MORE TU
wczoraj i dziś – herbata
powierzchnia dwudniowej herbaty naznaczona suszą
dotykam torebki
marszczy się jak stopiony czekoladowy batonik
tęsknię napisałam po namyśle
kożuch poruszył się zniecierpliwiony
drgnął znudzony telefon od dwu dni zimny
wypluł leniwą odpowiedź – we mnie
brak uczuć
dziwnie
herbata zmienia smak
