211; Podejmij decyzj\u0119, Nicolasie. Pozw\u00f3l mi by\u0107 ze sob\u0105, lub powiedz, \u017ce nasze wsp\u00f3lne \u017cycie to mrzonka. &#8211; Czekanie by\u0142o nie do zniesienia. Najtrudniejsza jednak by\u0142a jego tajemniczo\u015b\u0107. Jego milczenie. M\u00f3wi\u0142, \u017ce potrzebuje czasu, by to przemy\u015ble\u0107. Tak, lecz ona chcia\u0142a wiedzie\u0107, jakie by\u0142o jego zdanie o niej samej! Nie zastanawia\u0142a si\u0119 nad sw\u0105 urod\u0105 czy cechami charakteru. Nina wiedzia\u0142a doaskonale, \u017ce nie jest brzydka, \u017ce mia\u0142a trudny charakter lecz jednoczesnie niezwykle \u0142atwo adaptuj\u0105cy si\u0119 do nieoczekiwanych zmian rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3ra j\u0105 otacza\u0142a. Posiada\u0142a przeciez mi\u0142a otwart\u0105 z lekka r\u00f3wnie\u017c naiwn\u0105 kobieca natur\u0119. W jej umy\u015ble zakorzeni\u0142o si\u0119 jednak pytanie &#8211; co my\u015bla\u0142 o niej Nicolas jako o kobiecie, towarzyszce, kochance, jak wyobra\u017ca\u0142 ja sobie jako &#8230;\u017con\u0119&#8230; Nina musia\u0142a pozna\u0107 jego zdanie. Potrzebowa\u0142a tego jej osobowo\u015b\u0107. Tymczasem Nicolas wci\u0105\u017c by\u0142 tajemniczy smutny i w z\u0142ym humorze. C\u00f3\u017c by\u0142o pocz\u0105\u0107?<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Mo\u017ce &#8230;nic. Po prostu zapomnie\u0107&#8230;<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina coraz cz\u0119\u015bciej zastanawia\u0142a sie, jak wielki wp\u0142yw ma na jej \u017cycie Internet. Czy\u017cby by\u0142a uzale\u017cniona? Wiele os\u00f3b, z kt\u00f3rymi rozmawia\u0142a &#8222;en direct&#8221;, w salonach dyskusyjnych i dzi\u0119ki ICQ podziela\u0142o przecie\u017c jej pasj\u0119. Niejednokrotnie prowadzi\u0142a ciekawe analizy internetowych dewiacji i zachowa\u0144 internaut\u00f3w. Wileu bywalc\u00f3w wirtualnego \u015bwiata by\u0142o ptrzecie\u017c informatykami, lud\u017ami znakomicie znaj\u0105cymi si\u0119 na rzeczy. Oni niejednokrotnie mieli bliskie Ninienemu cyniczno-zdroworozs\u0105dkowe stanowisko, pobrzmiewa\u0142a jednak w ich wypowiedziach fascynacja tym nie tak jeszcze popularnym i dostepnym medium. Nina uwielbia\u0142a pasjami dyskusje z Markiem z Londynu. Z zaci\u0119ciem pr\u00f3bowali dociec <\/sub><sub><span lang=\"en-US\">czym jest w istocie to zjawisko. Dla wielu sta\u0142 si\u0119 ju\u017c przecie\u017c nawykiem, u\u017cywk\u0105, codzienn\u0105 rozrywk\u0105. Nina nale\u017ca\u0142a do tych w\u0142a\u015bnie os\u00f3b. Inni? Nie ma sensu t\u0142umaczy\u0107 im nawet co to jest &#8222;chat&#8221;, czy te\u017c, jaka jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy salonem prywatnym i publicznym, wskazywa\u0107 na mo\u017cliwo\u015bci i niezliczone rodzaje skrzynek poczty elektronicznej. Okienka otwieraj\u0105ce si\u0119 na ekranie, coraz liczniejsze i coraz g\u0142ebiej prowadz\u0105ce w \u015bwiat wirtualny s\u0105 dla tych ostatnich zagadk\u0105 i wzbudzaj\u0105 obaw\u0119. Pozostawiali w spokoju tych, kt\u00f3rzy uwa\u017cali Internet za zbyt arealny wymys\u0142 informatyk\u00f3w i tych, kt\u00f3rzy widzieli w nim realne zagro\u017cenie. Dla kogo? Ludzko\u015bci? Humanizmu? Nie raz Nina s\u0142ysza\u0142a rzucone uwagi typu : strze\u017c si\u0119 Internetu! &#8211; a jednak nie mo\u017cliwe by\u0142o uzyskanie wyt\u0142umaczenia &#8211; dlaczego. Te gro\u017aby zawsze pozostawa\u0142y nieuzasadnione. <\/span><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" lang=\"en-US\" align=\"justify\"><sub> Dla niej jednak pozostawa\u0142o aktualne pytanie &#8211; czy rzeczywi\u015bcie Internet ni\u00f3s\u0142 ze sob\u0105 swego rodzaju zagro\u017cenie? Nina przyznawa\u0142a otwarcie przed Markiem, \u017ce nie by\u0142a osob\u0105 szczeg\u00f3lnie zafascynowan\u0105 technik\u0105, a jej humanistyczne wykszta\u0142cenie tym bardziej nie sprzyja\u0142o takim sk\u0142onno\u015bciom. Jej zainteresowanie Internetem zacz\u0119\u0142o si\u0119 po prostu pod wp\u0142ywem realnej potrzeby utrzymania cz\u0119stego kontaktu z blisk\u0105 jej osob\u0105. W ten spos\u00f3b odkrywa\u0142a zalety szybko\u015bci przekazu informacji i wspania\u0142\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 internetowej rozmowy na odleg\u0142o\u015b\u0107. Jednak w jej przypadku internetowe d\u0142ugie dzienne i nocne rozmowy z poznanym cz\u0142owiekiem sta\u0142y si\u0119 przyczyn\u0105 rozpadu jej dotychczasowego zwi\u0105zku. Internet dawa\u0142 jej jednak nadzwyczajne, du\u017ce mo\u017cliwo\u015bci kontaktu ze \u015bwiatem, z innymi odleg\u0142ymi cz\u0119sto osobami. Pewnego dnia uleg\u0142a czarowi rozmowy z nieznajomym, zrodzi\u0142a si\u0119 niezwyk\u0142a, wzajemna ich fascynacja. Rozmowy sta\u0142y si\u0119 narkotykiem, potrzeb\u0105. Zerwa\u0142a zwi\u0105zek ju\u017c blisko dwuletni z cz\u0142owiekiem, kt\u00f3rego dobrze zna\u0142a i kocha\u0142a, pod wp\u0142ywem rozm\u00f3w z obcym jej przecie\u017c, lecz jak zdawa\u0142o jej si\u0119, bliskim jej m\u0119\u017cczyzn\u0105. Ca\u0142kowicie op\u0119ta\u0142a j\u0105 nami\u0119tno\u015b\u0107, po\u017c\u0105danie, pragnienie poznania go, zobaczenia, pragnienie spe\u0142nienia. Wszystko to si\u0119 dokona\u0142o. Dokona\u0142o si\u0119 te\u017c smutne zako\u0144czenie ich szalonej historii mi\u0142osnej. Trwa\u0142a ona zaledwie cztery miesi\u0105ce. Wie dzi\u015b, jak bardzo si\u0119 w stosunku do tego cz\u0142owieka pomyli\u0142a, jak z\u0142udne by\u0142y jej o nim wyobra\u017cenia. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub><span lang=\"en-US\">Pozostawa\u0142a przecie\u017c nieustannie w sferze wirtualnej, w \u015bwiecie iluzji, a kontakt z nim by\u0142 wszak tragicznie ograniczony. <\/span><\/sub><sub>A jednak dzi\u0119ki temu do\u015bwiadczy\u0142a, jak mi\u0142ym uczuciem jest mo\u017cliwo\u015b\u0107 otwarcia si\u0119 na drug\u0105 osob\u0119 bez obawy zdemaskowania i zranienia. Oboje, ona i Pierre z Budapesztu byli szczerzy, a jednocze\u015bnie kontakt internetowy wyzwala\u0142 w nich inn\u0105 jakby natur\u0119. Czy byli sob\u0105? Tak i nie. Przede wszystkim kreowali siebie i nie by\u0142a to ich rzeczywista osobowo\u015b\u0107, ten obraz, kt\u00f3ry serwowali interlokutorowi. To by\u0142a cz\u0119sto poza, lub zwyczajnie cz\u0119\u015b\u0107 jaka\u015b ich osobowo\u015bci. John zastanawia\u0142 si\u0119, czy Internet by\u0142by lekiem na samotno\u015b\u0107. Przecie\u017c w\u0142a\u015bnie w momentach dotkliwie odczuwanego zagubienia, samotno\u015bci wchodzili oboje online, Nina i Mark. Czego w\u0142a\u015bciwie szukali w wirtualnej rzeczywisto\u015bci? Oczywi\u015bcie kontaktu z drug\u0105 osob\u0105, cz\u0119sto odleg\u0142\u0105, z drugiego ko\u0144ca \u015bwiata. Jej chcieli powierza\u0107 problemy zamiast zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 do przyjaciela fizycznie obecnego w ich otoczeniu. Nina mia\u0142a przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rych ceni\u0142a, a jednak niejednokrotnie \u0142atwiej jej by\u0142o powierzy\u0107 problem Henremu z Alabamy czy Robertowi z Holandii. Czemu? By\u0107 mo\u017ce rozmowy z obcymi by\u0142y po prostu ekscytuj\u0105c\u0105 rozrywk\u0105, szuka\u0142a ich, wierz\u0105c, \u017ce w ten spos\u00f3b znajdowa\u0142a ulg\u0119 dla chwilowo ci\u0119\u017ckiego stanu ducha, ale, \u015bwiadoma r\u00f3wnie\u017c wewn\u0119trznie skomplikowanej swej osobowo\u015bci i trudnego charakteru, szuka\u0142a rozwi\u0105za\u0144 najtrudniejszych, zbyt prosta by\u0142aby mo\u017cliwo\u015b\u0107 rozmowy en face z przyjaci\u00f3\u0142k\u0105. Dalecy internetowi znajomi zdawali si\u0119 dobrze pojmowa\u0107 jej rozterki. Cz\u0119sto ich neutralne zdanie mimowolnie pomniejsza\u0142o wa\u017cno\u015b\u0107 jej problemu w jej w\u0142asnych oczach. Wobec odleg\u0142o\u015bci, jaka ich dzieli\u0142a, w obliczu dystansu przestrzennego zwi\u0119ksza\u0142 si\u0119 te\u017c i jej dystans do wszelkiego rodzaju problem\u00f3w bezpo\u015brednio jej dotycz\u0105cych. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nauczy\u0142a si\u0119 sztuki patrzenia z dystansem na jej prywatne troski i problemy, lecz nie nauczy\u0142a si\u0119 tych problem\u00f3w rozwi\u0105zywa\u0107. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XXIV <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina nigdy nie znosi\u0142a poniedzia\u0142k\u00f3w. Jak wolno wlok\u0105 si\u0119 godziny. Jak daleko jeszcze upragniona siedemnasta, gdy spokojnie mo\u017cna by\u0142o zacz\u0105\u0107 przygotowywa\u0107 si\u0119 do wyj\u015bcia z biura. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nicolas, gdzie jeste\u015b?<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Tak &#8211; my\u015bli o pracy &#8211; dzi\u015b ci\u0119\u017cki dzie\u0144. Zebranie dyrektor\u00f3w sklep\u00f3w. Zjad\u0105 si\u0119 z ca\u0142ej Polski, b\u0119d\u0105 gaworzy\u0107 i czubi\u0107 si\u0119 dwuj\u0119zycznie, po polsku i po francusku.- Ale wci\u0105\u017c ta my\u015bl przerywaj\u0105ca tok rozwa\u017ca\u0144 profesjonalnych i praktycznych &#8211; gdzie jeste\u015b, Nicolas? Nicolas, Nicolas, Nicolas. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Jak\u017ce lubi\u0142a to imi\u0119. Jak\u017ce lubi\u0142a je wymawia\u0107, bawi\u0107 si\u0119 nim, odmieniaj\u0105c je na wszelkie sposoby i t\u0142umaczy\u0107 na obce j\u0119zyki. Nicolas, Nicolai, Miko\u0142aj. Inaczej, ale zawsze tak mi\u0119kko. mi\u0119kka jest cudownie pierwsza g\u0142oska. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> I czy to nie dziwaczny zbieg okoliczno\u015bci, \u017ce najbli\u017csi jej m\u0119\u017cczy\u017ani, z kt\u00f3rymi rozsta\u0142a si\u0119 ju\u017c, ale kt\u00f3rzy tak g\u0142\u0119boko zapisali si\u0119 w jej sercu, mieli wszyscy podobne imiona. Dziwaczny czworok\u0105t &#8211; kwadrat? Pierre oddali\u0142 Pierre&#8217;a. Trudno by\u0142o zapomnie\u0107 ich obu. Nie, nigdy nie uda\u0142o si\u0119 wymaza\u0107 z pami\u0119ci tych wspomnie\u0144. Nie, nawet nie trzeba by\u0142o chcie\u0107. Po co? To bolesne i cenne. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Pojawi\u0142 si\u0119 Nicolas. M\u00f3wili, \u017ce lekiem na zawiedzion\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 jest inna. By\u0107 mo\u017ce. Czy\u017cby wi\u0119c jej szuka\u0142a, zmuszaj\u0105c my\u015bli i serce do pokochania kolejnej, odleg\u0142ej jej osoby. Nie. Nie, to nieprawda. Ale jednak, mo\u017ce by\u0142o tam jakie\u015b ziarenko prawdy. Czemu fascynowa\u0142a j\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107, tylko ci odlegli , nieznani m\u0119\u017cczy\u017ani podniecali jej wyobra\u017ani\u0119. To przecie\u017c zupe\u0142ne szle\u0144stwo i \u017cycie w kr\u0119gu z\u0142udze\u0144. Ach, idealistko! Prawd\u0119 powiedzia\u0142 jej ten daleki m\u0119\u017cczyzna o imieniu tak mi\u0119kkim, Nicolas. Ten Portugalczyk,odleg\u0142y i bliski, tak jej mi\u0142y &#8211; \u017ce szuka\u0142a wci\u0105\u017c dalej i dalej. Nienasycona wyobra\u017ania i pragnienia. By\u0142a Francja, Budapeszt, Anglia, Portugalia. I&#8230;no tak, te zwi\u0105zki nie przetrwa\u0142y. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nicolas, Nicolas&#8230;To imi\u0119 sta\u0142o si\u0119 jej obsesj\u0105. Nicolas, pi\u0119kne imi\u0119. Imi\u0119 \u015bwi\u0119tego i natchnionego, i tak prozaiczne jednoczesnie. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> On by\u0142 cholernie przystojny, niemal pi\u0119kny, o pokrytej kolorem s\u0142o\u0144ca sk\u00f3rze, czarnych, g\u0119stych w\u0142osach. Kusi\u0142a, kusi\u0142a \u015br\u00f3dziemnomorsko\u015b\u0107. Czu\u0142a smak s\u0142o\u0144ca, patrz\u0105c na jego letnie zdj\u0119cie ze s\u0142onecznego Cape Verde. Daleka, daleka nieznana jej wyspa. Zapewne zielona i s\u0142oneczna. \u017b\u00f3\u0142to-zielona, przykryta nienagannym b\u0142\u0119kitem. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub>Nicolas. On pasowa\u0142 do tej scenerii. Opalony, kruczo-czarny Nicolas na tle palm, piasku i s\u0142o\u0144ca. Nicolas. Nie, nie powinna by\u0142a powtarza\u0107 tego imienia. Obsesyjnie utkwi\u0142o jej na dnie czaszki. Czemu? Nie odpowiedzia\u0142aby. Ale jednak. Dziwne. Dziwne, \u017ce w\u0142a\u015bnie to imi\u0119 nieznanego, dalekiego m\u0119\u017cczyzny sta\u0142o si\u0119 czwartym k\u0105tem kwadratu. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Bo Nicolas to Miko\u0142aj. Kim by\u0142 Miko\u0142aj? M\u0119\u017cczyzn\u0105. Przyjacielem. Polakiem. Pzystojnym brunetem o piwnych oczach. Zawsze obecnym, pomocnym. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina pami\u0119ta\u0142a owo wielkie, szalone zrodzone pewnego dnia tak niespodziewanie zamroczenie i oczarowanie osobowo\u015bci\u0105 Miko\u0142aja. Powr\u00f3ci\u0142y jej zmys\u0142y. Tak, by\u0142 przecie\u017c wtedy Pierre. Daleki Francuz w ziemi francuskiej, ziemi niby obiecanej. Tak, mia\u0142a do niego do\u0142aczy\u0107, z nim \u017cy\u0107, mie\u0107 dzieci, za niego wyj\u015b\u0107 za m\u0105\u017c. To nieprawda. Wszystko to ju\u017c nieprawda. Odszed\u0142 jeden i drugi Pierre. Pozosta\u0142 zawsze wierny Miko\u0142aj. Kim by\u0142 w ko\u0144cu Miko\u0142aj? By\u0142 wci\u0105\u017c i pozosta\u0142 przyjacielem. Nie&#8230; by\u0142 kim\u015b wiecej. To, co by\u0142o miedzy nimi przybiera\u0142o nieokre\u015blon\u0105 form\u0119 uczucia zwieszonego miedzy przyja\u017ani\u0105 a mi\u0142o\u015bci\u0105. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Czemu zawsze komplikowa\u0142a swoje uczucia, \u017cadne z nich nie portafi\u0142o by\u0107 jasne, czyste i proste, ale by\u0142y tak dziwnie zagubione w przestrzeni. Odleg\u0142o\u015b\u0107 sprawia\u0142a, \u017ce si\u0119 rozprasza\u0142y chwilami, a intensyfikowa\u0142y w innym momencie. Ona dobrze o tym wiedzia\u0142a, ale nie potrafi\u0142a uciec. To jakby co\u015b na kszta\u0142t przeznaczenia ci\u0105gn\u0119\u0142o j\u0105 na g\u0142\u0119bi\u0119. Wierzy\u0142a w przeznaczenie, fatum? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina udawa\u0142a, \u017ce nic dla niej nie znaczy\u0142y te s\u0142owa, ale czu\u0142a w\u00f3wczas, jak bliskie by\u0142y jej sztuki greckie i te tworzone na ich podobie\u0144stwo. Zauroczenie francuskim klasycyzmem. Niezaprzeczalnie. Wola i nie-wola. Uczucie sp\u0119tane i wola zniewolona. Instynkt czy rozs\u0105dek. Brak miejsca dla rozs\u0105dku, uczucie i kara za nie. Fedra i Hermiona. To zn\u00f3w jedna z dr\u0119cz\u0105cych obsesji. Czy \u017cycie by\u0142o \u0142a\u0144cuszkiem obsesji, rzadko przerywanych mi\u0142osiern\u0105 chwil\u0105 beztroskiego uczucia w zal\u0105\u017cku? To prawda. Tylko rodz\u0105ce si\u0119 uczucie, tak jeszcze nie\u015bmia\u0142e, niepewne czy uczuciem jest czy nie, jeszcze nie przyj\u0119\u0142o formy jawnej&#8230;by\u0142oby na tyle delikatne i mi\u0142e, \u017ce odrzuca\u0142oby obsesj\u0119. W t\u0119 wpada\u0142o si\u0119 p\u00f3\u017aniej. W ni\u0105 wpad\u0142a p\u00f3\u017aniej. P\u00f3\u017aniej&#8230;? Zanik\u0142o poczucie czasu. Co znaczy\u0142o &#8222;p\u00f3\u017aniej&#8221;? Co by\u0142o wcze\u015bniej? Nic. By\u0142y tylko narodziny mi\u0142o\u015bci i &#8230;nie by\u0142o rozkwitu &#8211; by\u0142 upadek w obsesj\u0119. By\u0142a przepa\u015b\u0107. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nicolas. Portugalczyk. By\u0142 kolejn\u0105 obsesj\u0105? Nie. Wi\u0119c jednak istnia\u0142a sfera pomiedzy momentem wyl\u0119gania si\u0119 mi\u0142o\u015bci &#8211; to uczucie ju\u017c si\u0119 wyklu\u0142o &#8211; a obsesj\u0105 mi\u0142osci. Gdzie\u015b na granicy tych obu. <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Kobieta balansowa\u0142a na linie. Oczywi\u015bcie i tak spad\u0142a tam wg\u0142\u0105b. Nie by\u0142o innej drogi. Nie, nieprawda, by\u0107 musia\u0142a! Inna. Nie w d\u00f3\u0142. W g\u00f3r\u0119? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nicolas to Miko\u0142aj. Nicolas to Miko\u0142aj?<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Odeszli z jej \u017cycia Pierre i Pierre. Pierre jeden, Pierre dwa&#8230;Gorzko i cierpko brzmi\u0105 te s\u0142owa z ust Miko\u0142aja. Skrzywiona numerologia jej \u017cycia osobistego. C\u00f3\u017c zreszt\u0105&#8230;numerologia&#8230;wystarczy\u0142a w\u00f3wczas prosta matematyka serca by dostrzec, \u017ce pozostali dwaj istotni w jej \u017cyciu m\u0119\u017cczy\u017ani, Miko\u0142aj i &#8230;Miko\u0142aj. Nicolas. Portugalczyk.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> <i><b>Rozdzia\u0142 XXV <\/b><\/i><\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina niecz\u0119sto mia\u0142a okazj\u0119 widywa\u0107 w Nowym \u015awiecie swe przyjaci\u00f3\u0142ki po ich zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bciu, przeprowadzkach, narodzinach dzieci i pietrz\u0105cych si\u0119 obowi\u0105zkach rodzinnych. C\u00f3\u017c, czu\u0142a si\u0119 tez i dziwnie malutka, osamotniona w ich towarzystwie, towarzystwie kobiet, kt\u00f3re szcz\u0119sliwie wesz\u0142y w nowy niejako okres ich \u017cycia.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Spotka\u0142y si\u0119 jednak pewnej zimowej niedzieli nowego roku 2000. Nicole przyjecha\u0142a na kilka dni z Francji, aby zobaczy\u0107 si\u0119 z rodzicami. Wci\u0105\u017c mieszka\u0142a w Pary\u017cu z m\u0119\u017cem, kt\u00f3rego firma prosperowa\u0142a coraz lepiej, i z dwojgiem &#8222;szkrab\u00f3w&#8221;, jak m\u00f3wi\u0142a sama \u017cartoliwie o swych dwu synach, jednorocznym Ma\u0107ku i dwumiesiecznym Sebastianie. Natalia za\u015b przenios\u0142a si\u0119 z m\u0119zem do Warszawy, gdzie wynajmowali trzypokojowy nowoczesny apartament na Woli. Nie planowali na razie dzieci. Natalia pragn\u0119\u0142a najpierw uko\u0144czy\u0107 kursy j\u0119zykowe, ksiegowe, informatyczne i , jak m\u00f3wi\u0142a, znale\u017a\u0107 &#8222;odpowiedni\u0105 dla siebie prac\u0119&#8221;. W istocie pragn\u0119\u0142a jeszcze nacieszy\u0107 si\u0119 swobodnym, przypominaj\u0105cym studenckie \u017cyciem. Robert zarabia\u0142 nie\u017ale, a na jej w\u0142asne potrzeby wystarcza\u0142o to, co zdo\u0142a\u0142a zarobi\u0107 na korepetycjach z jezyka angielskiego. Przyjaci\u00f3\u0142ki, spogl\u0105daj\u0105c na Natali\u0119 i widz\u0105c jej niezdecydowanie i obawy co do wyboru zawodu spodziewa\u0142y si\u0119 pr\u0119dzej us\u0142ysze\u0107 nowin\u0119 o zaj\u015bciu w ci\u0105\u017ce niz o ofercie ciekawej pracy. Natalia jednak by\u0142a szcz\u0119\u015bliwa i spokojna. A Nina? <\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> Nina po powrocie z Francji przed czterema laty, kt\u00f3ry to pobyt odmieni\u0142 mimo wszystko jej \u017cycie, doprowadzi\u0142 do transformacji \u015bwiatopogl\u0105du i osobowo\u015bci, po kilku d\u0142uzszych i kr\u00f3tszych, powaznych i mniej powa\u017cnych zwi\u0105zkach z m\u0119\u017cczyznami, kt\u00f3rych kocha\u0142a do szale\u0144stwa, albo kt\u00f3rych &#8230;&#8221;troch\u0119 lubi\u0142a&#8221;, po kilkakrotnych zerwaniach, rozpaczach i powrotach do r\u00f3wnowagi psychicznej i train train quotidien &#8211; codzienno\u015bci, wci\u0105\u017c by\u0142a sob\u0105, wci\u0105z by\u0142a Nin\u0105 o dziwacznej kapry\u015bnej osobowo\u015bci, samotn\u0105 i szcz\u0119sliw\u0105 w jej wolno\u015bci, po prostu by\u0142a Nin\u0105. Pracowa\u0142a nadal w firmie francuskiej, marzy\u0142a o agencji reklamowej, wci\u0105ga\u0142a si\u0119 w tryb nadgodzinowy pracy, po\u015bwi\u0119ca\u0142a sw\u00f3j wolny czas, nie zauwa\u017ca\u0142a jak mija\u0142a upragniona siedemnasta i zostawa\u0142a do si\u00f3dmej bo&#8230; problem do rozwi\u0105zania, bo nie mo\u017cna by\u0142o tego za\u0142atwi\u0107 nazajutrz&#8230;i mailowa\u0142a nami\u0119tnie dzi\u0119ki Intranetowi z przyjaci\u00f3lmi z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata. Pewnego dnia zadzwoni\u0142 m\u0119\u017cczyzna. Pragn\u0105\u0142 um\u00f3wi\u0107 si\u0119 na spotkanie z jej szefem. Niestety ten, osiagalny by\u0142 jedynie za po\u015brednictwem poczty elektronicznej. Podany zosta\u0142 adres mailowy szefa i ot, tyle. A jednak m\u0119\u017cczyzna ten zadzwoni\u0142 po chwili, pragn\u0105c prosi\u0107 o przekazanie i przypomnienie szefowi o wys\u0142anym mailu i propozycji spotkania, na kt\u00f3rym najwyra\u017cniej m\u0119\u017cczyznie po drugiej stronie linii bardzo zaleza\u0142o. Nina zaproponowa\u0142a przes\u0142anie listu do szefa z zawiadomieniem do jej skrzynki. Poda\u0142a w\u0142asny adres i &#8230;. otrzyma\u0142a nie ten jedynie list lecz i kolejny z podzi\u0119kowaniem i inne , bardzo mi\u0142e s\u0142owa. Wywi\u0105za\u0142a si\u0119 ciekawa korespondencja, kt\u00f3ra zmieni\u0142a tak negatywna opini\u0119 Niny o polskich m\u0119\u017cczyznach. Jan<\/sub><sup><a class=\"sdfootnoteanc\" href=\"#sdfootnote1sym\" name=\"sdfootnote1anc\">1<\/a><\/sup><sub> odbywa\u0142 staz w Niemczech. W Polsce pojawi\u0107 si\u0119 mia\u0142 dopiero w maju 2000.<\/sub><\/p>\n<p class=\"western\" align=\"justify\"><sub> &#8211; Dlaczego ja zawsze musz\u0119 na nich czeka\u0107? Przestrze\u0144 i czas zawsze by\u0142y moimi tak wzgl\u0119dnymi ale i tak rzeczywistymi przeszkodami dla uczu\u0107, dla zwi\u0105zku. Tak, tym razem jednak ta przestrze\u0144 jest do przej\u015bcia a czas p\u0142ynie szybciej ni\u017c zwykle, no i c\u00f3z za swoboda dla jezyka nieuwik\u0142anego w obcoj\u0119zyczne gwary. Polak, Polak&#8230;czy\u017cby wiec Polak? &#8211; westchn\u0119\u0142a Nina filozoficznie. &#8211; Maj&#8230;Ha, c\u00f3\u017c to nie przytrafia si\u0119 ludziom z nadej\u015bciem wiosny. A co nam? <\/sub><\/p>\n<div id=\"sdfootnote1\">\n<p class=\"sdfootnote-western\"><a class=\"sdfootnotesym\" href=\"#sdfootnote1anc\" name=\"sdfootnote1sym\">1<\/a><\/p>\n<\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nina Me, Myself and I or what would happen if&#8230; 1 Zima spad\u0142a nagle wraz z pierwszym \u015bniegiem. Zrobi\u0142o si\u0119 [&hellip;]<\/p>","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_bbp_topic_count":0,"_bbp_reply_count":0,"_bbp_total_topic_count":0,"_bbp_total_reply_count":0,"_bbp_voice_count":0,"_bbp_anonymous_reply_count":0,"_bbp_topic_count_hidden":0,"_bbp_reply_count_hidden":0,"_bbp_forum_subforum_count":0,"_uag_custom_page_level_css":"","footnotes":""},"class_list":["post-4809","page","type-page","status-publish","hentry"],"spectra_custom_meta":{"_edit_lock":["1729384860:2"],"_edit_last":["2"],"_wp_page_template":["default"],"_uag_page_assets":["a:9:{s:3:\"css\";s:0:\"\";s:2:\"js\";s:0:\"\";s:18:\"current_block_list\";a:0:{}s:8:\"uag_flag\";b:0;s:11:\"uag_version\";s:10:\"1775454065\";s:6:\"gfonts\";a:0:{}s:10:\"gfonts_url\";s:0:\"\";s:12:\"gfonts_files\";a:0:{}s:14:\"uag_faq_layout\";b:0;}"]},"uagb_featured_image_src":{"full":false,"thumbnail":false,"medium":false,"medium_large":false,"large":false,"1536x1536":false,"2048x2048":false,"trp-custom-language-flag":false,"illdy-blog-list":false,"illdy-widget-recent-posts":false,"illdy-blog-post-related-articles":false,"illdy-front-page-latest-news":false,"illdy-front-page-testimonials":false,"illdy-front-page-projects":false,"illdy-front-page-person":false},"uagb_author_info":{"display_name":"Joanna Choluj","author_link":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/blog\/author\/joannacholuj\/"},"uagb_comment_info":0,"uagb_excerpt":"Nina Me, Myself and I or what would happen if&#8230; 1 Zima spad\u0142a nagle wraz z pierwszym \u015bniegiem. Zrobi\u0142o si\u0119 [&hellip;]","_links":{"self":[{"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4809"}],"collection":[{"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4809"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4809\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4810,"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/4809\/revisions\/4810"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/joannacholuj.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4809"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}